W ostatnim czasie ochłodzone jeszcze bardziej zostały stosunki na linii Warszawa-Moskwa po tym jak Władimir Putin oraz inni wysocy urzędnicy rosyjscy wygłaszali poglądy i wersje dotyczące dziejów II wojny światowej, które są sprzeczne z rzeczywistymi faktami, a dodatkowo stawiają naród polski w złym świetle przez przeinaczanie tego jaką rolę pełniła Polska w tamtych trudnych dziejach dla całej Europy oraz świata. W reakcji na szerzenie kłamstw historycznych, pojawił się kolejny film stworzony w ramach kampanii „#RespectUs”.

 

Swego czasu bardzo popularne było nagranie, w którym główny bohater odgrywa pobitego więzionego Polaka, który przeprasza inne narody, zwracając na końcu w dobitnych słowach uwagę na fakt, że on od nikogo przeprosin nie otrzymuje. Filmik ten pojawił się przy okazji zamieszania jakie powstało przy okazji wprowadzania nowelizacji Ustawy o IPN oraz towarzyszącym temu atakom na Polskę w publicznych wypowiedziach izraelskich polityków. Później autorzy tego nagrania przygotowali też kilka innych ciekawych filmów.

 

Jakiś czas temu, na kanale wSensie.tv prowadzonym na platformie YouTube, pojawił się materiał będący odpowiedzią na kłamstwa wygłaszane przez przedstawicieli Kremla. W roli głównej po raz kolejny wystąpił redaktor Marek Miśko, który znów odegrał rolę więzionego i boleśnie potraktowanego Polaka. Film ten oraz pojawiające się w nim słowa mogą wywołać naprawdę duże emocje.

 

Hej, Putin! Tak wyglądało „wyzwolenie” z rąk Armii Czerwonej. Nie wybielaj. Nie przeinaczaj. Nie kłam.

Fundacja Polska Ziemia kolejny raz staje w obronie prawdy i publikuje krótki spot, odnoszący się do obchodów 75. rocznicy wyzwolenia obozu Auschwitz, organizowanych przez Instytut Jad Waszem. W trakcie uroczystości wielokrotnie podkreślano dwa słowa: „bohaterstwo” i „wyzwolenie” z rąk Armii Czerwonej. Zignorowano w ten sposób fakt tysięcy ofiar reżimu komunistycznego, który na lata zdławił Polskę i Polaków.

– Napisano w opisie filmu zatytułowanego „Wyzwolenie”.

 

 

 

Źródło: YouTube/wSensie.tv

Polski prezydent odmówił udziało w organizowanym na terenie Yad Vashem w Jerozolimie tzw. „Światowym Forum Holokaustu”. Jego decyzja wynikała z faktu, iż odmówiono mu tam możliwości zabrania głosu, chociaż szansę na to otrzymał m.in. prezydent Niemiec, Rosji i Francji. Teraz, po wystąpieniach tych przywódców, wnioski postanowił skomentować Andrzej Duda, co opisał portal rmf24.pl.m

 

– Organizator, fundacja pana Mosze Kantora, po prostu zniekształciła historię, pomijając całkowicie polski udział, naszych żołnierzy w walce z hitlerowskimi Niemcami

– tłumaczył przebywający w Davos Andrzej Duda.

 

Przypomniał też, że to polscy żołnierze wykazali się walecznością zarówno na zachodzie, południu, jak i też froncie wschodnim. Prezydent stwierdził, że pominięcie tego wszystkiego stanowi dla niego smutną okoliczność.

 

– To jeszcze raz potwierdza, że podjąłem słuszną decyzję, nie będąc tam, bo gdybym tam był, trudno byłoby mi znieść tę sytuację, a musiałbym ją znieść milczeniem, bo nie udzielono mi tam głosu

– wyjaśnił PAD.

 

Andrzej Duda potwierdził też, że podtrzymuje swoje zdanie, że nie byłoby dobrą decyzją wzięcie przez niego udziału w tym wydarzeniu.

 

– Jestem zadowolony z tego, że nas tam nie było, bo nie powinniśmy autoryzować zafałszowanego przekazu historycznego, musimy mówić prawdę i musimy ją mówić głośno

– oznajmił prezydent.

 

Przypomniał też o tym, że wraz z Szefem Rządu Mateuszem Morawieckim, podjęli się realizacji „szeroko zakrojonej akcji medialnej” w mediach zagranicznych, która mia na celu ukazywanie historycznej prawdy na temat losów Polaków w czasach II wojny światowej.

 

Moją rolą jako prezydenta jest stale domagać się prawdy historycznej dla Polaków

– stwierdził Prezydent RP.

 

Przebywając na forum ekonomicznym w Davos podziękował też osobom, które przemawiając podczas Forum Holokaustu przypominały o męczeństwie przedstawicieli naszego narodu. Podziękowania te skierował m.in. do Mike’a Pencea- Wiceprezydenta Stanów Zjednoczonych.

 

Wspomniał jak na terenach polskich zajętych przez hitlerowskich Niemców się działo, jak niszczono polską kulturę, jak zmieniano nazwy i skąd się wzięła nazywa Auschwitz. Dlaczego ten obóz koncentracyjny miał taką nazwę w języku niemieckim.

– Powiedział Andrzej Duda.

 

W swoich wypowiedziach Prezydent Polski po raz kolejny podkreślał to jak duże straty poniosła Polska w tamtym tragicznym w dziejach świata okresie.

– Proszę pamiętać, że trzy miliony z sześciu milionów ofiar Holokaustu, to byli obywatele polscy, to byli Żydzi, którzy byli obywatelami polskimi. Dlatego tam (na Światowym Forum Holokaustu w Jerozolimie – PAP) my powinniśmy mieć swoje ważne miejsce i ja o to zabiegałem, żeby móc tam wystąpić i móc powiedzieć o prawdzie tamtego czasu: że to byli obywatele Rzeczpospolitej, których pomordowano. Zginęło trzy miliony polskich Żydów i trzy miliony polskich obywateli, którzy nie mieli pochodzenia żydowskiego

– przypomniał polski prezydent.

 

Jak ocenił, każda polska rodzina kogoś w tamtym czasie straciła i właśnie o tym chciał powiedzieć w Jerozolimie.

 

– To była prawda, którą ja chciałem tam (w Jerozolimie – PAP) móc powiedzieć i pochylić głowę nad pamięcią pomordowanych. Uniemożliwiono mi to, pomimo naszych zabiegów dyplomatycznych i nie udzielono mi tam głosu

– dodał PAD.

 

Czytaj też:

Tak przedstawiono Marsz Niepodległości podczas Forum Pamięci Holokaustu!

 

Film na Światowym Forum Holocaustu: Armia Czerwona jako pierwsza zmierzyła się z nazistami

 

 

Źródło: rmf24.pl

Fot.: Wikimedia Commons