IRBIS przeprowadził najnowszy sondaż dla Rzeczpospolitej. Potwierdzają się w nim tendencje z wcześniejszych badań. Poparcie dla Andrzeja Dudy spada natomiast dla Rafała Trzaskowskiego rośnie. Według tych sondaży czekałaby nas druga tura wyborów prezydenckich.

 

W najnowszym sondażu IRBIS dla Rzeczpospolitej wciąż największe poparcie ma Andrzej Duda. Od pewnego czasu można jednak zauważyć tendencje spadkową urzędującego prezydenta. Jeszcze kilka tygodni temu sondaże zapewniały mu zwycięstwo w pierwszej turze. Teraz z badań IRBIS-u wynika, że na kandydata Prawa i Sprawiedliwości zagłosowałoby 41% wyborców.

 

Na drugim miejscu plasuje się Rafał Trzaskowski, który zastąpił dołującą w sondażach Małgorzatę Kidawę – Błońską. Jak się okazuje zamiana kandydatów przez Platformę Obywatelską na razie przynosi efekty. Obecny prezydent Warszawy cieszy się poparciem 26,7% wyborców. Tym samym odskakuje on pozostałym kandydatom, którzy mieli nadzieję na rywalizacje z Andrzejem Dudą w drugiej turze.

 

Na trzecim miejscu znalazł się Szymon Hołownia z poparciem w wysokości 10%. Za nim plasuje się Władysław Kosiniak – Kamysz, na którego zagłosowałoby 8,2% wyborców.

 

Na końcu sondażu znalazł się Krzysztof Bosak oraz Robert Biedroń. Kandydat Konfederacji liczyć może na 5% głosów, a Lewicy na 3%. Warto podkreślić, że 6% respondentów nie wie na kogo oddałoby swój głos.

 

 

Badanie to przeprowadzone zostało metodą CATI w dniach 22-23 maja 2020 r. na grupie 1100 respondentów.

 

Źródło: Rzeczpospolita

Foto: You Tube/ naTemat.pl (zrzut ekranu)

Instytut Badań Pollster przeprowadził najnowszy sondaż prezydencki dla Super Expressu. W jego wynikach uwzględniony jest już nowy kandydat Koalicji Obywatelskiej Rafał Trzaskowski, który plasuje się dość wysoko.

 

Według najnowszego sondażu przeprowadzonego przez Instytut Badań Pollster w tegorocznych wyborach prezydenckich nie obyłoby się bez drugiej tury. Andrzej Duda spośród wszystkich kandydatów cieszy się największym poparciem wynoszącym 43,76%. Na drugim miejscu natomiast plasuje się Rafał Trzaskowski mający 16,54% poparcia. Pokazuje to, że manewr jaki zastosowała Koalicja Obywatelska wymieniając Małgorzatę Kidawę – Błońska sprawdził się i dzięki temu kandydat tego ugrupowania ponownie może być w walce o fotel prezydencki.

 

Obecny prezydent Warszawy może jednak czuć na swoich plecach oddech Szymona Hołownii, który mógłby liczyć na 15,88% głosów. Za prowadzącą trójka znajduje się Władysław Kosiniak – Kamysz. Na kandydata PSL swój głos oddałoby 9,73% wyborców. Krzysztof Bosak według tego sondażu może natomiast liczyć na 6,45% poparcia, a Robert Biedroń z Lewicy na 5,51%.

 

Daleko za nimi są pozostali kandydaci, którzy w sondażach nie przekraczają nawet 1%. Paweł Tanajno cieszy się poparciem w wysokości 0,82%, Marek Jakubiak 0,80%, Mirosław Piotrowski 0,43%, a Stanisław Żółtek 0,08%.

 

Gdyby natomiast doszło do drugiej tury wyborów to według sondażu wygrałby je Andrzej Duda, który uzyskałby 53%. Na kandydata Koalicji Obywatelskiej Rafała Trzaskowskiego zagłosowałoby wówczas 47% wyborców.

 

Źródło: Wirtualna Polska

Foto: You Tube/ Onet News (zrzut ekranu)

Social Changes dla portalu wPolityce.pl przeprowadził sondaż prezydencki. W nim zdecydowanie przoduje Andrzej Duda, lecz nie wygrałby on w pierwszej turze. Na drugim miejscu plasuje się Szymon Hołownia.

 

W najnowszym sondażu stworzonym przez Social Changes największym poparciem cieszy się Andrzej Duda. Na obecnego prezydenta w nadchodzących wyborach zagłosowałoby 49% respondentów. Gdyby faktycznie Andrzej Duda osiągnął taki wynik to do wyłonienia zwycięzcy w tym wyścigu o fotel prezydenta potrzebna byłaby druga tura. Do niej wszedłby Szymon Hołownia, którego poparcie rośnie. Według sondażu na byłego prezentera TVN zagłosowałoby 22% wyborców.

 

Na trzecim miejscu plasuje się kandydat PSL Władysław Kosiniak – Kamysz, który cieszy się poparciem w wysokości 12%. Tuż za podium jest natomiast Krzysztof Bosak, na którego planuje zagłosować 7% osób. Według tego sondażu Małgorzatę Kidawę-Błońską poparłoby 5% głosujących. Wszystko jednak wskazuje na to, że w kolejnych sondażach uwzględniany będzie już inny kandydat ze strony Platformy Obywatelskiej.

 

Za Małgorzatą Kidawą – Błońską plasuje się Robert Biedroń, na którego zagłosowałoby 4% respondentów. Pawła Tanajno poparłby 1%, a Marka Jakubiaka, Mirosława Piotrowskiego i Stanisława Żółtka 0%.

 

Warto zaznaczyć, że według tego sondażu frekwencja w wyborach sięgłaby 45%, co jest znacznym wzrostem w stosunku do wcześniejszych badań.

 

Social Changes przeprowadziło ten sondaż w dniach 12-14 maja 2020 r. Badanie przeprowadzono metodą CAWI na ogólnopolskiej, reprezentatywnej (pod względem: płci, wieku, wielkości miejsca zamieszkania) próbie Polaków liczącej 1070 osób.

 

Źródło: DoRzeczy

Foto: You Tube/ naTemat.pl (zrzut ekranu)

Andrzej Duda wygrywa w pierwszej turze, na drugim miejscu plasuje się Szymon Hołownia, a trzeci Krzysztof Bosak. Tak prezentują się najnowsze wyniki sondażu CBOS. Przede wszystkim zwraca uwagę bardzo niewielu chętnych chcących wziąć udział w głosowaniu.

 

Według sondażowani CBOS Andrzej Duda wygrałby wybory prezydenckie w pierwszej turze. Zagłosowałoby na niego 52% osób. Od dłuższego czasu różne sondaże obecnemu prezydentowi dają ponad 50% poparcia, co oznaczałoby brak drugiej tury wyborów.

 

Drugie miejsce według CBOS zająłby Szymon Hołownia z 14% głosów, co może być pewnym zaskoczeniem patrząc na wcześniejsze sondaże. Trzecie miejsce zająłby kandydat Konfederacji Krzysztof Bosak, który również w różnych badaniach rośnie w siłę. Chęć zagłosowania na niego wyraziło 7% osób.

 

Na dalszych miejscach plasują się pozostali kandydaci. Na Władysława Kosiniaka- Kamysza zagłosowałoby 6% wyborców, na Małgorzatę Kidawę – Błońską 5%, a na Roberta Biedronia również 5%. Marek Jakubiak według CBOS cieszy się natomiast 1% poparciem.

 

Dane, które zwracają przede wszystkim uwagę to liczba chętnych, by w ogóle zagłosować na kogokolwiek. Jak wynika z badań CBOS chęć wzięcia udziału w wyborach deklaruje tylko 21% respondentów. 16% osób skłania się do głosowania choć jeszcze nie jest do tego przekonanych. 33% badanych stwierdziło natomiast, że na pewno nie weźmie udziału w wyborach, 13%, że raczej nie, a 16% jeszcze nie wie, czy będzie głosować.

 

Źródło: dziennik.pl

Foto: You Tube/ polsatnews.pl (zrzut ekranu)

 

IBRiS przeprowadziło najnowszy sondaż prezydencki dla Wirtualnej Polski. Wyłonił się z niego zdecydowany zwycięzca z dużą przewagą głosów.

Zakładając, że do walki z Andrzejem Dudą stanęłaby Małgorzata Kidawa-Błońska, to zwycięzcą w drugiej turze byłby właśnie nasz obecny prezydent Andrzej Duda.

 

Małgorzata Kidawa-Błońska potwierdziła ostatnio, że  jeśli zostanie wybrana jako najmocniejszy kandydat Platformy Obywatelskiej i Koalicji Obywatelskiej, to chciałaby podjąć rywalizację z Andrzejem Dudą. Pytanie tylko, jakie ma szanse?

 

CZYTAJ TAKŻE: Najgorętszy październik w historii! W przyszłym tygodniu nawet 30 stopni w Europie

 

Sondaż IBRiS wyraźnie wskazał zwycięzcę. W drugiej turze wyborów prezydenckich 2020 Andrzej Duda uzyskałby około 52% głosów. Natomiast zapytani respondenci na Małgorzatę Kidawę-Błońską oddaliby tylko 38% głosów. Pozostali ankietowani nie mogli się zdecydować, na kogo zagłosować.

 

Andrzej Duda ma największe poparcie wśród osób od 50 lat wzwyż, a na Małgorzatę Kidawę-Błońska zagłosowałoby młodsze pokolenie. Głosy kobiet rozkładają się mniej więcej po równo na obu kandydatów.

 

 

Źródło: wp.pl /foto Facebook.com