W mediach pojawiły się informacje o wyroku skazującym dla dawnego gwiazdora jednego z popularnych polskich klubów piłkarskich. Mężczyzna co ciekawe grał nawet z Orłem na piersi w swojej karierze, występując w reprezentacji Polski.

 

48-letni piłkarz, występujący niegdyś w czasie swojej piłkarskiej kariery na pozycji obrońcy, usłyszał w środę wyrok w Sądzie Okręgowym w Opolu. Były piłkarz odwołał się wcześniej wraz ze swoim wspólnikiem od decyzji sądu pierwszej instancji, jednakże po środowej decyzji sądu wyrok się uprawomocnił.

 

Skazany piłkarz wystąpił w reprezentacji narodowej pięciokrotnie w latach 1996-1998. Był on też królem strzelców polskiej ekstraklasy (najwyższego szczebla polskich rozgrywek) w sezonie 1997/1998. Chociaż był on wychowankiem klubu Polonia Bytom, to jednak przez większość sezonów występował w barwach chorzowskiego Ruchu, i to tej drużyny stał się gwiazdą w tamtym czasie. W 1994 roku występował także w barwach Legii Warszawa, dla której zdobył siedem goli w dwudziestu czterech rozegranych spotkaniach.

 

Sprawa, w której środę zapadł wyrok, dotyczyła nielegalnego składowania odpadów. Mariusz Ś. we współpracy z Witoldem W. miał dopuścić się składowania aż około 300 ton śmieci. Obydwaj mężczyźni usłyszeli najpierw wyrok w Sądzie Rejonowym w Prudniku. Były gwiazdor Ruchu otrzymał grzywnę w wysokości 10 000 zł, a jego wspólnik Witold W. grzywnę o 4 000 zł niższą. Dodatkowo skazani mieli wpłacić również po 2 000 zł nawiązki na rzecz Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

 

 

 

Źródło: sport.pl

Fot.: Wikimedia Commons ; YouTube/CANAL Plus Polska ; Pixabay

 

 

Niecodzienna wpadka Janusza Korwin-Mikke na Facebooku. Polityk omyłkowo zamieścił grafikę Platformy Obywatelskiej. Partia Grzegorza Schetyny podeszła jednak do sprawy z dużym dystansem i postanowiła puścić oczko liderowi Konfederacji.

 

„W 2018 roku sprowadziliśmy do Polski 434.4 mln ton odpadów” – zaczyna wpis Janusz Korwin-Mikke. Poniżej zamieścił infografikę o wwozie śmieci z zagranicy na teren kraju. Tym razem jednak temat obrazka nie jest najistotniejszy, choć sprawy odpadów naturalnie nie należy bagatelizować.

 

Sęk w tym, że grafika jest dokładnie tą samą którą jakiś czas temu publikowała w swoich mediach społecznościowych Platforma Obywatelska. U lider Konfederacji brakuje jedynie stopki, na której nominalnie widnieją loga PO. W sekcji komentarzy postanowiła wkroczyć partia Grzegorza Schetyny.

 

„Panie Januszu, cieszymy się, że nasza grafika dobrze służy” – odpowiada profil PO z klasycznym emotikonem uśmiechu. W kolejnym komentarzu podaje link do swoje posta z oryginalnym obrazkiem. Janusz Korwin-Mikke nie wypierał się błędu. Odpisał Platformie, że grafikę nadesłał mu w wiadomościach prywatnych jeden z sympatyków.

 

Mimo upływu kilku godzin post pozostał na tablicy Korwin-Mikkego, zatem można sądzić, że tak już zostanie. Internauci nie szczędzili reakcji „haha” zarówno publikacji polityka Konfederacji jak i odpowiedzi PO. Zdarzenie zdaje się nie wzbudziło szczególnie negatywnych emocji.

 

Poniżej zamieszczamy post Janusza Kowin-Mikke. Upomnienie Platformy można napotykać już w pierwszym komentarzu:

W 2018 roku sprowadziliśmy do Polski z zagranicy 434,4 tys. ton odpadów. To dotychczasowych rekord. Z danych Głównego…

Gepostet von Janusz Korwin-Mikke am Mittwoch, 14. August 2019