Relacje USA-Iran są bardzo napięte. Losy konfliktu ważą się teraz w rękach prezydenta Stanów Zjednoczonych, Donalda Trumpa.

Cały świat czeka na decyzję Donalda Trumpa, co do dalszych działań Stanów Zjednoczonych. Byli prezydenci Polski Aleksander Kwaśniewski i Bronisław Komorowski są zgodni co do tego, że Trump powinien zakończyć konflikt i nie podejmować dalszych wrogich działań odwetowych.

 

Nie wiemy, jaką decyzję po rakietowym ostrzale amerykańskich baz w Iraku podejmie prezydent USA Donald Trump. Chciałbym wierzyć, jak niektórzy komentatorzy, że irański atak na bazy USA zakończy konflikt. I, że odwet na Stanach Zjednoczonych za zabicie irańskiego generała Kasima Sulejmaniego, doprowadzi do wyciszenia napięcia na Bliskim Wschodzie

 

– powiedział dla Wirtualnej Polski były prezydent Polski Aleksander Kwaśniewski.

 

CZYTAJ TAKŻE: Mocne słowa Sobolewskiego o prezesie PiS. „Mam nadzieję, że Kaczyński…”

 

To od Donalda Trumpa będzie zależeć dalszy rozwój wypadków. Czy zrealizuje swoje niemądre i szkodliwe zamiary odwetu na irańskie cele, czy też nie. Przypomnijmy, że chodzi o ewentualny atak na symboliczne obiekty związane z irańską kulturą. Mam nadzieję, że z tych planów się wycofa. Odpowiedź Trumpa mogłaby doprowadzić do eskalacji konfliktu, którego skutki trudno przewidzieć

 

– mówi Wirtualnej Polsce były prezydent, Bronisław Komorowski.

 

Źródło: wp.pl / foto Facebook.com

Donald Trump nie przestaje szokować. Tym razem wywołał skandal w relacjach z Żydami. Podczas spotkania z amerykańską diasporą Prezydent USA nie owijał w bawełnę na temat tego co myśli o ich zachowaniu i polityce. Jak jednak zauważył i tak otrzyma ich głosy, ponieważ „zależy im na ochronie własnych majątków”, a bez jego protekcji będą mieli problemy w relacjach z demokratami.

 

Co dokładnie powiedział Trump? Otóż stwierdził:

 

Wielu z was działa na rynku nieruchomości, znam was bardzo dobrze, jesteście brutalnymi zabijakami. Absolutnie nie jesteście miłymi ludźmi, ale musicie na mnie głosować. Nie macie innego wyjścia.

 

Słowa Trumpa padły podczas spotkania przed Israeli- American Council. Ich kontekstem była dyskusja na temat zmiany wysokości podatków dla najzasobniejszychobywateli. Propozycje takie składa część demokratycznych pretendentów do funkcji prezydenta m.in. Bernie Sanders.

 

Oczywiście reakcja na słowa Trumpa wywołała oburzenie w wielu kręgach. Trumpa oskarża się o antysemityzm. Krytykują go nie tylko demokraci ale duża część liberalnych mediów oraz środowiska żydowskie. Jak zauważył  Aaron Keyak, były szef Narodowej Żydowskiej Rady Demokratycznej: „słowa Donalda Trumpa są niebezpieczne”.

 

Prezydent Trump znany jest z mało dyplomatycznych zachowań. Tym razem, biorąc pod uwagę siłą żydowskiego lobby w USA, może mieć poważne kłopoty.

 

 

/red./

Foto: Youtube.com/zrzut z ekranu

 

Fakt, że po wielu latach starań, w końcu Polacy będą mieli możliwość podróżować do Stanów Zjednoczonych w ruchu bezwizowym wywołał radość w wielu polskich domach. Dziś poznaliśmy dokładną datę tej zmiany i trzeba przyznać, że będzie to szczególny dzień.

 

O tym od kiedy możliwe będzie podróżowanie bezwizowe do USA w celach biznesowych i turystycznych, poinformował w dniu dzisiejszym, podczas specjalnego wystąpienia prezydent Andrzej Duda.

 

Bezwizowa możliwość podróżowania do Stanów Zjednoczonych do 90 dni w celach turystycznych i w celach biznesowych będzie możliwa od 11 listopada tego roku, a więc dosłownie za kilka dni – zapowiedział prezydent.

 

W czasie swojego wystąpienia w Pałacu Prezydenckim, Andrzej Duda przekazał również, że otrzymał informację od ambasador Stanów Zjednoczonych Georgette Mosbacher, że oficjalny komunikat na temat przyjęcia Polski do programu wizowego zostanie ogłoszony w Waszyngtonie w środę. Wtedy też w stolicy Stanów Zjednoczonych podana będzie oficjalnie informacja o dacie, od której możliwe będą podróże naszych obywateli na teren USA bez konieczności załatwiania wizy.

 

Bezwizowa możliwość podróżowania do Stanów Zjednoczonych do 90 dni w celach turystycznych i w celach biznesowych będzie możliwa od 11 listopada tego roku, a więc dosłownie za kilka dni – poinformował prezydent Polski.

 

Prezydent Andrzej Duda nie krył również, iż jest pełny nadziei, że podana informacja o zniesieniu wiz do USA w dniu Święta Niepodległości 11 listopada, jest radosną informacją dla naszych rodaków.

 

BUM!Brawo Prezydent Andrzej Duda 👏🇵🇱

Gepostet von Dominik Tarczyński am Mittwoch, 6. November 2019

 

 

 

Źródło: tvp.info ; Facebook/dominik.tarczynski

Fot.: share.america.gov

 

PILNE! Od wielu lat mówi się o ruchu bezwizowym z Polską. Dotychczas jednak nic z tych rozmów nie wynikało. Teraz tak nie będzie. Donald Trump podpisał dokument.

PILNE! Od wielu lat mówi się o ruchu bezwizowym z Polską. Dotychczas jednak nic z tych rozmów nie wynikało. Teraz tak nie będzie. Donald Trump podpisał zgodę na ruch bezwizowy z Polską. Polska dołączyła do amerykańskiego programu  bezwizowego Visa Waiver Program, dzięki któremu obywatele będą mogli podróżować do Stanów w celach biznesowych oraz turystycznych na okres do 90 dni.

 

Jak informuje prezydent Andrzej Duda do końca roku do USA zostaną zniesione wizy.

 

To są takie nieformalne informacje od administracji amerykańskiej, że proces ewaluacji wizowej zbliża się ku końcowi.

-powiedział Duda.

 

Jesteście za zniesieniem wiz do USA?

 

Źródło: tvp info

Foto: prostozmostu.pl

Portal Wirtualna Polska poinformował, że w poniedziałek 22 września Andrzej Duda spotka się z Donaldem Trumpem. Głowy państw przeprowadzą dwustronne rozmowy. 

 

Kancelaria Prezydenta poinformowała dzisiaj, że Andrzej Duda będzie przebywał w Stanach Zjednoczonych od 21 do 26 września. Wizyta ma związek z posiedzeniem Zgromadzenia Ogólnego ONZ.

 

Podczas pobytu Andrzej Duda ma się spotkać z Donaldem Trumpem. Informacja została potwierdzona również przez Departament Stanu USA. Rozmowy mają dotyczyć między innymi wizyty Prezydenta Stanów Zjednoczonych w Polsce, która w ostatnim czasie została odwołana.

 

Trump miał przyjechać do Polski, aby wziąć udział w uroczystościach z okazji 80 rocznicy wybuchu II Wojny Światowej. Wizyta została odwołana ze względu na zbliżający się do USA  huragan. Ostatecznie do Polski przyjechał Mike Pence, wiceprezydent Stanów Zjednoczonych.

 

Źródło: Wprost.pl

To nagranie już dłuższy czas krąży w sieci, jednak ciągle budzi niezwykłe emocje. Zdarzenie miało miejsce podczas demonstracji zwolenników Donalda Trumpa, która nie spotkała się jednak z uznaniem Antifiarzy.

 

Jeden z działaczy Antify szybko pożałował swej decyzji, bowiem przy próbie uderzenia jednego z demonstrantów, na drodze stanął mu Allen Pucket. Mężczyzna ten jest byłym zawodnikiem MMA! Pucket wielokrotnie brał udział w protestach skrajnej prawicy, a także przyłączał się do demonstrantów konserwatywnych. Organizuje także protesty, na których opowiada o wierze w Boga i piekle dla homoseksualistów.

 

 

Źródło: nczas.com; Twitter – @kuleta_radek
Fot.: Twitter – @kuleta_radek
EM

Finansista ​Jeffrey Epstein, miliarder i „król życia” został znaleziony martwy w celi, w której oczekiwał na proces. Na miliarderze ciążyły zarzuty  nakłaniania do prostytucji i wykorzystywanie nieletnich dziewcząt.

Jak poinformowała telewizja NBC News miliarder miał powiesić się w swojej celi w jednym z nowojorskich więzień. Stało się tak pomimo faktu, że przebywał w celi pod specjalnym nadzorem, po tym jak pod koniec lipca próbował popełnić samobójstwo.

 

Niektóre media fakt samobójstwa wiążą z faktem, że  w ostatnim czasie odtajniono setki stron dokumentów sądowych w sprawie jednej z jego „niewolnic” Virginii Giuffre. Jak twierdzi wspomniana  była „seksualną niewolnicą” Epsteina oraz jego partnerki.

 

Jeffrey Epstein to bardzo znana osoba w Stanach Zjednoczonych. Do kręgu jego znajomych zalicza się między innymi byłego prezydenta Billa Clintona oraz aktualnego gospodarza Kapitolu, Donalda Trumpa. Jak informują media wśród jego znajomych byli także m.in. Kevin Spacey i Chris Tucker oraz reżyser filmowy Woody Allen.

 

/red./

Za: rmf24.pl

Foto: Youtube.com/zrzut z ekranu

 

 

Do kolejnej tragedii doszło w Stanach Zjednoczonych. Tym razem w Gilroy w Kaliforni podczas Festiwalu Czosnku doszło do strzelaniny. W jej wyniku zginęło co najmniej cztery osoby, jest też wielu rannych.

 

Jak informują świadkowie sprawcą niebywałego zamieszania jakie zapanowało podczas strzelaniny był jeden napastnik. Strzelał na oślep. Liczni uczestnicy popularnej w tym regionie imprezy uciekali i tratowali się, co jedynie ułatwiało zadanie zamachowcy.

 

Wedle informacji jakie podaje CNN liczba zabitych to cztery osoby, co najmniej 15 kolejnych jest rannych. Niewykluczone, że wśród nich jest sam zamachowiec. Niektóre źródła twierdzą jednak, ze nie działał on sam i było dwóch sprawców zamachu.

 

Do tragedii odniósł się prezydent Donald Trump:  „Bądźcie ostrożni i wracajcie bezpiecznie do domu” – napisał na Twitterze

 

 

/red./

Za: wp.pl/CNN

 

 

Rząd Federalny Stanów Zjednoczonych wraca do wymierzania kary śmierci wobec najgorszych przestępców. To pięć osób, które szczególnie „zasłużyły się” swoim czynami. Społeczeństwo USA jest podzielone.

 

Jeszcze w tym roku wykonanych ma zostać 5 wyroków. To mordercy, gwałciciele i wyjątkowo okrutni przestępcy. Wymiar sprawiedliwości podaje nawet ich nazwiska.

 

Prokurator Generalny USA William P. Barr ogłosił swoją decyzję w ostatnich dniach. Na jego polecenie Federalne Biuro Więziennictwa przyjęło specjalne dokumenty w tej sprawie. Do stracenia zostało wskazanych pięciu przestępców. Jak informuje strona amerykańską są to:

 

  • Daniel Lee Lewis – morderca 3 osobowej rodziny ze szczególnym okrucieństwem. Choć zbrodni dokonano już w 1999 roku.
  • Lezmond Mitchell – zabójca babci i jej wnuczki
  • Wesley Ir Purkey – gwałciciel dziecka i zabójca starszej kobiety. Ciało nieletniej ofiary spalił i porzucił w szambie.
  • Dustin Lee Honken – zabójca łącznie 7 osób, w tym dzieci.

 

Wszystkie egzekucje odbędą się pomiędzy 9 grudnia a 15 stycznia. Miejscem wykonania wyroków ma być zakład karny w stanie Indiana Terre Haute.

 

Więźniowie mają co prawda możliwość odwołania się od wyroków, jednakże każdy z nich został skazany na wielokrotne dożywocie i nie mają szans na wcześniejsze zwolnienie.

 

Departament Sprawiedliwości USA zapowiedział jednak, że jest gotowy do wykonania egzekucji i nie ma przesłanek by takowe odwołać.

 

Jednakże społeczeństwo amerykańskie zdaje się być mocno podzielone. Przeciw karom śmierci są oczywiście liberałowie, którzy powołują się na prawa człowieka i uderzają w Rząd Federalny. To będzie powrót do wykonywania wyroków śmierci po 20 letniej przerwie.

 

O zasadności kary śmierci dyskutowali uczestnicy wielu programów telewizyjnych. Zwolennicy wykonywania najwyższego z wyroków powołują się na skale przestępstw i brak możliwości resocjalizacji więźniów. Co więcej, podkreślają jej szczególny wymiar prewencyjny w wymiarze społecznym.

 

W końcu chodzi o porządek społeczny. Najgorsze przypadki przestępców należy wyeliminować, tym bardziej, że wielokrotne dożywocia w celach o najwyższym rygorze ograniczają ich funkcjonowanie do absolutnego minimum, co utrudnia psychiczną egzystencję osadzonych.

 

Poniżej prezentujemy jedną z debat w amerykańskich mediach:

 

 

Źródło: Rzeczpospolita, Twitter

Foto: Coast Guard Compass Archive