W Niemczech pojawiły się tzw. „kasy dla Polaków.” Sprawą właśnie zainteresowała się polska ambasada. Kto pozwolił na takie upokorzenie?

Jakiś czas temu w jednej z niemieckich hurtowni pojawiły się tzw. „kasy dla Polaków.” Jest to dosyć dziwna sytuacja i upokarzająca. Pokazująca, że niemiecka hurtownia segreguje Polaków.

 

Sprawą zainteresowała się już polska ambasada. Jak się okazuje interwencja ambasady była słuszna i potrzebna.

 

Otrzymaliśmy wyjaśnienia i przeprosiny dyrekcji ds. komunikacji korporacyjnej, marketingu i administracji przedsiębiorstwa Edeka w Minden. W przesłanym komunikacie firmy czytamy, że polscy klienci mogli słusznie poczuć się dyskryminowani.

-powiedział Dariusz Pawłoś rzecznik polskiej ambasady.

 

Co ciekawe firma tłumaczyła, że tzw. „kasy dla Polaków” zostały źle zrozumiane i nie miały dyskryminować nikogo. Chcieli jedynie udostępnić Polakom możliwość zapłacenia za produkty w języku polskim.

 

Całość oświadczenia Dariusza Pawłosia można przeczytać: (TUTAJ)

 

Źródło: wp.pl

Foto: Pixabay.com

Do ciekawej sytuacji doszło podczas dyskusji pomiędzy dwiema europosłankami. W jej trakcie Elżbieta Łukacijewska atakowała państwo polskie i podejście wielu ludzi w naszym społeczeństwie do tzw. „edukacji seksualnej”. W obronie Polski stanęła wówczas eurodeputowana… z Niemiec- Christine Anderson.

 

Rozmowa miała miejsce w programie „Studio Europa” realizowanym przez portal Interia.pl oraz Deutsche Welle. W prowadzonych tam dyskusjach porusza się tematy związane z polityką w Unii Europejskiej oraz relacjami na linii Polska-UE.

 

W omawianym odcinku, wymianę zdań pomiędzy dwiema europosłankami, w dużej mierze zdominował temat tzw. „edukacji seksualnej”, w związku z rezolucją dotyczącą zdaniem niektórych urzędników UE zagrożenia tego propagowanego przez lewicę przedmiotu nauczania w Polsce.

 

Zamieszanie to jest pośrednim wynikiem toczącej się w Polsce dyskusji nad projektem obywatelskim „Stop Pedofilii”, pod którym podpisy wśród obywateli skutecznie zdołali zebrać wolontariusze Fundacji Pro-Prawo do Życia. W zamyśle, proponowane zmiany w ustawie mają ograniczać możliwość promowania pedofilii wśród dzieci i młodzieży.

 

Zdaniem Elżbiety Łukacijewskiej, to co dzieje się w Polsce jest dla niej „wstydem”. Przekonywała ona podczas dyskusji, że wprowadzenie zajęć z tzw. „edukacji seksualnej” ma pomóc w naszym kraju w walce z… chorobami wenerycznymi.

 

Przecież w Polsce wracają choroby weneryczne, o których świat już prawie zapomniał. To wstyd – stwierdziła eurodeputowana „Koalicji Obywatelskiej” tłumacząc, że w jej opinii jedynie napominanie polskiego rządu przez unijnych urzędników jest nadzieją dla naszego kraju.

 

W obronie Polaków stanęła jednak niemiecka europosłanka Christine Anderson z ugrupowania AfD. Zapowiedziała ona, że nie zagłosuje za rezolucją PE i wyraziła nieprzychylne zdanie na temat realizowania tych kontrowersyjnych zajęć w szkołach, podając przy tym niepokojący przykład prowadzenia lekcji w ramach tzw. „edukacji seksualnej” w Niemczech.

 

Edukacja seksualna zaczyna się już w przedszkolu, a w szkole np. 8-latkowie muszą się zastanawiać, gdzie pasuje penis. Mogę tylko dać przykład z Niemiec, a to, co tam się dzieje, jest przerażające. I mogę wyłącznie pogratulować polskiemu narodowi, że wybrał taki rząd, który chce to uregulować – oceniła Christine Anderson.

 

 

Źródło: Interia.pl ; Deutsche Welle ; polskaniepodległa.pl

Fot.: Wikimedia Commons

 

 

Europa na krawędzi wojny?! Turcja chce odesłać dżihadystów do Europy. Ma już dosyć utrzymywania ich w tureckich więzieniach. 

Mimo, że Turcja już dawno ogłaszała, że odeśle dżihadystów do Europy – nie robiła nic w tym kierunku, by realizować swój plan. Europa również nie była zainteresowana.

 

Jednak od 11 listopada Turcja zaczęła operację repatriacji złapanych w Syrii i Iraku dżihadystów do krajów pochodzenia. Chodzi o te osoby, które są obywatelami Europy Zachodniej.

 

Największa grupa zostanie odesłana najprawdopodobniej do Francji. Wśród terrorystów pojawił się też Amerykanin oraz kilku Niemców.

 

Mówi się, że odsyłanie terrorystów z powrotem do krajów Europy Zachodniej to zemsta prezydenta Turcji – Erdogana za krytykę jego działań.

 

Europa na krawędzi wojny?

 

Źródło: nczas.com

Foto: Pixabay.com

Tego chyba się nie spodziewaliście. Niemiecka marka żałuje Polakom…orzechów w czekoladzie. Zobaczcie zdjęcia!

Czy wiedzieliście o tym, że niemiecka marka Milka żałuje Polakom…orzechów w czekoladzie? Zaistniałą sytuację potwierdził Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK). Zdaniem UOKiK do Polski sprowadzane były produkty gorszej jakości niż te, które znajdowały się w sklepach w Niemczech.

 

Milka żałowała Polakom 3-4 orzechów w czekoladzie. Zapytano Milkę dlaczego postępuje w taki sposób. Milka nie zgadza się z tym, co jest jej zarzucane i wytykają błąd UOKiK.

 

Niestety, badania UOKiK nie bazują na uzgodnionej dla Unii Europejskiej wspólnej metodyce porównywania jakości produktów spożywczych. Różnica na poziomie ok. 1 g zawartości orzechów w pojedynczych próbkach mieści się w granicach błędu statystycznego i nie świadczy o podwójnych standardach jakości producent.

-tak się bronią.

 

Takich przykładów jest więcej. Innym przykładem mogą być np. czipsy paprykowe Crunchips, do Polski przychodziły opakowania, które miały o 25 g mniej czipsów niż normalnie. Niemieckie są smażone na oleju słonecznikowym. Dodatkowo w niemieckich Crunchipsach dodano proszek pomidorowy i serowy – czego zabrakło w polskich.

 

Więcej produktów możecie zobaczyć (TUTAJ)

 

Źródło: popularne.pl

Foto: Flickr.com

Już jakiś czas temu użyto określenia „polskie obozy zagłady.” Niedawno zrobiono to ponownie. 

9 listopada w Niemczech mają odbyć się obchody rocznicy pogromu niemieckich Żydów, dokonanej podczas tzw. „nocy kryształowej”. Do 9 listopada zostało już mało czasu, dlatego organizatorzy rozdali już ulotki i materiały informacyjne.

Jednak z ulotki wyraźnie wynika, że obóz koncentracyjny Auschwitz-Birkenau był polskim obozem zagłady.

 

W polskim obozie zagłady Auschwitz-Birkenau komendant obozu Rudolf Hoess latem 1941 roku rozpoczął masowe mordy na sowieckich jeńcach wojennych z wykorzystaniem cyklonu B.

-napisano na ulotce.

 

Aktualnie zaistniałą sytuacją zajęła się już Ambasada Polski w Berlinie. Stwierdzili, iż doceniają walkę z rasizmem i antysemityzmem, ale smuci ich, że niemieccy organizatorzy „w swoim zaproszeniu piszą, że KL Auschwitz-Birkenau był jakoby polskim obozem zagłady.”

Źródło: pch24.pl

Foto: Pixabay.com

 

Doszło do kolejnej masakry w Niemczech. Nawet funkcjonariusze są w szoku. Napastnik zrobił to na oczach wszystkich!

Doszło do kolejnej masakry w Niemczech. Rano 34-latek jeździł swoim samochodem i podobno szukał żony. Po chwili udało mu się ją znaleźć, więc…przejechał ją i ciągnął ją za sobą jeszcze dobre kilkadziesiąt metrów. Zrobił to przy wszystkich i już to było szokującym zdarzeniem. Jak widać dla napastnika było to za mało i wysiadał ze swojego samochodu i z bagażnika wyciągnął…siekierę! Siekierą uderzył w głowę leżącą kobietę.

 

Policja dosyć szybko pojawiła się na miejscu. Mężczyzna poddał się i został zabrany przez funkcjonariuszy.

 

Źródło: youtube.com, nczas.com

Foto: Pixabay.com

Niestety to kolejne niepokojące doniesienia na temat dramatycznych przeżyć obywateli Polski poza granicami naszego kraju. Tym razem ofiarą przestępstwa paść miała młoda kobieta. Służby zostały zaalarmowane o zdarzeniu dzięki czujności osób, które w momencie porwania Polki były w pobliżu miejsca zajścia. O sprawie poinformował portal rmf24.pl.

 

Porwana to pochodząca z Polski 22-letnia kobieta. Jej dramat rozegrał się w sobotnią noc, gdy doszło do pozbawienia jej wolności wbrew jej woli. Zdarzenie to miało miejsce na terenie Holandii.

 

Porywacze przewieźli swoją ofiarę na teren Niemiec, a dokładniej w rejony na południe od Kolonii. Zaalarmowana przez świadków porwania policja rozpoczęła działania mające na celu uwolnienie kobiety oraz zatrzymanie jej oprawców.

 

Niemieccy policjanci namierzyli samochód, którym przemieszczali się po autostradzie porywacze wraz z 22-latką. Jechali oni w kierunku Kolonii. W pościg ruszyli antyterroryści z niemieckiej policji, którzy zdołali zatrzymać namierzonego volkswagena golfa i aresztować dwóch sprawców porwania. Tym samym Polce zwrócono wolność. Na szczęście miała nie odnieść ona poważnych obrażeń.

 

Poza dwoma mężczyznami zatrzymanymi na autostradzie, policja zatrzymała także trzeciego z podejrzanych przy okazji nalotu na jedną z posesji w Bergheim leżącym na południe od Kolonii.

 

Jak na razie nie są znane dokładne okoliczności porwania młodej Polki oraz to jakimi motywami kierowali się sprawcy. Wiadomo, że są to dwaj Polacy oraz jeden obywatel Czech. Mężczyźni mają 26, 27 oraz 32 lata.

 

O jakie wyroki usłyszą porywacze zdecydować ma niemiecki sąd.

 

 

 

Źródło: rmf24.pl

Fot.: Wikimedia Commons

 

W dniu wczorajszym media na świecie obiegła informacja o ataku w Halle w Saksonii oraz innej strzelaninie w Landsbergu. Dziś wiadomo kto zaatakował synagogę w Halle, a następnie uciekał policji. Mężczyzna został schwytany po tym, gdy kierując samochodem zderzył się z ciężarówką.

 

Atak na żydowską świątynie został przeprowadzony w Saksonii podczas obchodów ważnego w judaizmie święta Jom Kippur. Choć pierwotnie podawano informacje o tym, że policja poszukuje kilku sprawców, to według dzisiejszych wiadomości, służby niemieckie uznają, że napastnik był jeden i jest został on schwytany.

 

Zamachowiec nie zdołał sforsować drzwi synagogi, w której modliło się około 50 osób. Zaczął więc strzelać z karabinu do ludzi znajdujących się obok budynku i rzucać czymś wyglądającym na granat. W wyniku ataku w Halle zginęły wczoraj dwie osoby, a dwie kolejne zostały ranne. Ubrany w kask i mundur napastnik uciekł z miejsca zdarzenia. Został jednak schwytany parę godzin później, kiedy kierowany przez niego pojazd (prawdopodobnie skradziony) uległ wypadkowi..

 

Sprawcą ataku okazał się być 27-letni Stephan Balliet. Jak się okazało transmitował on swoją zbrodnię na żywo w sieci, a wcześniej opublikował też swój manifest. Po treści głoszonych przez niego haseł i poglądów wnioskować można, że jest on neo-nazistą.

 

O odnalezieniu dokumentu, który stanowił manifest terrorysty jako pierwsza podać informację miała szefowa SITE Intelligence Group Rita Katz. Kierowana przez nią firma zajmuje się śledzeniem aktywności ekstremistów (w tym organizacji rasistowskich i dżihadystycznych) w sieci.

 

Dokument zawiera zdjęcia broni domowej roboty i amunicji, których użył Stephan Balliet podczas ataku. Jest też wzmianka o transmisji na żywo. Celem (zamachu) jest „zabić jak najwięcej antybiałych, najlepiej Żydów” – przekazała Rita Katz za pośrednictwem Twittera.

 

W dniu wczorajszym niemiecka policja zrobiła nalot na mieszkania członków niektórych neo-nazistowskich grup, takich jak Volksfront, Blood and Honour czy Combat 18.Jak podaje „Bild” Stephan Balliet był osobą spędzającą dużo czasu w samotności przed komputerem i nie prowadzącą raczej życia towarzyskiego ze znajomymi.

 

27-latek nie był wcześniej notowany przez policję i pracował jako technik RTV. Jego rodzice rozwiedli się, gdy miał on 14 lat. Mieszkał z matką w miejscowości Helbra oddalonej około 40 kilometrów od Halle. Był on też studentem chemii przez dwa semestry po zdaniu matury, jednak z powodu poważnej operacji żołądka przerwał on naukę na uniwersytecie.

 

Poniżej znajdują się opublikowane w sieci zdjęcia oraz nagranie z miejsca ataku pod Synagogą oraz wizerunek sprawcy ataku.

 

 

 

 

Źródło: rmf24.pl ; Bild ; YouTube/BILD REPORTER ; Twitter/@deutsch365 ; Twitter/@DreigingNL

Na terenie Niemiec doszło do kolejnego zamachu. Wczoraj w mediach informowano o ataku w Limburgu, gdzie pochodzący z Syrii mężczyzna taranował skradzioną ciężarówką inne samochody. Dziś jednak doszło do jeszcze bardziej tragicznego ataku, ale motywy sprawców zapewne są w tym przypadku inne.

 

Cały dramat rozpoczął się dzisiaj w niemieckim mieście Halle w Saksonii. Sprawcy ataku chcieli dostać się do miejscowej synagogi, jednak nie zdołali sforsować drzwi, które zostały zamknięte na czas modlitwy wielu znajdujących się tam Żydów. Dziś bowiem odbywa się ważne dla wyznawców judaizmu święto- Jom Kipur.

 

Kiedy uzbrojeni napastnicy nie dostali się do środka świątyni, wówczas otworzyli ogień do ludzi znajdujących się na zewnątrz używając do tego karabinu. W trakcie ataku użyć mieli też granatów. Jeden z nich polecieć miał w stronę lokalu z kebabem, a drugi na żydowski cmentarz. W wyniku tego krwawego zajścia życie stracić miały co najmniej dwie osoby, a inni zostali ranni. Sprawcy uciekli z miejsca zdarzenia, jednak to nie koniec chwil grozy jakie przeżywają dziś mieszkańcy Niemiec.

 

Policja rozpoczęła obławę na kilku zamachowców. Według niemieckich mediów, jeden z nich uciekać miał skradzioną taksówką, a dwóch zbiegło na piechotę. Jak poinformowała policja udało się zatrzymać jedną z osób związanych z atakiem pod synagogą, jednak obława trwa nadal. W Halle zamknięto dworzec kolejowy i zaapelowano do mieszkańców, aby nie opuszczali swoich domów.

 

Agencja dpa przekazała, że inna strzelanina miała miejsce dziś w miejscowości Landsberg, znajdującej się 15 kilometrów od Halle gdzie wcześniej zaatakowano społeczność żydowską. Bardzo możliwe, że za obydwie strzelaniny odpowiadają te same osoby.

 

Burmistrz w Landsbergu poinformował, że sprawcy mieli uciec skradzionym samochodem.

 

Śledztwo w sprawie dzisiejszego ataku prowadzone jest przez prokuratorów federalnych. Dziennikarze zwracają uwagę, że z reguły takie decyzje zapadają, gdy dochodzi do aktów terroryzmu. Zdaniem mediów bardzo możliwe, że za atak odpowiadają osoby odwołujące się do rasistowskich lub nazistowskich ideologii.

 

W internecie pojawiają się zdjęcia i nagrania z zamachu w Halle. Na jednym z zarejestrowanych filmów widać, jak jeden ze sprawców ubrany w mundur oddaje strzały z broni.

 

[AKTUALIZACJA]:

Wbrew początkowym doniesieniom, niemiecka policja poinformowała, że sprawca ataku był jeden i został on zatrzymany. Więcej informacji na ten temat znajdą Państwo w treści poniższego artykułu:

To on zaatakował synagogę! Napastnik prowadził transmisję z zamachu [FOTO/WIDEO]

 

 

 

 

Źródło: rmf24.pl ; Twitter/@deutsch365 ; Twitter/@DreigingNL