W niedzielę po południu, były redaktor naczelny i prowadzący Faktów TVN, Kamil Durczok postanowił odnieść się do głośnej afery związanej z utworem Kazika „Twój ból jest lepszy niż mój” na Liście Przebojów Trójki. Zamieścił nagranie na Facebooku, na którym z wielkiego głośnika puszczał wspomnianą piosenkę, znajdując się na balkonie. Za chwilowy hałas przeprosił sąsiadów.

 

Gepostet von Kamil Durczok am Sonntag, 17. Mai 2020

 

 

Durczok postanowił zamieścić bardzo kontrowersyjny wpis, w którym odnosi się do obecnej władzy:

 

 

„Miałem zaszczyt pracować tam w czasach, kiedy słowa „dziennikarz” i „dziennikarstwo” miały jeszcze sens. Teraz królują „media workers”, i to dobre określenie na upadek tego zawodu. Program Trzeci Polskiego Radia. Przez ponad rok prowadziłem rozmowy polityczne w porannym Zapraszamy do Trójki. Więc to także moje radio. Dlatego zawracam Wam głowę kilkoma zdaniami komentarza do tego, co się tam zdarzyło. Upadliśmy. Wszyscy. Upadło dziennikarstwo, upadła polityka”-pisze dziennikarz.

 

 

Ale nigdy – NIGDY – nie uwierzyłbym, że znajdzie się idiota, zdolny zdjąć z listy przebojów kawałek o Kaczorze Dyktatorze.

Miałem różnych szefów. Mądrzejszych, głupszych, miałem pajaca z PSL i mądralę z SLD. Nie zajmowali najwyższych stanowisk, byli lokowani na szczeblach dyrektorskich, w TAI. Piszę o tym, bo nie chcę, by Robert Kwiatkowski I Sławomir Zieliński pomyśleli, że o nich chodzi. Byli świetnymi szefami. Ci, którzy pracowali wtedy ze mną w TVP, wiedzą i kim piszę. Teraz to mniej ważne.

Żaden z tych partyjnych kacyków, próbujących wtedy uprawiać czerwono-zieloną propagandę na antenach telewizji publicznej (tak, wtedy to była publiczna telewizja a nie goebelsowska szczekaczka) nie miałby szans na wywinięcie takiego numeru, jaki zdarzył się w Trójce. Jest czymś niebywałym, że w XXI wieku, w wolnym świecie, w kraju członkowski Unii Europejskiej, panuje regularna dyktatura połączona z cenzurą”– oznajmia.

 

 

Nie wiem co jeszcze musi trafić do naszych zakutych łbów, żebyśmy zrozumieli, że za 500 złotych sprzedajemy się jak dz****. Że żyjemy w dyktaturze. Że Kaczyński, złodziej demokracji, zabiera nam wolności i prawa, zapychając pyskujące dotąd gęby publiczną kasą. Jak głupi jesteśmy, pozwalając na zachowania w stylu komunistycznej Rumunii za czasów Caucescu. Jeśli się nie obudzimy, dyktatura półgłówków stanie się rzeczywistością a zamiast wielu stacji radiowych będziemy mieli rządowe kołchoźniki. Szkoda miejsca na komentowanie tłumaczeń różnych funkcjonariuszy, ulokowanych w radiu na tym czy innym szczeblu. Ich gadanie urąga minimum inteligencji. Odejście Niedźwieckiego, faceta-symbolu, prawdziwej radiowej legendy, to jest coś o wymiarze więcej niż tragicznym. Tak się niszczy osobowości. Prawdziwych DZIENNIKARZY. A nie partyjnych pachołków w stylu pewnej pani i pewnego pana”- pisze Durczok

 

 

Po takich numerach jak maseczki znajomego pana ministra, przywóz do kraju tony śmieci nie nadających się do ochrony obywateli, po kłamstwach rządu, po brutalności policji, po prezydencie, który z prezydentury zrozumiał tyle, że trzeba tylko podpisywać co uzurpator podsunie, a potem można zasuwać autem na kogutach i śmigać w Istebnej na nartach, po tym wszystkim, po łamaniu demokracji, obalaniu Trybunału, przejmowaniu Sądu Najwyższego – po tym przychodzi czas małych kretynków. Takich jak gość, nakazujący wywalić z Listy Przebojów Trójki, piosenkę Kazika. Bo Wielmożnie Panujący Wódz Jarosław Kim mógłby się poczuć gorzej”.

 

„Jesteśmy narodem idiotów. Normalni dawno by ich pogonili”– dodał na koniec.

 

Źródło: Facebook

Fot: YouTube/ Super Express (zrzut ekranu)

Nie cichnie atak rosyjskich mediów na Polskę i Polaków. Tym razem na jednym z najbardziej znanych pro-kremlowskich portali przeprowadzony został sondaż. Wynika z niego, że Polacy…

Od jakiegoś czasu Rosja i rosyjskie media próbują usilnie zaatakować Polskę i Polaków. Tym razem jednak znany pro rosyjska agencja Sputnik przeprowadziła sondaż. Stwierdzono, że aż 65% Polaków jest wdzięcznych Armii Czerwonej za wyzwolenie (??)

 

Francuski Ifop postanowił przepytać 1000 obywateli Polski. Zapytano m.in o wyzwolenie Polski przez Sowietów. Według nich tylko 27% Polaków nie jest wdzięcznych Rosjanom. Kolejnym pytaniem, które zadawano ankietowanym było pytanie dotyczące o wkroczenie Armii Czerwonej do Auschwitz w styczniu 1945 roku. Na to pytanie 73% Polaków uznało, że zostali wyzwoleni, a zaledwie 15%, że zrobili to polscy żołnierze.

 

No cóż – jak widać propaganda rosyjska ma się dobrze. Przypomnijmy, iż na początku tego roku senator Aleksiej Puszkow z Rosji powiedział, że to Polska powinna zapłacić Rosjanom za wyzwolenie. Wywołało to ogromną burzę w internecie i dużo negatywnych komentarzy.

 

Jeśli ktoś powinien zapłacić, to Polska Rosji – za wyzwolenie od Hitlera, które nas kosztowało 600 tys. ludzkich istnień. I za przywrócenie polskiej gospodarki zniszczonej przez Niemców. (…) To Polska ma u nas niespłacony dług.

-grzmiał.

 

Również prezydent Rosji – Władimir Putin oskarżył Polskę o współudział Polski w rozpoczęciu wojny. Od teraz relacje polsko-rosyjskie są jeszcze bardziej napięte. Raczej na razie chyba nie ma szans na polepszenie tych stosunków.

 

Co sądzicie na temat sondażu zrealizowanego przez agencję Sputnik? Myślicie, że relacje polsko-rosyjskie mają szansę kiedyś się polepszyć?

 

Źródło: nczas.com

Foto: Pixabay.com

Z Niemiec do Polski właśnie dotarły szokujące wieści. Znaleziono ciało Polki. Odkrycie ciała jest wstrząsające zarówno dla Polaków jak i Niemców. 

W Niemczech w Berlinie policja odkryła pewne ciało kobiety ukryte w śpiworze. Okazało się, że zmarła jest Polką i mordercy chcieli zakopać ją na placu zabaw.

 

Zbrodnia ta wstrząsnęła nie tylko polską, ale także niemiecką opinią publiczną. Wszyscy są przerażeni i nikt nie wie jak mogło do dojść do takiego morderstwa.

 

Jak odnaleziono zamordowaną Polkę?

 

Wieczorem w Berlinie, a dokładniej w Berlin-Mitte dwóch mężczyzn niosło śpiwór. Jednak ich zachowanie wzbudziło podejrzenia jednej osoby, która akurat przemierzała ulicę. Przechodzeń postanowił zgłosić zaistniałą sytuację na policję. Policja przyjęła zgłoszenie i przyjechała na miejsce zdarzenia.

 

Po przybyciu policja nie zastała mężczyzn zobaczyła jednak leżący śpiwór. Funkcjonariusze postanowili zobaczyć co jest w środku. Zawartość zszokowała ich. Znajdowała się tam martwa kobieta z bardzo ciężkimi obrażeniami, z których wynika, że była katowana tak długo aż zmarła.

 

Funkcjonariusze pojawili się też na placu zabaw, gdzie zobaczyli dół, w którym zakopane miało zostać ciało.

 

Mimo, iż na razie nie znane są szczegóły zbrodni policja ujawniła kilka informacji na temat mężczyzn oraz samej kobiety.

 

Kobieta okazała się 53-letnią Polką. Policja poinformowała również, że była bezdomna. Zamieszkiwała w pustym, wymagającym solidnego remontu pomieszczeniu.

 

Na początku policji nie udało się zastać mężczyzn, jednak później wpadli na ich trop. Co ciekawe dwóch zatrzymanych przez policję mężczyzn to Polacy w wieku 35 oraz 42 lata. Na razie zostali aresztowani. Jednak nie wiadomo na razie dlaczego zabito kobietę.

 

Źródło: nczas.com

Foto: Pixabay.com

Burmistrz Londynu poinformował wszystkich, że wpłacił 300 tysięcy funtów na Fundację Auschwitz Birkenau. Zrobił to ponieważ…polskie władze przepisują historię Holokaustu. 

Jak informuje Jewish News burmistrz Londynu – Sadiq Khan przekazał 300 tysięcy funtów to około 1,5 miliona złotych na Fundację Auschwitz Birkenau. Zrobił to, ponieważ chce powstrzymać pisanie historii na nowo oraz jest zaniepokojony tym jak polskie władze przedstawiają Polskę jako ofiarę nazizmu.

 

Dodatkowo wyznał również, że  nie podoba mu się, że Dariusz Stola nie będzie dyrektorem POLIN na kolejną kadencję.

 

Chociaż absolutnie właściwe jest, aby pamiętać, że polscy obywatele brutalnie cierpieli pod okupacją hitlerowską, burmistrz Londynu słusznie podkreśla obawy wielu czołowych światowych uczonych na temat Zagłady, że obecny rząd polski próbuje zdławić dyskusję o dobrze udokumentowanej współpracy niektórych Polaków.

-możemy przeczytać na Jewish News.

 

Źródło: nczas.com

Foto: wikimedia.org

Od jakiegoś czasu relacje Polska-Rosja są napięte. Wszystko za sprawą skandalicznych wypowiedzi prezydenta Rosji – Władimira Putina oraz innych rosyjskich polityków. Teraz do nagonki na Polskę przyłączył się także rosyjski dziennik.

Rosyjski dziennik „Rossijskaja Gazieta” postanowiła napisać o rezygnacji prezydenta Andrzeja Dudy z wizyty w Izraelu. Przy okazji przyłączyli się do nagonki na Polskę.

 

Kiedy polski przywódca Andrzej Duda zrezygnował z udziału w zaplanowanych na 23 stycznia wydarzeniach z okazji 75. rocznicy wyzwolenia przez wojska radzieckie Oświęcimia, wielu w Izraelu zapewne odetchnęło z ulgą. Przywódca kraju, który w państwie żydowskim uważany jest nieoficjalnie za wspólnika Holokaustu, nie miał moralnego prawa do obecności wśród szefów państw, które wyzwalały więźniów obozu.

-możemy przeczytać w dzienniku.

 

(…) w Izraelu nie zapominają o tym, że pewne grupy w Polsce współpracowały z faszystowskimi Niemcami, podczas gdy Armia Czerwona wraz z sojusznikami z koalicji antyhitlerowskiej wyzwoliła Europę od nazizmu.

-napisano.

 

Źródło: telewizjarepublika.pl, wprost.pl

Foto: wikimedia.org

W Internecie pojawił się najnowszy sondaż. Jak się okazuje jeden z kandydatów opozycji znalazł się w pierwszej trójce. Jak z Konfederacją?

W Internecie pojawił się najnowszy sondaż IBRIS dla Onetu. IBRIS sprawdził komu najbardziej ufają Polacy. Jak się okazuje jeden z kandydatów opozycji znalazł się w czołowej trójce.

 

Na pierwszym miejscu uplasował się obecny prezydent – Andrzej Duda – ufa mu 28,8% ankietowanych. Na drugim miejscu znalazł się Mateusz Morawiecki, któremu ufa 22,6%.  Trzecie miejsce zajęła Małgorzata Kidawa-Błońska – ufa jej 20% osób.

 

Aż 8% osób ufa Szymonowi Hołownia, aż 46% nie wie kto to. Januszowi Korwin-Mikkemu liderowi partii KORWiN w sondażu ufa zaledwie 3% badanych.

 

Źródło: wprost.pl

Foto: archiwum

W Niemczech pojawiły się tzw. „kasy dla Polaków.” Sprawą właśnie zainteresowała się polska ambasada. Kto pozwolił na takie upokorzenie?

 

Jakiś czas temu w jednej z niemieckich hurtowni pojawiły się tzw. „kasy dla Polaków.” Jest to dosyć dziwna sytuacja i upokarzająca. Pokazująca, że niemiecka hurtownia segreguje Polaków.

 

Sprawą zainteresowała się już polska ambasada. Jak się okazuje interwencja ambasady była słuszna i potrzebna.

 

Otrzymaliśmy wyjaśnienia i przeprosiny dyrekcji ds. komunikacji korporacyjnej, marketingu i administracji przedsiębiorstwa Edeka w Minden. W przesłanym komunikacie firmy czytamy, że polscy klienci mogli słusznie poczuć się dyskryminowani.

-powiedział Dariusz Pawłoś rzecznik polskiej ambasady.

 

Co ciekawe firma tłumaczyła, że tzw. „kasy dla Polaków” zostały źle zrozumiane i nie miały dyskryminować nikogo. Chcieli jedynie udostępnić Polakom możliwość zapłacenia za produkty w języku polskim.

 

Całość oświadczenia Dariusza Pawłosia można przeczytać: (TUTAJ)

 

Źródło: wp.pl

Foto: Pixabay.com

Polaków czekają wysokie podwyżki. Mogą nawet płacić dwukrotnie więcej. Za co będą płacić aż tyle?

Polaków czekają wysokie podwyżki. Najwięcej Polacy zapłacą za wywożenie śmieci. Po nowym roku opłaty za wywózkę śmieci wzrosną aż o 31%. Woda podrożeje o 7,7%.

 

Najwięcej kontrowersji budzi natomiast cena i koszt odbioru odpadów. Najtańsze w systemie Suwałki stosują kalkulację od gospodarstwa domowego, które płaci 20 zł miesięcznie (240 zł rocznie na rodzinę). Najdroższy Otwock pobiera 31,50 zł od osoby, co daje 1 tys. 512 zł rocznie na rodzinę.

– możemy przeczytać w  firmie Curulis.

 

488,27 zł do 653,10 zł – tyle zapłaciły miejscowości poniżej 50 tysięcy mieszkańców i to one odczuły największy wzrost. Natomiast najtańsza wywózka śmieci jest w miastach powyżej 200 tysięcy mieszkańców –  581,22 zł.

 

Źródło: medianarodowe.com

Foto: Pixabay.com

Już jakiś czas temu użyto określenia „polskie obozy zagłady.” Niedawno zrobiono to ponownie. 

9 listopada w Niemczech mają odbyć się obchody rocznicy pogromu niemieckich Żydów, dokonanej podczas tzw. „nocy kryształowej”. Do 9 listopada zostało już mało czasu, dlatego organizatorzy rozdali już ulotki i materiały informacyjne.

Jednak z ulotki wyraźnie wynika, że obóz koncentracyjny Auschwitz-Birkenau był polskim obozem zagłady.

 

W polskim obozie zagłady Auschwitz-Birkenau komendant obozu Rudolf Hoess latem 1941 roku rozpoczął masowe mordy na sowieckich jeńcach wojennych z wykorzystaniem cyklonu B.

-napisano na ulotce.

 

Aktualnie zaistniałą sytuacją zajęła się już Ambasada Polski w Berlinie. Stwierdzili, iż doceniają walkę z rasizmem i antysemityzmem, ale smuci ich, że niemieccy organizatorzy „w swoim zaproszeniu piszą, że KL Auschwitz-Birkenau był jakoby polskim obozem zagłady.”

Źródło: pch24.pl

Foto: Pixabay.com