Polak został nominowany do Złotej Piłki. To już 5. taka nominacja w jego karierze. Gratulujemy!

Jak informuje magazyn France Footboll znanych jest już 30 sportowców nominowanych do Złotej Piłki. Wśród nich znalazł się Polak – Robert Lewandowski. Aktualnie jest to 5. nominacja w jego karierze.

 

Przypomnijmy, że nominowany był już w 2013, 2016, 2015 i 2017 roku. Najwyższe miejsce udało mu się zdobyć w 2015 roku jednak rywalizację przegrał z Leo Messim. W 2013 roku był na 13 miejscu, w 2016 roku na 16 miejscu, a w 2017 roku na 9 miejscu.

 

Dopiero na początku grudnia dowiemy się kto w tym roku zdobędzie Złotą Piłkę.

 

Źródło: sport.pl

Foto: archiwum

Tegoroczna edycja Copa America na pewno zapisze się w historii w negatywnym świetle. W meczu o trzecie miejsce pomiędzy Chile i Argentyną, wygranym ostatecznie przez Albicelestes 2:1, doszło do starcia kapitanów obu drużyn. Obaj dostali czerwone kartki, Messi nie odebrał medalu i oskarżył Brazylię o korupcję.

 

W 37 minucie spotkania przy bramce Chilijczyków po akcji Argentyny doszło do spięcia kapitanów obu reprezentacji. Choć obiektywnie przyznać należy, że to właśnie Messi spotkał się z agresją rywala, obaj zawodnicy popychali się i stali na słowa. W efekcie tego zdarzenia sędzia „nagrodził” obu czerwonymi karkami i obie drużyny skończyły mecz w 10.

 

Ostatecznie wynikiem 2-1 wygrała Argentyna, jednakże świętowanie przyćmiła wspomniana sytuacja z 37 minuty. Leo Messi w akcie protestu wobec nieuczciwego sędziowania oraz – jak sam to określił – korupcji i braku szacunku Brazylijczyków, nie wyszedł na ceremonię wręczenia medali i nie świętował z drużyną. Znajdował się poza boiskiem wściekły na zaistniałą sytuację. Po meczu stwierdził, że sytuacja była celowo ukartowana przez Brazylijczyków i wyraził smutek.

 

Teraz Messi może spotkać się z karą grzywny i zawieszenia. Nie wiadomo czy zostaną wyciągnięte jakieś konsekwencje wobec arbitra, ale komentatorzy są zgodni co do absurdalności czerwonej kartki. Poniżej skrót meczu. Opisana sytuacja zaczyna się równo w połowie 4 minuty filmu: