Do dosyć kuriozalnej sytuacji doszło w Małopolsce, a dokładniej w miejscowości Bieńkówka znajdującej się na terenie powiatu suskiego. Sprawcę incydentu, który uciekł z miejsca zdarzenia, przyprowadziła po wszystkim tam z powrotem jego własna matka. Sprawę opisał portal 24tp.pl.

 

Zamieszanie zaczęło się od sytuacji jaka miała miejsce w Bieńkówce. Kiedy na miejsce dotarli funkcjonariusze policji potwierdziło się, że nieznany kierowca uderzył kierowanym samochodem w tył fiata, a następnie oddalił się z miejsca stłuczki.

 

Kiedy policjanci kończyli przeprowadzanie na miejscu swoich działań zgodnie z procedurami, zjawiła się tam pewna kobieta wraz ze swoim synem, który okazał się być sprawcą tego drogowego incydentu.

 

Jak się okazało, kierowca nie dość, że był nieletni (16 lat), to jeszcze znajdował się pod wpływem alkoholu i prowadził pojazd bez uprawnień, a także zbiegł z miejsca. Teraz zajmie się nim Sąd Rodzinny i Nieletnich – wyjaśniła asp. Anna Gąsiorek-Rezler z miejscowej policji.

 

 

Źródło: 24tp.pl

Fot.: Pixabay

 

Do tragicznego zdarzenia doszło na terenie powiatu suskiego w województwie małopolskim. W miejscowości Budzów, na trwającej budowie domu jednorodzinnego doszło do zdarzenia w wyniku, którego życie stracił jeden z przebywających tam mężczyzn.

 

Tragicznie zmarły pracował tam jako pracownik budowlany. W trakcie prowadzonych prac ziemnych przygniotła go łyżka koparki. To doprowadziło niestety do śmierci na miejscu, w wyniku odniesienia przez mężczyznę rozległych obrażeń.

 

68-latek został przygnieciony do koła drugiej maszyny znajdującej się na terenie budowy. Niedługo później wyszło na jaw, że 30-latek sterujący koparką był pijany.

 

To jednak nie wszystko. Jak się okazało, policja zatrzymała również pozostałe osoby pracujące na tej budowie, gdyż jak się okazało, wszyscy robotnicy spożywali alkohol.

 

Mieszkającemu w powiecie suskim operatorowi koparki grozi kara nawet 10 lat więzienia. 30-latek usłyszał zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci 68-letniego pracownika budowlanego.

 

 

 

Źródło: krakowwpigulce.pl

Fot.: Flickr

Na profilu Marka Suskiego na Twitterze pojawiła się kontrowersyjna grafika na temat Grzegorza Schetyny. Polityk zdążył już usunąć tweeta, jednak nie od dziś wiemy, że w internecie nic nie ginie.

 

„Internauci znaleźli dla POstKOmuny receptę na PiS. A oto rada dla Schetyny, jak poprawić swoje szanse na rozmowach u Biedronia. Przydałaby się jeszcze jakaś gustowna torebka” – oświadczył Suski. 

 

Tym sposobem polityk zasugerował, że w takiej wersji, Schetyna łatwiej zyska uznanie lidera partii Wiosna, Roberta Biedronia. Nie wszystkim jednak spodobała się ta sugestia, toteż wpis szybko został usunięty.

 

Jak przekonuje Suski, autorem tweeta jest jeden z jego asystentów.

 

 

Internauci nie wierzą jednak zapewnieniom polityka. ” Ale z Pana kawalarz, dwa żarty jeden po drugim” – komentuje jeden z nich.

 

Źródło: natemat.pl; Twitter – @mareksuski
Fot.: Twitter – @mareksuski
EM