Dramatyczne sceny rozegrały się dziś w stolicy Francji. W znajdującej się w centrum miasta komendzie głównej policji doszło do ataku nożownika, w wyniku którego zginęło czworo funkcjonariuszy. Sprawca nie oszczędził nawet kobiety przy dokonywaniu krwawej zbrodni.

 

Sprawca zabił przy użyciu noża ceramicznego czworo funkcjonariuszy. On sam od dwudziestu lat pracował jako pracownik cywilny francuskiej policji. Ostatnia z jego ofiar została zamordowana na dziedzińcu komendy, który znajduje się w bliskiej odległości od słynnej Katedry Notre Dame. Tam też nożownik został zastrzelony z broni automatycznej.

 

O ataku, do jakiego doszło w Paryżu informowaliśmy już wcześniej, jednak pojawiają się kolejne informacje o życiu 45-letniego sprawcy i prawdopodobnych motywach jego działania. Co ciekawe, pomimo iż pracował on już 20 lat w swoim zawodzie, to miał być osobą niepełnosprawną (najprawdopodobniej był głuchoniemy). Według medialnych doniesień miał on nie sprawiać do tej pory zbyt poważnych problemów w miejscu swojej pracy.

 

Wcześniej media informowały, że najprawdopodobniej motywem jego działania był konflikt pomiędzy nim a policjantami. Tak sugerować mógł też fakt, że w dniu przed atakiem miał miejsce protest policjantów, którzy we Francji borykają się z różnorakimi problemami. Po rewizji miejsca zamieszkania 45-latka oraz dalszych ustaleniach śledczych okazuje się jednak, że najprawdopodobniej mieliśmy do czynienia z zamachem terrorystycznym, który od początku był brany pod uwagę jako jedna z hipotez.

 

Mężczyzna miał według medialnych doniesień zmienić wyznanie i zostać muzułmaninem kilkanaście miesięcy temu. Zdaniem śledczych bardzo możliwe, że islamistyczne poglądy były tłem ataku dokonanego na komendzie w stolicy Francji.

 

O ataku i jego okolicznościach pisaliśmy wcześniej również w poniższym artykule:

Atak w Paryżu! Nowe informacje o zabitych i napastniku [WIDEO/FOTO]

 

 

Źródło: rmf24.pl ; Facebook/@KonfliktyPL

Fot.: Twitter/@SBSFRENCH

 

 

Dziś doszło niestety do kolejnego krwawego ataku w zachodniej Europie. Napastnik przy użyciu noża śmiertelnie ranił kilku funkcjonariuszy w komendzie głównej policji w stolicy Francji. Sprawca został zastrzelony, a w mediach pojawiają się kolejne informacje na jego temat oraz o przebiegu przeprowadzonego przez niego zamachu .

 

Dramatyczne chwile miały miejsce w centrum Paryża. Mężczyzna, który dopuścił się ataku sam był pracownikiem cywilnym tamtejszej prefektury policji. Pełniąc swoje zawodowe obowiązki zajmował się sprawami administracyjnymi. Swoją pracę miał on wykonywać już od 20 lat, chociaż co ciekawe był osobą głuchoniemą. Według pojawiających się medialnych doniesień, był uważany za osobę spokojną i nie sprawiającą szczególnych problemów w pracy.

 

Atak na terenie komendy mężczyzna przeprowadził przy użyciu noża ceramicznego. Dwóch funkcjonariuszy zamordował on w biurach prefektury. Trzeciego z policjantów zabił na schodach, a czwartego na dziedzińcu komendy, czyli w pobliżu słynnej Katedry Notre Dame. Tam też nożownik został śmiertelnie postrzelony z karabinu automatycznego przez stróża porządku.

 

Trwa śledztwo, które ma wyjaśnić dokładne okoliczności tragedii jaka rozegrała się w paryskiej komendzie oraz dać odpowiedź na pytanie jakimi motywami kierował się sprawca. Jak podał portal rmf24.pl, pierwszą z jego ofiar była raniona w biurze prefektury policjantka.

 

Po ataku odcięto dostęp do miejsca, gdzie rozegrały się krwawe sceny oraz zabezpieczono okoliczne tereny w centrum miasta, w związku z tym, iż we Francji wciąż jest podwyższony stopień alarmowy ze względu na zagrożenie terrorystyczne. Przedsiębiorstwo transportowe RATP przekazało komunikat o zamknięciu stacji metra Cite, która znajduje się w bliskiej odległości od komendy. Miało się to stać ze względu na procedury realizowane w celu zapewnienia bezpieczeństwa.

 

Śledczy mieli rozpocząć rewizję mieszkania zastrzelonego napastnika, co również ma pomóc w ustaleniu czym się kierował zabijając policjantów.

 

W dniu wczorajszym miał odbywać się protest policjantów, który jest pokłosiem niezadowalających wynagrodzeń oraz innych licznych problemów we Francuskiej policji,  w tym także samobójstw popełnianych wśród funkcjonariuszy.

 

Według nieoficjalnych informacji, za bardzo prawdopodobne tło tego tragicznego w skutkach ataku śledczy uznają konflikt między pracownikiem cywilnym komendy a funkcjonariuszami. Brana pod uwagę jako możliwa jest jednak również też wersja o zamachu terrorystycznym.

 

AKTUALIZACJA:

Według medialnych doniesień, 45-letni nożownik miał zmienić wyznanie kilkanaście miesięcy temu i przejść na islam. W opinii przedstawicieli służb, prawdopodobnie mieliśmy do czynienia w tym przypadku z zamachem o podłożu islamistycznym.

 

 

 

Źródło: rmf24.pl ; TVP Info ; Twitter