Jak donosi RMF FM, Mamed Chalidow stracił prawo jazdy po tym, jak ulicami Olsztyna pruł z prędkością 150 km/h. Zawodnik MMA przekroczył dopuszczalną prędkość aż o 100 km/h!

 

Pochodzący z Czeczenii mężczyzna szczęścia nie miał, bowiem jego wyczyn bacznie obserwowała policja. Jak poinformował jeden z reporterów RMF FM, Chalidow stracił prawo jazdy na trzy miesiące.

 

Warto wspomnieć, że to nie pierwszy raz, kiedy sportowiec zalazł policji za skórę. W czerwcu gwiazdę KSW aresztowano w sprawie paserstwa luksusowych samochodów. Wśród nich znaleźć można było Porsche Panamera, Range Rover Evoque, BMW M6, BMW serii 7.

 

Zawodnikowi MMA postawiono łącznie 11 zarzutów. Sąd odrzucił jednak wniosek prokuratury o potraktowaniu oskarżonego tymczasowym aresztem. 

Źródło: sportowefakty.wp.pl
Fot.: YouTube – Sport.pl
EM

 

 

W ostatnich dniach dość głośno było o zatrzymaniu znanego zawodnika MMA Mameda Ch. Sportowiec został zatrzymany przez antyterrorystów. Oprócz uczestnictwa w legalizacji kradzionych samochodów, zarzucane mu jest m.in. podpalanie pojazdów oraz znieważenia i naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy policji. Decyzja sądu w sprawie pochodzącego z Czeczenii gwiazdora wywołuje jednak spore kontrowersje.

 

Wniosek prokuratury o areszt dla Mameda Ch. nie został uwzględniony przez Sąd Rejonowy w Katowicach, pomimo tego iż wczoraj prokuratura przedstawiła dawnemu zawodnikowi KSW aż 11 zarzutów dotyczących m.in. paserstwa. Prokuratura rozważać ma zaskarżenie tej decyzji sądu.

 

 

– Sąd uznał, że dowody wskazują na duże prawdopodobieństwo popełnienia przez podejrzanego zarzucanych mu czynów, ale przeprowadzenie dalszych czynności w postępowaniu nie wymaga stosowania takiego środka zapobiegawczego – poinformował Tomasz Tadla, naczelnik śląskiego wydziału Prokuratury Krajowej.
Wobec znanego zawodnika MMA, sąd nie zdecydował się też zastosować żadnych wolnościowych środków zapobiegawczych.
Źródło: rmf24.pl
Fot.: YouTube/eskaGO