Kilka dni temu informowaliśmy Państwa o wizycie nastoletniej aktywistki Grety Thunberg w naszym kraju. Szwedka najpierw odwiedziła Gdańsk, aby potem udać się do elektrowni w Bełchatowie. To jednak nie koniec. Greta odwiedziła także polskich górników w dwóch kopalniach węgla kamiennego w Zabrzu. 

Gepostet von Jerzy Hubka am Dienstag, 21. Januar 2020

A i owszem, spotkaliśmy się z Gretą Thumberg na kopalni Makoszowy, a potem byliśmy na kopalni Guido wraz z ekipą telewizyjną BBC, aby Greta zobaczyła choć namiastkę dołu kopalni

–  napisał Jerzy Hubka, związkowiec ZZG

Przekazaliśmy Jej, że Górnicy nie boją się zmian i przeobrażeń, wszak pod warunkiem, że rozmawia się z nimi uczciwie i prowadzi rzetelny dialog i wypracowuje konkretny kompromis. Podkreśliliśmy, że kopalnie nie generują dwutlenku węgla CO2 i można je z powodzeniem wyposażyć w nowoczesne technologie z pożytkiem dla środowiska jednocześnie nie tracąc miejsc pracy

– opisał związkowiec

 

To jednak nie spodobało się Radzie Krajowej Związku Zawodowego Górników w Polsce. W komunikacie napisano, że związek „stanowczo odcina się od szkodzących branży działań podjętych przez organizację KWK „Makoszowy”. Dodano, że „kontakty z Gretą Thunberg w świetle kamer telewizyjnych BBC uznajemy za przejaw megalomanii i głupoty, a działanie organizacji z Makoszów za szkodliwe dla Polski”.

– napisano w oświadczeniu

 

polsatnews.pl/Red/Fot Facebook Patka Krekora

Popularna na całym świecie nastoletnia bojowniczka walki o klimat pojawiła się wczoraj w Gdańsku. Towarzyszyła jej ekipa filmowa, jednak nie padła żadna konkretna informacja o celu wizyty. Czyżby kręciła film lub kolejny spot z odezwą do polityków?

Wiadomością o przyjeździe Grety pochwaliła się wegańska restauracja „Avocado SPOT”, w której to gościła młoda Szwedka, zamawiając kawę i ciastka.

Greta Thunberg inicjatorka Młodzieżowego Strajku Klimatycznego, nominowana do Pokojowej Nagrody Nobla, człowiek roku…

Gepostet von Avocado SPOT am Montag, 13. Januar 2020

Około godziny 20.00 Thunberg widziano na kolacji w restauracji Manna 68, także słynącej z wegetariańskiej kuchni. Wygląda na to, że Szwedka spędziła w Gdańsku cały poniedziałek.

17-letnia Greta Thunberg zyskała popularność dzięki walce o klimat. Została człowiekiem roku magazynu „Time” oraz nominowana do nagrody Nobla. Według wielu aktywistka więcej mówi niż robi i jest wykorzystywana jako produkt marketingowy lobby walczącego z przemysłem węglowym.

dziennikbałtycki.pl/Red/Fot. YouTube

Od śmierci byłego prezydenta Gdańska – Pawła Adamowicza minęło już trochę czasu. Czy ktoś wiedział, że zamordują Adamowicza? Prokuratura bada sprawę. 

Od śmierci byłego prezydenta Gdańska – Pawła Adamowicza minęło już trochę czasu. W styczniu Adamowicz pojawił się na finale Orkiestry Świątecznej Pomocy, tam Stefan W. zadał mu śmiertelne ciosy nożem.

 

Jak się okazuje wciąż prowadzone jest śledztwo w tej sprawie. Na portalu trojmiasto.pl 31 grudnia 2018 roku pojawił się komentarz „Ja cierpliwie czekam na informacje o śmierci, która będzie na pierwszej stronie każdej gazety…” Pełnomocnik rodziny Adamowiczów poprosił, by prokuratura sprawdziła, czy wpis ma jakiekolwiek powiązanie ze śmiercią byłego prezydenta Gdańska.

 

Jak informuje Wyborcza policja dotarła już do osoby, do której przypisany był adres IP, ale nie był to autor wpisu.

 

Na razie również znamy szczegółów. Nie wiemy, czy wpis był napisany z kafejki internetowej oraz czy jest związany ze śmiercią polityka.

 

Źródło: wyborcza.pl, naczas.com

Foto: wikimedia.org

Jak wiadomo co roku w Gdańsku odbywa się Jarmark Dominikański. Słynny podróżnik Wojciech Cejrowski został z niego usunięty! 

Przy kościele Mariackim – Wojciech Cejrowski jak co roku sprzedawał swoje książki. W tym roku niestety nie miał tyle szczęścia. Podobno „sześć umundurowanych na czarno ludzi” usunęło znanego podróżnika z tego miejsca.

„Wojciech Cejrowski nie stoi już przy Kaplica Królewska w Gdańsku. Prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz przysłała sześciu umundurowanych na czarno ludzi (w tym jeden, który przedstawił się jako “Piotr Adrian”), którzy „na życzenie pani prezydent” usunęli Pana Cejrowskiego z terenu kościelnego, na którym rozmawiał z fanami, robił zdjęcia i podpisywał książki” – taką informację przekazał jeden z współpracowników Wojciecha Cejrowskiego.

Cejrowski powiedział, że stał na św. Ducha, ale przyszły władze Gdańska i powiedziały „won.”

Źródło: Super Express

Foto: wikimedia.org

Miasto Gdańsk wraz z Fundacją Pojednanie organizują nietypowe obchody 80-tej rocznicy wybuchu II Wojny światowej. W ramach cyklu wydarzeń z uczestnictwem kilkuset obywateli Niemiec, odbędą kolacje, konferencję, marsz życia oraz koncert z tańcami i śpiewem. Inicjatywa oburzyła radnych Prawa i Sprawiedliwości.

 

Portal miejski Gdansk.pl poinformował o zaplanowanym cyklu wydarzeń, które odbędą się na przełomie sierpnia i września. Prezydent Aleksandra Dulkiewicz zorganizuje je wraz z Fundacją Pojednanie i przedstawicielami Republiki Federalnej Niemiec.

 

Jak czytamy w artykule: „Mowa o polsko-niemieckiej inicjatywie osób, którym zależy na budowaniu dobrych relacji między narodami”. Wspomniana fundacja stawia sobie na cel pracę na rzecz poprawy relacji miedzy Polakami, Niemcami i Żydami. Niedawno zorganizowała w Kielcach obchody rocznicy Pogromu Kieleckiego. Poniżej fragment występów tanecznych z tego wydarzenia:

 

Cymes dzień trzeci.

Gepostet von Edward Ćwierz am Sonntag, 7. Juli 2019

 

W Gdańsku natomiast zaplanowano kilkudniowe obchody. Już 30 sierpnia organizatorzy wraz z przedstawicielami z Niemiec zasiądą przy „rodzinnej kolacji”. Dzień później planowana jest konferencja  o trudnych relacjach polsko-niemieckich i budowie braterskich relacji między oboma narodami.

 

W końcu, w rocznicę wybuchu II Wojny Światowej, komitet organizacyjny wraz z uczestnikami stawią się o 4.45 na Westerplatte by uczcić rocznice ataku Niemiec na Polskę. Następnie ulicami Gdańska przejdzie marsz życia z udziałem obywateli Niemiec.

 

Największe kontrowersje budzi jednak ostatni punkt obchodów. To koncert, który – odwrotnie jak można było się spodziewać – ma mieć radosny charakter, a towarzyszyć mają mu tańce i śpiewy.

 

Oburzenie takim charakterem uroczystości nie kryje radny PiSu Kazimierz Koralewski. Zwraca uwagę na nieadekwatny do rocznicy nastrój planowanych obchodów.

 

 

źródło: Gdansk.pl, Twitter.com

Jak się okazuje 15-latka nie jest jedyną ofiarą…

W szpitalu psychiatrycznym w Gdańsku w oddziale dla dorosłych doszło do gwałtu na nastolatce. Podobno kilka dni wcześniej jakiś pacjent skrzywdził także dwie inne nastolatki.

Jak dziewczynka znalazła się na oddziale dla dorosłych? Matka zawiozła 15-latkę do szpitala. Okazało się, że w oddziale dla dzieci i młodzieży nie było już miejsc. Pracownik szpitala zaproponował pobyt dziecka w oddziale dla dorosłych. Matka zgodziła się, lecz nie wiedziała jakie będą tego konsekwencje…

„Pan z izby przyjęć stwierdził, że ona poczeka na miejsce na oddziale dla dorosłych. Na drugi dzień dostałam telefon, że coś się stało, czy mogę przyjechać jak najszybciej. Na miejscu okazało się, że chodzi o podejrzenie gwałtu.” – powiedziała matka nastolatki, Pani Jadwiga.

Nastolatka opowiedziała, że gdy obudziła się była już w trakcie stosunku. Nie krzyczała, bo była tak sparaliżowana, że nie mogła wydusić z siebie słowa. Obudziła się inna osoba. Gdy gwałciciel zobaczył, że ktoś się budzi wyszedł.

Na miejsce została wezwana prokuratura. Wiadomo już, że gwałtu nie dokonał nikt z pracowników szpitala. Był to pacjent, który trafił do tymczasowego aresztu. Podobno to nie pierwszy taki przypadek. Skrzywdzono też inne 13-letnie dziewczynki.

„Prokurator Okręgowy w Gdańsku skierował wystąpienie do organów nadzoru nad tym szpitalem oraz do prezesa NFZ, że funkcjonowanie tego szpitala w zakresie wewnętrznej organizacji nie jest dobre. Każdy pacjent przyjęty do szpitala ma prawo oczekiwać, że będzie miał tam zapewnione bezpieczeństwo.” – powiedział prokurator.

15-latka natomiast wróciła już do domu i jest pod opieką specjalistów. Jej matka boi się jednak, jak wytrzyma traumę związaną z wydarzeniem w szpitalu.

Źródło: wprost.pl, Uwaga TVN

Foto: Pixabay.com

 

Ogromny majątek ujawniła Magdalena Adamowicz po przyjęciu mandatu europosła. Należy do niej co najmniej 6 mieszkań, łączna wartość majątku to 5 milionów złotych.

 

Wdowa po były prezydencie Gdańska radzi sobie po jego śmierci bardzo dobrze. Z list Koalicji Obywatelskiej dostała się do Parlamentu Europejskiego. Po objęciu mandatu złożyła oświadczenie majątkowe, którego wysokość może szokować.

 

Jak podaje Onet.pl europosłanka ma na swoich kontach 176 tys. zł, 7 tys. franków szwajcarskich, prawie 6 tys. dolarów i 1 tys. euro. Fundusze inwestycyjne i oszczędności na kontach emerytalnych wynoszą 234 tys. zł.

 

Jakby tego było mało, do posłanki należy 6 mieszkań, za wynajem których Adamowicz zarabia około 110 tys. zł rocznie. Same mieszkania to łącznie wartość około 2,8 mln złotych, do tego dochodzą działki, samochód oraz zegarki i biżuteria, wszystko warte łącznie kolejne 470 tys. zł.

 

Do tej pory europosłanka pracowała na dwóch uczelniach, co gwarantowało przychód około 118 tys. za poprzedni rok, jednak teraz do dochodów dojdzie hojna wypłata z Parlamentu Europejskiego. Żeby jednak nie było tak kolorowo, Adamowicz spłaca kredyt zaciągnięty we frankach szwajcarskich, którego łączna suma do zapłaty to prawie milion złotych

 

Po śmierci były prezydent Gdańska, Paweł Adamowicz zostawił żonie w spadku również akcje spółek notowanych na warszawskiej giełdzie, które łącznie warte są około 2,7 mln złotych. Warto podkreślić, że znaczna część majątku, którą posłanka odziedziczyła po zmarłym mężu, któremu wielokrotnie zarzucano malwersacje finansowe i układy. Przed śmiercią Paweł Adamowicz stoczył wiele procesów o swój majątek.

 

Źródło: Onet.pl

Do skandalicznej sytuacji doszło podczas ślubowania radców prawnych w Gdańsku. Na uroczystości zagrano „Odę do Radości”, zamiast Hymnu Polski.

 

Sytuacja miała miejsce w Gdańsku podczas oficjalnego ślubowania radców prawnych. Młodzi aplikanci nie usłyszeli Mazurka Dąbrowskiego, a nieoficjalny hymn Unii Europejskiej, czyli Odę do Radości. Zarówno środowisko adwokackie, jak i media są oburzone sytuacją.

 

O sprawie poinformował jeden z młodych prawników, który w poniedziałek składał przyrzeczenie. Był zawiedziony faktem, że usłyszał Odę do Radości, a na hymn narodowy zabrakło czasu.

 

Sprawę skomentowali publicyści i gdańscy radni. Większość z nich jest zdania, że uroczystości państwowe zawsze powinny być otwierane hymnem Polski, a nie europejskich instytucji. Radny PiS Kazimierz Koralewski postawił w wątpliwość czy działanie gdańskiej palestry jest słuszne oraz czy w przyszłości tacy prawnicy będą reprezentować polskie interesy na arenie międzynarodowej.

 

Internauci również nie pozostawili na organizatorach suchej nitki. „Oburzające,co z polskością robią władze Gdańska.”, „I tak dobrze że nie poleciało Deutschland Deutschland uber alles” pisali na Twitterze internauci.

 

Poniżej nagranie oraz komentarze do całej sytuacji:

 

 

Źródło: stefczyk.info.pl

Rozstrzygnięto przetarg na testy autonomicznego busa w Gdańsku. Zaraz po wakacjach autobus bez kierowcy będzie dowoził chętnych ulicą Karwieńską do gdańskiego ZOO w Oliwie.

 

„Dzięki udziałowi Gdańska w międzynarodowym projekcie Sohjoa Baltic będziemy mieli okazję przetestować innowacyjny pojazd, jakim jest autonomiczny bus. Wszystkie miasta obecnie stoją przed wyzwaniami dostosowywania się do nowych form transportu. Przykładem są elektryczne hulajnogi. W Gdańsku propagujemy rozwiązania komunikacyjne ograniczające emisję spalin i obniżające koszty obsługi, ale również chcemy być przygotowani do zgłoszenia propozycji zmian prawnych, jakie niesie ze sobą wprowadzenie nowoczesnych rozwiązań i pojazdów” powiedział zastępca prezydent Gdańska, Piotr Grzelak.

 

Miasto Gdańsk zaakceptowało ofertę złożoną przez producenta zautomatyzowanych busów EZ10 firmę Easymile z Francji. Testy będą kosztować miasto aż 420 660 zł.

 

Pojazd będzie mógł pomieścić na pokładzie maksimum 15 osób i będzie wyposażony w system wykrywania przeszkód.

 

Testowe kursy, które rozpoczną się jesienią będą nieodpłatne, a ich dobrowolni uczestnicy będą mogli przejechać się takim autonomicznym busem do oliwskiego Ogrodu Zoologicznego.

 

 

 

 

Źródło: nczas.com
fot. youtube.com
LS