O wypadku z udziałem Piotra Woźniaka-Staraka nie cichnie. Okazuje się, że 27-letnia Łodzianka, która płynęła z producentem przeżywa teraz dramat. 

O tragedii z udziałem znanego, polskiego producenta filmowego Piotra Woźniaka-Staraka piszą nie tylko ogólnopolskie media, ale także media na całym świecie, w tym rosyjskie i japońskie.

 

Śmierć producenta filmowego jest tragedią nie tylko dla rodziny, ale również dla kobiety, która popłynęła z nim w ostatnią podróż.

 

Przypomnijmy, że jest nią 27-letnia Ewa O. z Łodzi. Długo nie można było ustalić kim jest. Na początku twierdzono, że jest to jego siostra, jednak Super Express w końcu dotarł do informacji, że jest dziewczyną poznaną w dzień wypadku i pracuje jako kelnerka na Mazurach w restauracji dobrego przyjaciela Piotra Woźniaka-Staraka.

 

Mimo, że kobiecie udało się przepłynąć 100 metrów i uratować swoje życie okazuje się, że przeżywa teraz dramat.

 

Jak donosi Super Express kobieta bardzo przeżywa wypadek. W trudnych chwilach wspiera ją jej chłopak – Filip. Filip prowadzi swój biznes i pasjonuje się żeglugą i podróżami. Ze względu na mające miejsce tragiczne zdarzenia para postanowiła zawiesić bloga, który promował ich działalność.

 

Źródło: o2.pl

Foto: prostozmostu.pl

 

O tragicznym rejsie Piotra Woźniaka-Staraka piszą już nie tylko ogólnopolskie media, ale także światowe w tym m.in. Rosja i Japonia. To właśnie Rosjanie zauważyli ważny szczegół! 

Przypomnijmy, że doszło do wypadku na motorówce, w którym uczestniczył znany producent filmowy Piotr Woźniak Starak. Jego ciało zostało odnalezione w jeziorze Kisajno po 5 dniu poszukiwań. Płynęła z nim tajemnicza 27-letnia mieszkanka Łodzi. Na początku sądzono, że jest to jego siostra, później, że najlepsza przyjaciółka,  jednak po jakimś czasie Super Express dotarł do informacji, z których wynika, że kobieta poznała Woźniaka-Staraka w dniu tragicznego rejsu. Pracowała w restauracji, której szefem był przyjaciel producenta.

 

O producencie zaczęły rozpisywać się media na całym świecie. Amerykańskie przypominały, że Piotr Woźniak-Starak mieszkał i studiował w Bostonie oraz Nowym Jorku.

 

Rosjanie z kolei zwrócili uwagę na tajemniczy szczegół. Napisali m.in, że zastanawia ich kim jest tajemnicza 27-latka, która była na łodzi Woźniak-Staraka. W rosyjskich mediach opisywana jest jako „doświadczona instruktorka i sternik ze szkoły żeglarskiej Gertis.” Piszą także, że pracuje jako kelnerka w jednej z restauracji na Mazurach. Wytknęli też, że „nie wiadomo, co dziewczyna tam robiła.”

Źródło: se.pl, nczas.com

Foto: prostozmostu.pl

 

Znany producent filmowy – Piotr Woźniak-Starak zginął tragicznie w wypadku nad jeziorem Kisajno. Media dotarły do kobiety, która płynęła z nim w ostatnim rejsie. Zdradziła jakie były jego ostatnie słowa. 

Przypomnijmy, że producent filmowy w nocy z soboty na niedzielę wybrał się w nocny rejs motorówką po jeziorze Kisajno niedaleko Giżycka.  W rejsie towarzyszyła mu 27-letnia kobieta.

 

Poprzednio twierdzono, że była to jego siostra, teraz okazało się, że bez wątpienia była to mieszkanka Łodzi, którą poznał Woźniak-Starak w dzień feralnego wypadku.

 

W związku zaistniałą sytuacją dziennikarze w ogóle nie potrafili się skontaktować z tajemniczą 27-latką, a kiedy natrafiali na trop byli odrzucani przez przyjaciół mieszkanki Łodzi.

 

Jak informuje Super Express – dziennikarze tejże gazety dotarli do tego jak wyglądały ostatnie chwile życia Piotra Woźniaka-Staraka oraz jakie było jego ostatnie słowo.

 

Kiedy Woźniak-Starak płynął po jeziorze Kisajno postanowił zrobić nagły manewr, po czym krzyknął do kobiety: „Trzymaj się.”

 

Motorówka jednak przewróciła się i zaczęła kręcić w kółko. Kobiecie udało się dopłynąć 100 metrów. Producent filmowy niestety nie miał tyle szczęścia i się utopił.

 

Aktualnie prokuratura prowadzi śledztwo w kierunku spowodowania wypadku na wodzie ze skutkiem śmiertelnym.

 

Źródło: nczas.com

Foto: materiały prasowe

 

Trwają poszukiwania Piotra Woźniaka-Staraka na jeziorze Kisajno. Po czterech dniach akcji służ pojawił się nowy, być może przełomowy fakt w sprawie. Ustaleń dziennikarzy nie chce komentować jednak prokuratura.

 

Najbardziej wiarygodna wersja wydarzeń na ten moment mówi, iż milioner wypadł ze swojej motorówki podczas nocnej jazdy. Woźniakowi-Starakowi miała towarzyszyć 27-letnia znajoma.

 

Jak relacjonują lokali rybacy, motorówka miała dryfować samotnie po wodzie. Wcześniej ich zainteresowanie wzbudził dźwięk silnika.

 

Dziennikarze „Super Expressu” napotkali w sprawie niepokojącą poszlakę. Podobno w śrubie łodzi miały być wkręcone włosy milionera oraz strzępy ubrań. Prokuratura odmawia póki co komentarza w tej sprawie, jednak z drugiej strony nie dementuje tych doniesień.

 

To mogłoby oznaczać, że po wypadnięciu z motorówki Piotr Starak zaliczył kontakt z mechanizmami łodzi, co mogłoby oznaczać krwawą śmierć i brak szans na ratunek.

 

Akcję koordynuje kilka rodzajów służb z posiadłości rodziny ulokowanej nad jeziorem w Fuledzie.

 

źródło: Super Express

Już trzecią dobę trwają poszukiwania Piotr Woźniaka-Staraka, który zaginął w nocy z soboty na niedzielę podczas rejsu motorówką po jeziorze Kisajno na Mazurach. Prowadzone działania odbywają się na ogromną skalę. Do służb pracujących na miejscu dołączyły specjalistyczne jednostki, żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej, jednostki policji i straży pożarnej z Giżycka i Mrągowa oraz łodzie Mazurskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. 

 

Według nieoficjalnych informacji, które pojawiły się w Fakcie – na śrubie motorówki prawdopodobnie odnaleziono jego włosy. To by mogło oznaczać, że mężczyzna po wypadnięciu za burtę został uderzony przez tą część łódki.

 

Swoje prywatne poszukiwania prowadzą również detektywi wynajęci przez rodzinę milionera. Przeszukiwane są głównie tereny podwodne oraz zarośla znajdujące się na jeziorze. Służby używają specjalistycznego sprzętu do poszukiwań, w tym sonarów i robota do prac podwodnych.

 

Do wypadku miało dojść około godziny 3.00 z soboty na niedzielę. Miejscowi rybacy zaalarmowali policję, że po jeziorze w okolicach miejscowości Fuleda pływa motorówka. Po przyjeździe na miejsce, służby ratunkowe na brzegu odnalazły 27-letnią kobietę, mieszkankę Łodzi. Podczas przesłuchania przyznała, że pływała wraz z zaginionym, jednak w wyniku nieszczęśliwego wypadku wpadli do wody. Kobiecie udało się dopłynąć do brzegu, z kolei ślad po znanym producencie filmowym zaginął.

Źródło: Fakt

Foto: Zdjęcie poglądowe/YouTube.com