To nagranie stało się prawdziwym hitem wśród włoskich internautów, a także zyskało sporą popularność w mediach. Zarejestrowano na nim bowiem próbę ataku na 25-letnią kobietę w Mediolanie, a dokładniej na terenie stacji kolejowej Porta Garibaldi. Rozwój sytuacji okazał się jednak zgubny dla napastnika.

 

Młoda kobieta udała się na stację po zakończonym czasie pracy. Powrót utrudnił jej jednak incydent, którego sprawcą miał być 31-letni imigrant z Nigerii. Próbował on zaatakować swoją potencjalną od tyłu, jednak ta skutecznie zniweczyła jego zamiary przy użyciu gazu pieprzowego. Skuteczna obrona 25-latki szybko spowodowała, że Nigeryjczyk odpuścił, a młoda kobieta uciekła z miejsca całego zajścia.

 

Chociaż sytuacja wydarzyła się w 2018 roku, to do dzisiaj filmik ten udostępniany jest w mediach społecznościowych po tym jak stał się hitem we Włoszech.

 

– Dzisiaj zastopowałam gwałciciela. Nie mogę ci powiedzieć, że jest nielegalnym imigrantem z Nigerii z kryminalną przeszłością, ponieważ zostałabym oskarżona o rasizm

– odnieść miała się w tamtym czasie zaatakowana kobieta do tego co ją spotkało, rozmawiając z dziennikarzem.

 

Na łamach lokalnej gazety „Milano Corriere” napisano, że mężczyzna ten miał już na koncie łamanie prawa, a kartoteka policyjna odnosząca się do jego przestępczych poczynań liczyć ma sześć stron. Wcześniej, bo już w 2017 roku miał on być zatrzymany w związku z próbą dokonania gwałtu na innej kobiecie. Według relacji mediów, tamta sytuacja również wydarzyła się na stacji kolejowej.

 

Czytaj też:

Imigrant zamordował we Włoszech Polkę!

Polska rodzina zaatakowana w Mediolanie! Otrzymaliśmy relację zbulwersowanego ojca i męża

 

 

Źródło: Milano Corriere ; dzienniknarodowy.pl ; YouTube/La Repubblica

 

W różnych zakątkach świata, działalność w zakresie świata przestępczego wiąże się z narażaniem bezpieczeństwa swojego i swoich bliskich w zamian za majątek i szacunek wśród gangsterów. Niestety, z tą brutalną rzeczywistością zderzyła się w sposób dobitny piękna młoda kobieta z Meksyku.

 

María Guadalupe López Esquivelto 21-latka, która kierowała w Ameryce Południowej jedną z rozpoznawalnych grup przestępczych. Była ona znana jednak jako „La Catrina”. Pomimo młodego wieku, poniosła ona drastyczną śmierć, a jej ostatnie chwile miały związek z jej przeszłością i tym jakich czynów sama się dopuszczała za swego życia.

 

21-latka uznawana była za jedną z osób szefujących kartelowi „New Generation Jalisco”. Odpowiadała za realizację poważnych przestępczych interesów związanych z handlem narkotykami, a także inne poważne przestępstwa. W mediach pojawiają się informację, że mogła ona odegrać kluczową rolę w przygotowaniu ataku na policję w październiku 2019 roku, przy okazji którego, życie straciło aż czternastu funkcjonariuszy. Mówi się, że ta młoda kobieta mogła podejmować najważniejsze decyzje względem grupy morderców podlegających pod kartel.

 

Niedawno, na terenie meksykańskiego stanu Michoacan, a dokładniej w La Bocanda doszło do wymiany ognia pomiędzy służbami a ludźmi z kartelu „New Generation Jalisco”. Obecna była tam wówczas też popularna w przestępczym środowisku „La Catrina”, która najprawdopodobniej przybyła w tamten rejon w celu przeprowadzenia rozmów z innym ważnym gangsterem znanym jako „M2”, zajmującym się biznesem narkotykowym. On sam miał zdołać uciec z miejsca strzelaniny.

 

María Guadalupe López Esquivelto odniosła poważne obrażenia podczas tej potyczki i w opinii przedstawicieli służb, straciła życie zanim udało się ją przetransportować do szpitala. W internecie pojawiło się drastyczne nagranie, na którym widać żyjącą jeszcze 21-latką próbującą normalnie oddychać, pomimo odniesionych ran w wymianie ognia z funkcjonariuszami.

 

W ramach przeprowadzonej przez służby akcji, udało się aresztować siedmiu podejrzanych. W działaniach mieli brać udział funkcjonariusze policji, gwardii narodowej oraz ludzie związani z wojskiem.

 

Dziewczyna, będąca ważną postacią w gangsterskiej układance, stracić miała życie w wyniku utrata zbyt dużej ilości krwi.

 

 

 

 

 

Źródło: mafia.pl ; o2.pl ; YouTube/3W-News

 

Twoja drużyna przegrywa na własnym boisku 0-3 do przerwy, zajmuje przedostatnie miejsce w Ekstraklasie, a Twojej kobiecie dopisuje humor bo w ogóle tego nie rozumie. To przerażający scenariusz dla każdego kibica piłki nożnej.

 

Właśnie doświadcza go fan krakowskiej Cracovii, a film obrazujący nastój tej pary mówi sam za siebie. Ich drużyna przegrała własnie w ubiegłorocznej edycji  Pucharu Polski z Zagłębiem Lubin (0-3), a w lidze zajmowała przedostatnie miejsce (filmik pochodzi z ubiegłego sezonu).

 

Załamany mężczyzna musi w dodatku udawać zainteresowanego, gdyś jego dziewczyna nic sobie z tego nie robi. Na nagraniu widać jak pokazuje mu coś zabawnego w telefonie, choć jego to wcale nie bawi. To kwintesencja kibicowania kobiet i mężczyzn.

 

Najszczersze wyrazy współczucia od całej redakcji Prosto z Mostu!

 

 

 

Źródło: Dailymotion.com

BS

Ta historia brzmi wyjątkowo wstrząsająco. Dramatyczna sytuacja rozegrała się na terenie Mielca. To tam funkcjonariusze policji znaleźli na terenie starówki półnagą kobietę, która wcześniej została pobita i podpalona.

 

Poszkodowana ma 35 lat. Policjanci odnaleźli ją na terenie mieleckiej starówki. Kobieta przeżyła, jednakże była zakrwawiona i półnaga, miała też poparzone nogi oraz obrażenia głowy. Taki widok był wyjątkowo niepokojący.

 

Jak się okazało, kobieta ucierpiała w jednym z miejsc, w których gromadzą się miejscowi bezdomni. Według jej relacji, została ona zaatakowana przez znajomego 29-latka. Mężczyzna miał podejść w tamto miejsce, gdy siedziała ona w towarzystwie innych osób bezdomnych, a następnie rzucić się na nią i brutalnie pobić. Później podejrzany miał zdaniem rannej 35-latki oblać ją łatwopalną substancją, a następnie podpalić.

 

U poszkodowanej lekarze stwierdzili oparzenia nóg 2. i 3. stopnia, a także obrażenia głowy. Jest ona hospitalizowana, a policjanci przeprowadzili działania mające na celu wyjaśnić okoliczności ataku na nią. Po przeprowadzeniu przesłuchań świadków oraz kilkugodzinnych poszukiwaniach, udało się zatrzymać 29-letniego napastnika.

 

Podczas przesłuchań ustalili, że dzień wcześniej kobieta spożywając alkohol z 29-latkiem, miała mu ukraść pieniądze – przekazała podkarpacka policja, wyjaśniając motywy, którymi skierował się sprawca.

 

Mężczyźnie grozi do trzech lat pozbawienia wolności, w związku z okrutnym samosądem jakiego dopuścił się na 35-latce, z którą dzień przed atakiem spożywał alkohol.

 

 

 

Źródło: o2.pl

Fot.: Pixabay

Jej zachowanie może szokować. Ta kobieta twierdzi, że jest…zwierzakiem. Zobacz dlaczego.

31-letnia Kat Lyons szokuje wszystkich dookoła. Twierdzi bowiem, że jest czworonożnym futrzakiem. Udzieliła już wywiadów dla wielu mediów.

 

Zawsze byłam inna. Zawsze fascynowały mnie koty i sama czułam, że jestem kotem. Żyję jako kot – tym właśnie jestem. Zawsze nosiłam kocie uszy. To zaczęło się w liceum, nie pamiętam dokładnie, w jakim wieku, ale wzięło się to z anime. Pomyślałam, że to fajne i że chcę tak wyglądać w prawdziwym życiu.

-powiedziała.

 

Po jakimś czasie odkryła, że są społeczności animal roleplay poczuła, że nie jest sama. Teraz zajmuje się modelingiem. Ma także partnera.

 

Źródło: popularne.pl

Foto: zrzut ekranu

W województwie mazowieckim doszło do brutalnego morderstwa na młodej kobiecie. Policja wciąż poszukuje obywatela Ukrainy, który najprawdopodobniej po dokonanej zbrodni uciekł z Polski na Ukrainę. 

Do tragedii doszło w miejscowości Brzozowiec w województwie mazowieckim. Funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie, że w rowie znajdują się zwłoki kobiety. Po sekcji zwłok okazało się, że zmarła to 26-letnia obywatelka Ukrainy. Prawdopodobnie kobieta została pobita. Wiadomo już, że sprawcą jest 27-letni obywatel Ukrainy, który uciekł z Polski na Ukrainę i wciąż poszukiwany jest przez policję.

 

Zebrany w sprawie materiał dowodowy i zabezpieczone ślady pozwoliły na wydanie przez prokuraturę w Sochaczewie postanowienia o przedstawieniu zarzutów, a następnie wystąpienie do Sądu Rejonowego w Sochaczewie z wnioskiem o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania, do którego sąd się przychyli.

-możemy przeczytać.

 

Wysłano już list gończy. Polscy funkcjonariusze współpracują z funkcjonariuszami z Ukrainy.

 

Źródło: nczas.com

Foto: Pixabay.com

W wielu częściach świata, częstą przyczyną zgonów wśród ludzi jest kontakt z niebezpiecznymi zwierzętami. Dla ludzi śmiertelne może okazać się zarówno spotkanie z dużym drapieżnikiem lub też małym jadowitym owadem. Tym razem jednak do śmierci pewnej kobiety przyczynił się dość nietypowy w takowych sytuacjach zwierzak. Została ona bowiem zabita przez koguta we własnym kurniku.

 

Całe zdarzenie miało miejsce w Australii. Starsza kobieta zamieszkująca jedną ze wsi na południu kraju udała się do kurnika na swojej działce, aby zabrać stamtąd jajka. Ta prosta z pozoru czynność zakończyła się jednak tragicznie.

 

Kobietę zaatakował tam agresywny kogut. Chociaż miał ją dziobnąć w nogę jedynie dwa razy, to jednak nie potrafiła ona zatamować krwotoku i zmarła. Ofiara agresywnego ptaka chorować miała na nadciśnienie oraz cukrzycę co też mogło mieć wpływ na tak szybką śmierć.

 

Ten przypadek pokazuje, jak bezbronni są starsi ludzie mający żylaki. Wielu po prostu wpada na meble w domu, powodując niewielkie obrażenia. Nie wiedzą, jak zatamować krwotok i umierają – skomentował tę nietypową sytuację profesor Roger Byard, będący patologiem z Uniwersytetu w Adelajdzie.

 

Jak poinformowało ABC News ataki kogutów na ludzi są rzadkim zjawiskiem, choć znane są przypadki, w których życie przy okazji kontaktu z kogutem straciło dziecko. Ma to mieć związek z tym, iż czaszka małego dziecka ma cienką strukturę.

 

 

Źródło: ABC News ; o2.pl

Fot.: Pixabay

 

Tylko dla dorosłych! Kobieta pocięła nożem dzieci, a później odeszła jakby nic się nie stało. Wszystko zostało nagrane na kamerze!

Do wydarzenia doszło w Tbilisi w Gruzji. Na początku nic nie wskazywało na to, że zaraz kobieta zadźga dzieci. Zaczęło się od spokojnego spaceru. Nagle kobieta zaczęła być bardzo agresywna. Przybliżyła się do jednego z dzieci, wyciągnęła nóż i zaczęła je atakować bez powodu. Później podeszła także do innego dziecka i też chciała je zaatakować, ale jego ojciec zasłonił go własnym ciałem. Później odeszła tak jakby nigdy nic się nie stało i nic nikomu nie zrobiła.

 

Wszystko zostało uwiecznione na filmie, który można zobaczyć poniżej:

Źródło: nczas.com

Foto: zrzut ekranu/ Twitter

Lewica znów postanowiła zaszaleć. Tym razem jedna z pań stwierdziła, że jest kobietą i ma penisa. O co chodzi? 

„Jestem kobietą i mam penisa” – taki wiersz wyrecytowała młoda, transseksualna poetka – Reece Burrows Lyons na wielkim finale poezji Roundhouse  w Wielkiej Brytanii w zeszłym tygodniu.

 

Co jeszcze powiedziała?

„Przyszłość nie jest kobietą. Przyszłość jest przekrojowa. Przyszłość jest czarna, trans i niebinarna.

Przyszłość to lesbijki, kobiety niepełnosprawne i pracownice seksualne. Jesteśmy przyszłością.

Jestem kobietą. I mam penisa.”

Cały film można obejrzeć klikając: (TUTAJ)

ZOBACZ TAKŻE: Rewelacje Margaret! Napisała wiersz by wspierać edukację seksualną. „Wolę seks przy zapalonym świetle”

 

Źródło: voiceofeurope.com

Foto: zrzut ekranu/ materiały prasowe