Sezon turystyczny w pełni, więc Zakopane i Tatry przeżywają wzmożony napływ turystów z kraju i zagranicy. Kumulacja przyjezdnych największa jest nad Morskim Okiem, gdzie korki przypominają wejście na Mount Everest.

 

Planując wakacje w Tatrach ciężko nie odwiedzić Morskiego Oka – jedną z najpopularniejszych atrakcji Polski. Jednakże tego lata należy uzbroić się w cierpliwość i zapas wody. Z racji na wzmożony przyjazd amatorów taternictwa i wyśmienitą pogodę, kolejki na podejściu do jeziora oraz rozpoczynających się tam szlaków górskich, w tym na Rysy, osiągają ogromne rozmiary.

 

Chcąc obcować z górską naturą warto wybrać alternatywne drogi, zwłaszcza unikać słynnej asfaltówki prowadzącej nad Morskie Oko. W tym celu można podejść drogą Oswalda Balzera,wychodzącej spod schroniska Muranowiec z Hali Gąsienickiej.

 

Jeden z użytkowników Facebooka zmieścił zdumiewające zdjęcie znad Morskiego Oka. Widać rzeczywiście tłumy turystów i ogromny tłok na ścieżce prowadzącej dalej w góry. ‚Korki jak na zakopiance w weekend” – żartuje autor.

 

Fota z Twittera pokazuje uroki wakacyjnych wypadów do Morskiego Oka. Korki jak na zakopiance w weekend.

Gepostet von Zdzisław Wagner am Mittwoch, 17. Juli 2019

 

źródło: Facebook.com

Mieszkańcom i odwiedzającym miasto Nowy Sącz zafundowano w piątek prawdziwy seans. Na tablicy interaktywnej w witrynie Centrum Informacji Turystycznej przy ul. Jagiellońskiej, zamiast informacji pomocniczych, na ekranie widniał film pornograficzny. Seans trwał przez kilka godzin, aż do północy.

 

Jedni mieli prawdziwy ubaw i dokumentowali wydarzenie telefonem, inni zaś nie kryli zniesmaczenia i szybko odwracali głowy. Widowisku kres położył strażnik miejski, który spojrzał na tablicę całkiem przypadkiem. Na co dzień turyści podchodzą do ekranu w celu doinformowania się na temat sądeckich atrakcji turystycznych.

 

Jak informuje Radio Kraków, kontrowersyjnemu nagraniu winni są najprawdopodobniej hakerzy, którym udało się złamać zabezpieczenia i przejąć system obsługujący monitor dotykowy. Wydziału Sportu i Turystyki w Nowym Sączu wydał już specjalne oświadczenie w celu rozwiązania sprawy.

 

– Centrum Informacji Turystycznej pragnie przeprosić wszystkie osoby, które zostały narażone na kontakt z prezentowanymi w nocy 12 lipca tego roku obraźliwymi treściami, które dla nas są niedopuszczalne – mówił Tomasz Baliczek, dyrektor ośrodka. Urzędnik podkreślił, że miasto nie jest właścicielem tablicy interaktywnej, a jedynie dopuszcza do użytku witrynę, w której jest ona zainstalowana.

 

Iwona Mularczyk, przewodnicząca rady miasta w Nowym Sączu żąda teraz od prezydenta miasta dymisji osób odpowiedzialnych za to zdarzenie.

 

Źródło: fakt.pl
Fot.: pexels.com
EM