W Szczecinie doszło do skandalicznej sytuacji. Kobieta za pomocą myjki ciśnieniowej myła psa na myjni samochodowej. Nagranie z tego incydentu znalazło się w sieci. Sprawą zajęła się policja.

 

21 maja około godziny 22 na szczecińskiej myjni samochodowej przy ulicy Bandurskiego doszło do zdarzenia, które zbulwersowało mieszkańców. Kobieta przyprowadziła swojego psa na myjnie samochodową i tam przywiązała go do jednego z boksów. Gdy to zrobiła to włączyła myjkę ciśnieniową i zaczęła myć psa. Jak twierdzili świadkowie zwierzę wyło wówczas z bólu.

 

Nagranie z tego zdarzenia pojawiło się na jednej z grup na Facebooku związanej z województwem Zachodniopomorskim. W opisie do niego można było wyczytać: „Poszukiwana jest kobieta, która w dniu dzisiejszym 21.05.2020 ok godz. 22 myła na myjni samochodowej przy ul. Bandurskiego swojego psa, który wył z bólu. Jeżeli ktoś ją poznaje proszę o informację sprawa zostanie zgłoszona.

 

Interwencja była, ale kobieta tłumaczyła że woda leje się przez rękę. Była też wezwana policja, tylko że pracownik pod 112 podał numer do Komisariatu Śródmieście zamiast do Komisariatu nad Odrą, gdzie jest ich rejon i kobieta zdążyła uciec”.

 

Link do grupy, na której znajduje się nagranie z tego zdarzenia zamieszczony jest poniżej.

 

https://www.facebook.com/groups/143500665790046/permalink/1690385637768200/

 

Jak się okazało nagrywającym filmik był 17-letni chłopak. Dzięki temu wideo do kobiety szybko dotarła policja i wszczęto już wobec niej postępowanie.

 

Źródło: TVN 24, Radio Zet, Facebook/Zachodniopomorskie Zwierzoluby

Foto: Facebook/Zachodniopomorskie Zwierzoluby

 

Wiele osób w dzisiejszych czasach wykazuje się sporą miłością oraz troską o zwierzęta, które wspólnie z nami dzielą ten świat. Jest to z pewnością godne pochwały, bowiem cieszący jest fakt, że kolejne pokolenia wychowuje się ucząc empatii wobec innych stworzeń. Warto jednak pamiętać, że w różnych sytuacjach to zwierzaki wykazują się na swój sposób bohaterstwem, a także dbają o nasze bezpieczeństwo, nawet kiedy tego nie dostrzegamy.

 

Wiele z psów pełni ważne funkcje w pracy służb różnych państw. Ich zdolności oraz węch są bardzo cenne w podejmowaniu działań w walce z przestępczością, a także przy wykrywaniu różnorakich zagrożeń. Takie sytuacje jak ta zarejestrowana na poniższym nagraniu potwierdzają jednak, że również nie tylko psy pracujące z przedstawicielami służb mogą wykazać się w bohaterski sposób reakcją, kiedy w niebezpieczeństwie znajdzie się człowiek.

 

Na nagraniu udostępnionym niedawno przez posła Adama Andruszkiewicza, zaobserwować możemy jak dzielnie zachował się piesek, który obronił kobietę przed atakiem złodzieja. Taki widok wywołuje naprawdę pozytywne emocje.

 

Zobaczcie sami!

 

Przed Państwem piesek – Bohater 👏 i jak tu nie kochać zwierząt? 🤗

Gepostet von Adam Andruszkiewicz am Dienstag, 12. Mai 2020

 

 

Źródło: Facebook/@andruszkiewicz.blog ; Live Leak

 

 

Pies to najlepszy przyjaciel człowieka. Takie hasło pojawia się bardzo często na ustach wielu ludzi i nie da się ukryć, że tysiące sytuacji i historii pokazują jego prawdziwość. 

 

 

Wiedzą o tym w szczególności ludzie samotni, biedni, bezdomni, czy chorzy. To dla nich zwierzak jest największą podporą, która nie pyta, nie narzeka, nie rani.

 

 

Dodatkowo psy są niezwykle mądrymi i przywiązującymi się stworzeniami. Widzą gdy dzieje nam się krzywda, gdy potrzebujemy pomocy. Chronią nas za wszelką cenę, często poświęcając temu całe swoje życie.

 

 

Tak jest w przypadku psów przewodników dla osób niewidomych, ale także psów policyjnych, czy terapeutycznych. Do tej ostatniej kategorii zalicza się dzisiejszy bohater, którego pani cierpi na autyzm. Ta okropna choroba zabiera często wszelką radość życia, a w tym przypadku powoduje napady paniki i samookaleczanie.

 

Hayley, bo tak nazywa się chora dziewczyna, nagrała filmik z jednego z ataków aby pokazać jak ogromnym wsparciem stał się dla niej psi przyjaciel, który poprzez okazywanie miłości pomaga jej się uspokoić. Rozczulające i wzruszające wideo o którym mowa, znajduje się poniżej:

 

 

Pies uspokaja właścicielkę z autyzmem. Podzieliła się wzruszającym nagraniem

Ten psiak potrafi uspokoić swoją panią, kiedy ta ma atak paniki. Właścicielka podzieliła się wzruszającym nagraniem. Nie zasługujemy na pieski…😭❤️️Marley jest wytresowany tak, aby powstrzymywać Hayley przed krzywdzeniem siebie podczas ataków paniki.

Gepostet von Toteraz am Mittwoch, 22. April 2020

 

 

Źródło:

Fot.: Wikipedia

toteraz.pl

W ciężkich czasach walki z koronawirusem na całym świecie wielu ludzi jest zmuszonych do pozostania w domach bez możliwości ich opuszczania nawet w celu zrobienia zakupów. W samej Polsce ludzi na kwarantannie jest już ponad 100 000. 

 

 

W takich sytuacjach dla wielu ludzi oparciem jest rodzina, bądź przyjaciele którzy mogą zostawiać nam pod drzwiami potrzebne artykuły spożywcze i wszelkie inne. Jeżeli nie mamy nikogo to często musimy zdać się na usługi kurierskie, bądź ostatecznie poprosić policję i sanepid o pomoc, choć z głosów które do nas dochodzą, to rozwiązanie kompletnie się nie sprawdza ze względu na zbyt małą liczbę pracowników tych instytucji.

 

 

Okazało się jednak, że jest jeszcze jedno wyjście – możemy wykorzystać naszego zwierzaka, który dostarczy nam zakupy. Na taki pomysł wpadły dwie kobiety w stanie Kolorado (USA) – Karen Eleveth oraz jej sąsiadka. Karen wyszkoliła swojego pupila o imieniu Sunny, do tego aby przenosił do sąsiadki listę z zakupami, które ona wykona i przekaże pieskowi w reklamówce, a ten odda swojej Pani. W ten sposób kobieta nie musi opuszczać domu na dłuższy czas, co i tak nie byłoby możliwe gdyż stale potrzebuje ona dodatkowego tlenu do oddychania.

 

 

Zobaczcie materiał wideo na temat dzielnego Sunny’ego:

 

 

 

 

Źródło:

youtube/@Micheal Smith 757

https://edition.cnn.com/videos/us/2020/03/30/woman-trains-dog-deliver-groceries-neighbor-medical-conditions-pkg-vpx.kktv

Oto wspaniała, a zarazem przykra historia udowadniająca, jak silną miłością darzą nas nasze zwierzęta. 25-letni Stuart Hutchinson wieloletnie zmagał się z nowotworem mózgu. Chorobę mężczyzny zdiagnozowali lekarze w 2011 roku – Brytyjczyk do końca miał jednak nadzieję, że jego stan ulegnie poprawie. Jego najbliżsi byli zszokowani faktem, że ich syn, partner czy brat już niedługo będzie musiał ich opuścić. Ale nikt się nie spodziewał, jak bardzo chorobę przeżywał jego pies.

 

Był okres, w którym 25-latek całym sercem wierzył, że już niedługo znowu będzie mógł się cieszyć swoim zdrowiem. W maju bieżącego roku, dokładnie wtedy, gdy mężczyzna spędzał czas wolny w Hiszpanii, dopadł go straszny ból. Szybko udał się do szpitala – tam usłyszał, że zostało mu zaledwie kilka miesięcy życia.

 

Nowotwór zaatakował kości oraz miednicę. Na łożu śmierci Stuartowi towarzyszył jego wieloletni psi przyjaciel, Nero. Brytyjczyk zmarł 11 sierpnia w domu swoich rodziców. Ku zdziwieniu najbliższych, 15 minut później odszedł również jego pies. O całym zdarzeniu opowiedziała mama mężczyzny, Fiona Conaghan.

 

– Stuart miał trzy psy, ale on i Nero byli szczególnie związani. Weterynarze powiedzieli nam, że jego kręgosłup jest złamany. Ale wcześniej wszystko było w porządku – wspomina kobieta. Cała sytuacja bardzo dotknęła dziewczynę mężczyzny, Danielle. Odejście dwóch ważnych dla niej istot mocno ją dobiło. Całe szczęście otrzymuje wsparcie od swoich najbliższych i od rodziny Stuarta.

 

Źródło: popularne.pl
Fot.: Imgur
EM

Świat internetu daje nam ogromne możliwości na wielu płaszczyznach. Dotyczy się to również ogromnej liczby filmów, które możemy w nim znaleźć. Część z nich z miejsca staje się hitowymi, tak jak poniższy materiał w którym główną rolę odgrywa… kaczka. 

 

W Polsce zwyczajowo kaczki dzieli się na kaczki pływające i kaczki nurkujące. Mało kto jednak wie, że w przypadku śmiertelnego zagrożenia są one również znakomitymi strategami oraz prawdziwymi mistrzami kamuflażu. Przynajmniej te słowa zdecydowanie można przypisać do poniższego ptaka gospodarskiego.

 

Cała akcja rozgrywa się błyskawicznie. W przypadku takiego zagrożenia, liczy się każda sekunda i nie ma miejsca na najmniejszy błąd.

 

Internauci są zachwyceni. To trzeba zobaczyć!

 

 

Jako człowiek, ta kaczka zdecydowania mogłaby sobie znaleźć miejsce w każdej armii świata w roli zwiadowcy na terenie nieprzyjaciela.

 

Źródło: Twitter.pl

Foto: Zdjęcie poglądowe/Twitter.pl

 

Kilka dni temu jedna z miłośniczek psów zdecydowała się opowiedzieć na Facebooku o szokującym losie kilkoro czworonogów, które w jednym z domów w woj. małopolskim przebywały w tragicznych warunkach.

 

Zwierzęta wychowywane były przez starszego, schorowanego mężczyznę. Żyły w ogromnym bałaganie, na każdym kroku było można natknąć się na ich odchody. Jak napisała internautka, podczas sprzątania samego garażu uzbierano 15 240-litrowych worków na śmieci.

 

Kobieta zwróciła się po pomoc w ukaraniu weterynarza, który wmówił właścicielowi kundelków, iż za każde urodzone zwierzę staruszek otrzyma kwotę o wysokości 50zł. Post został już usunięty, jednak sprawą zajęło się Centrum Adopcyjne Lecznicy „Ada” wraz z dr Fedaczyńskim z woj. podkarpackiego.

 

 

 

 

Na jednym z udostępnionych nagrań, dr Fedaczyński w emocjonalny sposób podkreśla, w jak krytycznych warunkach „wegetują” zwierzęta. Widać, że los kundelków nie jest mu obojętny i zrobi wszystko, aby dać im lepsze życie. Organizacja prosi o wpłacanie symbolicznych kwot na pomoc czworonogom.

 

INTERWENCJA ZAWOJA

Dzieli nas 700 km bólu, 4 bijące serca czekają na nasz ratunek.…W tej sytuacji nie możemy dłużej czekać, bo w końcu dojdzie do tragedii! Dramat, krwawiące rany, zaropiona skóra, robaki, pchły, kleszcze…niewyobrażalny smród, pełno odchodów, Możemy Je uratować! Pomóż nam w interwencji, wyrwijmy te psy z piekła!https://ssl.dotpay.pl/?id=36478&opis=InterwencjaPsyZawojaSantander Bank Polska S.A :: 27 1500 1634 1216 3005 4390 0000Tytułem: Interwecja Psy ZawojaPrzelewy z zagranicy Swift: WBKPPLPPOśrodek Rehabilitacji Zwierząt Chronionychul. Zamoyskiego 15, 37-700 Przemyśl#InterwencjaPsyZawoja #Bezradność #dramat #WspomóżNas #BudujemyPsiąWioskę

Gepostet von Centrum Adopcyjne Lecznicy "Ada" am Donnerstag, 8. August 2019

 

Źródło, fot.: Facebook
EM

Nagranie ukazujące przebieg całej tej niebezpiecznej sytuacji jest dla wielu wstrząsające, ukazuje ono jednak wyjątkowo bohaterską postawę 19-letniego mężczyzny. Wziął on na siebie atak agresywnego psa i naraził nawet własne życie, aby ratować zaatakowanego przez zwierzę 6-letniego sąsiada.

 

Cała sytuacja miała miejsce w stanie Teksas. Na jednym z podjazdów bawiła się trójka dzieci, do których podbiegł agresywny pitbull bez kagańca i rzucił się na jednego z chłopców. Pies zaczął gryźć przewróconego 6-latka, a pozostałe dzieci w panice rozbiegły się.

 

Na szczęście szybko na całą sytuację zareagował mieszkający obok 19-letni Grant Brown, gdy usłyszał niepokojące krzyki dziecka. Podbiegł on w miejsce tego niebezpiecznego zdarzenia, po czym sprowokował psa, aby ten pobiegł za nim i jego zaatakował zamiast gryzionego dziecka. Zwierzę rzeczywiście pobiegło za nastolatkiem, który został następnie przewrócony i sam po chwili potrzebował pomocy. Na szczęście dosyć szybko przegonić pitbulla udało się tacie chłopaka.

 

Zarówno 6-latek, jak i jego 19-letni wybawca potrzebowali pomocy medycznej. Obydwu założono szwy na głowach. Grant Brown musiał mieć opatrzone również rany rąk.

 

Otworzyłam drzwi i zobaczyłam mojego syna biegnącego do mnie z zakrwawioną głową, szyją i ramionami. Sprawdziłam go szybko, miał ranę na głowie – opowiedziała w rozmowie z dziennikarzem mama 6-latka Jill Lindeman.

 

Niebezpieczny pitbull został zabrany przez ludzi z tzw. ekopatrolu. Nie jest oficjalnie potwierdzone czy zwierzę uciekło właścicielom czy też zostało przez nich wolno puszczone z domu. Właściciele psa współpracują jednak ze służbami w celu wyjaśnienia całego incydentu.

 

Jestem bardzo dumna z tego, że bez wahania pobiegł pomóc temu dziecku – powiedziała matka 19-latka.

 

 

Poniżej obejrzeć można nagrania z dwóch kamer, które zarejestrowały sytuację z agresywnym pitbullem:

 

 

 

 

Źródło: YouTube/KPRC 2 Click2Houston ; o2.pl

 

Przyjęło się, że w bezpośrednim starciu pies przynajmniej w teorii zawsze powinien być silniejszy od kota. Na szczęście, dla pewnego młodego chłopca to tylko nic nie znacząca teza, ponieważ znalazł się on w poważnych opałach i gdyby nie pomoc kota to różnie mogła się ta sytuacja zakończyć…

 

Do groźnie wyglądającej sytuacji doszło przed jednym z domów jednorodzinnych. To właśnie tam, bawił się na swoim rowerku młody chłopiec. W pewnym momencie, został on wypatrzony przez psa, który postanowił go zaatakować.

 

Agresywny czworonóg ugryzł chłopca w nogę i zaczął go ciągnąć. Sytuacja mogła skończyć się naprawdę tragicznie, jednak w ostatniej chwili pojawił się niczym w pelerynie Batmana… kot.

 

 

Mimo przewagi warunków fizycznych, bohaterski kot błyskawicznie sprowadził napastnika do parteru, a następnie przegonił go daleko gdzie pieprz rośnie. Po chwili przy chłopcu znalazła się osoba dorosła, a cała sytuacja została opanowana.

 

Miejmy nadzieję, że rodzice chłopca odpowiednio nagrodzili bohaterskiego kota.

 

Źródło: YouTube.com

Foto: Zdjęcie poglądowe/YouTube.com