To już nie pierwszy raz kiedy Georgette Mosbacher – Ambasador USA atakuje Polaków. Tym razem nie podoba jej się, że sprzeciw Polaków wobec LGBT. 

Swoimi przemyśleniami Mosbacher najczęściej dzieli się na swoim Twitterze. Tam zaznaczyła, że jest „rozczarowana zachowaniem Polaków i zaniepokojona.”

„Jestem rozczarowana i zaniepokojona tym, że pewne grupy wykorzystują naklejki do promowania nienawiści i nietolerancji. Szanujemy wolność słowa, ale musimy wspólnie stać po stronie takich wartości jak różnorodność i tolerancja.” – napisała.

Nie spodobały jej się naklejki o nazwie „Strefa wolna od LGBT”, które stworzyła Gazeta Polska. Ambasador nie spodobali się jednak wszyscy Ci, którzy nie popierają środowisk LGBT oraz nie promują ich idei.

W Internecie zawrzało. Większość Polaków skrytykowała Mosbacher. Ludzie byli zażenowani. „Od kiedy to ambasador cudzego kraju mówi nam co mamy robić?” – pytali.

To już nie pierwszy raz kiedy Mosbacher krytykuje Polskę i Polaków. Co ciekawe wcześniej chciała znieść Polakom wizy. Jednak jak widać ta obietnica nie została jeszcze zrealizowana i najprawdopodobniej nie zostanie patrząc na przebieg wydarzeń.

Na wpis ambasador USA o Polakach zareagował m.in. prezes Ruchu Narodowego oraz lider Konfederacji – Robert Winnicki.

„Jestem w najwyższym stopniu zaniepokojony i rozczarowany, że po raz kolejny brutalnie ingeruje Pani w polską debatę publiczną, tym razem w interesie radykalnej, antychrześcijańskiej ideologii, zachowując się jak namiestnik kolonii a nie ambasador teoretycznie przyjaznego kraju.”  – napisał.

Źródło: medianarodowe.com

Foto: Flickr.com

Kwestia wiz stanowiła pewien zalążek nieporozumień między Unią Europejską, a Stanami Zjednoczonymi. Jakiś czas temu pisaliśmy o wprowadzeniu wiz dla Amerykanów (więcej: tutaj). Teraz, jak zapowiada Georgette Mosbacher, doprowadzi ona do wprowadzenia programu bezwizowego dla Polaków.

 

Jak mówi abasador USA w Polsce, bardzo zależy jej na rozwiązaniu problemu z wizami – Chciałabym prosić wszystkich Polaków, by skorzystali z szansy otrzymania wizy i odwiedzenia Stanów Zjednoczonych, żebyśmy mogli osiągnąć ruch bezwizowy, obniżając wskaźnik odmowy przyznania wiz do koniecznych trzech procent. Pomóżcie mi w tym! Dziękuję. Musiałam wykorzystać okazję – oświadcza w programie „Dzień na świecie” w telewizji Polsat News.

 

Zdaniem polityk, zmiany zostaną najprawdopodobniej wprowadzone jeszcze w tym roku. Jeśli jednak nie uda się ich zrealizować, na pewno nadejdą one w roku 2020.

 

Mosbacher rozmawiała również na temat bazy wojsk amerykańskich w Polsce nazywanej „Fort Trump”. Jak twierdzi, na ten moment należy mówić o zwiększeniu obecności żołnierzy, a nie o stałej bazie.

 

Wolimy mówić o trwałej obecności. Jesteśmy bowiem w trakcie negocjacji. Chciałabym jednak jasno powiedzieć – nasza obecność w Polsce będzie większa i trwała. W tej chwili jest tu cztery i pół tysiąca amerykańskich żołnierzy, rotacyjnie wprawdzie, ale przez cały czas. A będziemy mieć więcej oddziałów. Pracujemy nad planem, który sformalizuje obecność Stanów Zjednoczonych w Polsce na bardzo długi czas – podkreślała ambasador.

 

Źródło: nczas.com
Fot.: Pixabay
EM