W ostatnich dnia sporo kontrowersji oraz poruszenia w mediach społecznościowych wywołało zamieszanie wokół sytuacji w Trójce Polskiego Radia oraz usunięciu piosenki znanego piosenkarza Kazika z kultowej listy tej rozgłośni. Wiele osób zarzuca polskim władzom cenzurowanie popularnego radia. W szeregach jego pracowników rozpoczął się także protest w związku z zaistniałą sytuacją, a ekipę Trójki opuścił m.in. Marek Niedźwiedzki, pracujący tam przez ponad 30 lat. Druga strona sporu odpowiada jednak, że doszło w tym przypadku do manipulacji i umiejscowienia utworu Kazika wbrew wynikom głosowania słuchaczy. Warto zwrócić uwagę na fakt, że ludzie odchodzący z radia zapowiedzieli stworzenie własnej rozgłośni. W dyskusję postanowiła włączyć się sławna wokalistka Dorota Rabczewska, znana jako Doda.

 

W opinii piosenkarki, cenzury dokonuje się w polskich rozgłośniach, jednak polega ona na czym innym niż teraz przedstawiają ludzie krytykujący polski rząd. W treści opublikowanego przez Dodę wpisu na Facebooku padły mocne słowa. Nie obyło się też bez wulgarnego określenia sytuacji w komercyjnych radiach.

 

– A co do cenzury w mediach, to zwracam się do moich szanownych, znajomych muzyków choć, może nawet bardziej menadżerów:
od lat jesteśmy cenzurowani za pomocą tak zwanych „badań” w stacjach komercyjnych.
wszyscy wiemy jak to wygląda i jaka to jest j***a ściema.

– napisała na portalu społecznościowym Dorota Rabczewska.

 

Jak wnioskować można z oceny całego zamieszania, jaką podzieliła się wokalistka w opublikowanym poście, jej zdaniem źródło problemu tkwi gdzie indziej, niż w politycznych wpływach ludzi powiązanych ze „Zjednoczoną Prawicą”.

 

– Więc może w końcu szanowne rozgłośnie ustalą jawny cennik: ile za „piosenkę tygodnia”, „miesiąca” itp. zamiast zamiatać „gifty” pod stołem a Wy (menadżerowie) nie będziecie musieli zmagać się z hipokryzją, krzycząc teraz na lewo i prawo o cenzurze w Trójce

– stwierdziła Doda na Facebooku.

 

Przeczytaj również:

Giertych zwrócił się do prezes Polskiego Radia. Padły obraźliwe słowa!

 

 

Źródło: Facebook/@officialdoda ; doRzeczy.pl ; Polsat

Fot.: Facebook/@officialdoda

Najnowsze doniesienia ze świata polityki mówią o bardzo zaawansowanych rozmowach na szczeblu rządowym, które mają prowadzić do powstania nowego podatku, który ma objąć wielkie platformy streamingowe, zarówno z Polski jak i z zagranicy.

 

 

„Podatek od Netflixa” bo tak potocznie nazywa się nowy pomysł w świecie mediów, ma dotknąć platformy internetowe, mające w swojej ofercie tak zwane wideo na życzenie. Są to więc wszelkiego rodzaju platformy, w których możemy wykupić abonament, albo dostęp do poszczególnych pozycji filmowych/seriali, które to oferują owe firmy.

Kto w tej branży może się obawiać? Przede wszystkim platforma Netflix, która osiągnęła ogromny sukces na całym świecie, stając się największą potęgą w tej gałęzi usług. Oberwą także inni jak np. HBO GO, Ipla ,czy Player.pl.

 

Jak podaje strona spidersweb.pl :

„Opublikowany został projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2. A w nim, w artykule 15., jasno opisano nowe opłaty.”

 

 

Treść projektu mówi o tym iż firma oferująca wideo na życzenie:

„dokonuje wpłaty na rzecz Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej w wysokości 1,5 proc. przychodu uzyskanego z tytułu opłat za dostęp do udostępnianych publicznie audiowizualnych usług medialnych na żądanie albo przychodu uzyskanego z tytułu emisji przekazów handlowych, jeżeli ten przychód w danym okresie rozliczeniowym jest wyższy.”

 

 

Gdy firma jest zagraniczna, będzie musiała oddać 1,5% ze swoich dochodów uzyskanych na terenie Polski.

Jak zareagują na to firmy których przepisy będą dotyczyć jeszcze nie wiemy, lecz można się spodziewać, że 1,5% które mieliby stracić, opłacimy my – klienci, poprzez podniesienie cen abonamentów.

 

 

Źródło:

Fot.: Wikipedia

spidersweb.pl

Tysiące dzieł sztuki zostało zagrabionych w czasie obu wojen światowych. Był to chyba najgorszy okres czasu dla ludzkości, ale także dla sztuki, której wielkie osiągnięcia i dobytek zostały zniszczone bądź skradzione.

 

 

Dzisiaj, gdy świat nie jest przepełniony konfliktami i wojnami tak bardzo, a przynajmniej nie o takiej skali jak kilkadziesiąt lat temu, większość dzieł sztuki znalazła już swoje stałe miejsce pobytu i wydaje się, że powinna być bezpieczna. Jak się jednak okazuje, wciąż pełno na świecie złodziei, którzy wkradają się do tak dobrze pilnowanych miejsc jak muzea i szukają zarobku.

 

 

Do takiej sytuacji doszło w Niderlandach, a dokładniej w muzeum Singer Laren w pobliżu Amsterdamu, gdzie skradziono obraz jednego z najwybitniejszych malarzy – Vincenta Van Gogha, o nazwie „Ogród przy plebani w Nuenen wiosną”.

 

 

Nie jest to najwybitniejsze dzieło Holendra, lecz wciąż ma ono wielką wartość. Policja postanowiła udostępnić nagranie na którym widać mężczyznę rozbijającego drzwi muzeum i kradnącego obraz. Policja wciąż prowadzi śledztwo. Wideo poniżej:

 

 

Z holenderskiego muzeum skradziono obraz Vincenta Van Gogha

Z holenderskiego muzeum skradziono obraz Vincenta Van Gogha. Teraz policja udostępniła nagranie z tego zdarzenia.

Gepostet von Toteraz am Freitag, 24. April 2020

 

 

Źródła:

Fot.: Wikipedia

toteraz.pl

Zwyciężczyni konkursu Eurowizja Junior 2018 pomyślnie rozwija swoją karierę. Chociaż ostatnio, ze względu na narodziny brata postanowiła zrobić sobie przerwę od koncertowania, to jednak nadal media plotkarskie i muzyczne żyją osobą Roksany Węgiel. Sporo uwagi poświęca się też stylizacjom nastoletniej wokalistki oraz temu jak radzi sobie z presją bycia gwiazdą w tak młodym wieku. Wokół jej osoby pojawiają się też dyskusje dotyczące religijności i wiary.

 

Przy okazji publikowania zdjęć przez popularną „Roxie”, często komentowane są jej stylizacje, dobrane ciuchy oraz to czy prezentuje się ona w odpowiedni dla dziewczyny w jej wieku sposób. Przy okazji udostępnionej niedawno na Instagramie fotografii, Roksana Węgiel mogła zwrócić uwagę fanów i innych osób obserwujących jej aktywność w internecie czymś innym niż założona sukienka, dobrane buty czy miejsce wykonania zdjęcia.

 

Tym razem, na ubraniu młodej gwiazdy widnieje zawieszony na szyi różaniec. Uśmiechnięta twarz Roksany Węgiel oraz opis o treści: „Prawda obroni się sama, potrzeba tylko czasu” wskazują, że przekaz zdjęcia jest bardzo pozytywny i w dobrym stylu komponuje się z poszanowaniem wartości prezentowanym przez dziewczynę. Warto jednak mieć na uwadze, że już wcześniej, Roksana wywołała różne opinie komentujących względem prezentowania przez nią religijności oraz tego jak ją osobiście traktuje.

 

Należy pamiętać, że na początku swoich życiowych przygód z muzyką, obecna gwiazda polskiego show-biznesu, łączyła ze śpiewaniem w kościele i zajmowaniem się wykonywaniem piosenek o treści religijnej. Nie wstydzi ona się nadal, pomimo wielkich sukcesów pokazywać jak ważną wartość stanowi dla niej wiara.

 

W przeszłości, taka postawa dziewczyny wiązała się z tym, że chociaż przez wiele osób była chwalona za takie podejście do tematu i brak wstydu czy kompleksów względem tego jakie są jej przekonania, to jednak część internautów miało zarzucać jej przesadne eksponowanie wyznawanej wiary.

 

Należy jednak cieszyć się faktem, że nastolatka potrafi pozostać sobą i szanować poglądy oraz wartości w jakich została wychowana.

 

Zobacz też:

Roksana Węgiel i Wiktoria Gabor zaatakowane przez znaną skandalizującą celebrytkę!

Roksana Węgiel otwarcie o kościele i religii

 

 

Źródło: wp.pl ; Instagram/roxie_wegiel

Fot.: Wikimedia Commons

Roksana Węgiel oraz Viki Gabor to dwie zaledwie nastoletnie polskie wokalistki, które po odniesieniu sukcesów w konkursie Eurowizja Junior stały się jednymi ze zdecydowanie najpopularniejszych młodych gwiazd w polskim show biznesie. Koncerty, puszczane na antenach stacji radiowych single przynoszą im również spore zyski finansowe już w czasie nauki w podstawówce, a Roksana Węgiel zarabia również niemałe sumy pieniężne dzięki występowaniu w reklamach. Tym bardziej, dla wielu fanów zaskakująca może być decyzja jaką ogłosiła ona za pośrednictwem mediów.

 

Zwyciężczyni dziecięcego prestiżowego konkursu Eurowizja Junior w 2018 roku, zdecydowała się zrobić sobie przerwę od swoich wokalnych występów i zawiesić karierę. Ta informacja obiegła media i może zdziwić wiele osób śledzących polską scenę muzyczną. Wiemy jednak co zmotywowało młodą artystkę do podjęcia takiej decyzji. Sprawę opisał m.in. portal radiozet.pl.

 

Co ciekawe nie chodzi tu o zaległości szkolne, choć sporo ludzi mogło by podejrzewać właśnie to jako źródło nagłej zmiany. Popularna „Roxi” rzeczywiście nie może edukować się w takiej samej formule jak większość jej rówieśniczek, jednak tok nauczania realizuje cały czas.

 

Na razie rzeczywiście ciągle mi brakuje czasu. W szkole mam indywidualny tok nauczania. Spotykam się z nauczycielami i oni wyznaczają materiał, którego mam się nauczyć. Gdy się nauczę, to zdaję egzaminy. To jest chyba trudniejsze niż codzienna nauka, bo wymaga więcej samodyscypliny i samozaparcia, żeby w trasie się uczyć

– zadeklarowała podczas wywiadu z „Fleszem” Roksana Węgiel.

 

To jednak sytuacja w rodzinie 14-latki i zmiany jakie w tym gronie zajdą sprawiły, że zdecydowała ona na razie odpuścić koncertowanie. Odpowiedzialnie piosenkarka stwierdziła bowiem, że chce w nadchodzących tygodniach spędzić czas ze swoim bratem, jednak nie chodzi tu o 8-letniego Maksymiliana. W domu państwa Węgiel, przyjść na świat ma bowiem kolejny chłopiec.

 

Gdy Tymek pojawi się na świecie, to wezmę przynajmniej miesiąc wolnego. Chcę spędzić czas z nowym braciszkiem, pochodzić na spacery, pozachwycać się nim

– zdradziła podczas wywiadu z magazynem „Flesz” 14-letnia wokalistka.

 

 

Czytaj też:

Tyle zarabiają Roksana Węgiel i Viki Gabor! Wiemy jakie to kwoty (FOTO)

Roksana Węgiel otwarcie o kościele i religii

 

 

Źródło: Flesz ; radiozet.pl

Fot.: Facebook

 

Niewątpliwym sukcesem polskich wokalistów młodego pokolenia była dwukrotna wygrana naszego kraju w konkursie Eurowizji Junior. Sukces wśród najmłodszych wykonawców odniosły kolejno; w 2018 roku- Roksana Węgiel, a w 2019 roku- Viki Gabor. Nastolatki jednak nie spoczęły na laurach i rozwijają swoje muzyczne kariery.

 

Młode piosenkarki występują w ramach koncertów, realizują kolejne projekty, a Roksana Węgiel bierze też udział w reklamach poszczególnych firm. Obydwie mogą liczyć też na swój udział w wyjątkowej imprezie, jaka odbywa się w ramach sylwestrowej nocy w Polsce. Uczestniczyły też w transmitowanym przez media kolędowaniu.

 

Informacjami na temat tego ile dokładniej zarabiają Roskana Węgiel oraz Viki Gabor podzielił się Wirtualna Polska. Powołując się na swojego informatora, portal podał kwoty o jakich mowa, jeśli chodzi o zyski nastoletnich gwiazd.

 

Jak przekazać miał informator zorientowany w tym jakie pieniądze zarabiają dziewczyny, Roksana Węgiel jest w stanie zarobić nawet 30 tysięcy złotych za jeden koncert. Ma być to podobna suma do tej jaką za występ bierze znany wykonawca Disco Polo- Zenon Martyniuk.

 

Na ten moment Roksana zaplanowanych ma dwanaście koncertów na kolejny rok, a zapewne ta ilość terminów się zwiększy. Mając na uwadze informacje przekazane przez informatora wp.pl, zwyciężczyni zeszłorocznej Eurowizji zarobić może w 2020 roku nawet 360 tysięcy złotych. Należy jednak pamiętać o kosztach związanych z dojeżdżaniem na koncerty i opłacaniem zespołu.

 

Jeśli chodzi o reklamy, w których bierze udział Roksana Węgiel, zdaniem wp.pl, należy liczyć się z kosztami na poziomie między 200 a 300 tysięcy złotych, jeśli chce się by produkt lub usługę zareklamowała Roksana.

 

Viki Gabor natomiast, chociaż stała się znana siłą rzeczy później niż druga z dziewcząt, to też może liczyć już na zdecydowanie zwiększone zarobki. 12-latka za zaśpiewanie podczas występu kilku piosenek zarabiać pieniądze na poziomie między 10 a 20 tysiącami złotych.

 

Czytaj też: Roksana otwarcie o Kościele i religii

 

 

 

 

Źródło: wp.pl ; Instagram/@roxie_wegiel ; Instagram/@vikigaborofficial

Fot.: Wikimedia Commons

 

 

Covery lub parodie różnorakich znanych utworów czy teledysków niejednokrotnie stawały się już w przeszłości hitami internetu. Tym razem sytuacja jest o tyle ciekawa, że szybko popularność udało zdobyć się wśród polskich internautów przeróbce piosenki, która sama wcześniej stała się znana dzięki platformie YouTube.

 

Utwór „Ona by tak chciała” autorstwa Rooniego Ferrariego zyskiwał w ostatnich miesiącach popularność w dość zaskakującym tempie. Choć tekst tego dzieła, delikatnie mówiąc nie niesie w swej treści jakiegoś poważniejszego przekazu, to rytmicznie potrafi wpaść w ucho. Postanowili to wykorzystać chłopcy ze Służby Liturgicznej w Bogucicach.

 

Chcieliśmy pokazać, że ministranci też mają poczucie humoru i dystans. Wybraliśmy utwór, który jest popularny, ale to nie znaczy, że się z nim utożsamiamy. Wręcz przeciwnie, pokazujemy, że można zrobić coś dobrego w każdych warunkach – wyjaśniają cytowani przez „Gościa Niedzielnego” autorzy tej nowej wersji utworu zatytułowanej „Ona by tak chciała służyć ze mną”.

 

Trzeba przyznać, że chłopakom zgodnie z zamiarem udało się pokazać, że bycie ministrantem może wiązać się z posiadaniem poczucia humoru i posiadaniem pozytywnej osobowości. Nagranie grupy z Bogucic szybko zaczęło stawać się znane na platformie YouTube oraz portalu Facebook.

 

Zobaczcie i posłuchajcie sami!

 

 

Źródło: YouTube/MWM – Ministrancka Wytwórnia Muzyczna ; katowice.gosc.pl

Marcin „Różal”Różalski to bez wątpienia jedna z ciekawszych postaci polskiego sportu, a już MMA w szczególności. Znany z ostrych i dosadnych wypowiedzi, tym razem na antenie wRealu24.pl wypowiedział się na temat Gender.

 

Posłuchajcie 😉

 

Różal w 30 sekund rozprawia się z tzw "filozofią Gender". Zgadzacie się z nim? 😂😂😂 Polecam całość naszego wywiadu: https://youtu.be/ZHyHZDbLHpk 💪🇵🇱🙊🙉🙈

Gepostet von Marcin Rola-MIKROBLOG am Sonntag, 20. Januar 2019

 

/red./

Za: Facebook.com/Tomasz RolaMikroblog

Foto: zrzut z ekranu/Facebook.com/TomaszRolaMikroblog

Drodzy Panowie, dla własnego dobra zapamiętajcie: żona wie i potrafi lepiej! Co? Wszystko! 😉 Jeśli macie wątpliwości co do prawdziwości powyższej tezy, obejrzyjcie poniższy filmik. Powinien rozwiać wszelkie wątpliwości.

 

Odsuń się kobieto! Zobacz jak to się robi!!!

Gepostet von Robert Damski am Sonntag, 10. November 2019

 

/red./

Foto i Źródło: Facebook.com