Anna i Robert Lewandowscy zamieścili w mediach społecznościowych poważny apel. Chcą odciąć się od reklam środków odchudzających nielegalnie wykorzystujących ich wizerunek.

 

„W niektórych mediach społecznościowych ukazują się fałszywe reklamy środków na odchudzanie lub usług finansowych, wykorzystujące bezprawnie nasz wizerunek.

 

Pokazują się też FAŁSZYWE wywiady, których rzekomo udzielamy.

 

Proszę byście byli czujni i nie wierzyli we wszystko, ponieważ jest to jawne OSZUSTWO.”

 

To fragment oświadczenia zamieszczonego na Instagramie Anny Lewandowskiej. Para w ten sposób odcina się od reklamy środków odchudzających wykorzystującej nielegalnie ich wizerunek. Ponadto promowany produkt firmują spreparowane wywiady ze sportowcami, których – jak twierdzą – nie udzielili.

 

Lewandowscy opatrzyli oświadczenie poważną fotografią, która ma podkreślić powagę sytuacji. Nie chcą by fałszywa reklama szkodziła ich wizerunkowi oraz by nikt nie nabrał się na nią za podpierając się ich autorytetem.

 

Niedawno Lewandowscy przekazali na aukcję charytatywną 100 000 złotych, która okazała również okazała się fałszywa. To pokazuje, że nawet dysponując pieniędzmi nie jest łatwo skutecznie pomagać.

 

Jak zapowiedziało małżeństwo sportowców, podjęte zostały już stosowne kroki prawne celem wyjaśnienia sprawy i namierzenia oszustów. Poniżej zdjęcie wraz z oświadczeniem:

 

View this post on Instagram

⚠️OSZUSTWO⚠️STOP✋✋✋ W niektórych mediach społecznościowych ukazują się fałszywe reklamy środków na odchudzanie lub usług finansowych, wykorzystujące bezprawnie nasz wizerunek. Pokazują się też FAŁSZYWE wywiady, których rzekomo udzielamy. Proszę byście byli czujni i nie wierzyli we wszystko, ponieważ jest to jawne OSZUSTWO. Te FAŁSZYWE informacje i reklamy, wykorzystują nie tylko nasz wizerunek, ale też innych osób i mediów. Nie ma i nie będzie naszej akceptacji dla takich bezprawnych zachowań. Podjęliśmy stosowne kroki prawne, ale proszę też Was, byście byli czujni i nie dali się wykorzystać nieuczciwym ludziom. #annalewandowska #robertlewandowski

A post shared by Anna Lewandowska ® (@annalewandowskahpba) on

Polskie Linie Lotnicze LOT padły ofiarą dużego oszustwa! Przewoźnik przelał ponad 2,6 milionów złotych na konto złodziei. Z całej kwoty udało się odzyskać jedynie 757 tysięcy złotych.

 

Przelane na podstawie fałszywej faktury pieniądze najpierw trafiły do banku na Cyprze. Następnie natychmiast zostały przetransferowane przez oszustów do jednego z państw Azji.

 

Złodzieje podszywający się pod producenta samolotów, które latają w LOT, a za które przewoźnik miał zapłacić raty, wysłali w listopadzie 2018 roku przez Internet do jednej z pracownic firmy podrobioną fakturę.

 

LOT zrealizował przelew i łupem przestępców padło 700 tys. dolarów, czyli ponad 2,6 mln zł. Ze skradzionych pieniędzy udało się odzyskać jedynie 200 tys. dolarów, czyli 757 tys. zł.

 

Informację potwierdził rzecznik PLL LOT, Adrian Kubicki.

 

I jednocześnie zapewniał, że:  „Te procedury w sposób automatyczny mają być udoskonalane”.

 

Źródło: nczas.com
fot. Wikipedia Commons
LS