W ostatnich dniach bardzo smutna wiadomość dobiegła do polskich internautów. Wszystko wskazuje, że policzone są już dni legendy w polskiej branży gier komputerowych – czyli magazynu CD-Action, który przez długie lata inspirował i uczył polskich graczy.

 

 

Na stronie cdaction.pl pojawiła się niezwykle przykra wiadomość, zapewne wychodząca od redaktorów czasopisma. CD-Action umiera, a przynajmniej wszystkie znaki na niebie i ziemi to sugerują.

 

 

Treść oświadczenia brzmi następująco:

 

„To najtrudniejszy news, jaki piszę w życiu.

Zgadza się – dostaliśmy wypowiedzenia. Nie wiemy, co z przyszłością CD-Action. Póki będziemy mogli, póty dostarczać będziemy Wam wieści o grach i nasze opinie – zarówno tu, jak i w magazynie. Najważniejsze:

CD-Action 06/2020 WŁAŚNIE SIĘ DRUKUJE I BEZ ZMIAN POJAWI SIĘ W KIOSKACH JUŻ 5 MAJA.

Wiele wskazuje, że przed nami zupełnie nowy rozdział. Co przyniesie, tego nie wie nikt.

Z naszej strony chcemy podziękować za wszystkie lata, które z nami spędziliście. Jesteście najlepsi!

PS Potrzebujemy teraz dużo ciepełka od Was. Jesteście dla nas jak rodzina ;)”

 

 

Te słowa są szokiem, ponieważ dla większości 20, 30, czy nawet 40 latków, magazyn wydawany od 1996 roku był czymś niesamowitym, był źródłem wiedzy na temat internetu, komputerów i świata gier. I choć lata świetności gazet już przeminęły, to nikt nie sądził że taka informacja może się pojawić.

 

Trudno jest też jednoznacznie zrozumieć co dokładnie oznacza oświadczenie ze strony cdaction.pl, być może to jeszcze nie koniec, a wręcz początek. Początek nowego rozdziału. Bardzo byśmy tego chcieli, bowiem każdy z młodszego pokolenia czuje do tego wydawnictwa wielki sentyment i jego upadek byłby ogromną stratą.

 

 

Źródła:

Fot.: Pixabay

cdaction.pl

Cała Polska żyje przez ostatnie godziny tragedią jaka rozegrała się na Śląsku, na terenie miejscowości Szczyrk. Doszło tam do wybuchu gazu, który doprowadził do śmierci ośmiu członków mieszkającej tam rodziny (w tym dzieci). Tymczasem na południu naszego kraju znów przeprowadzona musi być akcja straży pożarnej w związku z wielkim pożarem jaki wybuchł na Podhalu.

 

Ogień pojawił się w godzinach popołudniowych w dniu dzisiejszym na terenie kolejnej popularnej wśród turystów gminy Szaflary. Pożar ma być na tyle duży, że unoszące się kłęby dymu mają być widoczne nawet z Nowego Targu. W ramach akcji ratunkowej na miejsce pożaru skierowanych zostało ponad dwadzieścia zastępów straży pożarnej.

 

Pożar, który przed godziną 16 wybuchł w Szaflarach, niedaleko od popularnej ulicy Zakopianka, wybuchł na terenie tamtejszych magazynów. Należą one do firm takich jak Jagro i Pakfol.

 

Chociaż Zakopianka ma pozostawać przejezdna, to na niej według pojawiających się w internecie komunikatów, mają tworzyć się korki.

 

 

Jak na ten moment nie ma dokładnych i oficjalnych informacji na temat tego czy i w jakim stopniu ktoś ucierpiał w wyniku tak dużej pożaru. Nie są znane też jego przyczyny.

 

Pozar Szaflary

Gepostet von Lucy Molek am Donnerstag, 5. Dezember 2019

Gepostet von Jakub Łukaszczyk am Donnerstag, 5. Dezember 2019

 

 

 

 

Źródło: podhaleregion.pl ; wp.pl ; Twitter/@BorkowskMarek ; Facebook/grupa „Gdzie stoją? Podhale”