Kilka dni temu opublikowaliśmy tekst pt. „Działacz polskiej, prawicowej partii pozwany za…”xD”?! Jest komentarz w sprawie”, w którym w oparciu o słowa Pawła Wyrzykowskiego z Partii KORWIN oraz Konfederacji napisaliśmy, że dostał on pozew od Kai Godek za użycie we wpisach na jej temat znaczka „xD”. Do całe sytuacji we wpisie na FB odniosła się sama zainteresowana.

 

 

W świetle informacji jakie zamieściła Kaja Godek sprawa wygląda inaczej niż pierwotnie została przedstawiona. Nie nam oczywiście rozstrzygać kto ma rację w sądowym sporze, chcąc jednak pozostać w zgodzie z zasadami dziennikarstwa publikujemy oświadczenie Kai Godek, jednocześnie prostując wcześniej podane informacje.

 

REDAKCJA PROSTO Z MOSTU

WPIS KAI GODEK:

 

Nadrobiłam zaległości medialne z weekendu i z przykrością stwierdzam, że redakcja Najwyższy CZAS! dopuściła się wobec mojej osoby grubej manipulacji. Zaprosili na rozmowę Paweł Wyrzykowski i najpierw mówili w studiu, a potem napisali jako skrót na portalu, że Paweł dostał ode mnie akt oskarżenia „za xD”. Chyba miała to być okazja do wyśmiania sprawy sądowej i mojej osoby, tymczasem skończyło się kompromitacją redakcji.

 

Drodzy redaktorzy Najwyższego Czasu, czytajcie dokumenty, które omawiacie. Paweł ma oczywisty interes, aby sprowadzić sprawę do absurdu, niestety sprawa nie jest absurdalna, a dla niego samego wyjątkowo niekorzystna. Akt oskarżenia dotyczy kilku komentarzy, z których jeden zawiera faktycznie używany w internecie znaczek xD, ale treść wszystkich cytowanych w akcie publicznych wystąpień Pawła ma duży ciężar gatunkowy i jest jednym wielkim kłamstwem.

 

Wklejam poniżej fragment aktu oskarżenia, gdzie wyszczególnione są kolejne wypowiedzi, za które mój pełnomocnik skarży Pawła. Są to wypowiedzi obraźliwe i nieprawdziwe, dlatego zdecydowaliśmy dochodzić moich praw w sądzie. I naprawdę nie jest to „pozew za xD” jak napisali dziennikarze NCz.

 

Co do Najwyższego Czasu – dziennikarz prowadzący rozmowę oraz spisujący z niej relację wykazał się totalnym brakiem profesjonalizmu. Zastanawiające jest, czy zrobił to nieświadomie, tj. nie doczytał aktu oskarżenia? A może doczytał, ale linia pisma kierowanego przez Tomasz Sommer została określona tak, ze gramy na konkretną opcję polityczną, a prawda nas nie obchodzi? Jeśli to ostatnie, to niestety nie różnicie się Państwo niczym od redakcji mediów POwskich i PiSowskich, które sami krytykujecie. Tak jak te media dokonują przekłamań i piszą półprawdy, tak i Wy ustawiacie rzeczywistość pod tezę. Problem w tym, że ta rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej…

PONIŻEJ SCREENY POZWU:

Obraz może zawierać: tekst
/red./

Czy ktoś wystąpił o pozew za użycie „xD”? Tak twierdzi działacz prawicowej, polskiej partii. Pojawił się już komentarz w sprawie. 

Mowa tutaj o Pawle Wyrzykowskim – znanym działaczu partii KORWiN oraz Konfederacji. Jakiś czas temu udzielił wywiadu dla portalu Najwyższy Czas, w którym wypowiedział się na temat pozwu, który złożyła mu była działaczka Konfederacji, działaczka pro life – Kaja Godek.

 

Przynajmniej dostała lepszy okręg niż Siedlce xD

-tak brzmiał komentarz Pawła Wyrzykowskiego, który jak sam twierdzi właśnie za to zdanie otrzymał pozew z kodeksu karnego.

 

Jak informuje Najwyższy Czas kiedy został zapytany o szczegóły stwierdził, że na razie nie chce niczego zdradzać, gdyż sprawa jest w toku.

 

Dodał, iż Kaja obraziła się na niego za konwencję w Radomiu.

 

Mogę zdradzić, że chodzi o organizację konwencji regionalnej w Radomiu, w wyborach do europarlamentu. Nie było komu znaleźć sali, ja zostałem poproszony o pomoc. Początkowo odmówiłem, ponieważ moja narzeczona leżała w szpitalu i musiałem być przy niej. To co się działo później, to […] może pani Kaja Godek pójdzie po rozum do głowy i zejdzie z piedestału megalomanii. 

-zaznaczył.

 

Jaka jest Wasza opinia na ten temat?

 

Źródło: nczas.com

Foto: facebook.com/ Paweł Wyrzykowski

Kaja Godek dołączyła do ugrupowania „Skurteczni.” Zastanawia się także dlaczego „rozwalono” Konfederację.

Przypomnijmy, że Kaja Godek to znana, działaczka pro-life i inicjatorka projektu „Zatrzymaj Aborcję”, który zebrał aż 830 tysięcy podpisów. W maju bieżącego roku startowała do Parlamentu Europejskiego z ugrupowania Konfederacja, reprezentowała Fundację Życie i Rodzina.

 

Jakiś czas temu odeszła z ugrupowania Konfederacja, co było dla wielu zaskoczeniem. Swoją decyzję tłumaczyła, tym, że Konfederacja w wyborach do polskiego parlamentu zaproponowała jej zdaniem słaby okręg (siedlecki). Zarzuciła także chęć odsunięcia działalności pro life na bok na czas wyborów.

 

Niedawno ogłosiła także, że wstępuje w szeregi Prawicy RP Marka Jurka. Szybko jednak się rozmyśliła i postanowiła startować z ugrupowania „Skuteczni” Piotra „Liroya” Marca. Ze swojej decyzji tłumaczyła się na swojej stronie na Facebooku:

Szanowni Państwo!Cieszę się z żywej reakcji, jaką wywołała informacja o starcie działaczy pro-life z list KW…

Gepostet von Kaja Urszula Godek am Donnerstag, 29. August 2019

 

Na jednej z grup sympatyków Konfederacji pewien użytkownik zarzucił Kai, że brata się z Liroyem, który rzekomo pojawiał się na Paradach Równości.

 

Podaj proszę źródło info o paradach? Zgadzam się, że prawica powinna się jednoczyć dlatego nie rozumiem dlaczego rozwalono konfederację, no, ale cóż, nie ma co płakać trzeba iść naprzód.

-napisała Kaja Godek (pisownia oryginalna).

 

Oryginalny komentarz można zobaczyć tutaj:

 

Co sądzicie o jej wyborze i przejściu z Konfederacji do Skutecznych?

 

Źródło: Facebook.com

Foto: Facebook.com

„Ja na coś takiego głosować nie mam chęci” – stwierdza rozczarowany Wojciech Cejrowski. To reakcja publicysty na odejście Kai Godek z Konfederacji.

 

Przypomnijmy: Kaja Godek opuściła w ubiegłym tygodniu niedawno zarejestrowaną jako partię Konfederację. Wyjście z ugrupowania narodowców i Janusza Korwin-Mikkego jest pokłosiem spięcia o okręg wyborczy.

 

Co więcej, na osi Ruch Narodowy – Godek zarysował się wyraźny spór. To nieporozumienie w kwestiach okręgów wyborczych i rzeczywistą wagę postulatów pro-life w programie partii. Zdaniem Kai Godek, reszta ugrupowania dąży do marginalizacji ochrony życia poczętego na rzecz poszerzania się o nowych wyborców.

 

Do zamieszania odniósł się także Wojciech Cejrowski. Konfederacja straciła jego poparcie, którym niegdyś wyraźnie się chwaliła. Publicysta uważa, że „wycinając” jedną z liderek ruchu pro-life, partia straciła charakter przyjazny życiu poczętemu. „…ja na coś takiego głosować nie mam chęci” – oznajmił zawiedziony podróżnik.

 

Zdaniem Cejrowskiego Godek jako jedyna realnie walczyła o prawo do życia dzieci nienarodzonych. Następnie pisze: „Wielu z Konfederatów natomiast głosi hasła pro-life do wyborców, a potem zamiata ten temat pod dywan w transakcjach politycznych.”

 

Reakcja Wojciecha Cejrowskiego to (kolejny) poważny cios dla Konfederacji. Po odejściu jednej z frakcji Konfederacji, partia utraciła także poparcie jednego z najpopularniejszych publicystów na prawicy.

 

***AKTUALIZACJA***: https://www.facebook.com/Wojciech.Cejrowski/photos/a.158034350908132/2552776478100562/Narodowcy…

Gepostet von The Wojciech Cejrowski am Sonntag, 11. August 2019

Konfederacja, zarejestrowana już oficjalnie jako partia polityczna wystartuje w najbliższych wyborach parlamentarnych. Na listach może jednak zabraknąć Kai Godek, która uważa, że odsuwa się ją na dalszy plan. 

 

Kaja Godek, prezes fundacji Życie i Rodzina, jest jedną z osób, która od początku mocno angażowała się w tworzenie Konfederacji. Ostatnio jednak po wielu zmianach w partii, zaczęło dochodzić do zgrzytów. Godek jest zdania, że Konfederacja odsuwa ochronę życia na dalszy plan.

 

Jak czytamy na portalu nczas.pl wyraziła swoje zdanie na profilu na Twitterze, który w tej chwili jest już zablokowany. Pisała o dalekich miejscach na listach wyborczych do parlamentu. Jest również niezadowolona z faktu, iż w statucie partii nie ma informacji o obronie życia, a w jej programie poruszono temat dopiero przy 5 poprawce, gdy się o to upomniała.

 

– Trochę podobna strategia do PiS – reklamować się jako prolife, a konkrety to się jeszcze zobaczy, może kiedyś, może nigdy – podsumowała.

 

Godek jest oburzona faktem, iż niektórzy w kampanii każą jej całkowicie milczeć. Czy to oznacza rychłe odejście założycielki fundacji Życie i Rodzina z partii? Tego nie wiemy, jednak z pewnością przed wyborami w tej sprawie wiele się może zmienić.

 

Źródło: Nczas.pl