Kłopotliwe nagrania z byłym premierem trafiły wczoraj do sieci. Internauci pokazują Tuskowi, co mówił o dużej polskiej firmie LOT.

„LOT kupuje niemieckie linie lotnicze Condor Air”. „LOT przejmuje Condor Air, największą wakacyjną linię lotniczą w Niemczech”, „LOT przejmuje niemieckiego przewoźnika Condor”, „Sukces polskiego przewoźnika. LOT przejął niemieckie linie” – takie informacje pojawiły się wczoraj w wiadomościach.

 

CZYTAJ TAKŻE: To już pewne – ZMIANY w niedzielach handlowych. Czy jutro sklepy będą czynne?

 

Eksperci i internauci nie kryli zaskoczenia, jednak trzeba przyznać, że to ogromny sukces ekonomiczny dla polskiego przewoźnika. Przypomniano sobie, że Tusk twierdził, że nie ma już szans dla LOTu i firma nie da rady utrzymać się na rynku. Teraz internauci przytoczyli mu jego słowa.

 

CZYTAJ TAKŻE: PILNE! Koronawirus się rozprzestrzenia. Są już ofiary w Europie

 

Źródło: se.pl / foto Facebook.com

Donald Tusk w kwestii ostatnich wydarzeń mających miejsce w Polsce wczoraj wieczorem zamieścił wpis na Twitterze wymierzony w Prawo i Sprawiedliwość. Beata Mazurek postanowiła jednak nie być mu dłużna i w ostry sposób go skontrowała.

 

Szef Europejskiej Partii Ludowej w dość ostrych słowach skomentował na Twitterze ostatnie wydarzenia polityczne. Napisał on: „Wyprowadzają Polskę z Unii, niszczą sądy, by bezkarnie kraść, szczują jednych Polaków przeciw drugim. Głosujesz na nich? Masz prawo. Ale nie masz prawa dłużej udawać, że tego nie widzisz. Bo widzisz”.

 

 

 

Wpis miał się odnosić do obecnie rządzącej w Polsce partii. Tweet byłego premiera wydaje się dość osobliwy szczególnie w kontekście jego słów o szczuciu jednych Polaków przeciwko drugim. W końcu to przecież Platforma Obywatelska od lat prowadziła politykę straszenia Polaków za wszelką cenę Prawem i Sprawiedliwością i tym, że partia rządząca wyprowadzi Polskę z Unii. Słowa opublikowane przez Donalda Tuska w zasadzie idealnie wpisują się w kontynuowanie tej polityki.

 

 

Wpis byłego premiera nie pozostał oczywiście bez komentarza ze strony polityków partii rządzącej. Zdecydowanie najostrzej za pomocą Twittera wypowiedziała się Beata Mazurek, która napisała: „Żałosne konwulsje lipnego moralisty i politycznego obłudnika. Kłamca, który jak się pomyli, to może powie prawdę. Tusk pisze o szczuciu, dzieleniu, złodziejstwie-powinien spojrzeć w lustro, to zobaczy idealnego adresata. Na szczęście jego polit. znaczenie, to już tylko prymitywne wpisy”.

Źródło: Twitter

Foto: Flickr

Joachim Brudziński w programie „Jedziemy” transmitowanym na antenie TVP Info wyjątkowo ostro skomentował tweet Donalda Tuska z okazji nadejścia Nowego Roku. Europoseł Prawa i Sprawiedliwości nazwał byłego przewodniczącego Rady Europejskiej „wredkiem” i stwierdził, że założyciel Platformy Obywatelskiej może, co najwyżej czyścić kuwetę po kocie prezesa PiS-u.

 

31 grudnia Donald Tusk udostępnił na Twitterze wpis w swoim stylu. Zawarł w nim nie tylko życzenia noworoczne, ale również odniósł się do prezesa partii rządzącej. W tweecie przewodniczący Europejskiej Partii Ludowej napisał: „Kto wie, może przed nami też piękne lata dwudzieste? Życzę tego wszystkim bez wyjątku. Uśmiechnij się, Jarosławie, o północy – wzniosę wtedy toast też za twoje zdrowie.                             PS. Po raporcie Anodiny przerwałem urlop natychmiast, chociaż też kocham narty”.

 

Wyjątkowo ciętą ripostę we wczorajszym programie prowadzonym przez Michała Rachonia wystosował do tego wpisu Joachim Brudziński. Były minister spraw wewnętrznych stwierdził, że: „te złośliwości Tuska na tak niskim i żenującym poziomie pokazują najlepiej, że od czasu, gdy został zmuszony, by tę swoją białą chabetę, na której miał przyjechać, wystawić na sprzedaż, jest dzisiaj tylko i wyłącznie takim wredkiem, który funkcjonuje w przestrzeni publicznej starając się szarpać Jarosława Kaczyńskiego za nogawkę”. Po chwili Brudziński dodał jeszcze: „Panie Tusk, jedyne, co pan może zrobić, to poprosić Jarosława Kaczyńskiego, by pozwolił panu wymienić kuwetę dla kota”.

 

 

Źródła: Twitter, TVP Info, Wirtualna Polska, Do Rzeczy, Wprost

Foto: Flickr

Donald Tusk od kilku dni promuje swoją książkę. Niestety. Jak się okazuje są w niej błędy. 

Donald Tusk od kilku dni promuje swoją książkę pt. „Szczerze”, która jest jego osobistym dziennikiem. Jak się okazuje chyba nie wszystko poszło po jego myśli, ponieważ w książce znajdują się błędy.

 

„Źle się zaczyna ten rok dla opozycji w Polsce. Dramatyczna okupacja sali sejmowej wzbudziła sporo emocji i kontrowersji, niektórych drażniły elementy happeningu i zabawy, a przecież chodzi o bardzo poważną sprawę. Trzymam za nich wszystkich kciuki, wiem, jak trudno w takiej sytuacji zachowywać bez przerwy śmiertelną powagę. Pytanie, czy trzeba to wszystko transmitować w sieci?

Poważnym problemem jest wyjazd Ryszarda Petru na wakacje, nieważne z kim, to jego sprawa, ale jakoś zgrzyta ten kontrast między słoneczną plażą i zimną, ciemną warszawską ulicą wypełnioną demonstrantami wspierającymi posłów okupujących Sejm. Taki dysonans, może się okazać rujnujący dla Nowoczesnej i jej lidera”

-tak napisał we wpisie z 3 stycznia 2016 roku.

 

Jednak wydarzenie, które opisuje Tusk miało miejsce 16 grudnia 2016 roku. Błąd wytknął mu także premier Mateusz Morawiecki.

 

Jeden z moich współpracowników zadał mi wczoraj zagadkę. Czytał ostatnio książkę Donalda Tuska „Szczerze”. To książka,…

Gepostet von Mateusz Morawiecki am Sonntag, 15. Dezember 2019

Czy Donald Tusk ma problem z chronologią?

 

Źródło: interia.pl

Foto: archiwum

Jak poinformował „Super Express” wiemy już ile będzie zarabiał Donald Tusk, świeżo wybrany szefem Europejskiej Partii Ludowej.  Trzeba przyznać, że nowe stanowisko byłego premiera wciąż zapewni mu całkiem dobre apanaże.

 

Zarobki Tuska na nowym stanowisku to prawie 360 tys. rocznie. Oznacza to, że były premier Jeśli były premier wciąż będzie miał zarobki sporo wyższe niż prezydent RP. Ten zarabia bowiem ok. 20 tysięcy.  Zarobki Tuska to nie wszystko. Jako szefowi EPL będzie mu przysługiwała limuzyna z szoferem, gabinet z sekretariatem i  fundusz reprezentacyjny.

 

W kontekście zarobków jakie Tusk miał w ostatnich 5 latach wspomniana powyżej kwota nie jest może kwotą zawrotną, ale wciąż jest wyższa niż zarobki Andrzeja Dudy. Przypomnijmy, że wedle niedawnych szacunków „Super Expressu” w ciągu pięciu ostatnich lat w Brukseli były premier zarobił niemal 7 mln zł.

 

/red./

Foto: Youtube.com/ zrzut z ekranu

Nasz były premier, Donald Tusk, pobije rekord Polski. Na emeryturze zarobi olbrzymie pieniądze.

Donald Tusk dostanie zarówno emeryturę z Unii Europejskiej, jak i w Polsce. W sumie będzie otrzymywał około 30 tysięcy złotych. Będzie to najwyższa emerytura w Polsce. Obecnie tylko 12 osób w Polsce dostaje emeryturę powyżej 15 tysięcy.

 

CZYTAJ TAKŻE: SZOKUJĄCA zmiana! Zrobił sobie 150 operacji plastycznych, żeby wyglądać jak Ken (FOTO)

 

Obecnie najwyższa emerytura w Polsce wynosi 22,4 tysiąca złotych. Tusk pobije więc rekord.

 

Europejska emerytura byłego szefa rządu na nieco ponad półmetku jego pięcioletniej kadencji w Brukseli wynosiła 13 tys. zł. Gdy za miesiąc dobiegnie końca, będzie mu przysługiwać świadczenie ponad 21 tys. zł miesięcznie. Jeśli dodamy do tego krajową emeryturę Tuska, to w sumie były premier będzie dostawał co miesiąc ok. 30 tys. zł – podaje „Super Express”.

 

 

Źródło: wp.pl / foto Facebook.com

Jeszcze niedawno na swoim profilu na Twitterze Donald Tusk atakował Białostoczan nazywając ich homofobami i antysemitami. Dziś internauci postanowili mu się odwdzięczyć.

 

Na oficjalnym profilu Donalda Tuska na Twitterze, obserwowanym przez ponad milion użytkowników zaczęły pojawiać się niecodzienne wpisy. Tweety zawierają śmieszne gify z losowo wybieranymi literami. Internauci nie pozostawili tego bez echa.

 

Twitter natychmiast zawrzał od komentarzy. „Piłeś.. nie pisz..”, „Donald. Nareszcie nie klamiesz. Szacun!”. „Chyba główka się przegrzała. Koniec kariery musi boleć, ale to nie jest jeszcze powód do załamania nerwowego”.  Niektórzy postanowili stanąć w obronie byłego premiera: „Hej, a pochwal się, jaką Ty karierę zrobiłeś? Co osiągnąłeś? Kim jesteś? Ilu ludziom w życiu pomogłeś?”

 

Co na to sam Donald Tusk? Czy ktoś  rzeczywiście włamał się na konto polityka czy to zwykły przypadek?

 

 

 

 

 

Aktualizacja: 14:15 wpisy zostały usunięte. Nie pojawiło się jeszcze żadne sprostowanie ani komentarz w tej sprawie. 

 

 

Taki wpis na Twitterze zamieścił Donald Tusk po wczorajszych, głośnych wydarzeniach na Marszu Równości w Białymstoku. 

Wczoraj na ulicach Białegostoku odbył się Marsz Równości. Spokojnie nie było. Był to pierwszy taki marsz. Jego hasło to: „Białystok dom dla wszystkich.” Ludzi było bardzo dużo, w tym kibole, którzy zawarli ze sobą pakt o nieagresji, aby „bronić Białegostoku przed zboczeńcami”. Podczas marszu wykrzykiwali: Białystok nie pedałuje” i „”Białystok przeciwko zboczeńcom” wykrzykiwali „Bóg, honor, ojczyzna.” Środowiska LGBT zostały także oplute. W uczestników rzucano kamieniami.

Policja była zmuszona użyć gazu. W sumie zatrzymane zostało 25 osób.

Więcej informacji na temat Marszu Równości w Białymstoku znajdziesz: TUTAJ

Portal Prosto Z Mostu prowadził własną relację na żywo!

Dziś, kiedy emocje opadły – Donald Tusk postanowił skomentować całe wydarzenie na swoim Twitterze.

„Kibole, antysemici, homofobia – nic nowego. Tragedią jest władza, która jest ich patronem. Wszyscy przyzwoici Polacy, niezależnie od poglądów, muszą powiedzieć: dość przemocy!” – napisał.

Rzecznik Konferencji Episkopatu Polski również potępił przemoc.

ZOBACZ TAKŻE: Skandal! Cmentarz w barwach LGBT! „Mamy wy***ane” [WIDEO]

Źródło: polsatnews.pl

Foto: Pixabay.com

Adam Andruszkiewicz znów celnie punktuje szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska. Tym razem odniósł się do jego politycznej przyszłości.

 

„Nie wiem czy D. Tusk zdaje sobie sprawę, ale już niebawem będzie musiał zmienić swój opis na Twitterze…z „Eucopresident” na…”Unemployed” (Bezrobotny)” – pisze z przekąsem minister Andruszkiewicz na swoim Facebooku.

 

Odnosi się tym samym do politycznej przyszłości Donalda Tuska. Choć były premier wciąż pełni stanowisko szefa Rady Europejskiej, co internauci prześmiewczo nazwali „królem Europy”, jeszcze w tym roku skończy się jego kadencja. Następcą Tuska zostanie premier Belgii Charles Michel. Więcej przeczytasz o tym tutaj.

 

Andruszkiewicz pyta Donalda Tuska czy wkrótce zmieni status na bezrobotnego. Po porażce w wyborach europarlamentarnych, w które czynnie zaangażował się były premier rządu PO-PSL, wizja powrotu do krajowej polityki również zmieniła się bardzo negatywnie. Komentatorzy przewidują, że Tusk jednak nie wystartuje w przyszłorocznych wyborach prezydenckich.

 

„Czekamy!” – kończy wpis Adam Andruszkiewicz.

 

Nie wiem czy D. Tusk zdaje sobie sprawę, ale już niebawem będzie musiał zmienić swój opis na Twitterze…z "Eucopresident" na…"Unemployed" (Bezrobotny) 😅😅😅 Czekamy!

Gepostet von Adam Andruszkiewicz am Dienstag, 16. Juli 2019

 

źródło: Facebook.com/Adam Andruszkiewicz