W Australii obywatele nie pozwalają na ataki terrorystyczne. Mężczyzna, który dźgnął kobietę nożem w centrum Sydney ledwo uszedł z życiem. Mieszkańcy nie czekając na policję postanowili sami wymierzyć sprawiedliwość.

 

Na portalu Facebook zostało opublikowane nagranie z centrum Sydney. Widzimy na nim jak mieszkańcy miasta w Australii wymierzają sprawiedliwość islamskiemu terroryście. Jak czytamy w opisie filmu, mężczyzna dźgnął na ulicy kobietę nożem, po czym zaczął uciekać i krzyczeć „Bóg jest wielki”, między innymi skacząc po samochodach.

 

Zachowanie dżihadysty spotkało się z natychmiastową reakcją przechodniów. Na początku widzimy jak zaczynają za nim chodzić, aby nie mógł uciec, a już chwilę później kard się zmienia. Grupa mężczyzn położyła napastnika na ziemię, blokując mu możliwość ucieczki poprzez krzesła oraz skrzynki. Widzimy również jak mężczyźni biją napastnika, ponadto słychać jak jedna z osób uspokaja mężczyzn mówiąc, aby poczekali na policję.

 

Na załączonym filmie można zauważyć policja była tutaj konieczna, aby terrorysta mógł przeżyć starcie z mieszkańcami. Jak widać Australijczycy takie sprawy wolą załatwiać na własną rękę. Poniżej nagranie ze zdarzenia:

 

Τρομοκράτης Τζιχαντιστης στο κέντρο του Σύδνεϋ Αυστραλία, μόλις έχει μαχαιρώσει γυναίκα φωνάζοντας ο Θεός είναι μεγάλος και προσπαθεί να διαφύγει. Συνελλήφθη αμέσως μετα από ενέργειες πυροσβεστων και αστυνομικών που τον έσωσαν στην κυριολεξία από έντονο ξυλοδαρμό που είχε δεχθεί από πολίτες.

Gepostet von Alexandros NiKlan am Dienstag, 13. August 2019