Znany dziennikarz niedługo po uniewinnieniu przez sąd, kolejny raz złamał przepisy ruchu drogowego. O sprawie poinformował portal tvp.info. Po jego publikacji internet obiegły fotografie przedstawiające nietypowo zaparkowane auto głównego zainteresowanego.

 

Sprawa dotyczy Piotra Najsztuba, o którym w ostatnich miesiącach było już głośno w związku z potrąceniem starszej kobiety na przejściu dla pieszych. Celebryta został uniewinniony przez sąd w Piasecznie w tej sprawie, jednakże prokuratura zapowiedziała złożenie apelacji od tego wyroku.

 

Najsztub odzyskał swoje prawo jazdy w kwietniu ubiegłego roku. Jak się jednak ukazuje, nie wpłynęło to raczej jego większą skrupulatność w przestrzeganiu przepisów ruchu drogowego.

 

Jak ujawnił portal tvp.info, Piotr Najsztub zaparkował samochód na dwóch przejściach dla pieszych, co jeśli nie jest wymuszone sytuacją związaną z ruchem drogowym, zagrożone jest karą grzywny. Dodatkowo zatrzymał on pojazd na zakręcie, co stwarza zagrożenie dla ruchu drogowego.

 

 

 

Źródło: wrc.net.pl ; tvp.info ; Twitter/@davideyko

Fot.: Pixabay

 

Poruszanie się po drodze wiąże się z zachowaniem ostrożności zarówno ze strony pieszych, jak i ze strony rowerzystów, kierowców i innych uczestników ruchu drogowego. To wideo idealnie pokazuje jak bardzo powinniśmy uważać znajdując się poza budynkami.

 

Zdarzenie miało miejsce w Olbięcinie (woj. lubelskie) – na nagraniu z zamontowanej w samochodzie kamery widać, jak pojazd zatrzymuje się w celu przepuszczenia pieszych na przejściu. Tak się nie stało jednak na pasie prowadzącym w przeciwnym kierunku, gdzie kierowca opla corsy zignorował działania innych uczestników ruchu i czym prędzej pognał dalej.

 

 

Dzieci przechodzące przez jezdnię, zapatrzone w telefon, najprawdopodobniej zerknęły jedynie przed siebie – widząc przechodzącą po drugiej stronie ulicy kobietę, te również ruszyły naprzód, nie zważając na pędzący samochód po ich stronie.

 

Wina leży zarówno po stronie dzieci, jak i po stronie kierującego corsą. Całe szczęście nikomu nic się nie stało, ale warto zdać sobie sprawę z możliwości wystąpienia takich wypadków.

 

Źródło: wrc.net.pl; YouTube – Radson MM
Fot.: YouTube – Radson MM
EM