Święty Achacy z Kapadocji to żyjący na przełomie III i IV wieku żołnierz rzymskich legionów, który stał się u kresu swego doczesnego życia konstantynopolitańskim męczennikiem. Ogłoszono go świętym zarówno w Kościele Katolickim, jak i też wśród prawosławnych. To właśnie wokół figury przedstawiającej jego osobę zrobiło się w ostatnim czasie spore zamieszanie w leżącym we włoskiej Kalabrii miasteczku Guardavalle. Sprawę opisał m.in. portal polskieradio24.pl.

 

Statua została ustawiona przed urzędem gminy. Nie jest to z pozoru nic dziwnego, że w chrześcijańskim mieście stawia się figurę przedstawiającą świętego, tym bardziej iż św. Achacy z Kapadocji jest patronem miejscowości Guardavalle. Lokalne władze podjęły jednak decyzję o usunięciu monumentu, gdy wyszło na jaw kto odpowiada za sfinansowanie jego ustawienia w pobliżu budynku urzędu.

 

Jak się bowiem okazało, pieniądze na postawienie pomnika pochodziły od „rodziny Gallace”, uznawanej za jeden z najbardziej wpływowych klanów ‚Ndranghety. Miasteczko, w którym wydarzyła się cała ta historia jest określana jako to, w którym ta przestępcza organizacja mocno jest zakorzeniona, choć de facto ‚Ndrangheta swoje wpływy ma bardzo szerokie.

 

Pomnik świętego męczennika został odsłonięte jako dar dla Guardavalle. Teraz jednak o szybkie usunięcie posągu sprzed budynku miejscowych władz zaapelował do urzędu gminy Francesca Ferrandino, będący prefektem prowincji Catanzaro. Burmistrz Pino Ussii jednak obawiał się przy całej tej sprawie o własne bezpieczeństwo. Stwierdził on bowiem, że jeśli usunie statuę, wtedy zostanie zastrzelony. Słowa te padły, kiedy burmistrz nie wiedział, że jest nagrywany przez ludzi pracujących dla telewizji.

 

Później jednak, włodarz miasteczka Pino Ussii postanowił zdecydować się na ten krok i ogłosił, że wszczęta została administracyjna procedura cofnięcia zgody na postawienie pomnika pod urzędem gminy.

 

Burmistrz tłumaczył też, że wiedział jedynie, iż ofiarodawcą odpowiedzialnym za sfinansowanie ustawienia figury jest przedstawiciel jednej z lokalnych rodzin, który mieszka w stolicy Włoch- Rzymie.

 

W sprawie głos zabrała również organizacja Codacons, która z założenia zajmuje się obroną praw konsumentów, a także śledzeniem pojawiających się finansowych nieprawidłowości. Jej członkowie również zaapelowali o usunięcie pomnika św. Achacego z Kapadocji. Swoje stanowisko argumentowali dodatkowo tym, że w ich opinii mafiozi celowo posługują się religijną symboliką, aby zamanifestować swoją władzę.

 

Radni z innych kalabryjskich miejscowości zaczęli też realizować zbiórkę podpisów pod petycją dotyczącą usunięcia pomnika. W tych działaniach swojego poparcia udzielił im Nicola Gratteri, szef prokuratury w Cratanzaro.

 

Wywodząca się z Kalabrii ‚Ndrangheta, to obok sycylijskiej Cosa Nostry oraz neapolitańskiej Camorry, jedna z trzech najsłynniejszych organizacji tego typu w historii Włoszech. Jej wpływy skoncentrowane mają być nie tylko na terenie Kalabrii, ale też w rejonie Rzymu.

 

 

 

 

 

Źródło: polskieradio24.pl ; Twitter/@GazzettaDelSud

 

 

 

 

 

 

W sporcie często dzieje się tak, że chociaż przez lata jest się ulubieńcem fanów, to szybko można stać się dla niektórych kibiców antybohaterem. Jeden ze sławnych piłkarzy przekonał się o tym dobitnie w ostatnim czasie, a mowa tu o Zlatanie Ibrahimoviciu, legendarnym już reprezentancie Szwecji oraz zawodnikowi klubu Los Angeles Galaxy.

 

Chuligani i bojówki utożsamiające się z piłkarskimi drużynami często udowadniały, że są zdolne do czynów, uznawane przez większość ludzi za delikatnie mówiąc niemoralne. To co wydarzyło się w Szwecji jest komentowane przez fanów piłki na świecie, którzy często nie kryją wyjątkowego zbulwersowania zważywszy na okoliczności całego zajścia, którego ofiarą stał się słynny Ibrahimović.

 

Chociaż 38-letni piłkarz występuje obecnie w amerykańskim Los Angeles Galaxy, to wśród sympatyków szwedzkiego Malmoe FF był wspominany z sentymentem i sympatią jako były zawodnik. To tam popularny „Ibra” rozpoczynał swoją seniorską karierę sportową w latach 1999-2001. Teraz jednak zupełnie uległo to zmianie, przynajmniej w gronie radykalnych fanów klubu.

 

W internecie pojawiło się nagranie, na którym zarejestrowano podpalenie odsłoniętego w październiku pomnika Zlatana Ibrahimovicia. Czynu tego dokonać mieli kibole sympatyzujący z Malmoe FF rozwścieczeni faktem, iż ich ulubieniec zadeklarował wsparcie dla innego zespołu grającego w szwedzkich rozgrywkach- Hammarby IF. Gwiazdor został właścicielem około 25 % akcji tego właśnie klubu.

 

Na podpaleniu pomnika przez nie zidentyfikowanych sprawców się nie skończyło. Fani klubu z Malmoe, dla których „Ibra” stał się prawdziwym wrogiem, postanowili udać się pod znajdujący się w Sztokholmie dom piłkarza. To czego tam się dopuścili, mogło wstrząsnąć wieloma fanami Ibrahimovicia, ponieważ wnioskować można, że grupa fanów Malmoe FF życzy zawodnikowi… śmierci.

 

Wandale umieścili na drzwiach domu piłkarza napis „Judas”, a na wycieraczce pozostawić mieli karton, na którym zapisano „Judas… R.I.P.” Obok rozrzucone zostały dodatkowo zdechłe ryby.

 

W sprawie incydentu do jakiego doszło w Sztokholmie, pod posiadłością piłkarza, wszczęte zostało śledztwo. Warto pamiętać, że Zlatan Imbrahimović zapowiadał, że planuje powrócić jeszcze na europejskie boiska. Jak podają sportowe media, piłkarzem zainteresowane mają być niektóre kluby z włoskiej Serie A.

 

Internet obiegły zdjęcia spod domu piłkarza, jak również nagranie z podpalenia jego pomnika, na którym słychać również określenie „Judas” wykrzykiwane, kiedy monument staje w płomieniach.

 

 

 

 

Źródło: thesun.co.uk ; gp24.pl ; sportowefakty.wp.pl ; Twitter/@Troll_Footbal ; Twitter/@SunSport