Życie celebryty wiąże się z tym, że niektóre nagrania nie stawiające w najlepszym świetle samego zainteresowanego mogą nie tylko wypłynąć do internetu, ale także zyskać tam dużą popularność. Tak też było w tym przypadku. Popularna gwiazda z reklam, a do niedawna także TVP, dała uwiecznić swoje zachowanie na mieście. Teraz pod filmikiem pojawia się wiele różnych komentarzy od internautów.

 

Mowa tutaj o Barbarze Kurdej-Szatan. Poza reklamowaniem popularnej sieci komórkowej, była ona znana dzięki prowadzeniu programów w TVP. Teraz jednak zabrakło jej na antenie telewizji publicznej po tym jak została odsunięta od prowadzenia trzech programów znajdujących się w ramówce. Po rozstaniu z TVP aktorka krytycznie wypowiadała się o swoim uprzednim miejscu pracy.

 

Teraz w internecie pojawiło się nagranie, na którym w imprezowej atmosferze, Barbara Kurdej-Szatan chodzi wraz ze znajomymi późną porą po mieście głośno wykrzykując. Jak widać mimo zmęczenia imprezą humory dopisywały. Z tego krótkiego zarejestrowanego najprawdopodobniej telefonem materiału wywnioskować można, że sporą dawkę okrzyków i żartów wywołał fakt, że Barbara Kurdej-Szatan i jej znajomi nie zostali obsłużeni w jednym z lokali gastronomicznych.

 

Wśród komentujących nagranie osób pojawiają się zarówno słowa krytyki dla takiej postawy osoby publicznej, jak również komentarze broniące jej i tego iż „młodość ma swoje prawa”.

 

 

 

Źródło: Twitter/@modliszka30

Dawny kandydat Sojuszu Lewicy Demokratycznej oraz Ruchu Palikota prof. Jan Hartman niejednokrotnie wywoływał swoimi wypowiedziami sporo kontrowersji, a nawet oburzenie i niesmak. Po jego publikacji na temat kazirodztwa został usunięty nawet ze struktur partii Twój Ruch. Tym razem wpis, po który na Twitterze zawrzało popełnił on w dniu 15 sierpnia.

 

W rocznicę Bitwy Warszawskiej, prof. Hartman postanowił przedstawić swoją wersję historii i odczucia względem wojny polsko-bolszewickiej. Wnioskować można, że w jego ocenie to Polska była w tym przypadku agresorem.

 

W sprawie wojny z bolszewicką Rosją w 1920 r. to tylko chciałem nieśmiało przypomnieć, że to Polacy napadli na Rosję, a nie odwrotnie – napisał w opublikowanym wpisie prof. Jan Hartman.

 

Takie postawienie sprawy zbulwersowało wielu internautów. Wśród osób, które postanowiły odpowiedzieć na ten wpis znalazł się również były poseł Kukiz’15, a obecnie koła UPR Tomasz Jaskóła.

 

 

 

Okazuje się jednak, że prof. Hartman nie jest jedynym zwolennikiem lewicy, który wojnę z bolszewikami postrzega w tego typu sposób. W trwającą na Twitterze dyskusję włączył się bowiem też pewien użytkownik deklarujący się jako student sympatyzujący z Sojuszem Lewicy Demokratycznej. W swoim komentarzu do całej sprawy zasugerował on, że Polacy walcząc przeciwko bolszewikom przyczynili się do zbrodni niemieckich, holocaustu i rozwoju nazistowskiego totalitaryzmu.

 

 

 

Źródło: tvp.info ; Twitter

Fot.: YouTube/TVP Info

Jeszcze niedawno na swoim profilu na Twitterze Donald Tusk atakował Białostoczan nazywając ich homofobami i antysemitami. Dziś internauci postanowili mu się odwdzięczyć.

 

Na oficjalnym profilu Donalda Tuska na Twitterze, obserwowanym przez ponad milion użytkowników zaczęły pojawiać się niecodzienne wpisy. Tweety zawierają śmieszne gify z losowo wybieranymi literami. Internauci nie pozostawili tego bez echa.

 

Twitter natychmiast zawrzał od komentarzy. „Piłeś.. nie pisz..”, „Donald. Nareszcie nie klamiesz. Szacun!”. „Chyba główka się przegrzała. Koniec kariery musi boleć, ale to nie jest jeszcze powód do załamania nerwowego”.  Niektórzy postanowili stanąć w obronie byłego premiera: „Hej, a pochwal się, jaką Ty karierę zrobiłeś? Co osiągnąłeś? Kim jesteś? Ilu ludziom w życiu pomogłeś?”

 

Co na to sam Donald Tusk? Czy ktoś  rzeczywiście włamał się na konto polityka czy to zwykły przypadek?

 

 

 

 

 

Aktualizacja: 14:15 wpisy zostały usunięte. Nie pojawiło się jeszcze żadne sprostowanie ani komentarz w tej sprawie. 

 

 

Adam Andruszkiewicz znów celnie punktuje szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska. Tym razem odniósł się do jego politycznej przyszłości.

 

„Nie wiem czy D. Tusk zdaje sobie sprawę, ale już niebawem będzie musiał zmienić swój opis na Twitterze…z „Eucopresident” na…”Unemployed” (Bezrobotny)” – pisze z przekąsem minister Andruszkiewicz na swoim Facebooku.

 

Odnosi się tym samym do politycznej przyszłości Donalda Tuska. Choć były premier wciąż pełni stanowisko szefa Rady Europejskiej, co internauci prześmiewczo nazwali „królem Europy”, jeszcze w tym roku skończy się jego kadencja. Następcą Tuska zostanie premier Belgii Charles Michel. Więcej przeczytasz o tym tutaj.

 

Andruszkiewicz pyta Donalda Tuska czy wkrótce zmieni status na bezrobotnego. Po porażce w wyborach europarlamentarnych, w które czynnie zaangażował się były premier rządu PO-PSL, wizja powrotu do krajowej polityki również zmieniła się bardzo negatywnie. Komentatorzy przewidują, że Tusk jednak nie wystartuje w przyszłorocznych wyborach prezydenckich.

 

„Czekamy!” – kończy wpis Adam Andruszkiewicz.

 

Nie wiem czy D. Tusk zdaje sobie sprawę, ale już niebawem będzie musiał zmienić swój opis na Twitterze…z "Eucopresident" na…"Unemployed" (Bezrobotny) 😅😅😅 Czekamy!

Gepostet von Adam Andruszkiewicz am Dienstag, 16. Juli 2019

 

źródło: Facebook.com/Adam Andruszkiewicz

Na profilu Marka Suskiego na Twitterze pojawiła się kontrowersyjna grafika na temat Grzegorza Schetyny. Polityk zdążył już usunąć tweeta, jednak nie od dziś wiemy, że w internecie nic nie ginie.

 

„Internauci znaleźli dla POstKOmuny receptę na PiS. A oto rada dla Schetyny, jak poprawić swoje szanse na rozmowach u Biedronia. Przydałaby się jeszcze jakaś gustowna torebka” – oświadczył Suski. 

 

Tym sposobem polityk zasugerował, że w takiej wersji, Schetyna łatwiej zyska uznanie lidera partii Wiosna, Roberta Biedronia. Nie wszystkim jednak spodobała się ta sugestia, toteż wpis szybko został usunięty.

 

Jak przekonuje Suski, autorem tweeta jest jeden z jego asystentów.

 

 

Internauci nie wierzą jednak zapewnieniom polityka. ” Ale z Pana kawalarz, dwa żarty jeden po drugim” – komentuje jeden z nich.

 

Źródło: natemat.pl; Twitter – @mareksuski
Fot.: Twitter – @mareksuski
EM