To straszne! Były, znany sportowiec podpalił samochód ze swoją rodziną w środku?! Dlaczego posunął się do takiego czynu?

Rowan Baxter znany, były rugbysta posunął się do strasznego czynu. Do tragedii doszło w Camp Hill w Brisbane w Australii. Sportowiec oblał benzyną, a później prawodopodobnie zapalił pojazd.  Znajdowała tam się jego żona wraz z trójką dzieci. Nikogo nie udało się uratować i wszyscy zginęli na miejscu. Żonę udało się przewieźć do szpitala, ale tam zmarła.

 

Ludzie, którzy przechodzili obok zobaczyli, że w samochodzie znajdują się jakieś osoby, ale tylko jeden mężczyzna ruszył na pomoc. Niestety kiedy próbował wyciągnąć rodzinę z samochodu, sam doznał poważnych obrażeń.

 

Na miejscu szybko pojawiła się straż pożarna, ale tylko żonę sportowca udało się wyjąć z płonącego pojazdu.

 

Żona sportowca 31- letnia Hannah Baxter wydostała się z pojazdu, zaczęła uciekać i krzyczała, że mąż podpalił samochód.

 

W tej chwili nie udało się ustalić, w jaki sposób rzeczywiście wybuchł pożar. Nazwanie tego morderstwem „samobójstwem” lub „tragicznym wypadkiem”, jest niewłaściwe. Dopiero badamy, co dokładnie miało miejsce dzisiejszego dnia.

-powiedział detektyw.

 

Na razie nie wiadomo dokładnie co się wydarzyło. Policja wciąż bada sprawę.

 

Źródło: onet.pl

Foto: Pixabay.com

Do niecodziennych i makabrycznych scen doszło w południowej części stolicy Małopolski. Policjanci zostali zawiadomieni, że dopuszczono się okrutnego ataku na życie i zdrowie jednego z przebywających tam ludzi. Mężczyzna został oblany łatwopalną substancją a następnie… podpalony. Niestety po przybyciu funkcjonariuszy okazało się, że rzeczywiście taka sytuacja miała miejsce.

 

Wszystko to rozegrało się na terenie dzielnicy Swoszowice. Jest to część miasta wysunięta na południe Krakowa, wchodząca niegdyś w skład dzielnicy Podgórze. Dramatyczne wydarzenia miały miejsce na terenie jednej z tamtejszych posiadłości w dniu 18 stycznia, w godzinach wieczornych

 

Oblanie benzyną i podpalenie ofiary miało być makabrycznym finałem kłótni do jakiej doszło pomiędzy dwoma mężczyznami w trakcie imprezy. Służby zostały zaalarmowane przez pozostałych uczestników domówki, którzy wybiegli z wnętrza budynku, przerażeni zachowaniem sprawcy tego nieludzkiego czynu. Podpalony 61-letni mężczyzna został zabrany do szpitala. Zdołał przeżyć, jednak odniósł poważne obrażenia powstałe w wyniku poparzenia.

 

Funkcjonariusze policji zatrzymali 42-letniego uczestnika imprezy, który podczas wymiany zdań ze starszym od siebie oponentem, sięgnął po kanister z benzyną, oblał, a następnie podpalił 61-latka. Mężczyzna usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa, za co grozić mu może kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności. Został on przesłuchany i złożył wyjaśnienia. Zgodnie z decyzją sądu najbliższe trzy miesiące 42-latek spędzi w areszcie.

 

 

Źródło: Fakt.pl

Fot.: Pixabay

W sporcie często dzieje się tak, że chociaż przez lata jest się ulubieńcem fanów, to szybko można stać się dla niektórych kibiców antybohaterem. Jeden ze sławnych piłkarzy przekonał się o tym dobitnie w ostatnim czasie, a mowa tu o Zlatanie Ibrahimoviciu, legendarnym już reprezentancie Szwecji oraz zawodnikowi klubu Los Angeles Galaxy.

 

Chuligani i bojówki utożsamiające się z piłkarskimi drużynami często udowadniały, że są zdolne do czynów, uznawane przez większość ludzi za delikatnie mówiąc niemoralne. To co wydarzyło się w Szwecji jest komentowane przez fanów piłki na świecie, którzy często nie kryją wyjątkowego zbulwersowania zważywszy na okoliczności całego zajścia, którego ofiarą stał się słynny Ibrahimović.

 

Chociaż 38-letni piłkarz występuje obecnie w amerykańskim Los Angeles Galaxy, to wśród sympatyków szwedzkiego Malmoe FF był wspominany z sentymentem i sympatią jako były zawodnik. To tam popularny „Ibra” rozpoczynał swoją seniorską karierę sportową w latach 1999-2001. Teraz jednak zupełnie uległo to zmianie, przynajmniej w gronie radykalnych fanów klubu.

 

W internecie pojawiło się nagranie, na którym zarejestrowano podpalenie odsłoniętego w październiku pomnika Zlatana Ibrahimovicia. Czynu tego dokonać mieli kibole sympatyzujący z Malmoe FF rozwścieczeni faktem, iż ich ulubieniec zadeklarował wsparcie dla innego zespołu grającego w szwedzkich rozgrywkach- Hammarby IF. Gwiazdor został właścicielem około 25 % akcji tego właśnie klubu.

 

Na podpaleniu pomnika przez nie zidentyfikowanych sprawców się nie skończyło. Fani klubu z Malmoe, dla których „Ibra” stał się prawdziwym wrogiem, postanowili udać się pod znajdujący się w Sztokholmie dom piłkarza. To czego tam się dopuścili, mogło wstrząsnąć wieloma fanami Ibrahimovicia, ponieważ wnioskować można, że grupa fanów Malmoe FF życzy zawodnikowi… śmierci.

 

Wandale umieścili na drzwiach domu piłkarza napis „Judas”, a na wycieraczce pozostawić mieli karton, na którym zapisano „Judas… R.I.P.” Obok rozrzucone zostały dodatkowo zdechłe ryby.

 

W sprawie incydentu do jakiego doszło w Sztokholmie, pod posiadłością piłkarza, wszczęte zostało śledztwo. Warto pamiętać, że Zlatan Imbrahimović zapowiadał, że planuje powrócić jeszcze na europejskie boiska. Jak podają sportowe media, piłkarzem zainteresowane mają być niektóre kluby z włoskiej Serie A.

 

Internet obiegły zdjęcia spod domu piłkarza, jak również nagranie z podpalenia jego pomnika, na którym słychać również określenie „Judas” wykrzykiwane, kiedy monument staje w płomieniach.

 

 

 

 

Źródło: thesun.co.uk ; gp24.pl ; sportowefakty.wp.pl ; Twitter/@Troll_Footbal ; Twitter/@SunSport

 

Bestialstwo! 19-latka została podpalona żywcem. Powód? Opowiadała o molestowaniu. Sprawcy usłyszeli wyroki.

Młoda 19-letnia kobieta nie chciała wycofać oskarżeń o molestowanie. Przez to właśnie została spalona żywcem. Mężczyźni zwabili ją na poddasze szkoły oblali naftą i podpalili. Chcieli upozorować samobójstwo jednak im się to nie udało. Mimo, że dziewczynie udało się przeżyć po kilku dniach spędzonych w szpitalu zmarła.

 

Na szczęście sąd w Bangladeszu wydał sprawiedliwy wyrok. Wyrok usłyszało aż 16 osób, a mężczyzna, który zlecił zabójstwo został skazany na karę śmierci. Jego obrońcy planują odwołać się od wyroku.

 

Jesteśmy zadowoleni z wyroku.

-prokurator Hafez Ahmed w związku z karą dla 16 osób.

 

To jednak nie wszystko. Brutalne zabicie nastolatki nie pozostało bez echa. Doszło demonstracji podczas, których mieszkańcy z całego kraju domagali, by sprawcy ponieśli karę.

 

Źródło: mocnefakty.com

Foto: Pixabay.com

 

Krakowska wojna kiboli trwa w najlepsze! Nie zakończyło jej ani zatrzymanie słynnego już „Miśka”, ani zmiana polityki względem kibiców ze strony nowych władz Wisły Kraków. Tym razem na konflikcie ucierpiały… samochody kibiców Wisły.

 

Jak informują krakowskie media najpierw na Kurdwanowie (dzielnica Krakowa) spłonęło  BMW. Niedługo później, na drugim końcu miasta, bo na Prądniku Białym nieznani sprawcy podpalił dodge’a.

 

Dziennikarze TVN24 poinformowali, że spalone pojazdy nie należały do przypadkowych osób. Ich zdaniem były własnością  kiboli Wisły Kraków. Ich spalenie miało być następstwem  porachunków pomiędzy zantagonizowanymi grupami, a bezpośrednim powodem walka o wpływy z tzw „bramek”. Chodzi oczywiście o opłaty za ochronę krakowskich lokali oraz, jak się nieoficjalnie mówi, możliwość rozprowadzania w nich np. narkotyków.

 

Jak widać, kibole Cracovii postanowili swoim zdziesiątkowanym aresztowaniami wiślackim „kolegom” wysłać czytelny przekaz kto rządzi w mieści i „na mieście”.

 

 

/red./

 

Za:tvn24.pl

Foto: Youtube.com/zdjęcie poglądowe

Dziś przedpołudniem doszło do podpalenia znanego studia animacji w japońskim Kioto. W wyniku pożaru zginęło już 13 osób a wiele zostało rannych. Trwa akcja służb.

 

Budynek podpalił mężczyzna z nieznanych nikomu pobudek. Wszedł do budynku i rozlał w nim łatwopalną substancję. Następni wzniecił ogień i uciekł z miejsca zdarzenia. Policja już go ujęła, teraz będzie odpowiadał za spowodowanie krwawej tragedii.

 

Na miejscu znaleziono także wiele ostrych narzędzi, co może świadczyć że akcja była zakrojona jeszcze szerzej. Mężczyzna przyznał się do odpowiedzialności za przeprowadzenie ataku.

 

Portal Poinformowani.pl podaje, że wedle różnych źródeł zginęło co najmniej 13 osób, choć pada także liczba 24. Rannych zostało około 40 osób, choć ta liczba zapewne wzrośnie. W 3 piętrowym budynku znajdowało się więcej ludzi. W obu biurach „Studio nr 1 Kioto Animation” pracuje aż 160 osób.

 

Wytwórnia produkuje znane na całym świecie filmy anime, czyli japoński element popkultury. Do flagowych dzieł Studio nr 1 Kioto Animation należą m. in. takie tytuły jak Full Metal Panic, Lucky Star, Haruhi Suzumiyi czy K-On. 

 

 

źródło: Poinformowani.pl, Twitter.com

Foto: Prostozmostu.pl