Dołączenie nastoletniej szwedzkiej aktywistki do panelu poświęconemu koronawirusowi wywołało w Internecie spore oburzenie. Na ten temat wypowiedział się nawet syn Donalda Trumpa.

 

Greta Thunberg znana jest na świecie przede wszystkim ze strajków klimatycznych i wypowiedzi na temat globalnego ocieplenia. Przez wielu uznawana jest też za eksperta w sprawach ekologii. Nastolatka rugała już światowych przywódców za „zdradę jej pokolenia”, była nominowana do Pokojowej Nagrody Nobla, prowadziła program w BBC oraz została laureatką Nagrody Ambasadora Sumienia – najwyższego odznaczenia przyznawanego przez Amnesty International.

 

Teraz natomiast Greta Thunberg miała okazje wystąpić jako ekspertka w panelu poświęconym koronawirusowi, a organizowanym przez CNN. Zajęła ona miała miejsce wśród osób związanych z medycyną takich jak: Richard Besser – były dyrektor Centrum kontroli i prewencji chorób – oraz Kathleen Sebelius – byłej sekretarz Departamentu zdrowia. Panel zatytułowany “Coronavirus – Facts and Fears” („Koronawirus – fakty i lęki” – przyp. red.) poprowadził Anderson Cooper oraz dr Sanjay Gupta, korespondent medyczny stacji.

 

 

Donald Trump Jr. Stwierdził sarkastycznie, że Greta Thunberg jest „uznaną specjalistką od chorób zakaźnych i epidemiologiem” oraz „najważniejszym głosem, jeśli chodzi o politykę dotyczącą globalnego ocieplenia”.

 

 

Źródło: Telewizja Republika, Onet

Foto: You Tube/ Bloomberg Markets and Finance (zrzut ekranu)

Niemiecki „Der Spiegel” i dziennik „The Washington Post” krytykują nastolatkę, a Antifa wysyła jej pogróżki. Dlaczego? Wszystko przez jej poglądy ekologiczne.

Greta Thunberg jest młodą działaczką w walce o zmiany klimatu. Ma 16-lat, a już zasłynęła jako „najdonioślejszy głos w najpoważniejszej kwestii”. Wielu docenia, że mimo młodego wieku stara się i robi więcej niż przeciętny człowiek. Jej apele o zmiany poruszają tysiące ludzi. Nic więc dziwnego, że została nagrodzona prestiżowym wyróżnieniem człowieka roku magazynu „Time”.

 

Młoda działaczka ekologiczna ze Szwecji często jest obiektem krytyki ze strony osób publicznych. Wielu uważa, że jej sposób nie pomaga w walce z globalnym ociepleniem, powinna działać, a nie nawoływać do zmian. Przeciwny do Grety pogląd wyraża także na swoim kanale na Youtube 19-letnia Niemka, Naomi Seibt.

 

CZYTAJ TAKŻE: Takiej afery jeszcze nie było! Magda Gessler dała popalić: „Pan to zje i umrze” (WIDEO)

 

Naomi Seibt uważa, że człowiek nie ma wpływu na zmiany klimatu.

 

„Naomi Seibt jest 19-letnią Niemką, która, podobnie jak Greta Thunberg, ma blond włosy, jest elokwentna i pochodzi z Europy”

 

– zauważa „The Washington Post”, nazywając Niemkę „anty-Gretą”.

 

Naomi Seibt na swoim kanale na Youtube podaje źródła, według których związek między emisją CO2 a ociepleniem klimatu nie jest prawdopodobny. Kanał Niemki subskrybuje 46 tys. osób. Nie jest to dużo, jednak wystarczająco, aby zainteresowały się nią większe niemieckie media. Tygodnik „Der Spiegel” pisze o poglądach 19-latki jako o „prawicowym gardłowaniu”.

 

Ponadto dziewczyna na co dzień spotyka się z pogróżkami, głuchymi telefonami, a lokalna Antifa zamówiła pod jej dom karawan pogrzebowy. 19-latka zdecydowała, że w Niemczech robi się dla niej niebezpiecznie przez „socjalistyczną dyktaturę” i wyprowadzi się do USA.

 

Pogróżki w internecie i głuche telefony, są na porządku dziennym – przyznaje 19-latka w jednym z wywiadów. – Tutaj nie ma dla mnie przyszłości. Robi się zbyt niebezpiecznie.

 

 

CZYTAJ TAKŻE: Znamy najlepszy sposób na koronawirusa! Łatwo można się go ustrzec

 

 

Źródło: The Washington Post / foto zrzut ekranu Youtube.com Sky News

To się nazywa szaleństwo! Nowy gatunek ślimaka został nazwany na cześć pewnej, znanej, młodej szwedzkiej aktywistki. Czy wiecie już o kogo może chodzić?

Gretę Thunberg zna już chyba każdy. 16-latka w bardzo krótkim czasie stała się jedną z najpopularniejszych nastolatek na świecie.

 

Jak sama twierdzi walczy przede wszystkim o klimat. Po ostatniej awarii na Facebooku okazało się, że Facebook 16-latki prowadzi jej tata. Można się, więc spodziewać, że rodzice poświęcają Grecie Thunberg bardzo dużo czasu i uwagi.

 

Jakiś czas temu ujawniła się także siostra Grety Thunberg – Beata Erman, która przyznała, że przez Gretę popadła w depresję. Zaznaczyła, jednak, że jej pasją jest muzyka i w tym kierunku chce rozwijać swoje życie.

 

ZOBACZ TAKŻE: Siostra Grety Thunberg UJAWNIŁA całą prawdę! Będziecie w szoku

 

Teraz kolejnym „sukcesem” może się pochwalić znów nie jej siostra, a Greta Thunberg. Naukowcy odkryli nowy gatunek ślimaka lądowego żyjącego w tropikalnych nizinnych lasach tropikalnych na Borneo. Postanowiono, więc nazwać ten gatunek na cześć… 16-latki!

 

Nazwaliśmy ten gatunek na cześć Grety Thunberg, ponieważ mikroślimak z tropikalnych lasów deszczowych jest bardzo wrażliwy na susze i ekstremalne temperatury, które będą występować coraz częściej w miarę postępowania zmian klimatycznych.

-napisali naukowcy w swoim najnowszym artykule w magazynie “Biodiversity Data Journal”.

 

To nie wszystko.

 

Nazwanie tego ślimaka imieniem Grety Thunberg jest naszym sposobem na uznanie, że jej pokolenie będzie odpowiedzialne za rozwiązywanie problemów, których ono nie stworzyło.

-możemy przeczytać.

 

Podobno 16-letnia aktywistka wie już o tym, że nowy gatunek nazwano na jej cześć, ponieważ wcześniej naukowcy pytali ją o zgodę i stwierdziła, iż byłaby zachwycona.

 

Jakie jest Wasze zdanie na temat takiego posunięcia naukowców?

 

Źródło: dzienniknarodowy.pl

Foto: Flickr.com

Greta Thunberg szybko stała się najbardziej znaną nastolatką na świecie. Niestety kryje się za tym wiele tajemnic. Jedną z nich zdradziła ostatnio siostra Thunberg. Będziecie w szoku!

Gretę Thunberg zna już chyba każdy. Mimo swoich 16-stu lat jest najbardziej znaną działaczką na świecie. Jak sama twierdzi walczy przede wszystkim o klimat. Po ostatniej awarii na Facebooku okazało się, że Facebook 16-latki prowadzi jej tata. Można się, więc spodziewać, że rodzice poświęcają Grecie Thunberg bardzo dużo czasu i uwagi.

 

Ostatnio jednak głos zabrała jej młodsza siostra 14-letnia – Beata Erman. Przyznała, że przez Gretę miała spore problemy psychiczne. Zmagała się nawet z depresją. Ukojenie znalazła w muzyce. Podobno problemy Beaty zaczęły się pogłębiać jak rodzice skupiali swoją uwagę przede wszystkim na Grecie.

 

Kim jest siostra Grety Thunberg?

 

Mama Grety Thunberg jest śpiewaczką operową, jak widać Beata Erman planuje iść w jej ślady. Media poinformowały, że matka z córką wcielą się w rolę Edith Piaf.

 

Odkąd pamiętam tańczyłam i śpiewałam. Dorastałam z piosenkami Edith Piaf, ale dopiero teraz miałam okazję poznać historię jej życia. Możliwość wykonywania jej nieśmiertelnej muzyki jest spełnieniem moich marzeń. 

-powiedziała Beata, siostra Grety Thunberg.

 

Szczegóły o występie można przeczytać w mediach społecznościowych 14-latki. Na pewno będzie to wielkie wydarzenie.

 

Jak widać to nie pierwsze takie wydarzenie z udziałem siostry Grety. Rok temu wystąpiła w programie szwedzkiej telewizji TV 4 i zaśpiewała utwór dla dzieci i młodzieży, który nagłaśniał problem przemocy w szkole.

 

W duecie ze swoją mamą zaśpiewała również w Skansenie w Sztokholmie.

 

Myślicie, że siostra Grety ma szansę zdobyć taką sławę jaką zdobyła Greta? Co sądzicie o słowach Beaty?

 

Źródło: nczas.com

Foto: Flickr.com

 

 

Do nagrody aktywistkę zgłosiło dwóch duńskich posłów: Jens Holm i Hakan Svenneling. Obaj reprezentują Partię Lewicy. 

Ciężko pracowała na to, żeby zmusić polityków do otwarcia oczu na kryzys klimatyczny, a działanie w kierunku zmniejszenia emisji gazów cieplarnianych i przestrzegania porozumienia paryskiego jest działaniem na rzecz pokoju

– argumentowali swój wybór politycy

17-letnia Thunberg zasłynęła tym, że zapoczątkowała inicjatywę szkolnych strajków nazywanych „Piątkami dla Przyszłości” (Fridays for Future), jest też inicjatorką globalnego ruchu „Młodzież dla klimatu”. Przemawiała także podczas szczytów klimatycznych ONZ COP24 w Katowicach i COP25 w Madrycie.

Urodzona w Sztokholmie nastolatka otrzymała już nagrodę „Człowieka roku 2019” Magazynu „Time”

Pierwszy raz zrobiło się o niej głośno w sierpniu 2018, gdy rozpoczęła protest pod budynkiem szwedzkiego parlamentu, który prowadziła przeciwko zmianom klimatu wynikającym (według niej) z działalności człowieka.

Nastolatka budzi kontrowersje. Dla jednych jest inspiracją w walce o przyszłość naszej planety, dla innych zmanipulowaną dziewczyną, wykorzystywaną przez wielkie korporacje dbające o swe interesy.

polsatnews.pl/Red/Fot. Facebook GT

 

Greta Thunberg wyznała ostatnio, że wielokrotnie padła ofiarą oszustów. Ci mieli wykorzystywać jej nazwisko w celach marketingowych. Młoda aktywistka postanowiła zareagować. 

Niestety wciąż są ludzie, którzy próbują się pode mnie podszywać  lub fałszywie twierdzą, że reprezentują mnie w celu komunikowania się z  powszechnie znanymi ludźmi, politykami, mediami, artystami itp.

– napisała Thunberg w swoim oświadczeniu.

Nastolatka postanowiła zareagować. Poinformowała, że wniosła o zastrzeżenie swojego imienia i nazwiska oraz nazwy międzynarodowego szkolnego strajku klimatycznego („Piątki dla przyszłości”), którego była inspiratorką,

 

Swoją decyzję argumentowała tym, że rejestracja wymagana jest do uzyskania pomocy prawnej w postępowaniach przeciw tym, którzy fałszywie się pod nią podszywają.

 

Pamiętaj, że tak się dzieje i bądź wyjątkowo podejrzliwy, jeśli skontaktuję się z Tobą »ja« lub ktoś, kto twierdzi, że »reprezentuje« mnie

– zaapelowała aktywistka.

 

Greta Thunberg poinformowała również, że wraz z rodziną tworzy fundację non-profit, która w sposób przejrzysty będzie zarządzać wpływami z tantiem, darowizn oraz nagród. Celem fundacji będzie „promowanie zrównoważonego rozwoju w dziedzinie ekologii, klimatu, rozwoju społecznego i zdrowia psychicznego”.

 

onet.pl/Red/Fot. YouTube

Młode działaczki (w tym najsłynniejsza – Greta Thunberg) zorganizowały w Davos konferencję dotyczącą klimatu. 

Obok Grety, wystąpiły także cztery inne nastolatki. Gdy cała piątka postanowiła zrobić sobie na koniec pamiątkowe zdjęcie, doszło do skandalu.

Na fotografii opublikowanej przez agencję Associated Press widać było tylko cztery postaci. Edytorzy tak wykadrowali zdjęcie, że usunęli Ugandyjkę Vanessę Nakate.

 

Greta Thunberg na zdjęciu, które wywołało skandal. Jest reakcja

 

Agencja tłumaczyła swój błąd presją czasu. Młodą Ugandyjkę niezbyt to usatysfakcjonowało, gdyż ostro skomentowała zaistniałą sytuację, informując o oburzeniu w Afryce, tym co się wydarzyło.

Nie zasługujemy na to. Afryka emituje najmniej węgla ze wszystkich kontynentów, ale to my najbardziej odczuwamy zmiany klimatyczne. Usunięcie naszych głosów niczego nie zmieni

Ostro zareagowała także Greta Thunberg, nazywając pominięcie koleżanki czynem „absolutnie nieakceptowalnym”.

Obraz może zawierać: 9 osób, góra, na zewnątrz i przyroda

 

o2.pl/Facebook/Red/Fot. Facebook Thunberg

Kilka dni temu informowaliśmy Państwa o wizycie nastoletniej aktywistki Grety Thunberg w naszym kraju. Szwedka najpierw odwiedziła Gdańsk, aby potem udać się do elektrowni w Bełchatowie. To jednak nie koniec. Greta odwiedziła także polskich górników w dwóch kopalniach węgla kamiennego w Zabrzu. 

Gepostet von Jerzy Hubka am Dienstag, 21. Januar 2020

A i owszem, spotkaliśmy się z Gretą Thumberg na kopalni Makoszowy, a potem byliśmy na kopalni Guido wraz z ekipą telewizyjną BBC, aby Greta zobaczyła choć namiastkę dołu kopalni

–  napisał Jerzy Hubka, związkowiec ZZG

Przekazaliśmy Jej, że Górnicy nie boją się zmian i przeobrażeń, wszak pod warunkiem, że rozmawia się z nimi uczciwie i prowadzi rzetelny dialog i wypracowuje konkretny kompromis. Podkreśliliśmy, że kopalnie nie generują dwutlenku węgla CO2 i można je z powodzeniem wyposażyć w nowoczesne technologie z pożytkiem dla środowiska jednocześnie nie tracąc miejsc pracy

– opisał związkowiec

 

To jednak nie spodobało się Radzie Krajowej Związku Zawodowego Górników w Polsce. W komunikacie napisano, że związek „stanowczo odcina się od szkodzących branży działań podjętych przez organizację KWK „Makoszowy”. Dodano, że „kontakty z Gretą Thunberg w świetle kamer telewizyjnych BBC uznajemy za przejaw megalomanii i głupoty, a działanie organizacji z Makoszów za szkodliwe dla Polski”.

– napisano w oświadczeniu

 

polsatnews.pl/Red/Fot Facebook Patka Krekora

Kilka dni temu informowaliśmy Państwa o przyjeździe znanej aktywistki do Polski. Nastolatka wizytowała w Gdańsku, a towarzyszyła jej ekipa filmowa. Jak się okazało, po Gdańsku Greta udała się do Bełchatowa.

Jak poinformował „Dziennik Łódzki” Greta Thunberg udała się do Bełchatowa, aby odwiedzić tam największą na świecie elektrownie węglową. Wytwarza ona  energię elektryczną z węgla brunatnego oraz posiada największy w Polsce emitor dwutlenku węgla.

Aktywistka chciała nagrać film na terenie elektrowni, ale nie uzyskała zgody.  Greta rzekomo przesiadła się wtedy do elektrycznej Tesli, którą dotarła na taras widokowy, znajdujący się na terenie gminy Kleszczów. Tam nagrywano film.

 

dorzeczy.pl/Red/Fot. YouTube