Niestety to bardzo dramatyczna historia, w której życie straciła w nieludzkich okolicznościach 18-letnia dziewczyna. Drastyczne sceny rozegrały się w zamieszkiwanym przez nią lokalu. W internecie pojawiło się nagranie z kamery monitoringu, zamontowanej obok miejsca, w którym doszło do zbrodni.

 

Morderstwo miało miejsce w kwietniu zeszłego roku w Wielkiej Brytanii. Megan Newton spotkała w jednym z klubów kolegę, z którym znała się ze szkoły. Jak się okazało, ten młody mężczyzna dopuścił się na nastawionej do niego przyjaźnie dziewczynie okrutnych czynów.

 

19-letni Joseph Trevor został tamtego dnia zatrzymany najpierw przez funkcjonariuszy policji w związku z posiadaniem narkotyków. Policjanci skonfiskowali wówczas kokainę, którą miał przy sobie i puścili go wolno. Miał on w późniejszym terminie stawić się na przesłuchanie dotyczące tej sprawy.

 

Tamtego wieczoru Trevor udał się do wspomnianego lokalu w Stoke-on-Trent, gdzie napotkał 18-letnią Megan Newton, z którą znał się z miejsca, w którym obydwoje się edukowali. Miał on podczas imprezy uskarżać się, że jest zbyt pijany i naćpany, w związku z czym nie jest w stanie samodzielnie wrócić do domu. 18-latka zgodziła się, aby przyszedł on do niej.

 

To właśnie w miejscu zamieszkania dziewczyna została najpierw zgwałcona, a później brutalnie zamordowana przez swojego znajomego. 19-latek po dopuszczeniu się tak strasznych czynów miał spędzić w mieszkaniu swojej ofiary jeszcze około dwie godziny, a następnie opuścić miejsce zbrodni.

 

Nagie ciało młodej kobiety leżało ułożone na łóżku w miejscu tego dramatu. Sprawca został zatrzymany przez policję, gdy siedział na jednym z mostów. Przewieziono go do szpitala Harplands, a następnie zabrał go ojciec będący oficerem. Trevor przyznał się do zarzucanych mu czynów i usłyszał wyrok dożywocia za gwałt oraz morderstwo.

 

– Brutalny i zamierzony atak popełniony w najbardziej bezduszny sposób w domu. Megan Newton miała przed sobą całe życie. Miała wszystkie nadzieje i marzenia osiemnastolatki

– mówił na temat zabójstwa sędzia Michael Chambers, który podjął decyzję o tym, aby Trevor spędził resztę życia za kratkami.

 

Sprawca został dodatkowo umieszczony na czas nieokreślony w rejestrze przestępców seksualnych.

 

Na opublikowanym nagraniu widać, jak dziewczyna wpuszcza do swojego mieszkania swojego przyszłego oprawcę. Zarejestrowano też jak opuszcza on to lokum i oddala się z miejsca, w którym zgwałcił i pozbawił życia swoją koleżankę.

 

 

 

Źródło: o2.pl ; YouTube/News Today

Sąd Apelacyjny w Łodzi obniżył w środę wyrok z 25 do 15 lat więzienia dla Steve’a V. Posiadający kanadyjskie oraz portugalskie obywatelstwo mężczyzna zgwałcił a potem śmiertelnie pobił 3-latka. 

Chłopczyk o imieniu Nikoś był synem partnerki Steven’a V. Jak uzasadnił przewodniczący składu sędziowskiego Krzysztof Eichstaedt, wymierzona wcześniej kara 25 lat więzienia była karą o charakterze szczególnym i rażąco niewspółmiernie surową. Wyrok jest prawomocny.

Sprawą zainteresował się minister sprawiedliwości i jednocześnie prokurator generalny Zbigniew Ziobro.

Tego rodzaju wyrok jest szokujący

– powiedział Ziobro zwracając się do dziennikarza radiowej Jedynki

Dziękuję, że pan wymienił jego nazwisko. Czas na to, by podawać nazwiska sędziów. To jest władza, więc niech biorą odpowiedzialność za swoje czyny

– kontynuował minister

Jak sam stwierdził, nie jest jednak władny, aby usunąć sędziego ze stanowiska, gdyż nie ma takich bezpośrednich instrumentów.

Mamy do czynienia z takim zachowaniem wśród sędziów, które zupełnie odbiega od elementarnej wrażliwości i społecznego poczucia ogromnej większości Polaków

– ocenił stanowczo Ziobro

Nawet 25 lat sąd nie orzekł. To skandal. Niedawno w Hiszpanii za sam gwałt na dorosłej kobiecie sprawcy dostali 30 lat i były demonstracje, że kara jest niewystarczająco surowa. Jakie jeszcze większe obrażenia można wyobrazić sobie, które uzasadniałyby surowszą karę?

– pytał retorycznie minister

 

polsatnews.pl/Red/Fot. YouTube

 

 

 

To nagranie stało się prawdziwym hitem wśród włoskich internautów, a także zyskało sporą popularność w mediach. Zarejestrowano na nim bowiem próbę ataku na 25-letnią kobietę w Mediolanie, a dokładniej na terenie stacji kolejowej Porta Garibaldi. Rozwój sytuacji okazał się jednak zgubny dla napastnika.

 

Młoda kobieta udała się na stację po zakończonym czasie pracy. Powrót utrudnił jej jednak incydent, którego sprawcą miał być 31-letni imigrant z Nigerii. Próbował on zaatakować swoją potencjalną od tyłu, jednak ta skutecznie zniweczyła jego zamiary przy użyciu gazu pieprzowego. Skuteczna obrona 25-latki szybko spowodowała, że Nigeryjczyk odpuścił, a młoda kobieta uciekła z miejsca całego zajścia.

 

Chociaż sytuacja wydarzyła się w 2018 roku, to do dzisiaj filmik ten udostępniany jest w mediach społecznościowych po tym jak stał się hitem we Włoszech.

 

– Dzisiaj zastopowałam gwałciciela. Nie mogę ci powiedzieć, że jest nielegalnym imigrantem z Nigerii z kryminalną przeszłością, ponieważ zostałabym oskarżona o rasizm

– odnieść miała się w tamtym czasie zaatakowana kobieta do tego co ją spotkało, rozmawiając z dziennikarzem.

 

Na łamach lokalnej gazety „Milano Corriere” napisano, że mężczyzna ten miał już na koncie łamanie prawa, a kartoteka policyjna odnosząca się do jego przestępczych poczynań liczyć ma sześć stron. Wcześniej, bo już w 2017 roku miał on być zatrzymany w związku z próbą dokonania gwałtu na innej kobiecie. Według relacji mediów, tamta sytuacja również wydarzyła się na stacji kolejowej.

 

Czytaj też:

Imigrant zamordował we Włoszech Polkę!

Polska rodzina zaatakowana w Mediolanie! Otrzymaliśmy relację zbulwersowanego ojca i męża

 

 

Źródło: Milano Corriere ; dzienniknarodowy.pl ; YouTube/La Repubblica

 

Przerażająca historia kobiety, która będąc nastolatką została porwana przez bojowników ISIS. Ashwag Haji Hamid była nastolatką, gdy w 1999 roku została porwana i uwięziona przez fanatyków z Państwa Islamskiego, aby być ich niewolnicą. 

Zwyrodnialcy (bo inaczej nazwać nie sposób) dostali się do wioski, w której między innymi mieszkała młoda Jazydka Ashwag Haji Hamid i z racji jej pochodzenia postanowili porwać ją i uczynić swą niewolnicą seksualną.

 

Nie była to jedyna dziewczynka, którą porwano. Wraz z nią w ręce bojowników dostało się kilkaset innych dzieci powyżej dziewiątego roku życia.

 

Dziewczynki były traktowane jak towar. Ashwag Haji Hamid została „przeznaczona” niejakiemu Abu Humamowi, jako prezent od innych współbraci. Wtedy zaczął się koszmar. Mężczyzna bił i gwałcił nastolatkę około cztery razy dziennie.

 

Dziś, gdy Jazydka jest już bezpieczna, jej koszmar trwa dalej. Głównie chodzi o problemy psychiczne, które wiążą się z traumatycznymi wydarzeniami z przeszłości. Kobieta jednak postanowiła uporać się ze swoim demonem (dosłownie i w przenośni) i spotkać się ze swoim oprawcą, aby spojrzeć mu prosto w oczy i powiedzieć parę słów.

Miałam zaledwie 14 lat kiedy mnie zgwałciłeś, spójrz na mnie! Czy ty masz uczucia? Czy ty masz honor? Miałam 14 lat jak twoja córka, siostra, czy młodszy brat. Ty zniszczyłeś moje życie! Obrabowałeś z marzeń i planów! Byłam waszą niewolnicą, ale teraz ty poczujesz, co znaczą tortury, okrucieństwo i samotność. Jeśli miałbyś jakiekolwiek uczucia, nie zgwałciłbyś mnie, nie zgwałciłbyś 14-latki

– powiedziała gwałcicielowi Jazydka

 

mocnefakty.com/Red/Fot. YouTube screen

Indyjskie władze podały zatrważający raport, z którego wynika, że w tym kraju do napaści na tle seksualnym wobec kobiet dochodzi średnio co 15 minut.

Z danych indyjskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych wynika, że w 2018 roku kobiety zgłosiły 34 tysiące gwałtów. Media wskazują, że ich liczba jest większa, gdyż nie wszystkie ofiary zgłaszają napaść.

Agencja Reutera zwraca jednak uwagę, na niewydolność systemu sprawiedliwości. W raporcie wskazano, że zarzuty są stawiane w 85 proc. przypadków, zaś zaledwie 27 proc. sprawców zostaje skazanych.

Kraj jest kierowany przez mężczyzn, jedna premier Indira Gandhi nie odwróciła tej sytuacji, także większość sędziów to mężczyźni

– powiedziała agencji Reutera Lalitha Kumaramangalam, była przewodnicząca Narodowej Komisji ds. Kobiet.

tvp.info/Red/ Fot YouTube

36-letniego Reynharda Sinagę, studenta studiów doktoranckich z Indonezji skazano w poniedziałek na kolejną karę dożywotniego więzienia (bez możliwości warunkowego zwolnienia przed upływem 30 lat ) . Rozprawa miała miejsce w Manchesterze, gdyż od 2007 roku mężczyzna był mieszkańcem Wielkiej Brytanii.

Według prokuratury, Reynhard Sinaga jest „najbardziej masowym gwałcicielem w historii brytyjskiego wymiaru sprawiedliwości”, a możliwe, że także na świecie”. Czatował on na swoje ofiary przed barami i klubami nocnymi w Manchesterze, po czym zachęcając drinkami bądź darmowym noclegiem zwabiał je do mieszkania. Swoje poczynania filmował i fotografował.

Indonezyjczyk wpadł w czerwcu 2017 r., gdy jeden z mężczyzn, któremu podał narkotyk, odzyskał świadomość w trakcie napaści seksualnej, po czym zaczął z nim walczyć i wezwał policję. Prowadzone w tej sprawie śledztwo jest największym dotyczącym przestępstw seksualnych w historii brytyjskiego wymiaru sprawiedliwości.

Sędzia Suzanne Goddard powiedziała w uzasadnieniu, że „skala i potworność” przestępstw Sinagi oznacza, że opisanie go – jak to zrobiła jedna z jego ofiar – jako potwora, jest „właściwe”. Jak dodała, Sinaga pokazał, że „nie ma w sobie ani krztyny wyrzutów sumienia” i czasami wydawał się „faktycznie cieszyć się procesem”. Według niej, nigdy nie przestanie stanowić zagrożenia.

polsatnews.pl/Red. Fot. Manchester police ukManchester

Rzecz zupełnie nie do pojęcia w Europie. Niemal tydzień temu w Hajdarabadzie, stolicy stanu Andhra Pradeś w Indiach zgwałcono i zamordowano 27-letnią kobietę. Takie rzeczy niestety zdarzają się pod każdą szerokością geograficzną. Jednak to co wydarzyło się później stało się przedmiotem sporów i dyskusji w wielu zakątkach świata.

 

Jak relacjonuje brytyjska BBC podejrzani zostali zatrzymani przez policję i w piątek rano tydzień temu. Następnie doprowadzono ich  na miejsce zbrodni w celu przeprowadzenia wizji lokalnej. Po czym… zostali zastrzeleni. Jak twierdzą funkcjonariusze policji w wyniku szamotaniny. Miała jej towarzyszyć próba  ucieczki oraz odebrania broni policjantom przez podejrzanych.

 

Wcześniej sprawie bulwersującej zbrodni towarzyszyły zarzuty pod adresem policji. Lokalna społeczność zarzucała jej opieszałość i nieudolność w działaniu. Po śmierci podejrzanych reakcje były zgoła odmienne. Tysiące mieszkańców fetowało policjantów, a matka zgwałconej i zamordowanej kobiety stwierdziła w rozmowie z BBC, że policjanci „wymierzyli sprawiedliwość”.

 

 

/red./

Foto: zrzut z Youtube.com/ zdjęcie poglądowe

 

 

Była młoda, piękna i zyskiwała sporo fanów oraz popularność jako modelka. Niestety jej życie zostało w brutalny sposób odebrane w wieku 34 lat. Ta okrutna zbrodnia poruszyła wielu internautów, a także dziennikarzy.

 

Do tragedii doszło na terenie Słowacji. Media u naszych południowych sąsiadów poświęcają teraz sporą ilość miejsca tej przerażającej historii. Viola Macakova została odnaleziona pod jednym z mostów w stolicy kraju Bratysławie. Niestety było już zbyt późno by uratować jej życie, modelka miała znajdować się wówczas w trakcie agonii. Jej stan był bardzo poważny i nie mogła mówić. Karetka zabrała ją do szpitala, ale niestety kobieta zmarła w drodze do niego.

 

Okoliczności tragicznej śmierci modelki są wyjątkowo wstrząsające. Na ciele kobiety widoczne były liczne otarcia oraz siniaki. 34-latka miała również połamane kręgi. Zidentyfikowano u niej też rany w okolicy stref intymnych.

 

Kobieta nie miała przy sobie dokumentów, a jak informują przedstawiciele miejscowej policji, dopiero po pierwszej dobie prowadzonych czynności przez funkcjonariuszy udało się ustalić, że jest to właśnie Viola Macakova. Po tym zdarzeniu w okolicy zapanował niepokój. Kobiety mają obawiać się w Bratysławie o swoje bezpieczeństwo.

 

Jak podaje dziennik „Plus Jeden Deň” na Słowacji, modelka była przed śmiercią torturowana i bardzo możliwe, że została też zgwałcona przez swojego oprawcę. Nie są znane szczegóły dotyczące tego, gdzie dokonano na kobiecie tych brutalnych czynów, jednak miało nie dojść do tego w okolicy wybudowanego w 2005 roku mostu, pod którym znaleziono umierającą Violę Macakovą.

 

Sprawca zbrodni najprawdopodobniej wciąż pozostaje na wolności. Poszukuje go słowacka policja. Nie ma jednak oficjalnych dokładnych informacji na temat tego kim jest oprawca 34-letniej modelki oraz czy znał wcześniej swoją ofiarę.

 

Pochodząca z miejscowości Sinina modelka przebywała swego czasu w Tajlandii oraz Indiach, gdzie rozwijała mocno swoją karierę. Viola Macakova pracowała również w takich krajach jak: RPA, Japonia i Australia. Pojawiła się swego czasu m.in. na okładce „Harper’s Bazaar”.

 

 

 

 

Źródło: o2.pl  ; YouTube/Politika SK

Fot.: Public Domain Pictures

 

 

W czerwcu, ponad rok temu zatrzymano 19-letniego Kamila K. Tuż po rzeszowskich juwenaliach napadł on i zgwałcił 22-letnią dziewczynę, wracającą do domu. Sprawca z całą pewnością będzie bardzo długo pamiętał to, co zrobili mu współwięźniowie.

 

Więźniowie, którzy przebywali w celi razem z Kamilem K., gwałcicielem 22-letniej kobiety, zrobili mu to samo, po czym wycięli nożem na plecach napis „gwałciciel”. Policjanci zostali zaalarmowani dopiero przez więziennego lekarza, który zobaczył rany podczas badania.

 

Teraz sprawą zajmą się śledczy, którzy ocenią, czy materiał dowodowy pozwoli na wszczęcie postępowania ws. pobicia, gwałtu i uszkodzenia ciała 19-letniego mężczyzny.

 

/red./

 

Radio ZET, se.pl
fot.Youtube.com/ zrzut z ekranu