W ostatnich dniach znów mówi się głośno o nielegalnych imigrantach, a dokładniej o ich kolejnej fali, w związku z decyzją Turcji o zaprzestaniu dalszego blokowania ich drogi na tereny państw Unii Europejskiej. W efekcie takich podjętych kroków przez stronę turecką, doszło do starć przy granicy z Grecją, wynikłych między funkcjonariuszami greckimi a próbującymi przedrzeć się imigrantami.

 

Pojawiające się w sieci i mediach nagrania ukazujące napiętą atmosferę oraz walki jakie mają miejsce na granicy grecko-tureckiej mogą wielu przerażać. Jeszcze bardziej wstrząśnięci jednak będą ci internauci, którzy ujrzą w jaki sposób niektórzy z migrantów wykorzystują dzieci do, jak można wnioskować z kontekstu i okoliczności, wzbudzania litości przy staraniach o przedostanie się na tereny Grecji.

 

Faktem jest, że zapewne wielu z migrujących przez Turcję osób ucieka przed dramatem jaki rozgrywa się przy okazji zaognionej w ostatnim czasie sytuacji panującej w rejonie syryjskiej prowincji Idlib, będącej ostatnim bastionem rebeliantów walczących z siłami prezydenta Baszara Al-Asada. Jednakże wśród takiego tłumu nielegalnych imigrantów, których często trudno jest zidentyfikować, mogą starać się przedostać osoby o nieczystych zamiarach, jak np. bojownicy należący do terrorystycznych organizacji. Wiadomo też, że w gronie tychże ludzi, jest również bardzo duża liczba osób uciekających z innych terenów, aniżeli Syria.

 

Pomijając jednak wszelkie analizy, trudno jest usprawiedliwiać męczenie dzieci oraz celowe duszenie ich dymem, aby wyglądać na bardziej utrudzoną rodzinę.

 

🔶**Szok❗ Migranci na granicy Turecko-Greckiej i ich sposoby na zwiększenie dramatyzmu. Bicie, szarpanie i zmuszanie dzieci do wdychania dymu, żeby płakały…. i biegiem przed kamery❗**

Gepostet von Jerzy Kordowski am Montag, 2. März 2020

 

 

Źródło: Facebook/Polityczny Horyzont Zdarzeń (grupa)

 

Do nietypowego zdarzenia doszło przy Avenue de Verdun w Villeneuve-la-Garenne (Francja). Imigrant postanowił nieco się zabawić, prezentując nowy styl jazdy na rowerze. 

Mężczyzna nie zważając na przepisy ruchu drogowego, wjechał rowerem na torowisko i sunął pasmem zieleni. Całe zdarzenie zostało nagrane prawdopodobnie przez motorniczego lub zostało zarejestrowane przez kamery zainstalowane w pojeździe.

 

Osoba kierująca nadjeżdżającym tramwajem błyskawicznie użyła sygnału dźwiękowego, aby ostrzec rowerzystę. Ten jednak nic sobie z tego nie zrobił i spokojnie kontynuował jazdę. Po kilkunastu sekundach motorniczy zatrzymał pojazd, aby uniknąć niebezpiecznego zderzenia.

W tym momencie widzimy jak rowerzysta zsiada z dwukołowca i rusza w kierunku tramwaju. Ze wściekłością w oczach zaczyna krzyczeć i wymachiwać rękami. Agresor nie poprzestał jednak tylko na tym – chwilę później rzucił się na pojazd, ale jedyne co mógł zrobić, to zniszczyć wycieraczki.

Skąd taki atak furii? Mężczyzna zdenerwował się, gdyż odmówiono mu wstępu z rowerem do tramwaju. Informacja ta rozwścieczyła go do tego stopnia, że poprzysiągł zemstę.

 

mocperf.pl/Red/Fot. Twitter screen

 

Dziwna sytuacja miała miejsce ostatnio w Niemczech. Czarnoskóry imigrant w wieku około 30 lat masturbował się na stacji metra przed dwiema kobietami.

Podejrzany mężczyzna w wieku ok. 30 lat chodził w okolicy metra Rathaus w Stuttgarcie-Mitte. Gdy zauważył dwie kobiety w wieku 23 i 24 lat, zaczął je śledzić. Szedł za nimi przez przejście podziemne na stację metra. Wtedy złapał z nimi kontakt wzrokowy, zdjął spodnie i zaczął się masturbować.

 

CZYTAJ TAKŻE: Pracownik hotelu napadł na turystkę i się do niej dobierał! Zemsta była bolesna

 

Wystraszone tym niepoprawnym zachowaniem kobiety uciekły i wezwały policję. Niemieccy funkcjonariusze wciąż jednak nie mogą go znaleźć. Z opisu kobiet wynika, że mężczyzna był czarnoskóry, miał krótkie czarne włosy i ok. 170 cm wzrostu.

 

 

Źródło: nczas.com / foto Facebook.com

Co za bestialstwo! We Włoszech na stacji miejskiej zaczęto panikować. Pewien nielegalny imigrant zaczął bić przypadkowe kobiety!

Co za bestialstwo! 9 września około godziny 13:00 na stacji miejskiej we Włoszech ludzie zaczęli panikować. Wszystko za sprawą nielegalnego imigranta z Togo, który rzucał się na przypadkowe Włoszki.

 

Jedną kobietę zrzucił ze schodów. Druga nie miała tyle „szczęścia,” ponieważ uderzył ją i popchnął na ziemię.

 

Okazuje się, że sprawca jest bardzo dobrze znany policji i aktualnie znajduje się w areszcie. Niedługo zostaną przeprowadzone mu badania psychiatryczne.

 

Całe zdarzenie, do którego doszło we włoskiej miejscowości Lecco można zobaczyć na YouTube:

 

Miejmy nadzieję, że nie uniknie odpowiedzialności za swoje czyny…

 

Źródło: youtube.com

Foto: zrzut ekranu/ YouTube

Na początku tygodnia imigrant zdemolował w Niemczech aż 20 samochodów. Widać poprawność polityczna nie wychodzi nikomu na dobre!

21-letni obywatel Gambii na początku tego tygodnia zniszczył aż 20 samochodów. Do zdarzenia doszło na dworcu kolejowym w Lauffen am Neckar w Niemczech. Okazuje się, że imigrant wcześniej zdewastował także ośrodek dla uchodźców m.in, zniszczył rowery oraz wiele telefonów.

 

Na szczęście policja szybko zorientowała, że to sprawca tych dwóch przestępstw. Godne uwagi jest też to, że obywatel Gambii przed swoim czynem poinformował policję do czego jest zdolny. Ci jednak zignorowali jego słowa…

 

W Internecie dostępny jest filmik ze zdarzenia:

Źródło: dzienniknarodowy.pl

Foto: Pixabay.com

 

Wczoraj wieczorem 36-letni mężczyzna został dźgnięty nożem na ulicy w Stuttgarcie w Niemczech.

Jak informuje Welt.de mężczyzna został zaatakowany narzędziem podobnym do miecza. Media donoszą, że to maczeta, jednak rzecznik policji nie potwierdził tego.

 

Świadkowie mówili o nożu wielkości maczety. Broń została później znaleziona w zaroślach. Pomimo natychmiastowych prób ratowania 36-latek zmarł.

Domniemany sprawca rzekomo uciekł, ale późnym wieczorem policja złapała 28-letniego mężczyznę.

 

Mężczyzna najwyraźniej mieszkał wcześniej z 36-letnią ofiarą we wspólnym mieszkaniu przy Fasanenhofstraße. Na razie nie znamy szczegółów.

 

Niemiecka policja poinformowała dziś, że 28-letni mężczyzna, który został aresztowany i jest uważany za podejrzanego, jest zarejestrowany w Niemczech jako obywatel Syrii.

Welcome to Germany 2019 #Stuttgart #abgestochen

Gepostet von Toony am Mittwoch, 31. Juli 2019

 

Źródło: presseportal.de, welt.de

 

Cudzoziemiec z Iraku został skazany w Niemczech na dożywocie. Zwyrodnialec zabił oraz dopuścił się gwałtu na 14-latce.

22-letni Ali B. imigrant z Iraku przyznał się tylko do zabicia (udusił ją) dziewczynki, jednak sąd uznał go także winnym gwałtu na niej. Stwierdził, że nastolatka zgodziła się na stosunek seksualny.

Jürgen Bonk – sędzia z Wiesbaden powiedział, że do okrutnych czynów imigrant dopuścił się świadomie i nie można wierzyć w jego słowa skruchy. „Tylko ty jesteś winny śmierci Zuzanny.”- podkreślił podczas odczytywania wyroku.

Jak wytłumaczył zabicie 14-latki? Pokłócili się, więc postanowił, że ją zabije. Zaznaczył, że dziewczynka groziła mu, że poda go na policję. Imigrant wpadł w szał. Okazało się, że Ali B, podczas morderstwa był pod wpływem alkoholu i narkotyków. Do końca nie pamięta kiedy doszło do zabicia Zuzanny.

„Nie wiem jak mogło do tego dojść.” – tłumaczył na rozprawie. Zostawił ją martwą w lesie. Była poszukiwana przez policję i 2 tygodnie później została odnaleziona.

Imigrant z Iraku uciekł do swojej ojczyzny. Na szczęście morderstwo nie uszło mu na sucho. Został złapany, a następnie oddany Niemcom, którzy skazali go na dożywotnią karę pozbawienia wolności.

Morderca złożył wniosek o azyl w Niemczech. Podawał się za uchodźcę. Wniosek ten został jednak odrzucony.

Źródło: nczas.com

Foto: Pixabay.com