Dzisiaj wielu chrześcijan w naszym kraju może być zasmuconych w związku z doniesieniami o śmierci osoby, której rekolekcje i kazania przyciągały tłumy. Zmarłego w nocy duchownego chętnie słuchało m.in. wielu młodych ludzi za pośrednictwem internetu.

 

Ksiądz Piotr Pawlukiewicz zyskał popularność przez treść swoich homilii oraz głoszonych nauk rekolekcyjnych. Można je usłyszeć m.in. na platformie YouTube. Niestety duchowny zmarł ostatniej nocy, a wiadomość ta jest prawdziwym ciosem dla wielu osób, chcących jeszcze nie raz usłyszeć jego życiowe porady i wskazówki.

 

Należy pamiętać jego, że słowa takich ludzi oraz to co głoszą pozostaje ponadczasową lekcją dla nas oraz kolejnych pokoleń.

 

 

Ksiądz Piotr był kanonikiem gremialnym Kapituły Metropolitalnej Warszawskiej, prałatem, autorem książek oraz audiobooków, a także uzyskał tytuł doktora teologii pastoralnej.

 

O jego śmierci poinformował za pośrednictwem Twittera ks. Przemysław Śliwiński, rzecznik Archidiecezji Warszawskiej.

 

– Dziś w nocy odszedł do Domu Pana ks. Piotr Pawlukiewicz, duszpasterz, słynny homileta i rekolekcjonista. Jego homilie przyciągały do kościołów tłumy. Wieczny odpoczynek racz Mu dać, Panie

– napisał w opublikowanym wpisie ksiądz Śliwiński.

 

Ks. Piotr Pawlukiewicz zmarł w wieku 60 lat. Od długiego czasu zmagał się z chorobą Parkinsona.

 

W związku z epidemią koronawirusa, uroczystości pogrzebowe będą według słów księdza Przemysława Śliwińskiego, transmitowane na stronie Archidiecezji Warszawskiej, jak również za pośrednictwem Stacji7.pl.

 

Zmarł Ksiądz Piotr Pawlukiewicz.Wieczny odpoczynek racz mu dać, Panie…

Gepostet von Mężczyzna z nieba rodem am Samstag, 21. März 2020

 

 

Źródło: doRzeczy.pl ; YouTube/Miłujcie się!, Agape & RCS TV  ; Twitter/@PSliwinski ; Facebook/@zniebarodem

Fot.: Pixnio.com

To dla wielu smutna wiadomość. Polacy aktualnie są w żałobie. Zmarł bowiem znany, poważany i zasłużony polityk. 

Znany polityk odszedł z w nocy piątku na sobotę w Warszawie. Mowa tutaj o Januszu Cisku – zasłużonym polskim polityku, który niestety przegrał walkę z ciężką chorobą.

 

Dla wielu Polaków był zasłużonym człowiekiem. Był nie tylko politykiem, ale także samorządowcem, czy historykiem.

 

(…) nad ranem w Piasecznie zmarł prof. dr hab. Janusz Cisek, wybitny historyk i mój szef.
Szefie kochany byłeś niezwykłym człowiekiem, mądrym i cierpliwym dlatego współpraca z Tobą była wspaniałym przeżyciem. Twoje pomysły, inspiracje i wspólna ich realizacja przeradzały się w pasje nie tylko dla mnie. Fascynowałeś i czarowałeś wiedzą, a także sposobem jej przekazywania. Za szybko odszedłeś.
Brakuje mi słów ale w sercu i pamięci jesteś na zawsze.

-tak wspominają go na Facebooku jego byli współpracownicy.

 

Janusz Cisek był autorem takich publikacji jak: Sąsiedzi wobec wojny 1920″, „Józef Piłsudski” – album, „Józef Piłsudski w Krakowie”, „Kościuszko WE ARE HERE”.

 

Na kanale TVP Historia prowadził też swój program pt. ” Konflikty, bitwy, wojny.” W 2002-2003 roku był wiceprezydentem Stalowej Woli, a od 2006 roku do 2011 roku pełnił funkcję dyrektora  Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie. W 2009 roku został oznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.

 

W 2011 roku kandydował do senatu, a w 2012 roku został podsekretarzem stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych.

 

Niedawno jednak Janusz Cisek wycofał się z polityki. Powodem były jego problemy zdrowotne. Musiał szybko podjąć chemioterapię. Niestety przegrał walkę z chorobą. Zmarł w wieku 65 lat.

 

Na razie nie wiadomo jeszcze kiedy dokładnie odbędzie się pogrzeb polityka. Internauci robią wszystko  by złożyć hołd zmarłemu. Na Facebooku możemy znaleźć wiele komentarzy i wspomnień.

 

Oto jedno z nich:

 

Dziś, 28 lutego 2020 nad ranem w Piasecznie zmarł prof. dr hab. Janusz Cisek, wybitny historyk i mój szef. Szefie…

Gepostet von Ewa Kozłowska am Freitag, 28. Februar 2020

 

Źródło: pikio.pl

Foto: Wikimedia Commons

To kolejna jednocześnie smutna i tragiczna wiadomość w ostatnim czasie. Opuścił nas młody polityk z Prawa i Sprawiedliwości. 

W młodym wieku, mając zaledwie 29-lat, zmarł Dawid Krupej. Znany był między innymi jako radny Miasta Gdańska z ramienia Prawa i Sprawiedliwości, członek Komisji ds. Skarg, Wniosków i Petycji oraz Komisji Kultury i Promocji Rady Miasta Gdańska i asystent poselski wiceministra Jarosława Sellina. Ponadto zasłynął także jako absolwent śpiewu solowego na Akademii Muzycznej w Gdańsku.

 

CZYTAJ TAKŻE: Mama 4-latki założyła kamerę w pokoju córki. Gdy zobaczyła co ojciec robi z dzieckiem zareagowała od razu!

 

Śmierć bliskiego jest zawsze wielką tragedią dla rodziny, szczególnie w nieoczekiwanych okolicznościach i młodym wieku. Radny Miasta Gdańska, Dawid Krupej, z pewnością zostawił po sobie ślad i jako osoba publiczna zostanie zapamiętany przez wielu. Na razie nieznane są przyczyny jego śmierci.

 

O śmierci Dawida Krupeja poinformowała w piątek 21 lutego jego starsza siostra, Stefania Krupej. Wyraziła głęboki żal i smutek z powodu śmierci brata i aby odpowiednio uhonorować pamięć jej brata, przekazała wiadomość o jego pogrzebie.

 

„Ten post kieruję do serdecznych przyjaciół i znajomych mojego kochanego braciszka. Mimo iż staram się zachować cząstkę prywatności, uważam że to najszybszy sposób, by was poformować, że Dawid Krupej, mój braciszek, odszedł dzisiaj od nas. W poniedziałek zamieszczę więcej informacji dotyczących pogrzebu”

 

– napisała informację w mediach społecznościowych siostra Dawida Krupeja, Stefania Krupej.

 

CZYTAJ TAKŻE: Lech Wałęsa został ojcem! Niespodzianka w rodzinie byłego prezydenta

 

Wyrazy współczucia kierują do rodziny zarówno politycy PiSu, jak i radni opozycji i władze miasta.

 

– Jeszcze dwa tygodnie temu rozmawialiśmy… W takie informacje nie chce się wierzyć. Niezwykle pracowity, dynamiczny i pomocny. Był artystą… Myślał o innych. Był zasłużonym honorowym dawcą krwi. Niewyobrażalna strata… Świeć, Panie nad Jego duszą

 

– napisał na Twitterze poseł PiS Jan Kanthak.

 

– Straszna wiadomość. Będziemy pamiętać o Dawidzie w naszych modlitwach. Ogromna strata dla Gdańska

 

– stwierdził poseł Marcin Horała.

 

– Oddany sprawom gdańszczan radny, nasz kolega, przyzwoity, dobry człowiek. Bliskim Dawida składam wyrazy głębokiego współczucia. Spoczywaj w pokoju

 

– wspomniał Kacper Płażyński, poseł PiS.

 

Miejsce po zmarłym w radzie miasta ma zająć Henryk Hałas.

 

 

 

Źródło: m.radiogdansk.pl / źródło foto wikimedia commons

Niestety po raz kolejny przekazać musimy Państwu smutne informacje. W tragicznych okolicznościach życie stracił człowiek, który z dziennikarstwem w Polsce związany był od wielu lat. O tragedii poinformowano za pośrednictwem mediów społecznościowych.

 

Wpis, w którym poinformowano o śmierci 56-letniego dziennikarza przekazał serwis 24Kurier.pl, należący do gazety Kurier Szczeciński, której to właśnie redaktorem naczelnym był od 2010 roku zmarły Tomasz Kowalczyk.

 

– Z wielkim żalem informujemy, że nie żyje Tomasz Kowalczyk– Redaktor Naczelny i Prezes Zarządu „Kuriera Szczecińskiego”. Straciliśmy wspaniałego Szefa, Kolegę, Przyjaciela

– przekazano za pośrednictwem Facebooka. Warto zwrócić uwagę na fakt, że Tomasz Kowalczyk związany był z „Kurierem Szczecińskim” od około 30 lat.

 

Dokładne okoliczności wypadku, w którym zginął redaktor, wyjaśniają funkcjonariusze policji. Jak podaje portal doRzeczy.pl, 56-latek stracił panowanie nad kierownicą, gdy w środowy wieczór poruszał się samochodem osobowym. W pewnym momencie auto uderzyło w drzewo, a Tomaszowi Kowalczykowi nie udało się uratować życia, pomimo prowadzonej reanimacji.

 

Z wielkim żalem informujemy, że nie żyje Tomasz Kowalczyk – Redaktor Naczelny i Prezes Zarządu „Kuriera Szczecińskiego”….

Gepostet von 24Kurier.pl – serwis gazety Kurier Szczeciński am Donnerstag, 6. Februar 2020

 

 

Źródło: doRzeczy.pl ; Facebook/@KurierSzczecinski

Fot.: Wikimedia Commons

 

Zmarła znana, francuska aktorka. Była to jedna z najpiękniejszych aktorek na świecie. Miała 78 lat. 

Zmarła znana, francuska aktorka –  Claudine Auger. Największą sławę przyniósł jej film „Operacja Piorun”, w którym grała z  Seanem Connerym dziewczynę Jamesa Bonda.

 

W 1958 roku zdobyła tytuł Miss Francji, a później pierwszą wicemiss w wyborach Miss Świata również 1958 roku.

 

W wieku 18 lat wyszła za mąż za starszego o 25 lat znanego reżysera – Pierre Gasparda-Huita.

 

Claudine Auger zmarła w swoim własnym domu w szpitalu. Miała 78 lat.

 

 

Źródło: popularne.pl

To kolejna smutna wiadomość w świecie show-biznesu. Tym razem chodzi o śmierć młodego, bo zaledwie 14-letniego gwiazdora telewizji, o którym mówiło się nawet iż stanie się drugim Billym Elliotem. Okoliczności tej śmierci są dosyć tajemnicze. Sprawę opisał portal o2.pl.

 

W znajdującym się na terenie szkockiego miasta Greenock domu rodzinnym Jacka Burnsa odnaleziono jego ciało. Chłopiec znany był jako osobowość telewizyjna zyskująca dużą popularność już w młodym wieku. Był on również uznawany za talent w dziedzinie tańca baletowego.

 

To właśnie przedstawiciele szkoły tańca przekazały smutną dla fanów Jacka wiadomość o jego śmierci. Specjalne oświadczenie w sprawie tej tragedii pojawiło się na Facebooku.

 

Piszemy ten post z bardzo ciężkim sercem. Niestety, jak wiecie straciliśmy naszego ukochanego studenta Jacka Burnsa – poinformowano w opublikowanym komunikacie na facebookowej stronie Elite Academy of Dance.

 

14-letni szkocki gwiazdor miał zakończyć swój żywot w dni 1 grudnia. Po odnalezieniu zwłok chłopaka, działania rozpoczęła policja. Lokalni funkcjonariusze podjęli czynności mające na celu wyjaśnić dokładne okoliczności tej tragedii. Wstępnie nie było jednak podejrzeń, aby w śmierć Jacka Burnsa bezpośrednio zaangażowane były osoby trzecie.

 

Chłopiec grał m.in. w znanym serialu „Outlander”, w którym rolę dostał w 2014 roku. Zobaczyć można go było również w thrillerze „In Plain Sight” emitowanym na antenie stacji ITV, a także kilku produkcjach telewizji BBC. Był on oczywiście też postrzegany jako nadzieja szkockiego baletu.

 

Jack był inspiracją dla wszystkich w Elite i poruszył serca wszystkich, którzy mieli przyjemność pracować z nim i tańczyć od 2012 roku. My, cała rodzina Jacka i jego przyjaciele jesteśmy całkowicie załamani i brakuje nam słów i odpowiedzi – czytamy również w oświadczeniu opublikowanym przez szkołę taneczną na Facebooku.

 

It is with a very heavy heart that we write this post. Tragically as you know we lost our much loved student Jack Burns…

Gepostet von Elite Academy of Dance- Greenocks Royal Academy Classical Ballet School am Montag, 9. Dezember 2019

 

 

Źródło: Facebook/@eliteacademyofdancegreenock ; o2.pl

Fot.: Pixabay

 

 

Smutne wieści dotarły dziś do fanów muzyki. Jak poinformowały szwedzkie media, w wieku 61 lat zmarła wokalistka popularnego Roxette. Fani i znawcy muzyki wspominają piosenkarkę oraz to co opowiadała o swoim życiu w wywiadach oraz na łamach swojej książki.

 

Z wielkim smutkiem musimy poinformować, że zmarła nasza największa i najbardziej ukochana artystka. Marie Fredriksson odeszła o poranku 9 grudnia – przekazała firma menedżerska zmarłej Marie Fredriksson.

 

Wśród szczególnych słów jakie padły po śmierci wokalistki, znalazły się też te, które przekazał człowiek występujący wraz z nią przez dziesiątki lat na scenie.

 

Czas tak szybko przemija. Wydawałoby się, że tak niedawno siedzieliśmy w moim małym mieszkanku w Halmstad i dzieliliśmy się swoimi marzeniami – taką refleksją podzielił się Per Gessle, który występował w duecie ze zmarłą Marie Fredriksson, dodając iż była ona przez 40 lat jego przyjaciółką. Muzyk wyraził dumę i zaszczyt jaki czerpie z faktu, że mógł tak długo występować wspólnie z Marie.

 

Jestem dumny, zaszczycony i szczęśliwy, że mogłem z Tobą dzielić czas, talent, Twoje ciepło, hojność i humor – wymienił Per Gessle.

 

U gwiazdy zdiagnozowano guza mózgu już w 2002 roku. Po operacji i naświetleniach jakie odbyła w 2005 roku stanęła ona jednak na nogi, a w latach 2010-2016 grała nawet w dalszym ciągu koncerty, choć czasami była na tyle osłabiona, że siedziała na specjalnie przygotowanym krześle podczas scenicznych występów. W swojej książce „Miłość do Życia” opowiedziała ona o trudnych przeżyciach w czasie, kiedy jej mąż Michael przygotowywał się do pożegnania z nią.

 

Niestety w 2006 roku przyszedł nawrót choroby i za namową lekarzy nie występowała już na scenie tak jak do tej pory.

 

Roxette rozpoczął swoją działalność w 1986 roku. Popularność duet zyskał w kwietniu 1989 roku, kiedy pojawił się utwór „The Look”. Jednym z najbardziej znanych przebojów autorstwa Marie Fredriksson oraz Per Gessle jest również piosenka „Listen to your heart”.

 

 

 

Źródło: rmf24.pl ; zloteprzeboje.tuba.pl ; YouTube/monstersinc123

Fot.: Flickr.com

 

Zmarł jeden z najbardziej cenionych raperów na świecie. Lekarze nie byli w stanie go uratować. Miał 21 lat. 

Mowa tutaj o Juice Wrld znanym, amerykańskim raperze. Tragedia rozegrała się gdy wychodził z samolotu. Nagle dostał ataku. Policja nadal prowadzi śledztwo, a w mediach zagranicznych nie podano dokładnej przyczyny śmierci. Wiadomo jedynie, że nagle jak twierdzą świadkowie zaczęło krwawić mu z ust. Lekarze nie byli w stanie go uratować.

 

Juice Wrld był jednym z najbardziej znanych raperów młodego pokolenia. Miał 21 lat.

 

Oto jeden z jego największych hitów:

 

Słuchaliście jego muzyki?

 

Źródło: o2.pl

Foto: archwum

 

 

Nie żyje znana, amerykańska aktorka. Miała 83 lata.

Mowa tutaj o Shelley Morrison znanej kultowej, amerykańskiej aktorce. Sławę przyniósł jej serial pt. „Will i Grace.” Zagrała tam w prawie 70 odcinkach w latach 1999-2006. Grywała również w sitcomach oraz operze mydlanej.

Jej śmierć dla wielu była zaskoczeniem, ponieważ Shelley mimo swojego wieku cieszyła się dobrym zdrowiem, jednak ostatnio po krótkiej chorobie jej stan się pogorszył. Zmarła 1 grudnia w szpitalu w Los Angeles. Przyczyną była niewydolność serca. Miała 83 lata.

 

O śmierci aktorki poinformował portal „Variety.”

 

Shelley była piękną duszą i wspaniałą aktorką. Jej gra w roli Rosario, sezon po sezonie, była tak samo dopracowana i prawdziwa, jak histeryczna. Wszyscy z „Will i Grace” za nią tęsknimy, była ogromną częścią produkcji. Przesyłam mnóstwo miłości do całej rodziny Waltera i Shelley.

-napisał aktor – Eric McCormack, który grał główną rolę w serialu „Will i Grace.”

 

Źródło: chillizet.pl

Foto: archwium