W półfinale Uniwersjady Polacy zwyciężyli z Rosjanami zyskując wynik 3:2. Już w trakcie rywalizacji zawodnicy rzucali w swoją stronę licznymi wyzwiskami pod siatką, ale kulminacyjny punkt meczu miał miejsce na sam koniec spotkania.

 

W drodze do półfinału Polacy powalili na łopatki zawodników z Brazylii, Francji, Iranu, Kanady i Tajwanu, nie tracąc przy tym ani jednego seta. W końcu czoła stawiła im drużyna z Rosji.  – Jest to drużyna porównywalna do naszej, jeśli chodzi o skład personalny. Zawodnicy rosyjscy na co dzień grają w dobrych albo bardzo dobrych klubach – mówił trener Paweł Woicki.

 

Walka o finał była tak zacięta, że ostatecznie zakończono ją tie-breakiem. Pod siatką aż wrzało! Kiedy Biało-Czerwoni prowadzili 14:11, chwilę później rywale nadrobili 3 punkty. 15:14, 15:15, 16:15, 17:15 – tak przebiegała końcówka tego meczu.

 

Ostatecznie starcie zakończyło się zwycięstwem Polaków, co poskutkowało awanturą pomiędzy obiema drużynami. Zobacz nagranie z tego wydarzenia! (akcja od 2:19:06)

 

 

Źródło: sportowefakty.wp.pl; polsatsport.pl
Fot.: YouTube – Volleyball World
EM

 

 

W pierwszym meczu Final Six Ligi Narodów w Chicago Polacy wygrali w trudnym meczu z Brazylią 3:2 (25:23, 23:25, 25:21, 21:25, 15:9). Biało czerwoni zagrali w eksperymentalnym składzie.

 

Biało czerwoni pierwszy mecz turnieju w Chicago rozegrali z bardzo mocną Brazylią. Polscy siatkarze zagrali w niecodziennym składzie. Lwia część naszych najlepszych siatkarzy trenuje na zgrupowaniu w Zakopanem. Jedynie kapitan Karol Kłos i Bartosz Kwolek to siatkarze, którzy zdobywali tytuł Mistrza Świata.

Polacy od pierwszych minut pokazali wyższość nad „Canarinhos”. Nasi siatkarze objęli prowadzenie 5:1, gdy brazylijski trener po raz pierwszy poprosił o przerwę. Mimo późniejszych problemów Polacy zakończyli pierwszego seta wygraną 25:23.

 

Drugi set należał do Brazylijczyków. Mimo świetnej gry blokiem oraz w obronie Polacy popełniali wiele błędów własnych i ostatecznie przegrali 23:25.

 

W kolejnym secie znów zaczęli dominować Canarinhos, jednak przy stanie 16:11 Polacy zdobyli 5 punktów z rzędu i reszta seta należała do nich. Ostatecznie biało czerwoni wygrali 25:21.

 

Czwarty set padł łupem Brazylijczyków. Od początku głównie dzięki świetnej grze Wallece’a rywale Polaków prowadzili.

 

W kluczowym, piątym secie Polacy pokazali się ze swojej najlepszej strony. Każdy element gry w naszej drużynie funkcjonował tak jak powinien. Mistrzowie świata cały czas zmuszali Brazylijczyków do popełniania błędów, sami grając nieprawdopodobnie dobrze. Ostatecznie biało-czerwoni wygrali tie-break 15-9 i cały mecz 3:2.

 

Skład Polaków złożony głównie z rezerwowych zawodników pokazał się ze świetnej strony. Był to pierwszy mecz Polaków w Final Six Ligi Narodów w Chicago. Kolejny już dziś o 00:00 czasu polskiego Polacy rozegrają z Iranem.

 

Poniżej jedna z efektownych akcji meczu:

Polscy kibice znani są na całym świecie ze swojego emocjonalnego i głośnego dopingu. W szczególności można to napisać o fanach siatkówki, którzy stanowią absolutną czołówkę. 

Doskonałym tego przykładem jest moment, w którym nasi wspaniali kibice zaczynają śpiewać hymn Mazurka Dąbrowskiego.

A jeśli dodamy do tego jeszcze magiczne miejsce jakim jest katowicki Spodek to możemy być pewni, że to będzie prawdziwa petarda.

Aż ciarki człowieka przechodzą…

|nk|

Źródło: YouTube

Foto: YouTube/zrzut ekranu