Jak ustalił serwis wPolityce.pl najprawdopodobniej w najbliższy poniedziałek partie opozycyjne będą chciały zastąpić na Elżbietę Witek Jarosławem Gowinem na stanowisku marszałka Sejmu.

 

„Hej członkowie i fani @pisorgpl! Chyba jednak jest w @KancelariaSejmu nowa większość. Do obronienia rezultatu procedowania „ustawy pocztowej” przez @PolskiSenat I do wyboru nowego marszałka niższej izby parlamentu” tak napisał na swoim Twitterze senator Jan Filip Libicki. Jego wpis wywołał w sieci sporą burzę.

 

W nową większość sejmową miałyby wchodzić w zasadzie wszystkie ugrupowania opozycyjne wraz z Jarosławem Gowinem. Sam Libicki dla Gazety Wyborczej powiedział: „My jesteśmy za tym, aby w polskim prawie rozszerzyć prawo do głosowania korespondencyjnego, bo epidemia jeszcze długo będzie zagrożeniem. Ale trzeba je porządnie przygotować i przeprowadzić zgodnie z prawem w późniejszym terminie. A teraz wprowadzić stan klęski żywiołowej”. Według senatora Libickiego, gdyby tylko ta większość się utrzymała to mogłaby zdecydować się na zmianę Elżbiety Witek na stanowisku marszałka Sejmu. „Moim zdaniem byłoby dobrze wymienić marszałek Witek przed głosowaniem nad kodeksem wyborczym w Sejmie, ale niestety PiS może maksymalnie przetrzymać ten wniosek w zamrażarce. Niemniej możliwe jest odwołanie marszałek Witek później”.

 

W tym temacie zabrał również głos Ryszard Terlecki, który na swoim Twitterze napisał: „Elżbieta Witek jest marszałkiem Sejmu, a Jarosław Gowin aktualnie szeregowym posłem. Jeżeli ktoś w tzw. Porozumieniu uważa, że dla czyichś chorych ambicji Prawo i Sprawiedliwość zgodzi się na jakiekolwiek zmiany, to się myli”.

 

Źródło: Wprost, Wirtualna Polska, Twitter

Foto: You Tube/ Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego (zrzut ekranu)

Wśród wydarzeń politycznych w naszym kraju, do tych szczególnie szeroko komentowanych w sieci i mediach znalazła się kwestia problemów przy głosowaniu parlamentarzystów w sprawie przeprowadzenia wyborów w sposób korespondencyjny, a także w temacie kryzysu w Zjednoczonej Prawicy, czyli koalicji rządzącej. Chociaż bowiem, Jarosław Gowin zapewnił, że jego partia Porozumienie pozostaje w koalicji z Prawem i Sprawiedliwością, to jednak podał się on do dymisji, rezygnując tym samym z pełnionej w rządzie funkcji wicepremiera i wiceministra szkolnictwa wyższego.

 

Jarosław Gowin zasiadł dziś w ławach przeznaczonych dla posłów Zjednoczonej Prawicy. Na dzisiejszych obradach nie zajmował już miejsca przeznaczonego dla członka rządu Mateusza Morawieckiego. Dymisja dotychczasowego wicepremiera ma być efektem nie przyjęcia przez koalicjantów jego propozycji zmian dotyczących przełożenia wyborów. W ostatnich dniach sporo mówiło się na temat tego, iż Jarosław Gowin wraz ze swoim ugrupowaniem Porozumienie, sugeruje przedłużyć trwającą kadencję prezydencką o dwa lata w ramach proponowanej zmiany w Konstytucji.

 

Przy okazji zaistniałego zamieszania w polskiej polityce, kamera uchwyciła nietypową sytuację w Sejmie. Kiedy Jarosław Gowin podszedł do rozmawiającego z innym parlamentarzystą Jarosława Kaczyńskiego i zagadał do niego, ten odwrócił wzrok, co przez wielu odebrane jest jako okazanie pogardy dla zachowania byłego już ministra w ostatnich dniach.

 

Zobaczcie sami!

 

 

 

Źródło: Twitter/@Szewczukasia ; Onet.pl ; TVN 24

 

Dziś podczas wywiadu Jarosław Gowin wyjawił już kto będzie premierem przez następną kadencję. Nie ma wątpliwości! Mówi o Mateuszu Morawieckim. Myślicie, że jest to dobry wybór?

Jarosław Gowin lider partii Porozumienie dziś podczas wywiadu ujawnił kto będzie premierem przez najbliższą kadencję. Dodał, że będzie to trudniejsza kadencja, ale ma nadzieję, że partii rządzącej uda się dogadać z opozycją. Dodatkowo stwierdził, że trzeba zrobić wszystko, by prezydent Andrzej Duda został wybrany na kolejną kadencję. Zaznaczył, iż wie już jaka będzie rola Porozumienia w najbliższej kadencji. Zdaniem polityka partia rządząca powinna skupić się na uruchamianiu rezerw gospodarczych oraz podtrzymywaniu programów społecznych.

 

W ubiegłym tygodniu ustaliliśmy, jaki będzie udział Porozumienia w tworzeniu przyszłego gabinetu. O szczegółach będzie informował premier Mateusz Morawiecki.

-powiedział Gowin.

 

Gowin powiedział również, że Porozumienie nigdy nie kwestionowało tego, że to szefem rządu będzie Mateusz Morawiecki, skoro Jarosław Kaczyński nie chce nim zostać.

 

Myślicie, że Mateusz Morawiecki jest dobrym premierem?

 

Źródło: natemat.pl

Foto: Flickr.com