Para Prezydencka i to jak wspólnie się prezentują często staje się elementem sporego zainteresowania wśród mediów. Przy okazji ważnych wydarzeń, wizyt czy uroczystości, dziennikarze niejednokrotnie poświęcali uwagę temu jak rodzinnie i ciepło prezentuje się Prezydent RP wraz ze swoimi bliskimi. Komentowane często były też stylizacje oraz gracja prezydentowej Agaty Kornhauser-Duda. Warto jednak zwrócić uwagę też na historię miłości jaka połączyła niegdyś parę prezydencką.

 

Niegdyś popularne w sieci było nagranie, na którym zarejestrowano wypowiedź Prezydenta Andrzeja Dudy, kiedy opowiedział on, że poznał swoją przyszłą małżonkę w czasach szkolnych. Żartobliwie zaznaczył przy tym, że pani Agata nie była tam nauczycielką. Sporo osób dostrzegło wtedy humorystyczne nawiązanie do różnicy wieku pomiędzy głową państwa we Francji oraz jego małżonką, którzy poznać miel się, kiedy Emanuel Macrone był uczniem, a jego przyszła żona pełniła obowiązki nauczycielki.

 

Teraz sporo pozytywnych reakcji wywołała fotografia udostępniona na facebookowym profilu „Andrzej Duda – Prezydent Najjaśniejszej RP”. Pojawiło się tam bowiem zdjęcie Andrzeja Dudy i jego małżonki, kiedy byli jeszcze w młodzieńczych latach, kiedy to połączyło ich już uczucie.

 

Zobaczcie sami!

 

Gepostet von Andrzej Duda – Prezydent Najjaśniejszej RP am Mittwoch, 27. Mai 2020

 

 

Źródło: Facebook/@AndrzejDudaPrezydentRP

Fot.: YouTube/Andrzej Duda (zrzut ekranu)

Do małego „starcia” między ubiegającym się o reelekcję Andrzejem Dudą a prezesem Polskiego Stronnictwa Ludowego, Władysławem Kosiniakiem- Kamyszem doszło podczas debaty prezydenckiej TVP, która odbyła się 6 maja 2020 roku. Kandydat Prawa i Sprawiedliwości przypomniał byłemu ministrowi pracy i polityki społecznej, że to właśnie polityk PSL w przeszłości podpisał podwyższenie wieku emerytalnego.

 

Prezydent w wywiadzie dla radiowej jedynki wytknął kolejne błędy poprzednich rządów, wtedy kiedy Prezesem Rady Ministrów był Donald Tusk, a w jego rządzie znajdował się jeden z konkurentów Andrzeja Dudy, który również startuje w wyborach prezydenckich w 2020 roku, Władysław Kosiniak Kamysz. Wypomina podwyższanie VAT-u, likwidację polskich stoczni, czy zagrożenie dla przemysłu górniczego.

 

„Obydwaj panowie, którzy byli czynnymi uczestnikami procesów antyspołecznych, dzisiaj mówią, że będą gwarantami, że nie podniosą wieku emerytalnego, że będą bronili 500 plus. Przecież obaj byli przeciwnikami 500 plus, obaj brali udział w procesach podnoszenia wieku emerytalnego. Władysław Kosiniak-Kamysz w sposób czynny– mówi o prezesie PSL i Donaldzie Tusku.

 

Przypomina o deklaracjach, które padły w 2011 ze strony byłego przewodniczącego Rady Europejskiej:

 

„I co? Jego ugrupowanie wygrało wtedy w 2011 roku wybory i zaraz po tych wyborach wiek emerytalny został podniesiony, wbrew wszelkim obietnicom. Po prostu tacy są ci ludzie, nie mają honoru, za nic sobie mieli to słowo, wydawało im się, że można ludziom naobiecywać, co się chce, bez żadnych konsekwencji”

 

Przewodniczący Klubu Parlamentarnego Koalicja Polska – Polskie Stronnictwo Ludowe – Kukiz’15 również zabrał głos, mówiąc o swoim kontrkandydacie:

 

„To, co jest moim największym oskarżeniem prezydenta Dudy- podzielił Polaków, Polska rozdarta jest na pół, Polska jest pogrążona w politycznej wojnie domowej, która wylewa się najpierw z głównych ośrodków władzy, a później przechodzi na całą Polskę” – tak z kolei Kosiniak- Kamysz wypowiedział się w wywiadzie dla RMF FM, mówiąc działaniach Andrzeja Dudy.

 

 

Źródło: rmf24.pl, dorzeczy.pl, jedynka- polskie radio

Fot: Wikimedia Commons

Konferencja, w której wziął udział obecny prezydent Andrzej Duda była poświęcona tematyce związanej z przedsiębiorstwami. W Polskim Funduszu Rozwoju miejsce miało spotkanie  „Tarcza dla polskich firm i pracowników”. Prezydent zabrał głos w trakcie tego wydarzenia oraz podziękował przedsiębiorcom za współpracę.

 

 

– Na samym początku marca uświadomiliśmy sobie, że epidemia koronawirusa nie ominie Polski. I było już tylko oczekiwanie, kiedy to nastąpi, kiedy pojawi się pacjent zero – przypominał prezydent. – Kiedy to nastąpiło, kiedy podejmowano kolejne działania ratujące zdrowie i życie obywatele, kiedy blokowane były kolejne sektory polskiej gospodarki – stało się jasne, że pandemia będzie miała skutki nie tylko, jeśli chodzi o zdrowie i życie obywateli, ale również jeśli chodzi o gospodarkę

Prezydent dodał również

– Uświadomiliśmy sobie, że jeśli nie podejmiemy odpowiednich działań, polska gospodarka może się znaleźć w bardzo poważnych kłopotach

 

 

Prezydent skomentował też politykę względem rodzin

– Przesłaniem mojej prezydenckiej służby jest to, aby Polakom, tej zwykłej polskiej rodzinie, żyło się lepiej

– Stanąłem przed sytuacją, w której ta rodzina znajdzie się w nędzy poprzez katastrofę na polskim rynku gospodarczym

– Ogromnie się cieszę, że władzę wykonawczą sprawował wtedy i sprawuje nadal premier Mateusz Morawiecki, który miał z rynkiem finansowym przez wiele lat tak wiele do czynienia

Mówł także

– Przystąpiliśmy do pierwszych działań. Wiedzieliśmy, że na tym nie możemy oszczędzać, że to musi być zastrzyk olbrzymich pieniędzy

 

Andrzej Duda odniósł się do stanu polskiej gospodarki na tle innych państw

– Mówię o tym z wielką dumą. Polska gospodarka została bardzo dobrze oceniona przez światowych ekspertów. Widziałem rating, gdzie Polska znajdowała się na trzeciej pozycji na świecie, jeśli chodzi o gospodarki, które najlepiej radzą sobie w obliczu pandemii

– Mam nadzieję, że dobre współdziałanie, że ten proces ratowania polskich miejsc pracy będzie dobrze realizowany także w przyszłości
– Około 2,5 mln miejsc pracy już znajduje się w ochronie naszej tarczy antykryzysowej. Mam nadzieję że uda nam się przejść przez ten kryzys i polskie rodziny odczują go w jak najmniejszym stopniu

Prezydent zwrócił uwagę na dobrą współpracę , która w jego opinii panuje między rządem, a przedsiębiorcami.

 

 

Źródło: DoRzeczy.pl

Źródło fot.: Wikipedia Cammons

 

W związku z tym, iż wybory prezydenckie odbędą się finalnie w późniejszym terminie niż 10 maja, zmagania kandydatów o głosy wyborców potrwają dłużej. W czasie kampanii nie brakuje jednak zabawnych momentów i sytuacji, które stają się popularnymi w internecie anegdotami. Tak też było w tej sytuacji.

 

Podczas transmisji urzędującego prezydenta w internecie, podczas której odpowiadał on na pytania widzów w ramach popularnego „Q&A”, wśród pytań pojawiło się jedno nawiązujące do popularnego mema, w którym główną rolę odegrał przed kilkoma laty ówczesny europoseł, a dziś kandydat na Prezydenta RP Stanisław Żółtek. Fotografię tego polityka przemawiającego w Europarlamencie opatrzono wówczas napisem „Panie kierowniku, wysoka izbo wnoszę wniosek formalny o poratowanie szlugiem„.

 

Teraz, kilka dni po debacie, w trakcie „Q&A”, Andrzej Duda otrzymał pytania o to czy „poratował by Stanisława Żółtka szlugiem albo chociaż złotóweczką„. W odpowiedzi urzędujący Prezydent RP stwierdził, że zna Stanisława Żółtka i wątpi, aby trzeba było jego osobę jako byłego europosła w ten sposób ratować. Nawiązał również do tego, iż sam rzucił kilka lat temu palenie.

 

Zobaczcie i posłuchajcie!

 

PREZYDENT DUDA CZYTA NASZE PYTANIE CZY PORATUJE ŻÓŁTKA SZLUGIEM XDDDDDDDDDDD

Gepostet von Andrzej Duda Memes am Freitag, 8. Mai 2020

 

 

Źródło: Wprost.pl ; Facebook/@AndrzejDudaMemes

 

Jak podaje serwis Money.pl, polski rząd wprowadzić chce w życie propozycje ubiegającego się o reelekcję Andrzeja Dudy, o których mówił podczas swojej konwencji wyborczej. Chodzi m.in. o zasiłek, który otrzymywać miałyby osoby bezrobotne, a właściwie o znaczne podniesie go. Jak to wygląda obecnie?

 

861,40 zł brutto przez 90 dni, później 676,40 zł brutto; dla osób ze stażem od 5 do 20 lat pracy,
689,12 brutto, później analogicznie 541,12 brutto; dla osób ze stażem nieprzekraczającym 5 lat,
1033,68 brutto, później 811,68 brutto, dla pracowników z co najmniej 20-letnim stażem pracy.

 

Osoby, których staż pracy nie wynosi nawet 5 lat, otrzymywać miałyby  1040 zł brutto przez pierwsze trzy miesiące. Obywatele, którzy w przeszłości przepracowali od 5 do 20 lat, liczyć z kolei będą mogli na 1300 zł. Dla grupy najdłużej pracującej, czyli powyżej 20 lat przewidziana jest kwota 1560 zł brutto.

 

Jak  również dowiedzieć możemy się z portalu Money.pl. zasiłek będzie przyznawany również jak do tej pory, czyli na okres pół roku. Nie obejmuje to jednak wyjątkowych sytuacji, takich jak np. samotne wychowywanie dziecka, wtedy będzie można go pobierać maksymalnie do 12 miesięcy. By otrzymać świadczenie, trzeba będzie mieć opłacane wszystkie składki do ZUS co najmniej od płacy minimalnej przez 12 miesięcy w ciągu ostatnich 18 miesięcy.

 

Andrzej Duda również wspomniał o dodatku solidarnościowym. Otrzymywałyby go przez 3 miesiące osoby, które straciły pracę z powodu epidemii koronawirusa.  Miałby on wynosić 1200 zł.  Pod koniec pierwszego kwartału liczba bezrobotnych wynosiła ponad 900 tys. Zakładając, że każdy z nich skorzystałby z nowych propozycji rządu, koszty tych rozwiązań szacuje się na ok. 4 miliardy złotych.

 

Źródło:
Money.pl, rmf24

Fot: Wikipedia

W radiu i telewizji można ostatnio usłyszeć o dużej ilości pozytywów na temat sytuacji w społeczeństwie, która powstała po rozprzestrzenieniu się epidemii w naszym kraju. 

 

 

Lekarze i naukowcy zgodnie podkreślają, że znacząco wzrósł poziom dbania o higienę wśród Polaków, u których choćby regularne mycie rąk nie było do tej pory czymś naturalnym, a myto je jedynie np przed posiłkiem czy po pracy. Kolejną zmianą na plus, jest także to iż nie ma wśród ludzi już wszechobecnego pośpiechu i wpychania się np w kolejki do kas, a co za tym idzie, niewiele także pretensji czy kłótni w miejscach publicznych, gdzie każdy kto przestrzega prawa, trzyma do obcych dystans dwóch metrów bądź więcej.

 

 

Przede wszystkim jednak cieszy wielu to, iż ludzie idąc do sklepów mają zazwyczaj przygotowaną listę zakupów, czy robią jak największe zakupy by unikać częstych wizyt w supermarketach, a nie jak miało to miejsce dotychczas, wybierają się do sklepów na rodzinne wycieczki, traktują zakupy jako rozrywkę, przesiadują w nich godziny szukając zupełnie niepotrzebnych im rzeczy, czasem wychodząc ze sklepu z jednym przedmiotem czy pustymi rękoma.

 

Czy jest to tylko chwilowa zmiana, która przeminie wraz z końcem pandemii zobaczymy w najbliższych miesiącach, a przynajmniej taką mamy nadzieję.

 

Wiemy jednak, że w Japonii społeczeństwo nie zmieniło tak mocno swoich nawyków, przynajmniej w mieście Osaka. Prezydent owej metropolii potwierdził niejako stereotyp iż to kobiety przesiadują zazwyczaj dłużej w galeriach i sklepach, gdyż poprosił on o to aby mężczyźni zajęli się zakupami, bowiem kobiety robią je zbyt długo i przez to ograniczają szybką wymianę klientów i przedłużają czas oczekiwania w kolejce innych.

 

Czy skończy się na prośbie, czy może dojdzie do jakiejś zmiany prawa dowiemy się zapewne niedługo.

 

 

Źródła:

Fot.: Flickr

9gag.com

Od dwóch dni w mediach szaleją przeróżne informacje odnoszące się do słów prezydenta Andrzeja Dudy na temat programu 500+ w czasie wywiadu dla telewizji Polsat.

 

 

Wiele stron informacyjnych podaje nieprawdziwe, bądź przekłamane informacje jakoby rząd Prawa i Sprawiedliwości miał zabierać ludziom świadczenia 500+.

Prezydent Andrzej Duda szybko urywa te dyskusje swoim twittem, w którym publikuje pełny fragment wywiadu z Polsatem, który wyraźnie pokazuje intencje słów głowy państwa, gdy mówił „Będę w takim razie apelował, aby nie pobierali…”. Prezydent wypowiedział te słowa gdy został zapytany co się stanie jeśli drastycznie wzrośnie liczba bezrobotnych i koleją rzeczy, także osób ubiegających się o świadczenia dla nie pracujących.

 

Co najważniejsze, Duda na końcu wypowiedzi wyraźnie podkreślił „Apelował, ale nie zabierał.”.  To, że nikt nie straci swojego świadczenia bez własnej woli potwierdził także jakiś czas po opublikowaniu wywiadu we wspomnianym twicie. Można go zobaczyć poniżej:

 

 

 

Jedyne obawy jakie można wysnuć z powyższej rozmowy to to, iż Polska prawdopodobnie nie jest przygotowana finansowo na kryzys, który nastąpi po zwalczeniu epidemii i na wielki wzrost bezrobocia, który jest nieunikniony.

Teraz nie ma jednak co gdybać, czas pokaże czy rząd PiS wyjdzie z tej sytuacji obronną ręką.

 

 

Źródła:

Fot.: wikipedia

businessinsider.pl

twitter/@AndrzejDuda

 

 

Prezydent Słowenii Borut Pahor postawił przed sobą ciężkie zadanie. Zdecydował się bowiem na przesłanie życzeń i wsparcia dla części z europejskich państw. Jednak nie są to zwykłe życzenia, ponieważ prezydent przemawia do obywateli w ich własnych językach!

 

 

Takiego gestu nikt się nie spodziewał. Podczas gdy każde europejskie państwo skupia się na walce z koronawirusem na własnym podwórku, Prezydent Słowenii znalazł czas aby przemówić m.in. do polskiego narodu i Andrzeja Dudy niemal idealną polszczyzną. Życzenia o bardzo podobnej treści skierował on także do Brytyjczyków, Czechów, Hiszpanów, Niemców czy Chorwatów, oczywiście dla każdego w ich ojczystej mowie.

 

 

Można się domyślać, że niedługo pojawią się także życzenia dla innych państw, choć jeśli tak się nie stanie to możemy czuć się wyróżnieni.

 

W swoim przemówieniu prezydent skupia się na życzeniach zdrowia i szybkiego uporania się z epidemia wirusa w każdym państw. Zwraca także uwagę na europejską solidarność, jej wielkim znaczeniu i wspólnocie jaką ona tworzy. Na sam koniec dodał nam otuchy mówiąc iż wszystko będzie dobrze. Wideo niżej:

 

 

 

Źródła:

fb/@ciekawostkawka

twitter/@BorutPahor

Świat polityki obejmuje znacznie więcej osób niż tylko polityków. Tak naprawdę to każdy świadomy obywatel jest jego współtwórcą i niejednokrotnie udowadniają to projekty inicjatywy obywatelskiej czy wszelkiego rodzaju protesty czy wydarzenia o podłożu politycznym. 

 

 

Jak dobrze wiemy niezwykle mocno w polską politykę angażują się np ludzie ze środowiska aktorów. Wiele razy słyszeliśmy już ich głos w niektórych sprawach, jak np aborcja, kwestia TVP i kontrowersji związanych z działaniem tej stacji, czy np praw mniejszości seksualnych.

 

 

Do grona najbardziej zaangażowanych politycznie aktorów można by zaliczyć choćby Maję Ostaszewską, Borysa Szyca, czy Macieja Stuhra. Ten ostatni nie raz już pokazywał publicznie swoją niechęć wobec partii rządzącej, czyli Prawa i Sprawiedliwości. Czy środowiska muzyków, aktorów i wszelakiej maści artystów powinny być w ogóle politycznym autorytetem zostawiamy do oceny Wam – czytelnikom. Jednakże sami wypowiadający się muszą mieć świadomość, że ich wypowiedzi mogą ich postawić w złym świetle i spowodować utratę rzeszy fanów.

 

 

W ostatnich dniach Maciej Stuhr, podjął niezwykle gorący w ostatnich tygodniach temat wyborów prezydenckich. Choć znana niemal wszystkim jest jego niechęć wobec PiS’u i prezydenta Dudy, to powiedział on iż chciałby już wręcz aby wygrał on nadchodzące wybory.

 

Co skłoniło go do zmiany opinii? Otóż jak twierdzi Stuhr w rozmowie z portalem Vogue.pl:

 

„Poziom absurdu i zapalczywy pęd władzy do utrzymania jej i zagarnięcia każdego rodzaju rzeczywistości, doprowadza mnie do przekonania: „niech oni się w tym babrzą, jak chcą”, a nawet – choć jeszcze miesiąc temu nie sądziłem, że coś takiego powiem – niech Andrzej Duda wygra te wybory. Niech wezmą pełną odpowiedzialność za kraj, za stan, w jakim on się znajdzie za pół roku, za rok.”

 

 

Co o tym myślicie? Popieracie zdanie słynnego aktora? Czy może wręcz na odwrót?

 

 

Źródła:

Fot.: Wikipedia

kultura.gazeta.pl