Bayern Monachium rozbił wczoraj londyński Tottenham 7-2. Dwie bramki zdobył kapitan naszej reprezentacji, Robert Lewandowski. Jednak to nawet nie te gole, ale cudowne zagranie Lewandowskiego wzbudziło największe zachwyty wśród światowych mediów.

 

Polak tuż przed zdobyciem pierwszej ze swoich bramek popisał się fenomenalną sztuczką i wręcz ośmieszył Jana Vertonghena, doskonałego przecież defensora. Pod wrażeniem zagrania Polaka była także UEFA, któr uznała jego zagranie za „skill of the day”.

 

Piękne! Sami zobaczcie!

 

 

 

/red./

Foto: zrzut z ekranu/twitter.com

 

Nietypowa sytuacja na meczu Piasta Gliwice. Po tym jak kibice na bocznym sektorze wywrócili flagę, w formie dopingu instruowali ich najbardziej zagorzali fani klubu. W końcu udało się wyrównać płótno.

 

Kibice Piasta Gliwice przygotowali oprawę do meczu eliminacji Ligi Mistrzów w Bate Borysów. Białorusini to zgodowicze polskich kibiców, dlatego atmosfera na meczu miała być szczególna. Jeden z elementów oprawy, choć koniec końców wyszedł, zaprezentowano z lekkim opóźnieniem. Dlaczego? Kibice na bocznej trybunie przewrócili go najpierw bokiem, a potem do góry nogami.

 

To właśnie dlatego przez parę minut z trybun niósł się nietypowy doping. Wyjątkowo zagrzewano nie piłkarzy, lecz mniej angażujących się w życie stadionu fanów Piasta. „Zatrzymać flagę”, „poziomo”, „bokiem w górę” – tak brzmiały niektóre z haseł.

 

Ostatecznie kibice wyprostowali sektorówkę, za co zdobyli gromkie brawa. Mimo głośnego dopingu i niezłej gry, Gliwiczanie niestety przegrali w dość niefortunnych warunkach i odpadli z eliminacji LM już w pierwszej rundzie. Teraz powalczą w Lidze Europy.

 

Oto nagranie zabawnego fragmentu meczu:

 

źródło, foto: Youtube.com