Joanna Senyszyn nie przestaje zaskakiwać i prowokować. Jedna z najbardziej rozpoznawalnych twarzy polskiej lewicy, feministka, działaczka, polityk i wykładowca akademicki – po raz kolejny zamieściła dosadny wpis na Facebooku. 

Pewne są trzy rzeczy: śmierć, podatki oraz to, że publikacje Senyszyn zwykle jadą po bandzie. Tym razem nie było inaczej, sami zobaczcie:

Dzień Nauki Polskiej
Politycy, którzy z głupoty, ignorancji, zarozumialstwa, bezkarności rujnują szkolnictwo wyższe, dają za mało pieniędzy na naukę, uśmiercili polski grafen, zamiast finansowego wsparcia, zafundowali polskiej nauce Dzień. 19 lutego.
Tanio, bo niewolny od pracy, czyli taki, jaki obok poważnych, ale też pracujących, mają już m.in. kac, bita śmietana, sprzątanie biurka, guma do żucia, życie konsekrowane, piegi, pamięć żołnierzy wyklętych, przytulanie bibliotekarza, starocia, walka na poduszki, pończochy nylonowe, płyny do mycia naczyń, higiena podczas miesiączki, seks, jazda nago na rowerze, łapanie za biust, łapanie za pupę, całowanie chłopaków w usta, anioł stróż, noszenie garnituru, mycie rąk, spódnica, tanie wino, gra wstępna, toalety, pluszowy miś, białe skarpetki, puszczanie bąków, dziewice, guzik, orgazm, raj, pocałunek…
Naukowcy mają być wdzięczni, że przed prezydenckimi wyborami dostali odmianę Dnia guzika. Szkoda, że bez pętelki😉

– napisała Senyszyn.

Nie wiadomo dlaczego polityk wybrała sobie akurat takie przykłady, choć mogła podać ogromną liczbę innych, mniej (nazwijmy to) ostrych. Może lepiej nie wnikajmy…

Facebook.com/Red/Fot.Facebook Senyszyn

 

 

Stało się! Lewica długo kazała nam czekać, ale wreszcie ogłosiła swego kandydata do walki o prezydencki fotel. Został nim Robert Biedroń, namaszczony przez szefa SLD – Włodzimierza Czarzastego. 

Pomimo optymizmu Biedronia, to nie wszystkim w środowisku lewicowym jego kandydatura przypadła do gustu. Małego ”prztyczka w nos” postanowiła udzielić mu znana feministka, słynąca z ostrych wypowiedzi – Manuela Gretkowska.

Wczoraj było 3 króli, święto polskiej Lewicy, więc jeden z jej 3 króli zdecydował się kandydować na prezydenta. Zamiast pani Ogórek, pan Pomidor. Poczekam na królową Lewicy. Taką prawdziwą, nie ze straganu kuglarskich cudów politycznych: wrócę do Polski po wygraniu eurowyborów.
Big Lebovski, niepokojąco przypomina w tym gifie Jezusa, króla życia. Wyluzowanego, ze szklaneczką przemienienia. Love and peace, lewicowe zdziry:)

— napisała na swoim Facebooku działaczka.

twitter.com/facebook.com/Red./Fot. Facebook Biedroń