Przewodniczący Komisji Europejskiej – Jean-Claude Juncker ogłosił, że już niedługo planuje rozstać się z polityką. 

Luksemburski polityk Jean Juncker dla Tiroler Tageszeitung Onlineausgabe. Wyznał, że planuje pożegnać się z polityką.

 

Dziennikarz zapytał polityka jakie są jego dalsze plany polityczne. To co odpowiedział Juncker zaskoczyło go.

 

„Od wielu lat pracuję od 12, 14 lub 16 godzin dziennie. To niewątpliwie zostanie skorygowane w dół. Ale nie będę już aktywny politycznie.” – powiedział.

 

Dziennikarz dopytał, czy to oznacza, że całkowicie wycofa się z polityki.

 

„Aktywnie nie będę ingerował w obecną politykę. Chyba, że zaobserwuje coś, co będzie dla mnie niepokojące.” – dodał Juncker.

 

Przypomnijmy, że Jean-Claude Juncker był premierem Luksemburga, członkiem rządu luksemburskiego oraz od 2014 roku sprawuje funkcję przewodniczącego Komisji Europejskiej.

 

Rok temu świat obiegło niepokojące wideo, na którym widać jak polityk zatacza się podczas szczytu i przywódcy innych państw podtrzymują go i próbują pomóc mu wejść na schody.

Rzecznik Komisji Europejskiej wyjaśnił, że polityk miał atak rwy kulszowej. „Szef KE publicznie przyznał, ze rwa kulszowa ma wpływ na jego poruszanie się. To właśnie się stało w środę.” – powiedział.

 

Inni sugerowali, że Juncker ma problemy alkoholowe. Sam zainteresowany zaprzeczył tym doniesieniom.

 

Źródło: www.tt.com

Foto: Flickr.com

W ten czwartek na konferencji prasowej doszło do spotkania Jeana Claude Junckera i Donalda Tuska. Juncker postanowił zażartować z polskiego polityka. 

Konferencja dotyczyła kandydatur na najważniejsze stanowiska w Unii Europejskiej i była zakończeniem szczytu Rady Europy.

W pewnym momencie dziennikarz zapytał, czy kandydatura Donalda Tuska była rozpatrywana na podczas szczytu. „Nie była” – odpowiedział Tusk. „Na szczęście nie” – dogryzł Tuskowi Juncker.

Co odpowiedział Donald Tusk? Śmiał się, ponieważ zauważył, że Jean Claude Juncker mówi to specjalnie.

Jak się okazuje to już nie pierwszy raz, kiedy to Juncker śmieje się z polityka. W 2014 roku stwierdził, że wolałby objąć stanowisko Tuska w Parlamencie Europejskim, ponieważ tam jest znacznie mniej pracy.

Łatwiej jest mieć pracę na pół etatu niż pracę w pełnym wymiarze godzin. Przewodniczący Komisji to 18 godzin dziennie. Przewodniczący Rady Europejskiej? Mniej, powiedzmy, mniej.” – powiedział.

AM

Źródło: natemat, tvpinfo

Foto: Flickr.com