Prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenka zapowiedział datę zakończenia prac nad porozumieniem o integracji obu państw. Do 8 grudnia plan ma być gotowy.

 

Przywódcy obu państw spotkali się najpierw na poufne rozmowy na północnej wyspie Wałaam. Następnie ogłosili postanowienia na wspólnym posiedzeniu. Sama zapowiedź padła zaś na dzisiejszym VI Forum Rosyjsko-Białoruskim w Petersburgu.

 

20 grudnia mija także 20-sta rocznica podpisania umowy związkowej Rosji i Białorusi. w związku z tym wcześniej ma być gotowy wspólny plan dalszego zbliżenia obu sąsiadów. Wypowiedź prezydenta Łukaszenki cytuje Polska Agencja Prasowa: „O czym będziemy mówić na 20-lecie? Nie będziemy mieli nic do powiedzenia, jeśli nie rozwiążemy wszystkich kwestii, które są obecnie, i nie podpiszemy programu, który określi strategię naszych dalszych działań” – przyznał przywódca. Dalej ocenił, że plan jest już prawie w pełni gotowy.

 

Prawie, bowiem do uregulowania wciąż pozostaje kilka kwestii spornych. Mińsk, a zwłaszcza sam Łukaszenka, obawia się praktycznego wchłonięcia Białorusi w bezkres Rosji, co oznaczałoby utratę podmiotowości jego kraju. Do tego właśnie stara się nie dopuścić, choć postępujące zbliżenie ma nie tyle zacieśniać współpracę obu państw, co rzeczywiście je spajać w jedno.

 

Główne postulaty bilateralnej umowy to wspólna waluta oraz instytucje państwowe. Bardzo ważne są także zapisy o współpracy wojskowej. W praktyce powstanie jedna armia, przy czym warto podkreślić, że Białoruś wciąż utrzymuje wyróżniający się potencjał militarny na tle pozostałych państwo postradzieckich.

 

Jednak pewnych szczegółów dalszej unifikacji Rosji i Białorusi przywódcy państw nie chcą zdradzać opinii publicznej. Z pewnością od dalszego zbliżania zależy trwałość pomocy Moskwy dla Mińska, a nawet same stosunki obu rządów. Białoruś jest naturalnym przedłużeniem rosyjskich wpływów, których Kreml po prostu stracić nie może. Sytuacja międzynarodowa zmusza jednak Vladimira Putina, by proces – jak oceniają to eksperci – wchłonięcia Białorusi do Federacji Rosyjskiej, został wreszcie sfinalizowany.

 

Na efekty prac komisji poczekamy zatem do 8 grudnia. To może być przełomowa data w historii tej części Europy.

Ogromny pożar wybuchł dziś w elektrowni Mytiszczach pod Moskwą. Płoną zbiorniki z paliwem.

 

Pożar wybuchł dziś nad ranem w podmoskiewskich Mytiszczach. Głównym paliwem w elektrowni jest gaz. Jak relacjonują rosyjskie media słup ognia sięga 50 metrów i jest widoczny z centrum Moskwy. Płonie gazowa stacja wysokiego ciśnienia.

 

Dotychczas nie ma ofiar pożaru. Według rosyjskiej straży na tę chwilę pożar nie stanowi zagrożenia dla pobliskich mieszkańców. Jednak jak czytamy na stronie onet.pl, agencje TASS ostrzegają, że istnieje ryzyko rozprzestrzenienia się ognia, dlatego w gotowości cały czas pozostają zastępy straży pożarnej oraz samoloty gaśnicze.

 

O dalszym przebiegu pożaru będziemy informować na bieżąco. Poniżej film zamieszczony prosto z miejsca zdarzenia:

 

W tym tygodniu sąd w Moskwie skazał Polaka oskarżonego o szpiegostwo. 

Jak informuje agencja prasowa TASS obywatel polski to Marian Radzajewski. Sprawa odbywała się w sposób tajny.

Według Federalnej Służby Bezpieczeństwa Polak został złapany „na gorącym uczynku.” Podobno organizował wywiezienie z Rosji produkcje wojskowe, które objęte są tajemnicą państwową.

„Cudzoziemiec poszukiwał możliwości uzyskania tajnych części zestawu rakietowego S-300 w celu ich późniejszego nielegalnego wywiezienia do Polski.” – można przeczytać w oświadczeniu.

Dodatkowo padł również zarzut o szpiegostwo. Rosjanie twierdzą, że zatrzymany nie działał w interesie rosyjskim, a w interesie polskim, a dokładniej „działał w interesach polskiej organizacji będącej czołowym dostawcą narodowych sił zbrojnych i służb specjalnych.”

Tajny proces rozpoczął się na początku czerwca. Za takiego typu przewinienie w Federacji Rosyjskiej grozi mu od 12 do 20 lat pozbawienia wolności. Ostatecznie Moskiewski Sąd Miejski skazał mężczyznę na 14 lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze.

Sprawą zajęła się: Federalna Służba Bezpieczeństwa (FSB) oraz obwód moskiewski.

Źródło: TASS, interia.pl

Foto: Pixabay.com