W czwartek izraelskie wojsko zatrzymało młodego Palestyńczyka. To, co żołnierze zrobili chłopakowi przyprawia o dreszcze – armia skuła ręce zakładnika, zawiązała oczy, a na koniec postrzeliła go w krocze.

 

Portal Middle East Eye donosi, że do zatrzymania Palestyńczyka doszło nieopodal wsi Tekoa na Zachodnim Brzegu Jordanu. Nastolatek nie był uzbrojony. Jak się później okazało, zatrzymany to 16-letni Ossama Hadżahdżeh, który został potraktowany jako podejrzany o rzucanie kamieniami w izraelskich żołnierzy.

 

Dzięki świadkom zdarzenia i udostępnionym materiałom udało się ustalić, że Izraelczycy skuli chłopakowi ręce i zawiązali oczy. Kiedy ten próbował uciec, żołnierze z małej odległości postrzelili nastolatka w krocze.

 

Jeden z nich wyraził zgodę na udzielenie pomocy zatrzymanemu. Drugi jednak nie był tak litościwy i celował do zgromadzonego tłumu, który usiłował się zbliżyć. W momencie kiedy bliscy próbują ratować? Hadżahdżeha, na nagraniu słuchać strzały.

 

Finalnie udało się przetransportować chłopca prywatnym autem do szpitala. Jak informuje izraelska gazeta „Haaretz”, Izraelczycy nie chcieli już później ponownego zatrzymania nastolatka.

 

 

Źródło: nczas.com
Fot.: Twitter – @MohamdNashwan
EM

Twórca giełdy kryptowalut BitMarket nie żyje. Tobiasz Niemiro został znaleziony z raną postrzałową głowy nad olsztyńskim jeziorem. Policja bada sprawę.

 

Do zdarzenia doszło w czwartek popołudniu. Nie wiadomo czy było to samobójstwo czy morderstwo. Policja bada sprawę i nie udziela wielu informacji.

 

Wiadomo, że Tomasz Niemiro stracił życie nad jednym z olsztyńskich jezior. Pewne jest jednak, że śmierć ma związek z upadkiem polskiej giełdy kryptowalut BitMartek.pl. W wyniku złego zarządzania aktywami klientów platforma upadła, w wyniku czego inwestorzy stracili blisko sto milionów złotych.

 

Tomasz Niemiro sam zgłosił się do prokuratury w związku z tą sprawą i zapewnił, że nie chce by ktokolwiek był stratny. Zapewniał przy tym jednak. że sam również jest ofiarą gdyż w związku z upadkiem giełdy stracił ogromne pieniądze.

 

Wspólnik Tobiasza Niemiro nie zabrał jeszcze głosu w sprawie. BitMarket internauci określili mianem „bitcoinowego Amber Gold”.

W ubiegły piątek w mieście Perejasław Chmielnicki w obwodzie kijowskim na Ukrainie doszło do tragicznego wydarzenia. Ów dnia pijani funkcjonariusze postanowili postrzelać z pistoletów do puszek. Nie pomyśleli, że zabawa może okazać się fatalnym pomysłem

 

Niestety, jeden z pocisków okazał się być celnym i trafił w głowę znajdującego się nieopodal 5-latka. Chłopiec przez 4 dni walczył o życie w szpitalu, ale nie udało się go uratować.

 

– Niestety, wysiłki lekarzy nie przyniosły wyników. 5-letni Kyryło zmarł w szpitalu. Nic nie może być pocieszeniem dla rodziców i bliskich, ale jako prezydent i ojciec chcę zapewnić, że zrobię wszystko, żeby winni zostali sprawiedliwie ukarani – zadeklarował prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

 

Początkowo policjanci szli w zaparte, iż dziecko potknęło się i uderzyło głową o kamień. Lekarze szybko jednak znaleźli na jego głowie ranę postrzałową.

 

5-letni Kyryło został postrzelony na placu zabaw. – Naczelnik naszego komisariatu rejonowego przyjeżdżał do nas, na reanimację, i mówił, że oni przyznają się do winy, ale są tak pijani, że nie wiedzą, który z nich to zrobił. Byli pijani do nieprzytomności. Po prostu się bawili – relacjonowała mediom babcia ofiary.

 

Zdarzenie wstrząsnęło całym krajem. W poniedziałek, przed siedzibą MSW w Kijowie zgromadziło się ponad 100 osób, które domagały się dymisji szefa resortu, Arsena Awakowa. Poruszeni sytuacją ludzie zabrali ze sobą znicze i zabawki. „Zabójcy” – taki napis namalowano farbą na chodniku przed budynkiem.

 

Źródło: nczas.com

Fot.: YouTube – BRONpl

EM