Legia Warszawa dostał się do kolejnej rundy eliminacji Ligi Europy. Teraz stołecznej drużynie przyjdzie zmierzyć się ze szkockim zespołem Glasgow Rangers, a rywalizacja ta rozstrzygnie który klub znajdzie się w grupowych rozgrywkach LE. Wsparcie dla „Wojskowych” zadeklarował przy okazji Celtic Glasgow- odwieczny rywal „Rangersów”.

 

Jak poinformował redaktor naczelny WP SportoweFakty Michał Kołodziejczyk, Celtic chce udostępnić swoje boiska treningowe piłkarzom warszawskiej legii przed spotkaniem z ich lokalnym przeciwnikiem.

 

Mecz pomiędzy drużynami z Glasgow zawsze wiąże się z dużymi emocjami. Kibice obydwu drużyn delikatnie mówiąc nie obdarowują się sympatią. Środowiska fanów obydwu drużyn różnią się nawet w kwestii religii. Celtic utożsamiany jest ze społecznością katolików, a Rangers protestantów. Kluby te na boiskach od lat walczą o najważniejsze krajowe piłkarskie trofea.

 

Niektórzy dopatrują się w tym okazji do pewnego rodzaju „odkupienia win” przez Celtic Glasgow, który kilka lat temu dostał się do Ligii Mistrzów kosztem Legii. Wówczas chociaż wynik sportowy był korzystniejszy dla klubu z Warszawy, to przez niedopełnienie formalności i decyzje UEFA, to Celtic awansował dalej.

 

Wiele osób zwraca jednak uwagę, że tutaj główną motywacją do pomocy Legii jest wieloletnia rywalizacja z lokalnym rywalem- Glasgow Rangers.

 

 

Źródło: sportowefakty.wp.pl

Fot.: Wikimedia Commons

AC Milan nie zagra w nadchodzącej edycji Ligii Europy. Mimo iż Mediolańczycy wywalczyli awans z krajowej ligi, zostali wykluczeni przez trybunał arbitrażowy CAS. To pokłosie złamania zasad finansowego fair play. Klub Krzysztofa Piątka zastąpi zespół Torino.

 

Sprawa dotyczy wydarzeń z zeszłego roku. Rossoneri zostali wykluczeni z europejskich rozgrywek. Klub został oficjalnie skreślony z pucharów za złamanie zasad finansowego fair play w sezonach 2015/2016/2017 i 2016/2017/2018. Kara została uchylona po apelacji AC Milan, jednak klub miał najpierw uregulować kwestie finansowe. Tak się jednak nie stało do dziś i krążą pogłoski, iż władze klubu specjalnie dopuściły się zwłoki aby wydłużyć sobie czas na uporządkowanie finansów. To oznacza, że zgodnie z decyzją trybunału CAS AC Milan nie zagra w nadchodzącym sezonie Ligii Europy.

 

Krzysztof Piątek nie wystąpi zatem w upragnionych pucharach i straci szansę na zdobywanie bramek w rywalizacji kontynentalnej. W miejsce AC Milan w fazie grupowej wystąpi lokalny rywal Torino, zaś w eliminacjach udział wezmą piłkarze AS Romy.