Po uzyskaniu przez Olgę Tokarczuk Nagrody Nobla aktorka coraz częściej pojawia się w mediach. Równie często wypowiada się na różne tematy. Tym razem wypowiedziała się na temat ostatnich wyborów do sejmu. Czy jest z nich zadowolona? 

Po uzyskaniu przez Olgę Tokarczuk Nagrody Nobla aktorka coraz częściej pojawia się w mediach. Równie często wypowiada się na różne tematy. Tym razem wypowiedziała się na temat ostatnich wyborów do sejmu. Zaznaczyła, że nie są to wyniki wyborów, które by ją uszczęśliwiły, ale uważa, że stało się również wiele dobrych rzeczy.

 

Uważam, że w Sejmie pojawili się bardzo ciekawi, mądrzy, młodzi ludzie, którzy mają inną wizję naszej wspólnoty, przyszłości Polski i uprawiania polityki. Bardzo się z tego cieszę (…) Dla mnie osobiście jest to jakiś promyk nadziei.

-stwierdziła.

 

Bardzo się cieszę z tego, że dostało się tak dużo młodych ludzi z lewicy. Bardzo dla mnie podnoszące na duchu są te wszystkie elementy związane z ekologią, z klimatem.

-dodała.

 

Co sądzicie o wypowiedzi Tokarczuk?

 

Źródło: tvn24.pl

 

Po raz pierwszy Państwowa Komisja Wyborcza zezwoliła na posługiwanie się smartfonem w czasie tegorocznych wyborów do europarlamentu. Dzięki aplikacji zainstalowanej na urządzeniu i okazaniu odpowiedniego dokumentu tożsamości, w prosty sposób można było oddać głos na swojego kandydata. Jak pisze „Rzeczpospolita”, mogło to przynieść więcej szkody niż pożytku.

 

W czasie wyborów, obywatele za pomocą narzędzia mObywatel i okazania dowodu osobistego lub paszportu mogli pobrać karty do głosowania. Aplikacja wydana została przez resort cyfryzacji i zezwala na wyświetlanie na telefonie dane wyborcy, takie jak imiona, nazwisko, PESEL czy zdjęcie.

 

Jak donosi portal, Tymon Radzik – były społeczny doradca minister cyfryzacji Anny Streżyńskiej – złożył w Sądzie Najwyższym protest przeciwko ważności wyborów do Parlamentu Europejskiego. Jak twierdzi działacz, usługę mTożsamość, którą zawiera aplikacja, można w łatwy sposób podrobić, a członkowie komisji wyborczej nie były w stanie weryfikować danych osób używając dokumentu tożsamości w aplikacji.

 

– Zarzuty odpiera Państwowa Komisja Wyborcza, która uważa, że ta rządowa usługa mobilna jest bezpieczna i posiada szereg mechanizmów zabezpieczających, np. blokadę wykonania zrzutu ekranu – napisano na portalu.

 

Jeden z komisarzy wyborczych i adwokat Karol Pachnik uspokaja, mówiąc, iż prawdopodobieństwo unieważnienia eurowyborów jest bardzo małe i nie należy się tym przejmować.

 

Źródło: dorzeczy.pl; rp.pl
Fot.: YouTube – Radio 5
EM