Sprawa gwałtu 13-miesięcznej Małgosi poruszyła opinię publiczną. Oskarżony Łukasz K. trafił do celi Aresztu Śledczego w Czarnem k. Szczecinka, które jest jednym z najcięższych więzień w Polsce. Znając podejście więźniów do gwałcicieli, życie mężczyzny w każdej sekundzie jest narażone na niebezpieczeństwo.

 

Służba więzienna prowadzi niezwykle zaangażowane środki bezpieczeństwa wobec oskarżonego.W hierarchii więziennej gwałciciele czy zabójcy dzieci nie mają żadnych praw, a w przypadku tak głośnej sprawy wieści szybko się rozchodzą…

 

– Takich aresztantów traktuje się w szczególny sposób: albo pojedyncza cela, albo towarzystwo współwięźnia osadzonego za podobne przestępstwa. – Chodzi o to, żeby nawzajem się pilnowali. Bo w pojedynczej celi, mimo monitoringu, jest realne niebezpieczeństwo, że więzień targnie się na swoje życie. Proszę sobie uzmysłowić, co on teraz czuje. To kłębek nerwów i strachu. Zdaje sobie sprawę, że chociaż bez formalnego wyroku, to jednak już został skazany. Przez opinie społeczną i przez współwięźniów. I z reguły na śmierć. Dlatego żyje w ciągłym napięciu, w poczuciu nieustannego zagrożenia – zdradził jeden z anonimowych strażników.

 

Łukasz K. został zatrzymany około tygodnia temu, kiedy wyszło na jaw, że brutalnie zgwałcił 13-miesięczną córeczkę sąsiadów. Mężczyzna uchodził za kochającego męża oraz czułego ojca dwóch dzieci.

 

Źródło: se.pl

Foto: Zdjęcie poglądowe/YouTube.com

Niestety ofiarą okrutnego czynu padła 13-miesięczna dziewczynka. Trafiła ona do szpitala w Szczecinku, gdzie lekarze ocenili odniesione przez nią obrażenia jako ciężkie i mogące wystąpić w wyniku wykorzystania seksualnego. Postanowiono, że należy przetransportować dziecko w zaistniałej sytuacji do Szczecina, gdzie nadal trwa hospitalizacja ofiary. O sprawie poinformował portal rmf24.pl.

 

Zaledwie roczna dziewczynka została przywieziona do szpitala przez zaniepokojonych jej stanem rodziców. Według nieoficjalnych informacji przekazanych przez rmf24.pl, pozostawili oni wcześniej córkę pod opieką sąsiada. Kiedy wrócili i odebrali córkę, wówczas zobaczyli obrażenia na ciele dziecka, w związku z czym pojechali do szpitala.

 

Gdy lekarze odkryli co przytrafiło się maleństwu, zdecydowali się zaalarmować prokuraturę i poinformować o sprawie.oraz możliwości popełnienia przestępstwa.

 

Funkcjonariusze policji zatrzymali w tej sprawie dwoje osób. Jest to mężczyzna w średnim wieku oraz jak donoszą media kobieta. Prokuratura potwierdziła dziś zatrzymanie dwójki ludzi w związku z przestępstwem seksualnym, którego ofiarą stała się mała dziewczynka.

 

W toku prowadzonych czynności zatrzymano dwie osoby. Na pewno w tym gronie jest sprawca czynów – przekazał rzecznik Prokuratury Okręgowej w Koszalinie.

 

 

 

Źródło: rmf24.pl

Fot.: Max Pixel