O atakach na rodziny przeżywające wspólnie religijne święta oraz aktach nienawiści w nich wymierzonych, słyszymy głównie, kiedy media informują nas o tragediach i prześladowaniach w innych częściach świata. Jak się jednak okazuje, również u nas, nie zawsze bezpiecznie i bez narażania własnego życia lub zdrowia da się spędzić czas z bliskimi, który z reguły kojarzymy wyjątkowo radośnie. Sprawa jest jednak o tyle niejednoznaczna, że wcześniej to odpowiedzialny za atak mężczyzna mógł być ofiarą osób, które wziął sobie za cel.

 

Kilkoro osób zostało zaatakowanych przy użyciu broni, w czasie kiedy wracać mieli oni z kościoła. Sytuacja wyglądała dosyć dramatycznie, tym bardziej iż zakończyła się szamotaniną z uzbrojonym napastnikiem. Sprawę opisał portal Nowiny24.pl.

 

Całe zdarzenie miało miejsce na terenie województwa podkarpackiego, a dokładniej we wsi Wola Buchowska w gminie Jarosław. Cała sprawa jest tym bardziej smutna i rodzić może dodatkowe pytania, że do ataku na kilkoro osób wracających z Mszy Świętej doszło w świąteczną noc, chwilę po tym jak byli oni na odprawianej tradycyjnie w kościele Pasterce o północy.

 

Jak opisują lokalne źródła, zaatakowana została grupa czterech osób, wśród której było małżeństwo i dwóch mężczyzn. Dramatyczne sceny rozegrały się, kiedy ludzie ci znajdowali się obok posesji należącej do Ryszarda K.- To właśnie ten 72-letni mężczyzna okazał się być sprawcą, który ostrzelał idących nieopodal ludzi.

 

Szczęściem w nieszczęściu okazał się fakt, że sprawca oddawał tamtej nocy z 24 na 25 grudnia niezbyt celnie strzały. Zdołał on jednak trafić jednego z mężczyzn w nogę. Drugi z pocisków miał paść obok idącego tamtędy wspomnianego małżeństwa.

 

Zaatakowana grupa osób postanowiła zareagować na zaistniałą sytuację. Doszło wówczas do szarpaniny, gdy ostrzelani mężczyźni starali się siłą odebrać broń posiadaną przez 72-latka. Podczas tego nerwowego spięcia urazu głowy doznał mężczyzna, który chwilę wcześniej strzelał. Został on przetransportowany do szpitala, gdzie ze względu na odniesione obrażenia przeszedł operację trepanacji czaszki i musiał być utrzymywany przez okres kilku dni w stanie śpiączki farmakologicznej.

 

Po jego wybudzeniu okazało się jednak, że przesłuchanie Ryszarda K. nie wnosi zbyt wiele do sprawy, gdyż nie pamięta on tego co wydarzyło się po Pasterce.

 

– Ryszard K. został już wybudzony i przesłuchany. Jednak z uwagi m.in. na uraz, jakiego doznał oraz zabieg, nie pamięta przebiegu zdarzenia

– przekazała cytowana przez portal Nowiny24.pl rzecznik Prokuratury Okręgowej w Przemyślu prokurator Marta Pętkowska.

 

Ustalono natomiast, że w czasie dokonywania ataku 72-latek był pod wpływem alkoholu, co mogło przyczynić się do jego nierozsądnego działania. Co ciekawe prowadzone w tej sprawie będą dwa oddzielne postępowania. Pierwsze dotyczyć będzie użycia i posiadania broni oraz amunicji, w drugim jednak, Ryszard K. występować ma w roli pokrzywdzonego. Ustalane będzie bowiem też, w jaki sposób mężczyzna odniósł liczne obrażenia przy okazji szamotaniny.

 

Doznał krwiaka śródczaszkowego, w wyniku urazu w okolicy skroniowo-potylicznej prawej, bez złamań kości czaszki, który mógł powstać zarówno w wyniku uderzenia, jak i upadku. Pokrzywdzony ma także obrażenia powierzchowne twarzy, zasinienia, które stanowią obrażenia naruszające czynności narządów ciała poniżej siedmiu dni – powiedziała prokurator Pętkowska, której słowa przytacza portal Nowiny24.pl.

 

O broni posiadanej przez 72-latka wypowiedzieć ma się jeszcze ekspert, ponieważ do ustalenia dokładniejszych informacji o niej powołany zostanie biegły z zakresu broni, amunicji i balistyki. Najprawdopodobniej jednak, użyty w tej sytuacji pistolet był tzw. samoróbką.

 

Przyczyną ataku niekoniecznie musiała być jednak niechęć mężczyzny do osób świętujących Boże Narodzenie. Jak podaje Nowiny24.pl, według pojawiających się nieoficjalnych informacji, spór pomiędzy Ryszardem K. a ostrzelanymi osobami mógł być skutkiem tradycyjnego ściągania bramy z ogrodzenia posesji w noc po Wigilii. Warto pamiętać też, że mężczyzna był pod wpływem alkoholu.

 

 

Źródło: Nowiny24.pl

Fot.: Pixabay

To dopiero hit internetu! Zobacz jak czarnoskóry ksiądz śpiewa kolędę! Wymiata!

Do Internetu trafiło nagranie, na którym ciemnoskóry ksiądz przebrany w tradycyjny strój w jednej z parafii w Chicago śpiewa góralską kolędę.

 

Nagranie powstało prawdopodobnie w Kościele Matki Boskiej Częstochowskiej w Cicero w stanie Illinois. W Wigilię odbył się tam koncert kolęd. Publiczność na występ mężczyzny reaguje bardzo entuzjastycznie. W pewnym momencie pada nawet żartobliwe stwierdzenie, że śpiewa to „góral z Czarnego Dunajca.

-napisał jeden z internautów.

 

Nagrania można posłuchać tutaj:

(KLIK)

Źródło: nczas.com

Foto: zrzut ekranu

Hit Internetu! Zobaczcie jak żołnierze w USA śpiewają znaną, świąteczną piosenkę w języku polskim! W sieci pojawiło się nagranie.

Żołnierze ze Stanów Zjednoczonych postanowili zaśpiewać znaną, świąteczną piosenkę pt. „Jingle Bells”, ale w języku polskim.

 

Z okazji nadchodzących Świąt razem z @USAmbPoland przygotowaliśmy niespodziankę! Amerykańscy żołnierze z Orkiestry Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych @USAFBand podjęli się wykonania popularnego w USA utworu „Jingle Bells”… po polsku! Merry Christmas!

-napisała ambasada na swoim oficjalnym Twitterze.

 

„Jingle Bells” skomponowane zostało przez amerykańskiego kompozytora Jamesa Pierponta w 1857 roku.

 

Zobaczcie jak zaśpiewali piosenkę amerykańcy żołnierze:

 

Źródło: Twitter.com

Foto: zrzut ekranu/ Twitter

Okres przedświąteczny, jak i też świąteczny to w ostatnich latach czas, kiedy służby na terenie Europy muszą zachować zimną krew i szczególną czujność w związku z funkcjonowaniem komórek dżihadystów, mogących planować zamachy terrorystyczne. Wydarzenia tegoroczne konieczność takiej postawy potwierdzają. Jak pisaliśmy wcześniej, w Austrii udaremniono atak terrorystyczny, który był planowany przez pochodzących z Czeczenii niedoszłych zamachowców chcących uderzyć na jarmark bożonarodzeniowy w Wiedniu. Teraz dotarły niepokojące informacje z innej stolicy europejskiej, gdzie służby musiały interweniować w związku z obawą o możliwość zagrożenia bezpieczeństwa osób przebywających właśnie na jarmarku bożonarodzeniowym.

 

Co warte podkreślenia, sytuacja ma miejsce w stolicy Niemiec- Berlinie, na tamtejszym jarmarku bożonarodzeniowym. Dokładnie tam właśnie został przeprowadzony już w 2016 roku atak przeprowadzony przez Anisa Amriego, który wjechał w zgromadzonych ludzi ciężarówką skradzioną po zamordowaniu polskiego kierowcy.

 

Jak podają media, tym razem służby miała zaniepokoić obecność w tamtym rejonie dwóch osób pochodzących z Syrii, które były podejrzewane już wcześniej o wykroczenia związane z ładunkami wybuchowymi.

 

Ludzie zostali ewakuowani z terenu jarmarku bożonarodzeniowego, a niemiecka policja rozpoczęła przeszukiwanie tego miejsca, a także Kościoła Pamięci. Zdaniem mediów chodzi o zlokalizowanie niebezpiecznego przedmiotu.

 

Jak przekazał „Bild”, obydwaj Syryjczycy zostali zatrzymani przez funkcjonariuszy. Jeden z nich poszukiwany miał być na terenie Stanów Zjednoczonych. O drugim wiadomo, że najprawdopodobniej pochodzi z Nadrenii Północnej-Westfalii.

 

Wszyscy odwiedzający opuścili jarmark bożonarodzeniowy spokojnie i w sposób zorganizowany. Dziękuję. Nasi koledzy rozpoczynają teraz przeszukiwanie na #Breitscheidplatz i w Kościele Pamięci – przekazała miejscowa policja. Wcześniej na twitterowym koncie pojawił się komunikat o ewakuowaniu ludzi, w związku z koniecznością poszukiwania niebezpiecznego obiektu.

 

Co warte podkreślenia. Już wcześniej, m.in. hiszpańscy dziennikarze ostrzegali, że tzw. Państwo Islamskie wzywa swoich zwolenników do przeprowadzania ataków terrorystycznych wymierzonych właśnie w takowe świąteczne jarmarki.

 

 

Czytaj też:

Francuscy żołnierze przeszli na stronę terrorystów!

 

 

Źródło: Bild ; Rmf24.pl

 

 

Tak ciepło chyba jeszcze nie było! W Boże Narodzenie czekają nas ciepłe dni oraz zero…śniegu!

Tak ciepło chyba jeszcze nie było. Miał być śnieg i mróz, a będzie nawet i 18 stopni. Okazuje się, że według portalu  meteoprognoza w Boże Narodzenie i święta na południu kraju będzie ponad 10 stopni. Temperatura może sięgnąć nawet do 15 czy 18 stopni. W centralnej i wschodniej Polsce również będzie bardzo ciepło.

 

Na Suwalszczyźnie i nad morzem będzie zimno bo od 2-6 stopni. W porównaniu z innymi częściami kraju to prawdziwa zima.

 

Jeżeli dzieci czekały na śnieg niestety go nie będzie. Może jedynie trochę popadać.

 

No cóż chyba nikt nie spodziewał się tak ładnej pogody w święta.

 

Źródło: tvpinfo

Foto: Pixabay.com

W polskich miastach zaczynają pojawiać się tradycyjne jarmarki bożonarodzeniowe. Choć kojarzą się one ludziom ze świąteczną atmosferą, zakupami i miłym spędzaniem czasu, w stolicy Wielkopolski, doszło w tym roku do tragedii na terenie takiego właśnie jarmarku. Na początku tygodnia, dokonano tam makabrycznego odkrycia.

 

Niestety ofiarą w tej całej sytuacji jest młody człowiek. Opisane zdarzenie wiąże się bowiem ze śmiercią 21-letniego mężczyzny. Jak informują media, to właśnie on zginął w centrum Poznania.

 

Dramatyczne chwile rozegrały się prawdopodobnie w nocy lub wczesnym rankiem. Makabrycznego odkrycia dokonano bowiem, w godzinach porannych w poniedziałek. O sprawie poinformował m.in. portale radiozet.pl oraz onet.pl. Wstrząsające wieści z Wielkopolski zostały potwierdzone również przez miejscową policję.

 

W dniu wczorajszym, na terenie poznańskiego jarmarku bożonarodzeniowego, odnalezione zostało ciało 21-latka. Początkowo pojawiały się doniesienia, że zwłoki odkryto na terenie Placu Wolności. Później, jak pisze radiozet.pl, okazało się jednak, że znajdywały się one na terenie Starego Rynku, gdzie również zorganizowany jest podobnie jak na wspomnianym Placu Wolności tradycyjny świąteczny jarmark.

 

Po odnalezieniu powieszonego ciała człowieka zaalarmowano policję, która przybyła na miejsce w celu przeprowadzenia koniecznych działań, mających przyczynić się do odkrycia odpowiedzi na pytania dotyczące okoliczności i dokładnych przyczyn śmierci 21-latka.

 

Najprawdopodobniej doszło do samobójstwa młodego mężczyzny. Na miejscu jest policja i prokuratura. Będziemy ustalali, co dokładnie się stało. Ale wszystko wskazuje na to, że 21-latek odebrał sobie życie – przekazał Maciej Święcichowski z biura prasowego wielkopolskiej policji, podczas rozmowy z dziennikarzem portalu onet.pl.

 

Chociaż wiadomo, że najprawdopodobniej mężczyzna samemu targnął się na swoje życie w rejonie centrum stolicy Wielkopolski, to nie ma oficjalnych informacji na temat dokładnych przyczyn tak dramatycznej decyzji tego człowieka.

 

Warto w tym miejscu wspomnieć, że w Polsce w ostatnich latach więcej osób zginąć miło w wyniku samobójstw niż przy okazji wypadków drogowych. Co dla wielu może okazać się być interesujące, to fakt iż częściej życie odbierają sobie mężczyźni.

 

 

 

Źródło: onet.pl ; radiozet.pl

Fot.: Wikimedia Commons

 

Święta Bożego Narodzenia już niedługo! Polacy jak zwykle wydają na nie krocie. Ale tak dużo chyba jeszcze nie wydali. Suma zwala z nóg. 

Święta Bożego Narodzenia zbliżają się wielkimi krokami. Jak co roku Polacy wydają na nie bardzo dużo pieniędzy. Jednak jak informuje Barometr Provident w tym roku wydamy dosyć pokaźne sumy. W tym roku przeznaczymy na ten cel średnio – 2 tysiące złotych.

 

Zapytaliśmy Polaków, ile środków na ten cel zamierzają przeznaczyć z domowego budżetu. Respondenci odpowiedzieli, że w tym roku będzie to średnio 1,7 tys. zł.

-powiedziała Magda Maślana, która jest ekspertem ds. PR w Provident Polska.

 

Co ciekawe z pięciu badanych, aż czterech liczy na prezent pod choinką.

 

Dodatkowo mężczyźni mają przeznaczyć na święta około 2 tysiące złotych, a kobiety o 500 złotych mniej.

 

Źródło: nczas.com

Foto: Pixabay.com