Nie po raz pierwszy rosyjski siatkarz Alexey Spiridonov przekracza kolejne granice chamstwa.  Wiele razy dopuszczał się też wyzywania i obrażania Polaków.  O naszym narodzie móił „zgniły naród”, wyzywał m.in. Andrzeja Wronę, a nawet opluł posła Marka Matuszewskiego.Do tej pory szczęście mu sprzyjało i pozostawał bezkarny. Czy to koniec pobłażliwości?

 

Wiele wskazuje na to, że polska federacja postara się aby rosyjski siatkarz odpowiedział za swoje haniebne zachowanie. Tym bardziej, że zupełnie bezsensownie zaatakował polskiego siatkarza, Karola Kłosa.

 

Wszystko zaczęło się od całkiem niewinnego podlinkowania przez Karola Kłosa artykułu na jego temat. Zupełnie nie dotyczył on Rosjan i samego Spiridonowa. W reakcji na wpis Kłosa Rosjanin napisał jedynie, zresztą sami zobaczcie.

W odpowiedzi na takie zachowanie Rosjanina, władze Polskiego Związku Piłki Siatkowej i  prezes Jacek Kasprzyk złożyły zawiadomienie do światowej federacji FIVB.  Z niecierpliwością czekamy na decyzja władz światowej światowej siatkówki.

 

/red./

Foto: twitter.com/zrzut z Youtube.com