Do mediów docierają nie tylko niepokojące informacje w temacie zemsty jaką postanowili dokonać gangsterzy na policji, ale też zdjęcia i nagrania z miejsc, gdzie dochodzi do brutalnych działań członków mafii. Ten widok może naprawdę zaszokować, a co jeszcze bardziej wstrząsające, policja zdecydowała się ustąpić i spełnić żądania przestępców.

 

Wojna pomiędzy gangsterami a policją wybuchła na meksykańskich ulicach po tym jak aresztowano syna słynnego mafiozy El Chapo trafił za kratki, słynny kartel rozpętał w miejscowości Culiacan sceny, które niektórzy komentują, że było to „piekło”. Stolica stanu Sinaloa stała się polem bitwy między funkcjonariuszami a przestępcami.

 

Na nagraniach i zdjęciach z tamtego regionu widać wznoszące się nad okolicą płomienie. Członkowie narkotykowego kartelu strzelali do funkcjonariuszy, dodatkowo zapłonęły w Culiacan barykady, a także miały miejsce wybuchy. Spora ilość osób mogła zostać ranna.

 

W związku z tak dużą skalą przemocy na ulicach Sinaloa policja zdecydowała się pójść na pewne ustępstwa. W związku z tym, wypuszczono więc finalnie na wolność syna El Chapo.

 

Jak zrelacjonował Alfonso Durazo, minister bezpieczeństwa Meksyku, zmilitaryzowany patrol policji w domu, w którym przetrzymywany był Guzmán znalazł się pod ostrzałem. Sytuacja stała się na tyle niebezpieczna dla policjantów, że zmuszeni byli się wycofać.

 

Prezydent kraju Andrés Manuel López Obrador zapowiedział zwołanie specjalnego spotkania z departamentem bezpieczeństwa. Ma zostać w jego ramach omówiona zaistniała sytuacja, w skutek której na wolność wyszedł syn El Chapo.

 

 

Poniższa fotografia przedstawia zatrzymanego i później wypuszczonego na wolność Guzmána:

 

 

Źródło: o2.pl ; Twitter