Cały czas trwa kampania prezydencka, a wybory już niedługo. Kandydaci starają się przedstawić siebie opinii publicznej jak najlepiej tylko mogą. Tym razem na szczere wyznanie postawił Krzysztof Bosak. 

Już niedługo Polacy wybiorą prezydenta na kolejną kadencję. Na razie jednak trwa kampania podczas, której kandydaci walczą o głosy opinii publicznej. Dla przykładu Małgorzata Kidawa-Błońska z ramienia Koalicji Obywatelskiej zaliczyła już niejedną wpadkę. Wpadek jest już tyle, że sami sztabowcy próbowali zapobiec kolejnej kompromitacji. W sieci pojawiło się wideo, które świetnie to zobrazowało.

 

ZOBACZ TAKŻE: Hit Internetu! To się stało naprawdę! Zobacz co zrobił sztab Kidawy-Błońskiej (WIDEO)

 

Ostatnio kandydat na prezydenta z ramienia Konfederacji – Krzysztof Bosak szczerze wyznał jakie są jego plany. Dziennikarz „Radia Zet” zapytał go czy dobrze żyje mu się w małżeństwie.

 

No chwalę sobie. Muszę powiedzieć, że bardzo fajnie, jestem zadowolony. Cieszę się, że udało się zrealizować ten mój życiowy plan, żeby założyć rodzinę.

-odpowiedział szczerze Krzysztof Bosak.

 

Dodał, że ogromną satysfakcją dla mężczyzny jest to, aby założyć rodzinę i mieć przy sobie kochającą kobietę.

 

(…) żeby móc komuś dać tą miłość. No i też jako konserwatysta jakby marzyłem o tym.

-zaznaczył.

 

Stwierdził, jednak, że nie zamierza wykorzystywać swojej żony do kampanii prezydenckiej. Zauważył, że kampania jest jego robotą i to on ma przekonywać do siebie wyborców.

 

Obowiązkiem mężczyzny czy małżonka jest chronić swoją żonę, a nie ją politycznie wykorzystywać.

-zakończył.

ZOBACZ TAKŻE: Tak wyglądał pierwszy taniec Krzysztofa Bosaka! Będziecie zaskoczeni

Co sądzicie o takiej postawie Krzysztofa Bosaka? Na kogo zagłosujecie w zbliżających się wyborach prezydenckich?

 

Źródło: nczas.com, Radio Zet

Foto: zrzut ekranu/ YouTube

W Internecie pojawił się najnowszy sondaż prezydencki. Okazuje się, że dwóch polityków uzyskało rekordowe poparcie. Jak myślicie, którzy to politycy?

Wybory prezydenckie zbliżają się wielkimi krokami. Już niedługo Polska wybierze prezydenta na kolejną kadencję. Pełną parą ruszyła już kampania prezydencka. Każdy z kandydatów stara się promować jak najlepiej wśród opinii publicznej, jednak nie wszystkim się to udaje. Małgorzata Kidawa-Błońska zaliczyła już niejedną wpadkę. Mimo licznych wpadek wciąż ma nadzieję, że zostanie prezydentem.

 

W Internecie pojawił się właśnie najnowszy sondaż pracowni Social Changes. Wynika z niego, że gdyby teraz odbyły się wybory aktualny prezydent Andrzej Duda zdobyłby aż 46% poparcia (jest o 4 pkt procentowe, więcej niż poprzednio). Na drugim miejscu uplasowałaby się Małgorzata Kidawa Błońska – jednak jej poparcie w porównaniu z Andrzejem Dudą jest bardzo niskie i spadło od poprzedniego sondażu – wyniosłoby zaledwie 24%- jak na taką kampanię prezydencką taki wynik dla Koalicji Obywatelskiej jest raczej kompromitacją.

 

Na trzecim miejscu pojawiłby się Szymon Hołownia zdobywając 9% poparcia. Tutaj również jak na taką promocję, kampanie kandydata oraz wcześniejsze zapowiedzi kandydata taki wynik nie wróży nic dobrego. Takim samym poparciem cieszyłby się Robert Biedroń. Zarówno Szymon Hołownia jak i Robert Biedroń odnotowaliby spadek poparcia. Hołownia aż o 3 punkty procentowe mniej (być może wpadka ze spotem wyborczym zaszkodziła wynikowi) oraz Biedroń o 1 punkt procentowy mniej.

 

Władysław Kosiniak-Kamysz otrzymałby 7% poparcia.

 

Wzrost odnotowałby natomiast kandydat na prezydenta z ramienia Konfederacji – Krzysztof Bosak. Na niego zagłosowałoby 5% osób. Mimo, że wynik nie jest dwucyfrowy na pewno w jakiś sposób zadowalający. Jest to wzrost aż o 2 punkty procentowe. Warto też zauważyć, iż Konfederacja przemilczana jest w wielu mediach i może liczyć jedynie na wsparcie mniejszych portali.

 

Źródło: medianarodowe.com

Foto: zrzut ekranu/ YouTube

 

O Krzysztofie Bosaku jest teraz bardzo głośno. Wszystko za sprawą ślubu. Zobaczcie jego pierwszy taniec. Będziecie zaskoczeni!

Jak się okazuje Krzysztof Bosak wziął ślub. Pierwszy taniec polityka był bardzo ciekawy. Para wybrała piosenkę pt.  Up Where We Belong autorstwa Joe Cockera.

 

Piosenkę można przesłuchać tutaj:

 

A pierwszy taniec można zobaczyć tutaj:

(KLIK)

 

Przypomnijmy, że właśnie rozpoczęła się kampania prezydencka. Krzysztof Bosak kandyduje z ramienia Konfederacji.

 

Będziecie głosować na Krzysztofa Bosaka?

 

Źródło: alaluna.pl

 

W ostatnich dniach sporo zamieszania wywołał finał prawyborów w Konfederacji. Sporo mówi się o napiętej sytuacji w gronie tej politycznej organizacji. Wewnętrzne spory dotykać mają głównie partii Wolność, jednak też wśród członków Ruchu Narodowego pojawiają się krytyczne głosy względem sytuacji w strukturach. Tak czy inaczej, kandydatem na prezydenta został ogłoszony Krzysztof Bosak i to ten właśnie poseł był gościem popularnego redaktora Roberta Mazurka w RMF FM.

 

W internecie dosyć szybko pojawiły się zarzuty, że po doświadczeniach z Marianem Kowalskim, który był kandydatem RN w poprzednich wyborach prezydenckich i miał jedynie wykształcenie podstawowe, teraz wystawiony zostaje kandydat, który ma maturę, jednak nie ukończył studiów. Temat kompetencji i wiedzy posła Bosaka został poruszony również podczas wywiadu w RMF FM.

 

Robert Mazurek zapytał polityka Konfederacji o to w jakiej dziedzinie można uznać go za eksperta. W odpowiedzi usłyszał, iż ten specjalizuje się w ekonomii o czym świadczyć ma fakt, że już w liceum brał udział w olimpiadach. Zaapelował przy tym do redaktora o niepodważanie jego kompetencji. Później kandydat na urząd prezydenta pochwalił się jeszcze faktem przygotowania pionierskiego projektu dotyczącego finansów publicznych.

 

Zobaczcie sami!

 

 

Całość rozmowy opublikował kanał Fakty RMF FM na platformie YouTube:

 

 

Źródło: RMF FM ; Twitter/@pikus_pol ; YouTube/Fakty RMF FM

 

Wczoraj odbyły się prawybory Konfederacji. Wygrał je wiceprezes Ruchu Narodowego – Krzysztof Bosak. Nie wszystko jednak było do końca jasne. Teraz prawybory postanowił skomentować poseł Dziambor. 

Konfederacja była jedyną partią, która zorganizowała prawdziwe prawybory, na wzór tych, jakie odbywają się w USA. W prawyborach wzięło udział wielu polityków: Konrad Berkowicz, Krzysztof Bosak, Grzegorz Braun, Artur Dziambor, Janusz Korwin-Mikke, Paweł Skutecki, Krzysztof Tołwiński, Jacek Wilk oraz Magdalena Ziętek-Wielomska.

Prawybory wygrał Krzysztof Bosak, jednak pomiędzy działaczami partii KORWiN doszło do wielu nieporozumień. Dziś zaistniałą sytuację postanowił skomentować poseł Artur Dziambor.

 

Zacznę od tego, że ja nie chciałem w tych prawyborach startować. Mówiłem o tym m.in. w wywiadzie dla NCzas.tv. O start zostałem poproszony przez władze partii, które uznały, że startując szeroką ławą z planem kumulacji głosów, mamy szansę na zdobycie ponad 50%, a co za tym idzie, przeskoczenie wynikiem Bosaka i Brauna i wybranie kandydata wolnościowego.

-napisał.

 

W piątek poprzedzający dzień finału odbyło się prezydium partii KORWiN, na którym część członków władz wysunęła żądanie aby uchwalić poparcie dla Grzegorza Brauna, co oznaczałoby de facto rezygnację z walki o finał i przy okazji zmuszało mnie bym w półfinale nie zagłosował sam na siebie. Ze względów oczywistych oznajmiłem, że nie godzę się na taką treść uchwały.

Ostatecznie prezydium partii nie podjęło żadnej uchwały, a jedyne głosowanie było za, dla mnie oczywistym i pozornie niewymagającym decyzji władz, zobligowaniem elektorów partii KORWiN, by głosowali do końca na kandydata partii KORWiN, a nie Ruchu Narodowego, czy Korony. Ten pomysł został odrzucony z wynikiem 7 do 9.

-możemy przeczytać.

 

W chwili głosowania miałem nadzieję, że mimo braku decyzji władz partii, finał w którym wystąpi przedstawiciel partii KORWiN, która łącznie zdobyła najwięcej elektorów, z przedstawicielem Ruchu Narodowego, który w tym rankingu był drugi, będzie oczywisty. Niestety, myliłem się.

-dodał.

 

Całość wypowiedzi możemy przeczytać tutaj:

W sobotę odbył się zjazd elektorów, na którym wybrano kandydata na Prezydenta RP z ramienia Konfederacji. Zwycięzcą…

Gepostet von Artur E. Dziambor am Sonntag, 19. Januar 2020

Źródło: Facebook.com

 

Poseł Krzysztof Bosak przedstawił ostatnio zaskakującą teorię na temat miejsc w pracy. W Internecie rozpętała się niemała burza. Komentarz Janusza Korwin-Mikkego zaskakuje. 

Niedawno media poinformowały o tym, że do Polski pracować przyjdzie grupa osób z Etiopii. Poseł Krzysztof Bosak postanowił skomentować zaistniałą sytuację.

 

Jeśli rynek pracy i gospodarka rozwijają się bardziej dynamicznie niż sama populacja narodu polskiego, zamieszkująca polskie terytorium to być może trzeba nieco spowolnić tworzenie nowych miejsc pracy, dopóki nie urodzi się więcej dzieci.

-powiedział.

 

W Internecie zawrzało. Wypowiedź posła Bosaka postanowił skomentować również jeden z liderów Konfederacji – Janusz Korwin Mikke.

 

(…) rzeczywiście nie wolno działać pod dyktando przedsiębiorców. Ale też nie wolno wiązać im rąk, bo to nie naród polski, który marzy o wyjeździe za granicę, będzie utrzymywał emerytów – tylko przedsiębiorcy. 

-napisał Korwin-Mikke.

 

Przez kilkadziesiąt lat słuchałem narzekań (również narodowców), że Polacy wyjeżdżają za granice i zamiast budować Polskę wzbogacają różnych Angoli czy Żabojadów. Teraz gdy przyjeżdżają imigranci, by pracować na nas – to też źle…

-dodał.

 

Zaznaczył, że piękno Konfederacji „polega na tym, że ludzie nienawidzący lewactwa mają na kogo głosować nie marnując głosu. I mają wybór: mogą głosować na kol.Bosaka, kol.Brauna czy na mnie lub innego przedstawiciela KORWiNy.”

 

Źródło: korwin-mikke.pl

Foto: archiwum

Czy integracja z imigrantami wyszła Szwedom na dobre? Poseł Krzysztof Bosak przytoczył szokujące dane. Chyba można było się tego spodziewać. 

Od kilku lat do Europy napływają imigranci. Lewica twierdzi, że w masowej imigracji oraz polityce „otwartych drzwi” nie ma nic złego. Krzysztof Bosak z ramienia partii Konfederacja udostępnił jednak szokujące dane.

 

Stwierdził też, że integracja w Szwecji niby się udała, natomiast pojawia się coraz więcej ataków terrorystycznych i ludzie coraz bardziej się boją.

 

„Integracja społeczna imigrantów w Szwecji generalnie się udała, mówi lewica. Generalnie tak, jeśli uznać ataki granatami i wybuchy bomb za normalny element nowoczesnej tkanki miejskiej szwedzkich miast.”

– napisał na swoim oficjalnym Twitterze.

 

Pod swoim Tweetem zamieścił wykres:

Dane szokują. Myślicie, że można było to przewidzieć?

 

Źródło: nczas.com, twitter.com

Foto: zrzut ekranu

 

Kto zostanie prezydentem Polski w 2020 roku? Na ulicach Chorzowa przeprowadzono sondę. Wyniki są zaskakujące. 

Wybory prezydenckie w Polsce już w 2020 roku. Kto powinien wygrać? Kanał Śląska.tv zrealizował sondę. Na ulicach Chorzowa wypytywano przypadkowe osoby o to kogo widzieliby na stanowisku prezydenta Polski.

 

Większość osób postawiła na obecnego prezydenta – Andrzeja Dudę. Jedna osoba na Krzysztofa Bosaka i Donalda Tuska. Co odpowiedziała reszta? Zobaczcie sondę koniecznie:

Źródło: youtube.com

Foto: wikimedia.org

„Fakt” udostępnił wczoraj tzw. taśmy Konfederacji. Cały czas nie wiadomo przez kogo zostały zrobione. Krzysztof Bosak postanowił jednak zdradzić szczegóły. 

Wczoraj „Fakt” udostępnił dziewięciominutową rozmowę liderów Konfederacji dotyczącą podziału pieniędzy z subwencji. W rozmowie nie było niby nic konkretnego, ale eksperci zasugerowali rzekome „nielegalne, finansowe manewry.” Konfederacja zaprzeczyła jednak tym doniesieniom i zapewniła, że kampania prowadzona jest uczciwie.

 

Na temat taśm wypowiedział się ostatnio wiceprezes Ruchu Narodowego – Krzysztof Bosak.

 

Spędziliśmy dziesiątki, albo i setki godzin na rozmowach politycznych, sztabowych, naradach. Pytanie, kto nagrał rozmowę? To była rada Konfederacji, czyli takie kolegialne przywództwo na tamtym etapie, czyli tuż po wyborach do Parlamentu Europejskiego zanim niektórzy od nas odeszli. (…) Zresztą podejrzewamy te osoby, że to one ją nagrały.

-powiedział Bosak.

 

Przypomnę, że to rozmowa z czerwca, a Konfederację zarejestrowano pod koniec lipca, więc mieliśmy w głowie różne scenariusze, co do tego, jak w ogóle wystartować w tych wyborach.

-dodał.

 

Zaznaczył również, że nagrywanie rozmów jest nielegalne, dlatego też prawdopodobnie zostanie złożone doniesienie o możliwości popełnienia przestępstwa.

 

Wczoraj na ten temat wypowiedział się także prezes partii KORWiN – Janusz Korwin Mikke.

 

Wreszcie ukazały się osławione „taśmy Konfederacji”. Jest to dziewięć minut wycięte z długiej dyskusji, w której p.Paweł…

Gepostet von Janusz Korwin-Mikke am Sonntag, 29. September 2019

 

Źródło: Facebook.com, dorzeczy.pl

Foto: zrzut ekranu/ YouTube