Piłka nożna to zapewne najpopularniejszy sport na świecie. Choć z reguły kojarzy się on głównie z 22 mężczyznami kopiącymi jedną piłkę do dwóch bramek, to jednak w ostatnich latach coraz więcej mówi się o żeńskiej odmianie tej dyscypliny sportowej. Jak się okazuje również wśród duchowieństwa zamiłowania do tej aktywności fizycznej nie jest zarezerwowane dla kapłanów.

 

Na facebookowej stronie Salesianas Brasil pojawiło się dosyć nietypowe, ale wzbudzające uśmiech i pozytywne reakcje nagranie. Widzimy na nim siostry zakonne z zaangażowaniem rozgrywające piłkarski mecz. To jednak nie wszystko!

 

Na krótkim filmiku widać jak siostry potrafią biec z piłką przy nodze mijając inne zawodniczki czy też podejmując próby rozegrania dwójkowej akcji, a to wszystko… w założonych na siebie habitach. Taki widok można uznać za potwierdzenie stwierdzenia, że w zdrowym ciele mieskza zdrowy duch.

 

Warto przy tej okazji zauważyć, że zakony salezjańskie często zachęcają ludzi do aktywności fizycznej. Ma to miejsce również w Polsce, gdzie młodzi ludzi mogą rozwijać swoje umiejętności sportowe w salezjańskich klubach.

 

Nagranie z fanpage’u Salesianas Brasil zatytułowane jest „Esporte é vida!” (co oznacza „Sport to życie!”)

 

Choć jest to krótki filmik, na którym zarejestrowano jedynie krótki fragment piłkarskich zmagań zakonnic, to pomimo tego iż został udostępniony on zaledwie tydzień temu, to jednak został udostępniony już prawie 2,5 miliona razy przez użytkowników Facebooka.

 

Zobaczcie sami!

 

Esporte é vida!

🙂

Gepostet von Salesianas Brasil am Dienstag, 12. November 2019

 

 

Źródło: Facebook/@salesianasbrasil

Choć przedstawiciele lewicy często mówią o przeciwstawianiu się mowie nienawiści, pacyfizmie czy tolerancji i szacunku dla innych, to jednak często lewicowe bojówki dopuszczają się napaści na inne osoby z powodu ich poglądów, jak i też aktów wandalizmu. Tak też było w tym przypadku, jednak anarchiści uznać musieli wyższość… miejskiego przystanku.

 

To nagranie pojawiło się w sieci i ma szansę stać się prawdziwym hitem wśród prawicowych internautów. Na krótkim filmie widzimy jak grupa zamaskowanych mężczyzn związanych z antifą próbuje zdemolować przystanek niszcząc znajdującą się w nim szybę. Wszystko to dzieje się obok maszerującej obok manifestacji.

 

Chociaż lewicowi zadymiarze próbują dokonać tego przy użyciu nie tylko rąk i nóg, ale też innych przedmiotów, to jednak połowa szyby (druga została najprawdopodobniej zniszczona przez nich wcześniej) okazuje się zbyt mocna i odporna na skrajną lewicę.

 

Nagranie zostało udostępnione przez facebookową stronę „Kamieni Kupa”.

 

Zobaczcie sami!

 

Przystanek vs antifa 1:0

Przystanek vs antifa 1:0Wegańskie ISIS przegrało z faszystowską szybą.

Gepostet von Kamieni Kupa am Dienstag, 19. November 2019

 

 

 

Źródło: Facebook/@KamieniKupa1

Krótkie, ale dosyć nietypowe nagranie pojawiło się na Twitterze. To co na nim zarejestrowano może zaszokować wielu internautów i przykuć uwagę szczególnie tych interesujących się łowieniem ryb oraz wędkarstwem.

 

Na tym niedługim filmiku widzimy jak pewien człowiek postanawia przeprowadzić nietypowy „zabieg” w niewielkim dołku wykopanym w ziemi. Można zauważyć, że jest to teren podmokły i prawdopodobnie znajduje się w pobliżu rzeki.

 

Główny bohater nagrania, do dołka wypełnionego wodą implikuje nietypowe połączenie znanych produktów żywnościowych. Wsypuje tam bowiem mentosy, następnie dodaje zawartość rozbitego jajka, a później dolewa popularnego napoju Coca-Cola.

 

Nagle z bulgoczącej wody wyciąga on rękoma suma. To jednak nie koniec całej akcji, bo po chwili z dołka wydobywa on kolejną taką rybę.

 

Zobaczcie sami!

 

 

Źródło: Twitter/shrimpbinch

W internecie pojawiło się wyjątkowo kontrowersyjne nagranie. Przy całym zamieszaniu nasuwa się wiele pytań dotyczących prawdziwości zarejestrowanej sytuacji oraz tego czy mamy do czynienia z nową poważną aferą wśród polskich księży. Choć spora część internautów może uznać, że ten film wstrząśnie społeczeństwem, to równocześnie wątpliwości wielu osób wzbudzi zapewne to kto opublikował omawiane nagranie.

 

Sprawa dotyczy materiału filmowego, który został udostępniony na platformie YouTube z inicjatywy Zbigniewa Stonogi, znanego przedsiębiorcy i skandalisty, który niedawno opuścił więzienie.

 

W głównej roli na zarejestrowanym materiale widzimy rzekomo księdza i młodego chłopaka, który miał zgodzić się na opublikowanie jego wizerunku. Wszystko miało zostać nagrane przy użyciu ukrytej kamery w pokoju jednego z hoteli zlokalizowanego na terenie Krakowa.

 

Podczas rozmowy młodego mężczyzny z kapłanem paść miały szokujące słowa. Podczas dyskusji mowa jest o skandalicznych zachowaniach duchownych oraz tym czego dopuszczają się osoby ściśle związane z kościelnymi strukturami w Polsce. Mowa jest o prostytucji, hipokryzji, bezkarności, ale też pedofilii.

 

Trzeba jednak pamiętać o tym na co często zwracają uwagę osoby śledzące działalność Zbigniewa Stonogi od kilku lat. Osoba ta niejednokrotnie zapowiadała nagłośnienie wielkich afer, a niejednokrotnie później kończyło się to niczym konkretnym. Już w przeszłości sprawy, o których emocjonalnie w swoich filmach opowiadał Stonoga budziły sporo wątpliwości co do prawdziwości przytaczanych informacji. Jeżeli jednak to o czym mówi film z hotelowego pokoju jest prawdą to możemy mieć rzeczywiście do czynienia z kolejnymi problemami wśród polskich księży.

 

 

 

Źródło: krknews.pl ; YouTube/Zbigniew Stonoga

 

Przez ostatnie kilka lat, w sieci stosunkowo często publikowane były zdjęcia i nagrania, które mogą bulwersować i szokować internautów. Na taki stan rzeczy składa się kilka czynników. Jak się jednak okazuje, ciągle da się odnaleźć na portalach społecznościowych wstrząsające mniej lub bardziej popularne filmy, które mogą wywoływać grozę i obawy przed podróżowaniem do Paryża i innych francuskich miast.

 

Mrożące krew w żyłach sceny zarejestrowano na przestrzeni ostatnich kilku lat we Francji zarówno przy okazji zamachów terrorystycznych, tłumienia protestów żółtych kamizelek i mających przy tym miejsce zamieszek z udziałem demonstrantów oraz funkcjonariuszy tamtejszej policji, jak również innych groźnych sytuacjach, do których doprowadzały przestępcze, a nawet patologiczne zachowania, których dopuszczają się niektórzy z napływających do Francji imigrantów.

 

Poniższe nagranie zostało udostępnione na Facebooku przez pewnego Portugalczyka już rok temu, jednak nadal oceniane jest jako wstrząsające dla internautów w różnych częściach kontynentu. Post z dołączonym materiałem jest również udostępniany dalej przez wielu użytkowników portalu Facebook.

 

Na tym krótkim filmie widzimy, jak grupa ciemnoskórych i zapewne młodych mężczyzn wykrada rzeczy podróżujących osób z jadącego ulicą autobusu po otwarciu luku bagażowego.

 

 

As Férias Começaram "Cuidado Com As Malas" Em Paris França.🇫🇷🇪🇺😥😤

Gepostet von Paulo Silva am Mittwoch, 18. Juli 2018

 

 

Źródło: Facebook.com/pauloramos.silva.7

W ostatnich miesiącach po raz kolejny sporo mówi się o zmianach klimatycznych oraz związaną z nimi koniecznością podejmowania działań. Niektórzy w imię ratowania środowiska powtarzają slogany wymierzone w kraje europejskie, inni zwracają uwagę, że puste hasła to nie wszystko by prowadzone działania przyniosły zamierzony cel, a nie efekty odwrotne do zamierzonego.

 

Na wielkie dyskusje nie było jednak miejsca w przypadku pewnego protestu ekologicznego, z którego nagranie krąży ostatnio po sieci. Młodzi ludzie postanowili zablokować ruch ulicznym na przejściu dla pieszych trzymając baner z hasłami kojarzonymi ze skrajnymi środowiskami ekologicznymi.

 

Taka metoda „walki o środowisko” z pewnością poirytowała niejednego śpieszącego się w trakcie dnia kierowcę. Problem postanowił jednak rozwiązać pewien mężczyzna, który dość sprawnie rozbił protest. Co ciekawe… dokonał tego w pojedynkę.

 

Kiedy zabrał on i wyrzucił baner blokujących ulicę, a następnie krzykiem ich przegonił, protestujący szybko zeszli z jezdni i jak można wnioskować z zarejestrowanego materiału rozeszli się.

 

Nagranie z opisanej sytuacji zostało udostępnione na facebookowej stronie „Ekoterroryzm stop”. Mogą go Państwo obejrzeć poniżej:

 

Mężczyzna rozbija prostest ekologów

Ilu kozaków potrzeba żeby rozbić protest ekologów? Poniżej film instruktażowy! 😀

Gepostet von Ekoterroryzm stop am Montag, 21. Oktober 2019

 

 

Źródło: Facebook/ekoterroryzmstop

 

Do zdarzenia doszło w sercu Rzymu, bo na Placu Świętego Piotra. Doszło tam do kłótni, a nawet szarpaniny pomiędzy dwiema żebraczkami. Sprzeczały się one o pieniądze otrzymane od jednej z turystek. W trakcie szamotaniny jednak stało się coś co wydało się w jaki sposób oszukują one ludzi, a przy tym stało się o nich głośno w internecie.

 

O sytuacji poinformowało „Corriere della Sera”. Kłótnia o jałmużnę przerodziła się pomiędzy żebraczkami w bójkę z użyciem lasek. Ich spór zwrócił uwagę turystów, którzy zarejestrowali całe zajście i udostępnili w sieci.

 

W pewnym momencie starcie dwóch kobiet stało się tak zaciekłe, że spod ich ubrań wypadły zwinięte ciuchy imitujące garby w celu wzbudzenia litości u turystów przy wyłudzaniu od nich pieniędzy. Nawet jednak w momencie, gdy ich spisek wyszedł na jaw, skłócone żebraczki kontynuowały szarpaninę. Finalnie miały zainterweniować miejscowe slużby watykańskie, które wyprosiły agresywne kobiety z Placu Świętego Piotra

 

Media i internauci żartobliwie komentują opisaną sytuację określając ją w ironiczny sposób jako „cudowne uzdrowienie”. Cała sytuacja nie jest jednak zabawna, tym bardziej iż zjawisko fałszywych żebraków ma być poważnym problemem w stolicy Włoch, a takie oszukiwanie ludzi i zarabianie na ich dobrym sercu nie jest przypadkiem odosobnionym.

 

Poniżej obejrzeć można nagranie z zajścia na Placu Świętego Piotra udostępnione na twitterowym profilu „Riprendiamoci Roma”, które skomentowało nagraną sytuację pisząc: „Cud, cud, cud! Garbate plecy „żebraków” przy pomocy kija odzyskują postawę i wigor! Cóż za siła!”

 

 

 

Źródło: Twitter/@RiprendRoma ; gazeta.pl

Fot.: Wikimedia Commons

Pomimo tego jak często w kampaniach społecznych i na stronach polskiej policji przypomina się o ostrożności na drodze, to jednak wciąż na polskich drogach dochodzi do dużej ilości wypadków śmiertelnych. Nagranie z jednego z nich krąży po sieci i dla wielu internautów może być wstrząsające.

 

Zarejestrowana sytuacja miała miejsce w Krakowie. Do wypadku doszło na skrzyżowaniu ulic Zielińskiego, Kapelanka i Monte Cassino. Zderzenie nastąpiło po tym jak jeden z kierowców zlekceważył sygnalizację świetlną. Miał to być 23-latek siedzący za kierownicą Skody. Niestety w następstwie tego błędu, życie straciła jadąca z nim 25-latka.

 

Śledztwo w sprawie tego śmiertelnego wypadku jest prowadzone przez prokuraturę. Małopolska policja zdecydowała się natomiast udostępnić nagranie z tamtego tragicznego wieczoru na Facebooku, aby wzbudzić w kierowcach refleksję i przestrzec przed lekceważącym podchodzeniem do przepisów, nawet kiedy droga wydaje się być z pozoru pusta.

 

Nagranie można obejrzeć wchodząc w poniższy link:

 

https://www.facebook.com/Malopolska.Policja/videos/413217185993814/

 

 

Źródło: Facebook/@Malopolska.Policja

 

Życie celebryty wiąże się z tym, że niektóre nagrania nie stawiające w najlepszym świetle samego zainteresowanego mogą nie tylko wypłynąć do internetu, ale także zyskać tam dużą popularność. Tak też było w tym przypadku. Popularna gwiazda z reklam, a do niedawna także TVP, dała uwiecznić swoje zachowanie na mieście. Teraz pod filmikiem pojawia się wiele różnych komentarzy od internautów.

 

Mowa tutaj o Barbarze Kurdej-Szatan. Poza reklamowaniem popularnej sieci komórkowej, była ona znana dzięki prowadzeniu programów w TVP. Teraz jednak zabrakło jej na antenie telewizji publicznej po tym jak została odsunięta od prowadzenia trzech programów znajdujących się w ramówce. Po rozstaniu z TVP aktorka krytycznie wypowiadała się o swoim uprzednim miejscu pracy.

 

Teraz w internecie pojawiło się nagranie, na którym w imprezowej atmosferze, Barbara Kurdej-Szatan chodzi wraz ze znajomymi późną porą po mieście głośno wykrzykując. Jak widać mimo zmęczenia imprezą humory dopisywały. Z tego krótkiego zarejestrowanego najprawdopodobniej telefonem materiału wywnioskować można, że sporą dawkę okrzyków i żartów wywołał fakt, że Barbara Kurdej-Szatan i jej znajomi nie zostali obsłużeni w jednym z lokali gastronomicznych.

 

Wśród komentujących nagranie osób pojawiają się zarówno słowa krytyki dla takiej postawy osoby publicznej, jak również komentarze broniące jej i tego iż „młodość ma swoje prawa”.

 

 

 

Źródło: Twitter/@modliszka30