Sąd skazał pewnego profesora na karę śmierci, stwierdzając iż zabicie tego mężczyzny to najodpowiedniejsza kara w jego przypadku i w związku z tym co zrobił. Decyzja ta jednak jest skandaliczna dla ludzi w różnych częściach świata, którzy zbulwersowani apelują o ocalenie życia profesora. Czy dojdzie do egzekucji?

 

Cała ta sytuacja ma miejsce na terenie Pakistanu. Wyroki tam zapadające często są wstrząsające dla zwykłych ludzi. Tym razem po raz kolejny cała sprawa dotyczy „obrażenia islamu”, którego miał zdaniem miejscowego wymiaru sprawiedliwości dopuścić się 33-letni profesor Junaid Hafeez. Miał on publikować treści obrażające muzułmanów w mediach społecznościowych.

 

Mężczyzna został zamknięty w związku z komentarzami, które godzić miały w muzułmańskiego proroka Mohameta. W związku z obawami o jego życie, po atakach do jakich doszło na jego osobę za kratkami, władze więzienia zdecydowały się umieścić go w izolatce.

 

W więzieniu w miejscowości Multana, gdzie przebywał Junaid Hafeez, zapadł wyrok w jego sprawie. Kiedy ogłoszono wyrok skazujący 33-latka na śmierć, jego adwokat Shahbaz Gormani zapowiedział, że sam zainteresowany zamierza się odwoływać, gdyż został w jego opinii skazany niesłusznie. Wcześniejszy adwokat profesora- Rashid Rehman został zastrzelony w 2014 roku. Stało się to w niedługim czasie od podjęcia przez niego decyzji o zajęciu się tą sprawą.

 

Junaid Hafeez jest określany jako specjalista w dziedzinie fotografii, literatury amerykańskiej, a także teatru. Swego czasu studiował on na terenie Stanów Zjednoczonych. Później, kiedy powrócił do swojej ojczyzny, zaczął wykładać na uniwersytecie Bahauddin Zakariya w Multanie. Jego pracę przerwało zatrzymanie, do którego doszło w 2013 roku i wytoczony przeciwko nie mu proces.

 

Skazywanie ludzi na śmierć w majestacie prawa, w związku z obrazą islamskiej religii nie jest w Pakistanie czymś nowym. Warto jednak zwrócić na fakt, o którym przypomniała amerykańska stacja BBC. Mianowicie, chociaż skazano na śmierć z powodu obrazy islamu w Pakistanie już około czterdziestu osób, to jednak wciąż życia z tego powodu finalnie miał nikt nie stracić.

 

Zadziwiające może być również to jak zachowywali się prokuratorzy po ogłoszeniu wyroku skazującego 33-latka na śmierć. Zaczęli oni świętować i okazywać swoją radość m.in. przez rozdawanie słodyczy.

 

 

 

Źródło: BBC ; o2.pl

Fot.: Pxhere

 

 

W dobie dyskusji o tolerancji warto przedstawiać jak ona wygląda w innych niż Europa miejscach świata. Jakiś czas temu doszło do brutalnego zabójstwa, 17-letniego Arslana Masiha. Do śmierci chłopaka doszło w wyniku pobicia przez grupę sześciu policjantów.

 

Sprawcy torturowali wcześniej swoją ofiarę  przez kilka godzin, uprzednio zabierając go z lekcji. Jego ojciec przyznał, że znęcano się nad nim bo nie chciał porzucić chrześcijaństwa.

 

Rodzice 17-latka uważają, że winnymi w sprawie są koledzy ich syna, którzy znęcali się nad nim psychicznie, zmuszając go do przejścia na islam, czemu chłopak konsekwentnie odmawiał. Twierdzą również, że to właśnie oni mogli donieść na niego pakistańskiej policji i tym samym ściągnąć na niego tortury i śmierć.

 

W Pakistanie brutalne zachowania policji wobec chrześcijan uchodzą płazem. Funkcjonariusze wiedzą, że nie będą się bronić bo są najbiedniejszą warstwą społeczeństwa.

 

Wprost, Christians in Pakistan, Radio Watykańskie
Pixabay/CC0
PJ

Reporter pakistańskiej G-TV Azadar Hussein relacjonował powódź w pakistańskiej prowizji Pendżab. Oryginalny sposób przedstawiania problemu uczynił nagranie reportażu hitem internetu.

 

Pendżab to najliczniej zaludniona prowincja na północnym wschodzie Pakistanu. Sąsiaduje z Kaszmirem, o który kraj  toczy wieloletni spór z Indiami. W ostatnim czasie region nawiedziły intensywne opady, które zalały wiele osad i miast, co doprowadziło do poważnej powodzi.
Skale zalań ukazuje relacja lokalnego dziennikarza telewizji G-TV. Mówiąc o powodzi z miejsca wystąpienia żywiołu stał po szyję w wodzie. Ponad jej poziom wystawała mu tylko głowa i wyciągnięta ręką z mikrofonem.
Oryginalny sposób nagrania docenili internauci. W komentarzach dominują głosy o poświęceniu się pracy i niewątpliwym poczuciu humoru.
Oto relacja „mokrego” dziennikarza:

 

Pakistański reporter G-TV Azadar Hussain i jego niezwykła relacja z powodzi w Pendżabie.

Gepostet von KiKŚ – Konflikty i katastrofy światowe am Montag, 29. Juli 2019

 

Źródło: Facebook

Tragiczny wypadek busa z imigrantami jadącego do Europy. W wyniku zdarzenia zginęło 17 osób, rannych jest aż 50. To najprawdopodobniej obywatele Afganistanu, Bangladeszu i Pakistanu.

 

Do wypadku doszło w Turcji, w prowizji Wan graniczącej z Iranem. Pojazd miał nielegalnie przekroczyć granice i jechać wprost do Europy. Okoliczności zdarzenia drogowego wciąż pozostają niejasne, jednak najprawdopodobniej kierowca stracił panowanie nad pojazdem i wpadł w poślizg.

 

Najbardziej zadziwia fakt, że busem przeznaczonym dla maksymalnie 18 osób jechało aż 67 ludzi. Kilkukrotne przeładowanie mogło mieć decydujący wpływ na rozmiar wypadku jak i sam poślizg pojazdu. Lokalne władze potwierdziły już, że śmierć poniosło aż 5 dzieci i sam kierowca.

 

Narodowość poszkodowanych nie jest jasna, jednak najprawdopodobniej są to obywatele Afganistanu i Pakistanu oraz Bangladeszu.

 

źródło: Poinformowani.pl

Z przemocą wobec kobiet w krajach muzułmańskich jest niestety różnie. Prawo szariatu często interpretowane na swój sposób może doprowadzić do tragedii. Teraz muzułmanie postanowili, że będą walczyć z przemocą wobec kobiet.

Tym razem pomóc kobietom chce Pakistan. Ustanowi ponad 1000 sądów zajmujących się zwalczaniem przemocy wobec kobiet w kraju.

Sędzia Asif Saeed Khosa przedstawił szczegółowe plany specjalnych sądów w każdej dzielnicy Pakistanu, które zajmowałyby się przypadkami przemocy wobec kobiet w kraju. Sędzia powiedział, że te nowe sądy wyglądałyby zupełnie inaczej niż wcześniej. Ofiary bowiem przestałyby się bać i wypowiadałyby się swobodnie.

„Przemoc wobec kobiet i dziewcząt – w tym gwałt, tak zwane zabójstwa honorowe, ataki kwasowe, przemoc domowa i przymusowe małżeństwa – pozostaje poważnym problemem w Pakistanie.” – możemy przeczytać w najnowszym raporcie Human Rights Watch.

Okazuje się, że w 2018 roku doszło do prawie 900 przypadków przemocy wobec kobiet.

„Byłoby wyjątkowe, gdybyśmy zainicjowali 1000 sądów, aby zająć się sprawami związanymi z przemocą wobec kobiet. W ten sposób kobiety zyskają pewność siebie i siłę, by wypowiedzieć się przeciwko wyzyskowi, a także będą mogły przeciwstawić się temu.” – powiedziała Shaista Bukhari, dyrektor Pakistańskiego Stowarzyszenia ds. Praw Kobiet.

Źródło: cnn.com

Foto: Pixabay.com