– W RPA co 26 sekundy następuje gwałt, 52 morderstwa dziennie. Jest to kraj fenomenalnej przemocy, skala jest przerażająca – relacjonował w połowie stycznia Stefan Tompson, wychowany w Wielkiej Brytanii pół-Polak, pół-Afrykaner.

 

Statystyki zabójstw w tym kraju szokują. Współczynnik tego typu przestępczości należy bowiem do najwyższych na świecie, zaś zabójstwa dokonywane na białych farmerach jest jeszcze większy.

 

Nic więc dziwnego, że – przynajmniej wśród białej społeczności – miano bohaterki należy się młodej, białej kobiecie z Pinetown, której kilka dni temu udało się odeprzeć atak trzech napastników, którzy usiłowali obrabować ją, jej rodzinę i składających im wizytę przyjaciół.

 

Małżeństwo odwiedziły dwie rodziny i w momencie, gdy wszyscy żegnali się przy bramie, pojawili się trzej czarni bandyci wymachujący karabinami szturmowymi. W pewnym momencie agresorzy wystrzelili w powietrze, powodując upadek ojca rodziny w czasie próby zasłonięcia żony i dziecka.

 

Chwilę po tym zdarzeniu do akcji wkroczyła jego małżonka, która ściskając w rękach swoje małe dziecko usiłowała nie dopuścić bandytów do wkroczenia na ich teren. Mimo iż oddali oni w stronę napadniętych kilka strzałów, cudem udało się zamknąć bramę. To zniechęciło napastników, którzy zdecydowali się na odwrót. Ich łupem padły jedynie telefony komórkowe, co w danej sytuacji okazało się dużym szczęściem. Zwykle koszt napadu w RPA jest znacznie wyższy: gwałty, morderstwa – nieraz poprzedzone torturami.

 

 

Źródło: dzienniknarodowy.pl; YouTube – Blue Security
Fot.: YouTube – Blue Security
EM

Wczoraj w warszawskim Pruszkowie doszło do niezwykle zuchwałego przestępstwa. Młoda para napadła na taksówkarza przystawiając mu nóż do gardła, zabierając mu pieniądze ze skrytki. Niedługo później zatrzymała ich policja.

 

Warszawski związek zawodowy taksówkarzy opublikował film z auta w którym doszło do przestępstwa. Na koniec kursu, który wyniósł 78 zł, młody chłopak chcąc płacić banknotem stu złotowym skłonił kierowcę do sięgnięcia po pudełko z pieniędzmi. Wtedy przystawił mu nóż do gardła, a dziewczynie kazał „wziąć kwit”, czyli ukraść odsłonięte pieniądze.

 

Wyraźnie uśmiechnięta pasażerka zebrała banknoty po czym opuściła taksówkę na polecenie kolegi. On sam wulgarnie pouczył taksówkarza by nie zgłaszał sprawy na policję i wyszedł z tej samej strony.

 

Wyraźnie przestraszony taksówkarz nie stracił zimnej krwi. Jak sam później relacjonował poczekał aż napastnicy odeszli, po czym powoli ruszył za nimi w międzyczasie zawiadamiając policję.

 

Okazało się, że para bez obaw udała się do galerii handlowej, gdzie dzięki dobrej reakcji kierowcy czekała na nich policja. Zostali zatrzymani.

 

Taksówkarze są zbulwersowani. Podczas rozmowy z Polsat News odważnego kierowcę wyraźnie wspierali koledzy z branży. W całej sprawie najbardziej poraża agresja i zuchwałość młodych.

 

Szanowne koleżanki i koledzy.Poszukiwani są sprawcy napadu na taksówkarza. Istnieje prawdopodobieństwo, że mieszkają w Pruszkowie na Żbikowie. Prosimy o udostępnienie również na grupach lokalnych jeśli ktoś z was ma dostęp.Wszystkie informacje przekazujcie Polska Policja

Gepostet von Związek Zawodowy "Warszawski Taksówkarz" am Freitag, 16. August 2019

 

Poniżej komentarz po ujęciu sprawców:

 

Gepostet von GAP – Grupa Antyprzewozowa am Freitag, 16. August 2019

 

źródło: Facebook.com

 

Jak informuje m.in. TVP Info w Szczecinie doszło do brutalnego pobicie prałata szczecińskiej Bazyliki św. Jana Chrzciciela. Został on brutalnie pobity przez trzech napastników. Podczas napadu uderzyli tez kościelnego.

 

Wszystko wskazuje na to, ze napastnicy chcieli się dopuścić świętokradztwa, a że na ich drodze stanął proboszcz, brutalnie go pobili. Sprawcy to trzej mężczyźni w wieku między  30-40 lat.

 

Sprawcy wtargnęli do  zakrystii kościoła,przed wieczorną mszą św. i zaczęli się awanturować. Chcieli też dokonać świętokradztwa, odprawiając  mszę świętą i udzielając sobie ślubu.

 

Jak relacjonuje jedna ze świadków zdarzenia:

 

Dwóch weszło, trzeci stał na dole, dopominali się o szaty liturgiczne, bo będą odprawiać mszę. Zaczął odzywać się do mnie niezbyt grzecznie, a później była już bójka. Uderzył pracownika kościoła, a później rzucał się do proboszcza, zadał kilka ciosów.

 

Jak dodają inni świadkowie:

Proboszcza napastnicy bili różańcem po twarzy.

 

Zarówno proboszcz, jak i kościelny zostali przewiezieni do szpitala. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Sprawcy uciekli z miejsca zdarzenia jednak jak podała policja zostali już zatrzymani.

 

/red./

Foto: zrzut z ekranu twitter.com

19-letnia dziewczyna, której dramatyczne zdjęcia z tego zdarzenia krążą już po całym świecie, pochodzi z Malezji. Kiedy późnym wieczorem w mieście Bukit Tengah wracała po pracy do swojego domu, została napadnięta. Nastolatka natknęła się na bandytę, który usiłował ukraść jej torebkę.

 

Dziewczyna postanowiła się jednak nie poddawać. Próbowała się bronić, ale napastnik ją pobił. Wbił jej nóż w policzek aż po rękojeść. Cios był tak okrutnie mocny, że nóż całkowicie przebił policzek i utknął w nim.

 

Po Internecie krąży również nagranie, które zrobione było chwilę po tym, jak nastolatka została zaatakowana. 18-letnia zszokowana mieszkanka Malezji siedzi na nim na murku. Po chwili zawieziono ją do szpitala, gdzie lekarze podjęli się usunięcia ostrza z jej policzka, a także opatrzyli jej ranę. Według newsbook.pl, jej życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo.

 

Sprawca nie został jeszcze zatrzymany i wciąż poszukiwany jest przez policję. Wiadomo, że jest nim „dobrze zbudowany mężczyzna”. Na tyłach centrum handlowego umieszczone są kamery, w związku z czym nagrania mogą odegrać ważną rolę w odnalezieniu bandyty.

 

LS

Foto: Youtube.com