W dniu wczorajszym informowaliśmy o słowach Benedykta XVI, które zawarł on w swojej książce „Z głębi naszych serc”, napisanej wraz z kardynałem Robertem Sarachem. W jednym z jej fragmentów, papież-senior odniósł się do tematu rozważań nad zniesieniem celibatu. O treści tej opinii wyraził się w skandaliczny sposób jeden ze znanych w Polsce zakonników.

 

Kwestia ewentualnego zniesienia celibatu miała zostać poruszona kilka miesięcy temu, w trakcie synodu amazońskiego. Wtedy podjęty miał zostać temat dopuszczania do święceń kapłańskich żonatych mężczyzn. Pomysł ten jednak nie ma zbyt wielkiego poparcia i zdanie Papieża Franciszka również w tej sprawie ma nie być przychylne wobec tego typu liberalnych propozycji. Tym bardziej opinia Benedykta XVI i jego stanowcza ocena sugestii zmian w tym wymiarze nie powinny dziwić katolików.

 

Media określiły jednak fragment książki „Z głębi naszych serc”, który odnosi się do tego tematu, jako reakcję na podnoszenie głosów o zniesieniu celibatu w Kościele. Wywołało to co ciekawe spore poruszenie wśród części wiernych i wywołało niejedną dyskusję. Niestety w ramach odniesienia się do zdania wygłoszonego w książce przez papieża-seniora w sposób skandaliczny odniósł się pewien polski jezuita.

 

W swoim literackim dziele, 92-letni Joseph Ratzinger napisać miał w ramach przestrogi przed zniesieniem celibatu, że stanowi on wieloletnią tradycję w Kościele o wielkim znaczeniu. Wynikać ma to z faktu, iż celibat pozwala duchownym skoncentrować się na swoich obowiązkach. W opinii Papieża, który abdykował 7 lat temu, nie da się realizować w prawidłowy sposób równocześnie powołania do kapłaństwa oraz małżeństwa.

 

Po pojawiających się również wśród duchownych głosach, że książka ma być przeciwstawieniem się Franciszkowi, Watykan wydał oświadczenie, w którym przypomniał, że również opinia urzędującego Papieża jest w tej sprawie od dawna znana.

 

Niestety brakiem kultury i umiejętności dobrego dobierania słów „popisał się” jezuita Grzegorz Kramer, znany ze swoich często dosyć liberalnych wypowiedziach w mediach.

 

Inny jezuita Łukasz Sośnik, zwrócił na Twitterze uwagę na wspomniany wyżej fakt, że w rzeczywistości treść książki „Z głębi naszych serc” nie stoi w kontrze do poglądów Papieża Franciszka. Odnosząc się do tego wpisu, Grzegorz Kramer napisał komentarz, który zbulwersować może wielu wierzących.

 

– Bardziej chodzi o to, że miał milczeć, a póki co teraz zaczyna mówić. Jednak chyba lepiej, aby papieże umierali.

– Napisał jezuita.

 

Słowa zakonnika na portalu społecznościowym negatywnie oceniła m.in. posłanka Anna Maria Siarkowska.

 

 

Źródło: Twitter ; doRzeczy.pl

Fot.: Wikimedia Commons

 

 

 

 

 

 

Do dramatycznych wydarzeń doszło na terenie stanu Teksas, a dokładniej w miejscowości White Settlement. Do jednej z lokalnej świątyń wszedł uzbrojony napastnik, który otworzył ogień do zebranych tam modlących się ludzi. Te wstrząsające chwile zarejestrowała kamera, ponieważ trwająca tam msza była prawdopodobnie transmitowana na żywo. Nagranie z tragicznego w skutkach zajścia udostępnione zostało w internecie.

 

White Settlement to miasteczko zamieszkiwane przez około 17 000 osób. Do strzelaniny w tamtejszym kościele Church of Christ doszło w niedzielę podczas mszy. Niestety całe zdarzenie nie obyło się bez ofiar śmiertelnych.

 

Według medialnych doniesień napastnik zdołał zabić dwóch ludzi. Jedna z osób zginęła na miejscu, a drugiej zmarła w drodze do szpitala. Ofiar mogłoby być więcej, gdyby nie szybka reakcja obecnego na miejscu ochroniarza świątyni. Jak mówią świadkowie jest to były agent FBI. Człowiek ten strzelił do napastnika powstrzymując go przed doprowadzeniem do masakry. Sprzeczne są jednak medialne informacje na temat tego czy sprawca ataku zginał na miejscu, czy zmarł później w wyniku odniesionych ran.

 

Kamera rejestrująca wnętrze świątyni zarejestrowała ludzi siedzących podczas mszy w ławkach, a także napastnika widocznego w prawym górnym rogu. Na nagraniu widać zarówno moment, kiedy dokonuje on zbrodni, jak również jego śmierć, gdy strzelać zaczął do niego mężczyzna odpowiedzialny za bezpieczeństwo w budynku, na terenie którego doszło do niedzielnej tragedii.

 

 

W sprawie okrutnego ataku na modlących się ludzi prowadzone jest śledztwo. Jak na razie nie są znane dokładne i oficjalne informacje na temat historii czy personaliów napastnika, jak również tego czym kierował się doprowadzając do strzelaniny. Nie znamy też wielu informacji o ofiarach. Policja nie zdradziła bowiem w rozmowie z dziennikarzami zbyt wielu szczegółów w temacie prowadzonych przez śledczych działań.

 

UWAGA! Poniżej znajduje się odnośnik do nagrania, na którym zarejestrowana została niedzielna strzelanina.

 

ZOBACZ NAGRANIE

 

Na terenie Teksasu, we wrześniu przyjęta została ustawa, zgodnie z którą można wnosić na teren świątyń takich jak np. kościoły czy synagogi broń.

 

 

 

Źródło: Associated Press ; USA Today ; Twitter/@BNONews ; Facebook/@FPITraining

 

 

 

 

W ostatnich dniach, wielu chrześcijan na świecie wyraziło swoje zbulwersowanie oraz sprzeciw wobec filmu „Pierwsze kuszenie Chrystusa”, który ukazał się na platformie Netflix. Osoby wierzące sprzeciwiają się wobec ukazywaniu Jezusa w sposób prześmiewczy i obraźliwy.

 

Cała sytuacja jest o tyle bardziej skandaliczna, że Netflix ukazał widzom film mający być „parodią” wierzeń chrześcijan w okresie Świąt Bożego Narodzenia.

 

„Pierwsze kuszenie Chrystusa” to produkcja, za którą odpowiedzialni komicy z Brazylii nazywająca się jako grupa Porta dos Fundos. W stworzonym przez nich filmie, Matka Boża przedstawiona jest jako kobieta uzależniona od marihuany, a Jezu jest… homoseksualistą.

 

Oburzenie i protesty wiernych to jednak nie wszystko co wydarzyło się w ramach reakcji na tą skandaliczną produkcję. Jak poinformował brazylijski portal Variety, w dniu Wigilii Bożego Narodzenia- 24 grudnia, doszło do ataku na siedzibę komików z Porta dos Fundos. Budynek został obrzucony przez zamaskowanych sprawców koktajlami Mołotowa.

 

W wyniku ataku nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń, jednak doszło do pożaru w siedzibie komików. Ogień ugaszono, a członkowie grupy Porta dos Fundos zapowiadają, że nie mają zamiar wycofywać się ze swoich działań.

 

Wcześniej manifest w sprawie oburzającego filmu wystosowali hierarchowie Kościoła w Brazylii. Do wyjaśnień przed kongresem, członkowie Netflixa zostali wezwani nawet przez miejscową Izbę Deputowanych.

 

Również osoby wierzące w Polsce sprzeciwiają się publikacji filmu obrażającego Jezusa Chrystusa. Podpisy w tej sprawie można składać klikając poniżej:

TUTAJ

 

 

 

Źródło: Variety ; naekranie.pl ; citizengo.org

Fot.: Pixabay

 

 

Niestety doszło do kolejnego bezlitosnego ataku wymierzonego w społeczność chrześcijańską. Jak poinformowała agencja Reutera, powołująca się na źródła u przedstawicieli miejscowych władz i w podmiotach odpowiedzialnych za utrzymanie bezpieczeństwa, w wyniku zamachu życie straciło czternaście osób, a wśród zabitych znalazły się również dzieci. Za atak najprawdopodobniej odpowiedzialni są terroryści motywowani ideologią radykalnego islamizmu. Po przeprowadzeniu zamachu, sprawcy mieli uciec z miejsca tragedii na motocyklach.

 

Te krwawe i dramatyczne sceny rozegrały się w jednej z protestanckich świątyń w Burkina Faso, a dokładniej we wschodniej części tego kraju. W miejscowości Hantoukoura w departamencie Foutouri, grupa około kilkunastu uzbrojonych napastników wtargnęła do jednego z protestanckich zborów podczas niedzielnej mszy. Zamachowcy w okrutny sposób zaczęli zabijać modlących się tam ludzi, rozstrzeliwując ich wewnątrz świątyni. Wśród ofiar znalazł się również pastor oraz dzieci.

 

Po ucieczce terrorystów, lokalne siły bezpieczeństwa rozpoczęły akcję i poszukiwania sprawców tego krwawego ataku.

 

Liczba ofiar została potwierdzona również przez prezydenta Burkina Faso. Roch Marc Christian Kabore złożył też kondolencje bliskim zamordowanych i potępił „barbarzyński atak” dokonany na terenie świątyni w ostatnią niedzielę.

 

Dżihadyści starają się w ostatnim czasie poszerzać swoje wpływy i zasięg działania na terenie Burkina Faso, przez co w ostatnim czasie niejednokrotnie dochodzi tam do napaści na duchownych oraz ataków na świątynie. Te brutalne akcje niejednokrotnie mają być koordynowane przez radykalnych islamistów stacjonujących w sąsiednim kraju- Mali, skąd dżihadyści organizować mają swoje zbrodnicze działania realizowane właśnie na terytorium Burkina Faso.

 

Zdaniem mediów, od 2015 roku mogło zginąć w wyniku ataków terrorystycznych w tym kraju ponad 600 ludzi. Dodatkowo setki tysięcy ludzi decyduje się stamtąd uciekać i emigrować do bezpieczniejszych rejonów.

 

 

 

Źródło: polsatnews.pl

Fot.: Pexels.com

 

 

W internecie pojawiło się wyjątkowo kontrowersyjne nagranie. Przy całym zamieszaniu nasuwa się wiele pytań dotyczących prawdziwości zarejestrowanej sytuacji oraz tego czy mamy do czynienia z nową poważną aferą wśród polskich księży. Choć spora część internautów może uznać, że ten film wstrząśnie społeczeństwem, to równocześnie wątpliwości wielu osób wzbudzi zapewne to kto opublikował omawiane nagranie.

 

Sprawa dotyczy materiału filmowego, który został udostępniony na platformie YouTube z inicjatywy Zbigniewa Stonogi, znanego przedsiębiorcy i skandalisty, który niedawno opuścił więzienie.

 

W głównej roli na zarejestrowanym materiale widzimy rzekomo księdza i młodego chłopaka, który miał zgodzić się na opublikowanie jego wizerunku. Wszystko miało zostać nagrane przy użyciu ukrytej kamery w pokoju jednego z hoteli zlokalizowanego na terenie Krakowa.

 

Podczas rozmowy młodego mężczyzny z kapłanem paść miały szokujące słowa. Podczas dyskusji mowa jest o skandalicznych zachowaniach duchownych oraz tym czego dopuszczają się osoby ściśle związane z kościelnymi strukturami w Polsce. Mowa jest o prostytucji, hipokryzji, bezkarności, ale też pedofilii.

 

Trzeba jednak pamiętać o tym na co często zwracają uwagę osoby śledzące działalność Zbigniewa Stonogi od kilku lat. Osoba ta niejednokrotnie zapowiadała nagłośnienie wielkich afer, a niejednokrotnie później kończyło się to niczym konkretnym. Już w przeszłości sprawy, o których emocjonalnie w swoich filmach opowiadał Stonoga budziły sporo wątpliwości co do prawdziwości przytaczanych informacji. Jeżeli jednak to o czym mówi film z hotelowego pokoju jest prawdą to możemy mieć rzeczywiście do czynienia z kolejnymi problemami wśród polskich księży.

 

 

 

Źródło: krknews.pl ; YouTube/Zbigniew Stonoga

 

Ks. Damian Wyżykiewicz (Nauczyciel Roku) wyznał coś zaskakującego. Wprost powiedział, że „reforma edukacji najbardziej uderzyła w Kościół”.

Ks. Damian Wyżykiewicz otrzymał tytuł Nauczyciela Roku. Wyznaje jednak, że ostatnia reforma edukacji nie była według niego najlepszym pomysłem. Stwierdził, że powinien nastąpić wieloletni namysł nad reformą, a „wszystko zrobiono w roku”

 

I to uderzyło we wszystkich, przecież reforma doprowadziła do zamknięcia gimnazjów katolickich. Zniknęły w jeden dzień, a zgromadzenia i zakony inwestowały w nie latami. Ale one sobie poradzą. Stracili na tym uczniowie – powiedział w rozmowie z „Gazetą Wyborczą”.

 

 

CZYTAJ TAKŻE: Rosjanie ruszyli na podbój Afryki!

 

 

Ksiądz podkreślił także wagę problemu w związku z tym, że uczeń może wybrać, czy chce chodzić na lekcje religii, etyki, a może na żadne. Znacząco wpływa to na wspólnotę Kościoła, gdyż świadomość przynależności do niego kształtuje się od młodości. Natomiast prognozy na przyszłość według księdza Damiana Wyżykiewicza są takie, że „w przyszłości w szkołach publicznych nie będzie religii z powodu braku katechetów lub uczniów”.

 

Jeśli moi uczniowie z technikum mają po 10 godzin lekcji i religia jest na końcu, to przychodzą na nią tylko dla mnie. Wielu katechetów uważa, że jedna godzina katechezy w tygodniu w zupełności wystarczy. Jeśli będzie porządnie przygotowana, uczeń przyjdzie – podsumował duchowny.

 

 

CZYTAJ TAKŻE: Zmiana czasu w ten weekend. Przestawiamy zegarki – godzina do przodu czy do tyłu?

 

 

Źródło: wp.pl / foto Youtube.com

Roksana Węgiel to chyba jedna z najbardziej dynamicznych młodych artystek. Zainteresowanie jakie jej towarzyszy sprawia, że każda opinia którą wygłasza szybko trafia na łamy mediów. Tym razem w rozmowie z Plejada.pl młoda artystka wypowiedziała się na temat kościoła, a precyzyjnie pisząc swoich artystycznych początków, które są z nim związane.

 

Jak się okazuje, początek kariery Roksany jest nierozerwalnie związany z kościołem, bowiem już jako nastolatka śpiewała piosenki religijne. Jak zauważa, to coś zupełnie innego niż kariera w show biznesie. Jaki jest aktualnie stosunek młodej wokalistki do muzyki wykonywanej w kościołach?

 

Czytaj także: Roksana Węgiel pokazuje jak mieszka! Chwali się zjawiskowym domem (FOTO)

 

Teraz głównie wykonuję swoje piosenki, ale bardzo dobrze wspominam ten czas. To jest zupełnie inny klimat, jeżeli chodzi o muzykę. Można się trochę wyciszyć i skupić.

 

Jak się okazuje śpiew to nie jedyna aktywność religijna Roksany, jak sama przyznała:

 

Dużo osób ogólnie brało udział w konkursach religijnych, jak byłam młodsza. Ja też brałam w nich udział.

 

Bardzo nas cieszy, że w przeciwieństwie do wielu innych „artystów” Roksana otwarcie i z dumą mówi o swoich związkach z religią i wartościami. Tak trzymać!

 

 

/red./

Foto: Youtube.com/zrzut z ekranu

Jak widać co niektórzy nie do końca chyba umieją wypowiadać się w mediach. Przykładem jest Margaret, która zaliczyła niemałą wpadkę. Została zapytana o apostazję…i tu doszło do przejęzyczenia. 

Jak widać co niektórzy nie do końca chyba umieją wypowiadać się w mediach. Przykładem jest Margaret, która zaliczyła niemałą wpadkę. Ostatnio o piosenkarce zrobiło się bardzo głośno. A wszystko dlatego, że stwierdziła, iż chce wypisać się z kościoła.

 

Ostatnio jeden z dziennikarzy ponownie zapytał ją o apostazję.

 

Ja pomyślałam sobie, ponieważ nie jest to jakaś taka nowa decyzja, tylko to jakby we mnie jest od dawna i ja po prostu nie wierzę w Boga i pomyślałam sobie, że fair tak naprawdę wobec Boga, a przede wszystkich wobec Kościoła będzie kiedy ja się z tej grupy do której już nie należę wypiszę.

-powiedziała.

 

Całość wypowiedzi można posłuchać tutaj:

Co o tym sądzicie?

 

Przypomnijmy, że ostatnio premierę miała jej najnowsza piosenka pt. „Ej chłopaku” wraz z teledyskiem.

 

Źródło: youtube.com

Foto: wikimedia.org

 

Margaret znana młodemu pokoleniu polska piosenkarka w najnowszym wywiadzie zdradziła, że chce dokonać apostazji. Powód jest dla nas trochę niezrozumiały.

 

Margaret sławę zdobyła dzięki piosence Thank You Very Much. Niedawno wydała swoją pierwszą płytę w języku polskim pt. „Gaja Hornby” mimo, że całkiem niedawno w jednym z wywiadów zarzekała się, że nie będzie śpiewać w języku polskim.

 

Wiesz co, no nie wiem. Wiadomo, że ludzie woleliby abym śpiewała po polsku, bo też będą rozumieć co śpiewam. Zależy. Ciężej jest chyba napisać dobrą piosenkę po polsku z dobrym tekstem, który nie jest o „dupie Maryni”, tylko jest o czymś. Myślę, że to jest trudniejsze, natomiast ja trochę tupię nogą i się złoszczę na to, bo ja czuję się Polką, ale czuję się też Europejką. W sensie bardziej Europejką niż Polką i się złoszczę kiedy my, Polacy jesteśmy tacy zawzięci i nie chcemy się uczyć tego angielskiego.

– powiedziała kiedyś w jednym z wywiadów.

Niedawno udzieliła jednak wywiadu dla Playboya, w którym stwierdziła, że zawsze była głęboko wierzącą katoliczką, ale teraz zdecydowała się na apostazję. Piosenkarka zrzuca winę na podejście katolików do seksualności i cielesności. Pośrednim powodem jest także masturbacja.

Mam takie wspomnienie z okresu nastoletniego, gdy jeszcze regularnie byłam przymuszana do chodzenia do kościoła i co tydzień spowiadałam się z masturbacji. LOL. Of course I did. Z perspektywy czasu przeraża mnie, jak bardzo poznawanie własnego ciała było i jest stygmatyzowane.

-stwierdziła.

Przemawia do Was jej tłumaczenie?

 

/ks/

Źródło: wp.pl

Foto: wikimedia.org