Robert Kubica dosyć mocno uderzył w bandę i uszkodził bolid. Miało to miejsce na początku kwalifikacji przed niedzielnym wyścigiem Formuły 1 o Grand Prix Japonii na torze Suzuka.

W wyniku wypadku Robert Kubica uszkodził przednie zawieszenie bolidu, a kwalifikacje zostały zatrzymane. Wszyscy musieli zjechać do strefy serwisowej, bo pokazano czerwoną flagę.

 

CZYTAJ TAKŻE: Jak Polacy głosują? Frekwencja nie zachwyca

 

Wyścig Formuły 1 o Grand Prix w Japonii rozpoczyna się w niedzielę 14 października o godz. 7.10. Z tego względu zostało mało czasu i nie wiadomo, czy uda się naprawić bolid Roberta Kubicy.

 

Na razie w klasyfikacji generalnej na pierwszym miejscu jest Hamilton. Możliwe więc, że otrzyma szósty raz tytuł indywidualnego mistrza świata. Na drugim miejscu czołówki znajduje się Bottas, a na trzecim Charles Leclerc.

 

 

Źródło: onet.pl / foto Facebook.com

Robert Kubica oficjalnie poinformował o zakończeniu współpracy z Williamsem. Nie wiadomo jeszcze czy pozostanie zawodnikiem Formuły 1.

 

Podczas konferencji prasowej Robert Kubica ogłosił, że kończy współpracę z ROKiT Williams Racing. Kubica spędził dwa lata w zespole, który umożliwił mu powrót do Formuły 1. Jak mówił sam zawodnik jest wdzięczny za umożliwienie startów po przerwie, uznał jednak, że przyszedł czas na zmiany w karierze.

 

Do odejścia Kubicy z Willimsa odniósł się również jego główny sponsor, czyli Orlen. Poinformował, że Polak zostaje w F1 oraz że współpraca będzie kontynuowana. Na oficjalnym profilu sponsora na Twitterze opublikowano film, na którym Kubica dziękuje fanom za wsparcie oraz poprosił o to, aby czekać na dalsze informacje na temat jego kariery.

 

To już oficjalna informacja. Robert Kubica po zakończeniu sezonu Formuły 1 kończy swoją współpracę z Williamsem. W bieżącej kampani pozostaje jeszcze siedem wyścigów. 

 

Krakowianin swoją decyzję przekazał podczas konferencji prasowej przed GP Singapuru. Nasz jedynak w Formule 1 ewidentnie miał dość ciągłych problemów z bolidem oraz zajmowania końcowych miejsc w stawce.

 

 

Na ten moment przyszłość naszego rodaka to jedna wielka niewiadoma. Dla samego Kubicy, który tak ciężko walczył o powrót do Formuły 1 – najlepszą opcją byłby angaż w innym, LEPSZYM zespole.

 

 

Warto dodać, że obecny sponsor Kubicy, PKN Orlen nie zamierza opuszczać swojego podopiecznego i razem z nim kończy współpracę z Brytyjczykami.

 

Źródło: se.pl

Foto: Zdjęcie poglądowe/YouTube.com